Histerie dziecka po przyjściu z przedszkola

Witam, Mój 3,5 letni syn chodzi do przedszkola, w grupie odnalazł sie dobrze, lubi przedszkole. Jego wychowawca uważa ze jest grzeczny. Natomiast w domu robi histerie. Płacze z byle powodu, nakręca się niewiadomo czemu. Staram się ignorować te jego zachowania, ale ileż można. Sąsiadki sie skarżą że wciąż wrzeszczy. Potrafi tak nawet przez godzinę. Dziś przyszłam po niego do przedszkola, zdjął kapcie i zaczął histeryzować . Panie próbowały go uspokoić na próżno, był agresywny wobec mnie
KOBIETA, 34 LAT ponad rok temu
Mgr Tomasz Furgalski
Mgr Tomasz Furgalski Psycholog, Łódź
51 poziom zaufania

Proszę Pani, Przy tych danych proponuje rozpatrzyć następującą hipotezę. Prawdopodobnie synkowi brakuje wysokiej jakości uwagi z Pani strony. Ignorowanie agresywnego lub płaczliwego zachowania nie jest dobrą strategią. Należy to zauważać i proponować konstruktywne rozwiązania. Proszę pochylać się nad synkiem, nawiązywać kontakt wzrokowy, czyli proszę podarowywać mu swój czas i swoja uwagę.
Życzę powodzenia
Tomasz Furgalski

Mgr Dorota Kotarska
Mgr Dorota Kotarska Psycholog, Łódź
34 poziom zaufania

Witam,
Każde zachowanie jest komunikatem. Należy zastanowić się co Pani synek chce tym zachowaniem " powiedzieć". Czy przed pójściem do przedszkola również zachowywał się agresywnie w stosunku do Pani. Nauczyciel powiedział, że synek jest grzeczny, a możne jest cichutki ponieważ się boi? W przedszkolu kontroluje swoje zachowanie, a kiedy jest przy Pani pozwala sobie na wyładowanie tłumionych emocji. Nie podoba mi się ta radykalna zmiana zachowania. Z grzecznego chłopczyka wciela się w " szatana". Nie powinna pani tego ignorować. Agresywnym zachowaniem , dziecko manifestuje swoje niezadowolenie i problemy, które go przerastają. Te problemy mogą mieć źródło w domu lub w przedszkolu.
Proponuję aby udała się Pani na konsultację do specjalisty. Nie potrafię Pani pomóc, bo mam zbyt mało informacji.
Pozdrawiam
Dorota Kotarska

Piotr Bochański
Piotr Bochański Psycholog, Sulechów
70 poziom zaufania

Uważam, za konieczną konsultację psychologiczną. Przyczyny takiego stanu rzeczy mogą być wielorakie a w dodatku złożone od problemów wychowczych po organiczne. Internet niestety nie pomoże, a powyższe przykłady wypowiedzi są tego przykładem.

Mgr Magdalena Brabec
Mgr Magdalena Brabec Psycholog, Bydgoszcz
71 poziom zaufania

Witam. Trudno powiedzieć o co chodzi, ale na pewno o coś chodzi Pani synowi. Myślę, że chodzi o Panią, coś do Pani "ma", że się tak wyrażę lakonicznie. I właśnie syn chce żeby Pani zareagowała a nie ignorowała. Faktem jest, ze w tym wieku dzieci tak się zachowują bo walczą o swoja "niezależność" i na ile moga sobie pozwolić.
Magdalena Brabec

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty