Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 4 6 , 7 8 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Problemy wychowawcze: Pytania do specjalistów

Co oznacza opis badania EEG 6-letniego dziecka?

Witam. Mam pytanie odnośnie badania EEG mojego 6 letniego syna, które było wykonane w stanie czuwania. Oto opis badania: Zapis zróżnicowany przestrzennie. Czynność podstawowa stanowią w odprowadzeniach ciemieniowo-potylicznych symetryczne fale alfa o czest. 8-9,5Hz ampl. do 55uV wymieszane z falami... Witam. Mam pytanie odnośnie badania EEG mojego 6 letniego syna, które było wykonane w stanie czuwania. Oto opis badania: Zapis zróżnicowany przestrzennie. Czynność podstawowa stanowią w odprowadzeniach ciemieniowo-potylicznych symetryczne fale alfa o czest. 8-9,5Hz ampl. do 55uV wymieszane z falami theta. W odprowadzeniach czołowych rejestruje się niskonapieciowa czynność beta nałożona na rytm podstawowy. R z zaznaczona. We wszystkich odprowadzeniach czynność podstawowa wymieszana jest z pojedynczymi i grupami fal theta o niewyrozniajacej się amplitudzie. Podczas próby Hv w tylnych odprowadzeniach rejestruje się grupy fal wolnych theta o częst. 4-5Hz, ampl. do 90uV z zaznaczona tendencja do uogolniania. Fs nie wpływa istotnie na zapis. Orzeczenie : zapis wykazuje niewielkie uogolnione zmiany o charakterze rozsianym. Bardzo proszę o podpowiedź czy mam się martwić. Wizytę u neurologa mamy co prawda za miesiąc ale ta sprawa nie daje mi spac. Wykonałam badanie ponieważ mam problemy wychowawcze z synem. Jest bardzo nadpobuliwy.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jerzy Bajko
Lek. Jerzy Bajko

Czy moja 6-letnia córka może mieć problemy psychiczne?

Witam,szukam kogoś kto mi pomoże ewentualnie nakieruje,gdzie mam się udać i czy coś powinnam zrobić. Chodzi o to,że moja prawie 6 letnia córka zwierzyła mi się ostatnio, że w myślach powtarza zasłyszane słowa.Widać, że trochę ją to męczy i chyba... Witam,szukam kogoś kto mi pomoże ewentualnie nakieruje,gdzie mam się udać i czy coś powinnam zrobić. Chodzi o to,że moja prawie 6 letnia córka zwierzyła mi się ostatnio, że w myślach powtarza zasłyszane słowa.Widać, że trochę ją to męczy i chyba czuje, że coś jest nie tak. Ogólnie jest zdrowym,radosnym,szybko uczącym się dzieckiem.Chodzi do przedszkola gdzie świetnie sobie radzi, Pani również nie zgłasza problemów wychowawczych. Córka często pyta mnie czy to jej minie,a ja nie wiem co odpowiedzieć.Wszędzie czytam o echolalii w autyzmie,o schizofrenii dziecięcej (jednak ona nie powtarza tego co słyszy głośno,a jedynie w myślach). Boże!Jestem przerażona, proszę o poradę.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Dlaczego jestem niemiła dla rodziców?

Dlaczego jestem aż tak nie mila dla rodziny i znajomych? Jestem z tego powodu bardzo nie szczęśliwa , moja mama jest właściwe nad opiekuńcza ,a ja nerwowa .. Potrafię wyzywać ja od szm* itd. Wstydzę się tego bardzo. Głównie czepia... Dlaczego jestem aż tak nie mila dla rodziny i znajomych? Jestem z tego powodu bardzo nie szczęśliwa , moja mama jest właściwe nad opiekuńcza ,a ja nerwowa .. Potrafię wyzywać ja od szm* itd. Wstydzę się tego bardzo. Głównie czepia mi się o szkołę, o to że nie wkładam w nią 100% moich możliwośc. Wydaje mu się że myśli że nigdy nie zrobię wszystkiego dobrze, nigdy sobie nie poradzę. Wieczne upomnienia , jestem prawie dorosła A traktuje mnie jak dziecko. Straciłam do niej szacunek .. Nie wiem jak sb z tym poradzić. Chcę być normalną córką ale już nie potrafię. Odzywam się do niej jak do najgorszego wroga. Mama bardzo mnie kocha szczególnie przez to iż moje narodziny były cudem. Jednym z powodów mojej niestety nienawiści jest zakazanie spotkania się z moim kolegą oraz obrażanie go. To wszystko było bardzo brutalne, zbierałam się rok.. Boje się jej cokolwiek powiedzieć ,wszystko co powiem może dosłownie zostać użyte przeciwko mnie .. Mówię jej prosto w twarz wszystkie najgorsze wyzwiska , to jest nie pojęte nwm co robić . Chcę by było normalnie ,byśmy byli szczęśliwą rodzina. Jak mam zacząć ją szanować ? POMOCY
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak nauczyć dziecko sprzątać?

Dzień dobry. Mam 14-letnią còrkę ale nie jestem jej biologiczną matką. Staram się jednak traktować ją jak własne dziecko. Mam 4-dzieci. Troje dorosłych i syna ròwnież 14-letniego. Ale on nie sprawia żadnych kłopotów wychowawczych. Problem polega na tym że còrka... Dzień dobry. Mam 14-letnią còrkę ale nie jestem jej biologiczną matką. Staram się jednak traktować ją jak własne dziecko. Mam 4-dzieci. Troje dorosłych i syna ròwnież 14-letniego. Ale on nie sprawia żadnych kłopotów wychowawczych. Problem polega na tym że còrka jest straszną bałaganiarą. Nie oddaje brudnych ubrań do prania chociaż jest o to systematycznie proszona. Nowe żeczy które wspólnie zakupujemy niszczy po pierwszym chodzeniu tak że nie można ich doprać. Zabrania mi jakiego kolejek wchodzenia do swojego pokoju. Jest oburzona nawet wtedy kiedy robi to jej tata. Ucieka się do różnego rodzaju kłamstw. Ma tendencję do wynoszenia drobnych żeczy z domu. Nie wiem jak jej pomóc chociaż staram się z nią rozmawiać. Nigdy na nią nie krzyczę. Staram się zawsze zwracać do niej spokojnie. Proszę mi powiedzieć dlaczego ma takie zachowanie. Jak mogę jej dopomóc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy możliwe, że w dzieciństwie byłam molestowana?

Witam Mam na imię Joanna i mam 33 lata. Kiedy byłam mała to moja mama zachorowała i od tamtej pory leczy się psychiatrycznie. Kiedyś wspomniałam o tym mojej koleżance a ona na to że mnie ojciec dotykał łapami albo mama... Witam Mam na imię Joanna i mam 33 lata. Kiedy byłam mała to moja mama zachorowała i od tamtej pory leczy się psychiatrycznie. Kiedyś wspomniałam o tym mojej koleżance a ona na to że mnie ojciec dotykał łapami albo mama też bo w takiej rodzinie jak są choroby psychiczne to tak zawsze jest że molestują córkę swoją i zaborczość jest. A ja pamiętam ojca w nocy jak przyszedł i siadł obok łóżka nie pamiętam dotyku ale potem się okropnie rozpłakałam a on mnie zapytał co mi mama złego powiedziała jakby chciał zrzucić uwagę moją na nią, że to nie on. A jak byłam w wieku 13 lat do moja babcia dotykała (obmacywała) moich piersi i sprawdzała czy mi biustonosz potrzebny już ,. Czy to normalne było i czy można teraz coś z tym zrobić? Sama kiedyś brałam leki na depresje, nerwicę natręctw a potem na zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Nadal mieszkam z nimi i nie mam rodziny. Mam brata on ma żonę i córkę. Czy to możliwe że nikt tego nie zauważył przez lata.?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Beata Bystranowska
Mgr Beata Bystranowska

Jak poradzić sobie z wychowaniem 13-latki?

Witam. Jestem mam 13latki i mam problem wychowawczy. Niewiem jak juz podchodzic do mojej corki. Od roku zaczely byc z nia powazne problemy , probowalam ja namowic na psychologa ale nie chce sie zgodzic. Corka nie slucha sie mnie wogole... Witam. Jestem mam 13latki i mam problem wychowawczy. Niewiem jak juz podchodzic do mojej corki. Od roku zaczely byc z nia powazne problemy , probowalam ja namowic na psychologa ale nie chce sie zgodzic. Corka nie slucha sie mnie wogole na wszystko o co ja prosze reaguje krzykiem i zloscia. A jak cos jej nie pasuje lub jest zla to od razu wpada w histerię, wsyatrczy ze jak jestem zajeta obowiazkami a ona stwierdzi ze mam wszystko zucic i z nia porozmawiac a jak tego nie zrobie to jest krzyk i płacz prze 2h . Jest bardxo samolubna , nawet jak bywam chora i zdarzalo mi sie usnac od razu robila wszystko abym tylko nie spala lub nie wypoczela. Rozmowa i prosby nic nie daja, kary typu brak tv i telefonu bo najbrziej jej na tym zalezy co ciagle, nawet wyjscir z koleżankami ma gdzies. Próbowaliśmy nagradzac ja , dawac kieszonkowe itp i dalej nic. Dodam ze od 2 lat mieszka z nami moj partner , wczesniej byłyśmy same . Na poczatku bylo wszystlo ok ale teraz mojego partnera traktuje jak nic, zero posłuszeństwa ani szacunku.. niestety on jest zbyt dobry i mimo wszystlo robi wszystko dla niej.

W jaki sposób nie dać się zastraszyć?

Nie wiem od czego zacząć, bo nie wiem co mam już zrobić ze swoim życiem. Pół roku temu wyszłam za mąż. Do zaręczyn nasze życie było bajkowe. Mój partner traktował mnie jak księżniczkę z bajki, a nawet lepiej. Wszystkie koleżanki... Nie wiem od czego zacząć, bo nie wiem co mam już zrobić ze swoim życiem. Pół roku temu wyszłam za mąż. Do zaręczyn nasze życie było bajkowe. Mój partner traktował mnie jak księżniczkę z bajki, a nawet lepiej. Wszystkie koleżanki mi zazdrościły. Podczas planowania ślubu coś zaczęło się zmieniać. Bagatelizowałam to, bo doskonale wiedziałam, że wiele par kłóci się w trakcie organizacji tego dnia. Znajomi i rodzina zwrócili mi jednak uwagę na to, że mój narzeczony automatycznie neguje wszystko co jest dla mnie ważne i nie zgadza się na nawet najdrobniejsze rzeczy tak dla zasady. Przez jego zachowanie czułam się przygnębiona i straciłam całą radość z tego dnia. Zwłaszcza, że dwa dni przed stwierdził że mnie zdradził, po czym na drugi dzień zmienił zdanie i wmawiał mi, że wymyśliłam sobie to wszystko. Wyszłam za mąż. Pierwsze tygodnie znów były bajką. Potem znów sinusoida...najdrobniejsze rzeczy potrafiły go wyprowadzić z równowagi. W kłótniach zamykał mnie w domu i nie pozwalał wychodzić. Gdy kiedyś wyszłam pobiegł za mną i zimą rozerwał mi płaszcz na ulicy i kazał oddać klucze od domu. Wybaczyłam, kolejny raz. Jednak obelgi, brak szacunku...kłótnie o nic, obwinianie mnie o wszystko, twierdzenie że zniszczyłam mu życie...to powtarzało się tak często, że postawiłam warunek: terapia. Nie chciał iść. Postawiony przed widmem rozwodu zgodził się, ale stwierdził że tylko po to, by na terapii usłyszeć że jestem wszystkiemu winna. Nastał dzień terapii. W jej trakcie zachowywał się jakby się świetnie bawił. Od razu chciał przy pani psycholog umawiać jak najszybciej kolejną wizytę, a w domu mówił że na kolejną terapię nie pójdzie...jednak szedł (choć za każdym razem chciał odwoływać i twierdził że poprzez terapię defrauduję pieniądze). Zaczynało być normalnie. Nawet jak mnie obraził to szybko przepraszał. Ostatnio się przeziębił. Chciałam być dobrą żoną...proponowałam herbatę, chusteczki, leki na katar...odmawiał. Gdy po raz kolejny zaproponowałam lek wściekł się. Uderzył pięścią w drzwi. Nic się nie stało więc uderzył kolejny raz robiąc wielką dziurę...gdy się rozpłakałam z bezsilności po chwili mówił że jestem chora psychicznie i trzeba mnie leczyć...Potem groził że weźmie ten lek na katar ale na pewno ten lek go zabije i to będzie moja wina...Nie wiem co mam robić. Jestem silną kobietą, tak myślę...nie chcę dać się zastraszyc, choć złapałam się na tym że unikam słów które wcześniej go drażniły, sprzątam na błysk dom zanim wróci z pracy (choć i tak zawsze coś zrobię nie tak...albo leży paproch, albo zmywarka źle wstawiona)...mam wrażenie, że to on jest chory a nie ja. Ale jak mu to uświadomić? Jak skłonić by spróbował nad soba panować...Proszę o pomoc, bo sama jestem już bezsilna....
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Jak poradzić sobie ze zbuntowanym dwulatkiem?

Witam, mam problem z moim dwuletnim dzieckiem. Co chwilę chce żebym nosiła to na rękach. Jeśli tego nie robię, krzyczy, wrzeszczy, kopie i popada w histerię. Nie da się to uspokoić. Dodatkowo jestem w ciąży. Nie mogę go za często... Witam, mam problem z moim dwuletnim dzieckiem. Co chwilę chce żebym nosiła to na rękach. Jeśli tego nie robię, krzyczy, wrzeszczy, kopie i popada w histerię. Nie da się to uspokoić. Dodatkowo jestem w ciąży. Nie mogę go za często nosić ponieważ jest ciężki. Tata jak przyjeżdża z pracy to się nim zajmuje, ale i tak co chwilę gdy chcęodpocząć to zrzuca mnie z fotela i robi histerię bym to wzięła na ręce. Zasypia na rękach przy pozytywce. W nocy budzi sie 2x. Najbardziej się boję gdy już urodze, jak będzie się zachowywał w stosunku młodszej siostry. Proszę o porade, bo już nie mam pojęcia co zrobić.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Czy torbiel szyszynki może wpływać na zachowanie dziecka?

Witam u dziecka 2.5 letniego wykryto torbiel szyszynki o śr 4.5 mm.dziecko było później konsultowane z neuroliegm ten pow żeby dopiero zgłosić się jak dziecko skończy 9 lat...moje pytanie dotyczy zachowania dziecka czy ta torbiel może wpływać na napady niegrzecznego zachowania dziecka?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co zrobić, gdy dziecko odmawia chodzenia do szkoły?

Mam taki problem moja córka ma 11lat kiedyś myśmy popełnili błąd wychowawczy wracali nam się rodzice bo mieszkaliśmy z nimi pod jednym dachem i nas traktowała jako rodzeństwo A ich jako rodziców teraz ona swoim zachowaniem wymusza na nas różne... Mam taki problem moja córka ma 11lat kiedyś myśmy popełnili błąd wychowawczy wracali nam się rodzice bo mieszkaliśmy z nimi pod jednym dachem i nas traktowała jako rodzeństwo A ich jako rodziców teraz ona swoim zachowaniem wymusza na nas różne zeczy bije nas niechce chodzić do szkoły rozwala meble myśmy się wyprowadzili od rodziców mieszkamy na swoim psychologowie niewiedza problemu bo ona super gra przy obcych boimy się policji mieszkamy w bloku odmawia chodzenia do szkoły nie wiemy co robic
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Krwawienie z nosa u syna a wyniki badań

Witam. Mój dziesięcioletni syn od kwietnia 2018roku zaczął krwawić z nosa (obie dziurki) jest bardzo osłabiony, bez sił- choć apetyt mu dopisuje, czasami miewa bóle głowy ale twierdzi że są do wytrzymania. Ciśnienie w normie, kardiologicznie też ok, jama brzuszna... Witam. Mój dziesięcioletni syn od kwietnia 2018roku zaczął krwawić z nosa (obie dziurki) jest bardzo osłabiony, bez sił- choć apetyt mu dopisuje, czasami miewa bóle głowy ale twierdzi że są do wytrzymania. Ciśnienie w normie, kardiologicznie też ok, jama brzuszna tez w porządku i ogólnie nie był w ogóle w tym okresie chory typu wirusy,anginy, nie Przyjmował żadnych lekow. Ma podwyższone monocyty, mało tego z każdym kolejnym pobraniem jest coraz gorzej tzn dochodzi więcej nieprawidłowości. Konsultowalismy już jego przypadek z hematologiem W Szczecinie i niczego się nie do wiedzieliśmy. Wyniki na krzepnięcie krwi też w normie choć trochę wolny jest czas trombinowy ale pani hematolog stwierdziła że jest w porządku. A mi dziecko momentami tak słabnie ze nie ma siły iść samodzielnie do toalety!! Nie wiem juz gdzie mam się udać, kto nam pomoże?! Z zewnątrz w ogóle nie wygląda na chorego, chodzi do szkoły, uczy się dobrze, nie ma problemów wychowawczych ani z kolegami itp. Rozwija się prawidłowo. Je warzywa, mięso owoce,nie nadużywa cukru itp. Tarczyca w porządku, poziom cukru tez w normie. Hemoglobina 14,2, Płytki krwi 129, PCT 0,13; NEUTROFILE 39,9; MONOCYTY 8,1; OBECNE DOŚĆ LICZNE AGREGATY trombocytów. PROSZĘ O POMOC.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czu nasz syn ma nerwicę dziecięcą?

Mam jeszcze jedno pytanie. Mam syna lat 13 od początku szkoły tzn już od przedszkola sprawiał problemy wychowawcze jest bardzo nerwowy impulsywny rano kiedy się budzi już jest na wszystko i wszystkich zły. Ciągle są problemy w szkole domu i... Mam jeszcze jedno pytanie. Mam syna lat 13 od początku szkoły tzn już od przedszkola sprawiał problemy wychowawcze jest bardzo nerwowy impulsywny rano kiedy się budzi już jest na wszystko i wszystkich zły. Ciągle są problemy w szkole domu i na podwórku nie radzi sobie z emocjami ma problemy w szkole jak i z zachowaniem tak i z nauką byliśmy u 3 psychologów i żadne terapie na długo nie działały. Czy nasz syn może mieć nerwicę dziecięcą? Kiedy miał połtora roku stwierdzono u niego to I brał leki na uspokojenie . Neurolog stwierdził że ma nerwicę dziecięcą. Czy to może dalej tak być? Co mamy robić ? Rozmawiamy z synem i on rozumie wszystko ale trudno mu się poprawić choć widzimy że się stara ale często emocje u niego biorą górę jak możemy pomóc naszemu dziecko czy leczenie lekami będzie konieczne? Do kogo możemy się udać?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego dziecko przejawia dużą agresję?

Jest mama 3 letniej Hanii. Od zawsze Hania była bardzo energiczna, mało spała i wszędzie było jej pełno. Nagle po powrocie z przedszkola powiedziała że boli ja brzuch i poszła wcześniej spać. W weekend rano dużo energi a potem zaczęły... Jest mama 3 letniej Hanii. Od zawsze Hania była bardzo energiczna, mało spała i wszędzie było jej pełno. Nagle po powrocie z przedszkola powiedziała że boli ja brzuch i poszła wcześniej spać. W weekend rano dużo energi a potem zaczęły się wymioty przez dwa dni po wszystkim co wypiła i zjadła. Zero gorączki i zero biegunki. Mówiła tylko że boli ja co jakiś czas brzuch. Trafiliśmy do szpitala i przez 4 dni wykonano jej każde możliwe badania które nie wykazały nic - były idealne. Czasami tylko goraczkowala. Wyszliśmy do domu. Tego samego dnia już nic nie jadła i trochę piła, poszła spać. Następnego dnia pełno energi i nagle ok 12/13 opadła z sił i poszła spać. Spała już do następnego dnia rano. I powtórka rano energia, je i pije a potem o tej samej porze jakby ktoś ją wyłączył. Nagły brak energii, potrafi np. Leżeć i patrzeć w okno. Ogólnie nagle baaardzo smilutnieje. Czasami przejawia duża agresja do nas i nie pozwala się dotknąć ani pogłaskać. Ona tak funkcjonuje już kolejny dzień a my nie wiemy co jej jest. Proszę o poradę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Myśli sambójcze i problemy wychowawcze u matki samotnie wychowującej dzieci niepełnosprawne

Czy myśli o popelementu samobójstwa . Problemy wychowawcze z dziećmi . Jestem matka samotnie wychowujAcapulco dzieci niepełnosprawnych
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy po prostu odciąć się od tego człowieka, pozostawiając między nami tylko jego dziecko?

Witam mam dwuletnia córkę z poprzedniego związku ojciec dziecka to bardzo zły człowiek moja córka była wynikiem złe dobranej antykoncepcji nie zaszłam z tym człowiekiem w ciaze dobrowolnie . Bardzo kocham swoje dzievko i jest dla mnie najważniejsze od tego... Witam mam dwuletnia córkę z poprzedniego związku ojciec dziecka to bardzo zły człowiek moja córka była wynikiem złe dobranej antykoncepcji nie zaszłam z tym człowiekiem w ciaze dobrowolnie . Bardzo kocham swoje dzievko i jest dla mnie najważniejsze od tego człowieka odeszłam zanim dziecko się urodziło żeby ja chronić przed nim . Córka nigdy go nie widziała na oczy . Związałam się z pewnym mężczyzna mieszkaliśmy razem dziecko w jakimś stopniu ciężko Mi ocenić przywiazalo się do niego , przytulała się mówiła ze kocha dawała buziaki chciała z bawic kiedy go nie było pytała o niego . Rozstaliśmy się . On wciąż przychodzi do nas co jakiś czas średnio raz w tygodniu niby próbuje ratować ten związek ale widzę coraz mniejsze szanse . Córka różnie na niego teraz reaguje . Raz leci i się wita z nim przytula na drugi raz nie interesuje sie jego przyjściem . Czasami pyta o niego . Domaga sie czułości z jego strony . Miał duży wpływ na nią bardzo sie go słuchała jakby odnalazła w nim ojca którego jej brakuje jakiś czas temu zaczęła mówić tez do niego tato . Chciałabym odepchnąć tego człowieka ale nie chce szkodzić córce a sama nie umiem ocenić tej sytuacji , dodam ze nasze spotkania także przy dzievku są nie uniknione ponieważ za dwa miesiące rodzę drugie dziecko które jest jego . Nie chce żeby moja córeczka czuła się zraniona nie wiem czy można dziecko oduczyć w tej sytuacji , odzwyczaić od tego człowieka żeby stał się dla niej bardziej "obcy" dodam ze był okres w którym przez miesiąc go nie było i dziecko wciąż go pamiętało . Na pierwszym spotkaniu nie zareagowała na drugim wyraźnie zawołała do niego tato . Proszę o pomoc w zrozumieniu psychiki mojej córeczki i podpowiedz jak mogę spróbować naprawić to co powstało w jej kochanej główce tak aby jak najmniej jej zaszkodzić . Nie wiem czy ze względu na nią powinnam to przeciągać czy postąpić tak jak postąpiła bym gdyby nie ona i po prostu odciąć się od tego człowieka pozostawiając między nami tylko jego dziecko .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Beata Bąk - Ścierska
Mgr Beata Bąk - Ścierska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jaka może być przyczyna zachowania u dziecka?

Witam. Mam pytanie odnośnie siostrzenicy, problem polega na tym ,że kiedy była mała była żywiołowy dzieckiem ,łatwo nawiązywała kontakt z rówieśnikami w tej w chwili siostrzenica ma 14 lat i jej zachowanie budzi podejrzenia . Czasami zachowuje się normalnie rozmawia... Witam. Mam pytanie odnośnie siostrzenicy, problem polega na tym ,że kiedy była mała była żywiołowy dzieckiem ,łatwo nawiązywała kontakt z rówieśnikami w tej w chwili siostrzenica ma 14 lat i jej zachowanie budzi podejrzenia . Czasami zachowuje się normalnie rozmawia normalnie ,odpowiada na pytania ale częściej jest w nastroju obojetnym , jej odpowiedzi ograniczają się do minimum, czasami na proste pytanie potrafi się rozplakac bez powodu . Często też nakłada słuchawki na uszy i potrafi chodzić po kuchni w ta i z powrotem przez 2 godziny. W szkole też są skargi ,że ma problem z nawiązywanie kontaktów , że często na lekcjach rysuje i nie uważa. Dodam też, że ma talent i bardzo ładnie rysuje . Unika kontaktu wzrokowego . Proszę o odpowiedź czy jest powód do zmartwień. Dziękuję i pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co zrobić w przypadku histerii dziecka związanej z brakiem kontaktu z rodzicem?

Witam Mam 2 letnia córkę która w ostatnim czasie wpada w histerię jeśli mnie nie ma. Jak wychodzimy na spacery z mężem i córką ona chce być noszona wyłącznie przeze mnie, w domu musi mnie mieć na widoku, wszędzie chodzi... Witam Mam 2 letnia córkę która w ostatnim czasie wpada w histerię jeśli mnie nie ma. Jak wychodzimy na spacery z mężem i córką ona chce być noszona wyłącznie przeze mnie, w domu musi mnie mieć na widoku, wszędzie chodzi za mną. Podczas jazdy samochodem także wpada w panikę. Gdy ja prowadzę samochód mała po jakimś czasie zaczyna piszczeć że chce do mnie i aż się zachodzi z płaczu, nie można jej wtedy uspokoić. Co mam robić żeby mała nie popadala w takie histerię?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak zachęcić dziecko do jedzenia w domu?

Witam. Moja córeczka ma 2 lata i 7 miesięcy i od jakiegoś pół roku nie chce jeść. Ma swoje ulubione potrawy- jajka, kanapki, kurczak albo rybka smażona, mleko i płatki. Nie chce jeść żadnych zupek, warzyw ani owoców. Podaje jej... Witam. Moja córeczka ma 2 lata i 7 miesięcy i od jakiegoś pół roku nie chce jeść. Ma swoje ulubione potrawy- jajka, kanapki, kurczak albo rybka smażona, mleko i płatki. Nie chce jeść żadnych zupek, warzyw ani owoców. Podaje jej zmiksowane owoce, je bo myśli ze to jogurt. Nie lubi słodyczy, je tylko chrupki, herbatniki albo jogurty. Nic innego nawet nie chce spróbować. W przedszkolu je większość rzeczy z innymi dziećmi, w domu nie chce jeść nic. Jak ja zachęcić do jedzenia w domu? Od następnego tygodnia nie będzie chodziła do przedszkola...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Antoniuk
Mgr Magdalena Antoniuk

Co może być przyczyną lęku przed schodami u 5-letniej dziewczynki?

Co może być przyczyną lęku przed schodami u 5 letniej dziewczynki? Lęk ten występuje od kilku miesięcy i nie jest związany z upadkiem ze schodów itp. Najbardziej boi się kiedy schodząc widzi kolejne schody w dól. Zawsze musi iść przy... Co może być przyczyną lęku przed schodami u 5 letniej dziewczynki? Lęk ten występuje od kilku miesięcy i nie jest związany z upadkiem ze schodów itp. Najbardziej boi się kiedy schodząc widzi kolejne schody w dól. Zawsze musi iść przy ścianie i za rękę. Boi się nawet wtedy kiedy ma przejść obok schodów w dół. Jak z tym walczyć? Jaj jej można pomóc? Ma lęk nawet przed pójściem do przedszkola, bo wie, że będzie musiała iść do sali po schodach.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poradzić sobie z wychowaniem syna?

Mój 11 letni syn nie słucha się mnie wcale . Robi co chce ,wraca o której chce ,nie odbiera telefonu. Wychowuje go sama od początku. Teraz doprowadza mnie do takiego stanu ,że myślę ,że sobie z nim nie radzę .... Mój 11 letni syn nie słucha się mnie wcale . Robi co chce ,wraca o której chce ,nie odbiera telefonu. Wychowuje go sama od początku. Teraz doprowadza mnie do takiego stanu ,że myślę ,że sobie z nim nie radzę . Nie wiem czy to taki etap czy on ma taki charakter,wręcz podły do mnie. Ja nie pije i nie palę , a jego już ciągnie do używek . Jestem załamana . W szkole chodzi do psychologa,na zajęcia TUS. Nic to nie daje ,zero efektów . U psychiatry prywatnie też bywamy . Zero postępów. Szkoły nie nawidzi ,przeklina jak szewc . Towarzystwo na podwórku ma różne . Jako matka jestem w kropce . Kolega czasem z nim rozmawiał żeby szanował matkę bo ma tylko jedną ,ale to grochem o ścianę . Jak postępować żeby się nie załamać ?
Patronaty