CHAD, depresja i myśli samobójcze

Witam. Od stycznia 2013r. leczę się na depresję, rok 2012r. jednym słowem "przesiedziałem w domu w pełnym otępieniu". Od grudnia 2013r. zdiagnozowano u mnie CHAD. Bardzo często mam zmieniane leki,bo efekt działania mizerny. Zauważyłem większe nadużywanie alkoholu?. Dwa okresy manii już miałem,ale obecnie wpadłem w wir szkicowania - jestem uzdolniony,ale w depresji tego nie robiłem. Czy to normalne?. Mam nadal myśli samobójcze. Proszę o pomoc. Jest jakiś numer tel. bezpł. do pomocy?
MĘŻCZYZNA, 31 LAT ponad rok temu
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Ryszard Chłopek Psycholog, Gliwice
58 poziom zaufania

Witam. CHAD jest poważną i niebezpieczną chorobą. To dobrze, że szuka Pan informacji i monitoruje swój stan. Nie słyszałem o jakimkolwiek nr telefonu do pomocy. Prawdę mówiąc, nie sądzę, żeby rozmowa telefoniczna mogła w czymś pomóc - ważne jest dobre ustawienie leków. Pomocne mogą być częstsze wizyty u psychiatry i otwarte rozmowy z nim o wszystkim, co może być objawem nadchodzącego epizodu manii lub depresji. Czasem nawet warto zdecydować się na hospitalizację, aby takim epizodom zapobiec. Pozdrawiam

mgr Monika Góra
mgr Monika Góra Psycholog, Warszawa
60 poziom zaufania

Bardzo ważne w CHADzie jest dobranie leków, których nie wolno zaprzestawać brania nawet kiedy wydaje nam się, że wszystko już jest ok. Bardzo często również niestety trzeba je zmieniać i dobierać od początku, dlatego hospitalizacje nie są tu wcale złym pomysłem ( szczególnie jeśli dalej zauważa Pan u siebie myśli samobójcze). Proszę dbać o siebie i być pod stałą opieką lekarską. Fakt że zauważa Pan u siebie częstsze używanie alkoholu jest niepokojący, bo niestety zdarza się że obok CHADu, rozwinąć się może uzależnienie- dlatego cieszę się że ma Pan świadomość pewnych swoich zachowań, bo dzięki temu może Pan lepiej kontrolować samego siebie. Innego rodzaju aktywności, chociażby szkicowanie może być w fazie manii całkowicie normalne, a ponieważ nikomu nie szkodzą a sprawiają Panu przyjemność, więc nie widzę powodu dla którego miałby się Pan tym martwić :) natomiast bardzo niepokoją mnie Pańskie myśli, dlatego liczę że uda się Pan w najbliższym czasie po pomoc lekarską. Życzę powodzenia i serdecznie Pana pozdrawiam. Monika

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty