Czy osoby otyłe i uzależnione mogą kochać?

Witam, Chciałbym się dowiedzieć, czy osoby otyłe i uzależnione mogą kochać? Znalazłem badania naukowe, z których wynika, że do tworzenia par konieczny jest sprawnie działający mechanizm nagrody, ponieważ blokada receptorów dopaminowych zapobiega tworzeniu par.Jednocześnie z innych badań wiem, że otyli i uzależnieni słabiej reagują na dopaminę w hipokampie. Czy to może być ostateczny argument dla lekarza, który nie chce podjąć się leczenia fetyszu otyłych kobiet i wymyśla androny o akceptacji?
MĘŻCZYZNA, 27 LAT ponad rok temu
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska Psycholog, Gdynia
95 poziom zaufania

Dzień dobry!

Tak, osoby otyłe czy uzależnione również są zdolne do uczuć wyższych, także miłości. Ludzka uczuciowość i emocjonalność, owszem, mają istotny związek z biologią, gospodarką hormonalną czy funkcjonowaniem ośrodkowego układu nerwowego - na szczęście nie wszystko jest jednak tylko "matematyką".

Odrębnym tematem jest fetyszyzm i jego ewentualne leczenie. Zaburzenia preferencji seksualnych przez większość naukowców i praktyków uznawane są za bardzo trudne lub niemożliwe do "wyleczenia". Odczuwanie potrzeb fetyszystycznych jest względnie stałe w ciągu życia. Bardzo ważna jest więc właśnie praca nad samoakceptacją i samokontrolą. W pracy nad zmianą kierunku potrzeb seksualnych za najskuteczniejszą uznaje się psychoterapia w nurcie poznawczo-behawioralnym.

Pozdrawiam!

Mgr Adam Horak
Mgr Adam Horak Psycholog
51 poziom zaufania

Tak zrozumiałem Pana pytanie, ma Pan wątpliwości, czy osoby z otyłością (czyli
z BMI>30 i uzależnione (od alkoholu - ICD 10.x) mogą wchodzić i realizować związki erotyczne? Nie zrozumiałem ostatniej części pytania – o leczeniu fetyszyzmu: kogo ma on dotyczyć?

Dobór partnera/ki nie jest jedynie uwarunkowany jedynie czynnikami natury biologicznej przez co rozumiem działanie neuroprzekaźników w powiązaniu
z elementami budowy mózgu - choć sporo w tym racji. Za nadmierny apetyt i otyłości odpowiedzialna jest raczej leptynahormon sytości a nie tylko dopamina. Co do roli hipokampa w miłości, to odpowiem, że raczej ciało migdałowate (amygdala), jako element tego układu limbicznego odpowiada za pamięć doznań i emocji
a w konsekwencji może wyjaśniać pojawianie problemów emocjonalnych i trudności
w relacjach partnerskich (nadmiernego lęku, gniewu). Sprowadzanie miłości do prawidłowego działania neuroprzekaźników moim zdaniem jest pewnym nieporozumieniem. Zdecydowanie większym, a nawet kluczowym problemem dla wyjaśnienia problemów partnerskich jest uzależnienie o alkoholu partnera/ki. Alkohol spożywany w nadmiernych ilościach sytuacjach zaburza funkcjonowanie kory mózgowej, upośledza procesy poznawcze, komunikację międzyludzką i prowadzi do dysfunkcji seksualnych. Truizmem jest, że spożywany w niewłaściwych sytuacjach przyczynia się do zaniedbywania obowiązków zawodowych i rodzinnych, naruszania norm prawa, prowadząc do postępującej degradacji psychospołecznej.

Przepraszam, jeśli Pana nie zrozumiałem, ale o ile dostrzega Pan problemy
w związku i czyni za nie odpowiedzialnym neuroprzekaźniki i otyłość a nie uzależnienie od alkoholu, to leczeniu w pierwszej kolejności podlega uzależnienie.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty