Dokuczanie dziecka przez koleżanki

Witam.Moja córka ma problem z koleżankami w klasie.Jest bardzo inteligentna ,uczy się średnio bo ma dysleksję ale jest bardzo ambitna.Kiedy była młodsza chodziła własnymi ścieszkami była indywidualistką miała jedną przyjaciółkę Teraz ma 12 lat jej koleżanka wyprowadziła się a dziewczyny z jej klasy ciągle jej dokuczają.A to że zle się ubrała a to że nie taką ocenę dostała.Córka nic im nie mówi bo boi się odrzucenia.Jak mam jej pomóc co jej mówić.Wiem że wychowawcę raczej nie mogę liczyć .
KOBIETA, 35 LAT ponad rok temu
Mgr Anna Gromińska
Mgr Anna Gromińska Psychoterapeuta, Toruń
22 poziom zaufania

Witam,

zachęcam Panią, mimo negatywnego nastawienia, do kontaktu ze szkołą. Jeśli nie może Pani liczyć na wsparcie wychowawcy, to może warto porozmawiać ze szkolnym pedagogiem? Moim zdaniem to odpowiednia osoba, która może podjąć interwencje w grupie dziewcząt oraz stworzyć okazję do porozmawiania o problemie z ich rodzicami. Dokuczanie jest formą agresji, zwykle niejawnej. Gdy sprawy zaczynają wychodzić na światło dzienne (dorośli zostają poinformowani i mają pewną kontrolę), to często problem jest eliminowany.
Zachęcam także do rozmawiania z córką na temat jej trudności - wspierania jej, pozwalania, by bezpiecznie wyrażała swoje emocje. Warto zachęcać ją, by zaczęła się bronic, stawiać opór koleżankom. Odrzucenie już ją spotkało, więc stracić już nie może, a bierność, niestety, wzmaga agresję rówieśników.

Mgr Anna Suligowska
Mgr Anna Suligowska Psycholog, Gdynia
56 poziom zaufania

Witam Panią
Najlepszym wyjściem byłoby zapisanie córkę na psychoterapię gdzie mogłaby nauczyć się mówić swoje zdanie.
pozdrawiam
anna suligowska

Mgr Ewa Wójcik
Mgr Ewa Wójcik Psycholog
47 poziom zaufania

Witam, porozmawiac z wychowawca, potem z pedagogiem psychologiem a jak nie reaguja to z dyrektorem. Znecaja sie nad Pani biednym dzieckiem i tutaj juz powinien wroczyc ktos dorosly . Jesli to nic nie pomoze warto sie zastanowic czy nie przeniesc dziecko do innej szkoly. Lepiej zadbac o dziecko, nie musi chodzic potem chodzic po psychiatrach i psychologach.
Pozdrawiam i życze powodzenia!

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty