Budzenie się i wołanie rodziców przez 5-letnie dziecko

Witam,moj 5-letni synek budzi sie i nas wola conamniej 4 razy w nocy.Dotychczas (od ok. roku)kolo 1 lub 4 w nocy(zasypia o 21) przychodzil do nas i spal z nami.Teraz juz sie zbuntwalismy i jak przychodzi to go odprowadzamay,ale jest to meczace bo tak jest min 4 razy w nocy.Co mamy zrobic ,isc do psychologa czy co?Ela
KOBIETA, 28 LAT ponad rok temu
Mgr Małgorzata Oktawiec
Mgr Małgorzata Oktawiec Psychologia, Gdynia
62 poziom zaufania

Witaj!

Muszę cię trochę zmartwić, ale trening odstawienny trochę potrwa.ale nie zrazaj się niedogodnościami. Jestem pełna podziwu , ze jesteś odpowiedzialnaza swoje decyzje. Do psychologa zawsze masz czas pójść, Kiedy dziecko przychodzi odprowadz je mówiąc, ze to jest twoje łożeczko, zostan przez chwilę i pózniej porozmawiaj na ten temat z dzieckiem- rano. Najważniejsze jest wytrwanie. Pozdrawiam

Maria Fraszewska
Maria Fraszewska Psycholog, Zielona Góra
62 poziom zaufania

Witam, konsultacje z psychologiem dziecięcym zawsze są sensowne, gdy ma się dzieci. Ale też warto poczytać jak najwięcej o rozwoju dziecka, o etapach rozwojowych i zachowaniach charakterystycznych dla tych etapów. Porozmawiajcie Państwo z synkiem, tak aby mógł spokojnie wyjaśnić dlaczego chce spać z Wami. On ma swoje potrzeby, byc może brakuje mu bliskości,Waszej obecności, być może chce wywalczyć swoje...póki nie porozmawiacie z nim na zasadach równości, nie dowiecie się co jest tego powodem. Polecam książkę "Jak słuchać, aby dzieci dzieci do nas mówiły." Na pewno nie można go odrzucać. Przyjąć z przytuleniem, wyjaśnieniem, że każdy ma swoje miejsce zabaw i miejsce snu, ponegocjować np, przez miesiac: Jeden dzien śpisz nami, a drugą noc sam, bo mama i tatuś sa zmeczeni pracą i musza odpocząć. Zapytac: czy sie na to zgadzasz.? Jesli nie, to spytac: a co ty proponujesz? Przyjdzie taki dzień i będzie chciał spać oddzielnie. Bo sam o tym zdecyduje. Powodzenia

Mgr psychologii Agnieszka Naruszewicz
Mgr psychologii Agnieszka Naruszewicz Psychologia, Gdańsk
40 poziom zaufania

Dla dziecka to bardzo trudny moment, kiedy zaczyna rejestrować, że mama z tatą stanowią razem parę i przebywają na terytorium, do którego nie ma ono wstępu. Odczuwane wykluczenie nie jest łatwym doświadczeniem i wymaga czasu, żeby się z nim pogodzić. To jest dobra strategia, którą Państwo wybrali i ważna jest konsekwencja. Niepotrzebne są nerwy, na które dziecko nie zasłużyło, tylko cierpliwość i łagodność w postępowaniu -wiem, że ci trudno i źle, ale ty śpisz w swoim łóżeczku, a my w swoim. To dziecko sobie nie radzi,a nie my.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty