Brak samoakceptacji u młodej kobiety

Mam 19 l.mysle jednoczesnie o sobie jako o barbie a z drugiej strony sie nienawidze.studiuje, ale chce przerwac latam za emocjami chciałabym cale zycie nic nie robic mam przyjaci. których kocham tak ze byłabym gotowa sie zabic jakby mnie zostawili. moim najlepszym przyjaci. jest chłopak taki 'piotrus pan'. jestem bardzo emocjonalna od 4 lat kocham sie w chłopaku który mnie ignoruje. wchodze w same niestale zwiazki, jak chłopak sie stara ja nie moge tego znieść. i wtedy go olewam. Pomocy.
KOBIETA, 20 LAT ponad rok temu
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz Psycholog
93 poziom zaufania

Warto, żeby spotkała się Pani z psychologiem. Podobne objawy mogą być sygnałem kryzysu tożsamości i poszukiwania swojej drogi, ale mogą także znamionować zaburzenia osobowości. Dobrze by było podjąć się diagnozy i terapii zanim zaburzenia emocji i zaburzenie w relacjach doprowadzą do Pani cierpienia lub izolacji społecznej.

Mgr Magdalena Brabec
Mgr Magdalena Brabec Psycholog, Bydgoszcz
71 poziom zaufania

Witam. Zachęcam do psychoterapii.
Magdalena Brabec

Mgr Izabela Makowska-Trzeciak
Mgr Izabela Makowska-Trzeciak Psycholog, Olsztyn
45 poziom zaufania

Witam,
zachęcam do podjęcia psychoterapii. Dużo trudnych rzeczy dzieje się w Pani i warto, aby mogła Pani się tym podzielić z kimś, kto może pomóc.


Pozdrawiam
Izabela Makowska-Trzeciak

Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski Psycholog, Białystok
80 poziom zaufania

Dzień dobry.

Opisana przez Panią swoista huśtawka emocji i sprzeczne uczucia są w Pani wieku dosyć normalne. Nie ulega jednak, że stan ten nie pomaga w codziennym funkcjonowaniu, dlatego sugerowałbym konsultację psychologiczną i podjęcie terapii.

Pozdrawiam.

Mgr Agnieszka Glica
Mgr Agnieszka Glica Psycholog, Katowice
55 poziom zaufania

Witam, w naturze człowieka jest dbanie o siebie, szukanie radości i przyjemności. Z Pani opisu wynika, że trudno Pani przyjąć dobre rzeczy od życia i otocznia, jakby nieświadomie dążyła Pani do niszczenia siebie, odbierając sobie chwile radości, angażując się w związki bez przyszłości, nie mogąc udźwignąć emocjonalnie zaangażowania partnera. Aby wyjść z tej huśtawki emocji i decyzji, warto zdecydować się na psychoterapie, aby nauczyła się Pani budować stabilne i satysfakcjonujące związki. Poznała skąd siła Pani destrukcyjnych zachowań w stosunku do siebie. Z trudnościami pojawiającymi się w relacjach nie sposób poradzić sobie samemu, gdyż tam gdzie na pierwszy plan wychodzą emocje, reakcje są związane z nieświadomymi impulsami, a nie logiką. Powodzenia

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty