Co zrobić, żebym znowu była szczęśliwa?

Co zrobić ? życie mi się zniszczyło nie wiem co robić ... Zniszczyłam koleżance związek z jej chłopakiem .... w szkole mnie dokuczają bez powodu .... Przyjaciółka mnie traktuje obojętnie ... Chłopak mnie zdradził .... Tnełam się, brałam tabletki ... ale to nic nie dało nie chce mi się żyć ? Jak mam wrócić do siebie ? żeby była znó szczęśliwa ? ...
KOBIETA ponad rok temu
mgr Jakub Pyka
mgr Jakub Pyka Psycholog, Łódź
60 poziom zaufania

Wygląda na to, że jest Pani w trudnej sytuacji życiowej, z którą nie daje już sobie sama rady. W takiej sytuacji powinna Pani zgłosić się po pomoc do psychoterapeuty i psychiatry. Podejrzewam, że Pani leczenie może wymagać korzystania z pomocy obu tych specjalistów. Doradzam jak najszybciej zgłosić się po pomoc. Jeżeli jest Pani osobą niepełnoletnią rodzice powinni się udać na te wizyty razem z Panią, albo przynajmniej wystawić pozwolenie na piśmie zawierającym ich imię, nazwisko, numer pesel, pisemną zgodę na pani leczenie psychologiczne i psychiatryczne oraz czytelny podpis.
Proszę o siebie zadbać.
Pozdrawiam
Jakub Pyka

Dr Marzanna Farnicka
Dr Marzanna Farnicka Psycholog, Zielona Góra
24 poziom zaufania

Nic nie mozesz zrobić w sprawie koleżanki i chłopaka.
To co mozesz to zając się swoim życiem. I przetwać ten trudny moment w szkole. Moze pomoże wizyta u Pedagoga szkolnego lub psychologa?
Pozdrawam

dr Joanna Ossowska
dr Joanna Ossowska Psycholog, Gdynia
22 poziom zaufania

Moja Droga,
To o czym piszesz, jest z pewnością bardzo trudne i powoduje wiele nieprzyjemnych uczuć. Jestem jednak pewna, że możesz sobie z tym wszystkim poradzić!
Piszesz o szkole, więc zakładam, że jesteś nastolatką. Pamiętaj o tym, że bardzo silne, trudne uczucia i poczucie beznadziejności czy niezrozumienia są zupełnie normalne w tym wieku. Nie uważam jednak, iż powinnaś zostawać z tym sama! Myślę, że psycholog mógłby tu pomóc. Również jakaś inna bliska Ci osoba.
Pamiętaj, proszę, że autoagresja (cięcie się), czy sztuczne wspomagacze (tabletki), jak sama zauważyłaś, nie pomogą Ci tutaj. Myślę, że to, co może Ci pomoc, to spokojna rozmowa z kimś życzliwym, praca nad własnym rozwojem i czas na przemyślenie i ogarnięcie wszystkich spraw.
Trzymam za Ciebie kciuki!

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty