Jak odciąć się od byłego chłopaka?

Witam. Jestem młodą osobą, weszłam tu, gdyż poszukuję pomocy. Byłam z chłopakiem 9 miesięcy. W lipcu wyjechał do Anglii. Pod jego nieobecność spotykałam się z przyjaciółmi. Miał do mnie o to żal i był to powód do kłótni. Kiedy po miesiącu przyjechał, zerwał ze mną, argumentując, że go zdradzam z każdym napotkanym facetem. Przyjaciel chciał mnie pocieszyć, zabierając mnie na imprezę. Kiedy przyjechał po mnie przyjaciel, ten 'były' wjechał przyjacielowi w auto. I wtedy zaczęli się bić. Po interwencji moich rodziców miałam zakaz spotykania się z tym chłopakiem. Ale że był on moją tą pierwszą miłością, pisałam z nim SMS-y. Wiem, że wtedy zrobiłam błąd, który odczuwam do dziś. Nie umiem się od niego uwolnić. Spotykamy się czasem na imprezach itp. On mnie kocha, ale ja wątpię, żebym go darzyła takim uczuciem jak on mnie. Chciałabym być z tamtym przyjacielem. Ale były pisze, że go zabije, że się spotyka ze mną itp. Przeze mnie się pociął na ręce. Mamy wspólnych znajomych i ciągle oni mi wypominają, że powinnam być z nim, a nie z tym przyjacielem. Boję się, że jak podejmę jakąś decyzję, że będę z tym przyjacielem, to 'były' naprawdę zrobi sobie krzywdę. Wiele razy próbowałam przestać do niego pisać, ale później mam wyrzuty sumienia... :( Proszę o pomoc.

KOBIETA ponad rok temu

Gdy ukochana osoba odejdzie

W takiej sytuacji najważniejsze jest postawienie jasno określonych granic. Pani ekspartner stosuje przemoc psychiczną wobec Pani, a wobec innych: przemoc fizyczną i groźby karalne. Nie powinna Pani obarczać się odpowiedzialnością za wasz związek, nie byliście i nie jesteście przecież małżeństwem. Samookaleczenie jest w tym przypadku działaniem manipulacyjnym, rodzajem psychicznego szantażu i zastraszania. Nie "pociął się przez Panią", ale po to, by wywrzeć na Pani presję. Można też spekulować, czy były partner nie ma problemu alkoholowego: osoby nadużywające alkoholu często mają trudności z kontrolą swojego zachowania, dokonują samookaleczeń, podejrzewają partnerki o zdradę.

Proszę nie zwracać uwagi na komentarze otoczenia, to Pani buduje własne związki na własnych zasadach i ma Pani prawo do poczucia bezpieczeństwa.

Psychiatra, absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty