Cierpienie po rozstaniu z partnerem

Witam, 2 tygodnie temu po 7 szczęśliwych latach zostawił mnie ukochany, którego bardzo kocham. Powiedzial ze cos w nim peklo o nie potrafi wrócić uczucia... Bardzo cierpię. Po tygodniu milczenia zaczął pisac mi codziennie smsy (co u ciebie, jak minął dzień ) juz sama nie wiem co myśleć.. Czy mu nadal zalezy na mnie? Nie rozumiem psychiki mężczyzn.. Nie kocha, nie zalezy..a codziennie smsy...wspomne ze nie dawno przechodził załamanie i nie wiem czy przez to podal w wątpliwość nasz związek :(
KOBIETA, 24 LAT ponad rok temu
Mgr Sylwia Nowak
Mgr Sylwia Nowak Psycholog, Łódź
45 poziom zaufania

Witam,
Warto wyjasnić cel podtrzymywania kontaktu przez sms i pytania "co słychać", jaka jest intencja: martwienie się i przywiązanie, wyrzuty sumienia, czy też wątpliwość co do decyzji, a może jakiś inny powód. Wtedy będzie Pani miała większa jasność co do jego uczuć.
Rozstanie po tak długim czasie jest swoistą żałobą, czymś w rodzaju drugiego życia. Przeżyc stratę partnera i ruszyć w nowe nieznanie bywa trudno z uwagi na długoletnie przywiązanie, uczucie i zupelnie inny styl życia. Warto więc nauczyć się żyć od nowa i pokochać siebie. Jeśli jest trudno, wskazane jest wsparcie psychologa lub psychoterapeuty.
Pozdrawiam
Sylwia Nowak

Mgr Katarzyna Batugowska
Mgr Katarzyna Batugowska Psycholog, Dąbrowa Górnicza
29 poziom zaufania

Dobry wieczór,
Myślę, że to dobry moment na zrobienie bilansu aktualnej sytuacji, podsumowania. Pozwoli to Pani lepiej określić własne oczekiwania. Zachęcam również do odbycia rozmowy z Partnerem, zadania mu pytań o których wspomina Pani w powyższym liście. Warto poznać intencje, jakie nim kierowały podczas podejmowania decyzji o rozstaniu. Być może poznacie Państwo swój pogląd na zaistniałą sytuację, co doprowadzi to do wzajemnego zrozumienia i dalszych wniosków.
Pozdrawiam,
Katarzyna Batugowska

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty