Lęki przed śmiercią bliskich

Witam. Bardzo się denerwuje śmiercią, swoich bliskich. Trwa to od wtorku. Wiem że śmierć jest nieunikniona, ale mimo wszystko się boję. Wieczorem się uspokajam ale w ciągu dnia się nasila. W nocy się przebudzam się kilka razy. Pilam rano melise, pomogła ale na krótko. Nie mam przez to apetytu i schudłam 3kg. Brałam raz forsen forte ale bez rezultatu.Czysą jakieś metody/leki aby obeszło się bez wizyty u psychologa? Ponieważ boję się że mi nie pomoże, bo czytałam w internecie o różnych przypadkach
KOBIETA, 20 LAT ponad rok temu
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden Psycholog, Kraków
80 poziom zaufania

Czy zdarzyło się coś szczególnego we wtorek co mogło u pani ten lęk włączyć? Osobiście polecam raczej kilka spotkań z psychologiem (jeśli lęk pojawił się niedawno to również przepracowanie go nie powinno trwać długo) niż lekarstwa. Leki pomogą pani na chwilę bo uspokaja,ale gdy je pani odstawi - problem wróci, bo leki nie niweluja problemu u źródła a działają tylko na objawy. Polecam spotkanie z psychologiem poznawczo-behawioralnym (raczej terapia psychodynamiczna,lub Gestalt nie jest dla pani odpowiednią). Pozdrawiam

Mgr Magdalena Hanna Nagrodzka
Mgr Magdalena Hanna Nagrodzka Psycholog, Warszawa
65 poziom zaufania

Sugeruję jednak udać się na kilka konsultacji do psychologa, żeby porozumieć się ze swoją podświadomością - usłyszeć co mówi i zrozumieć ten komunikat.
Obecnie nie ma Pani do niej dostępu, dlatego nie potrafi Pani jasno odpowiedzieć na pytanie skąd w Pani ten lęk. I tu pomocny może okazać się właśnie odpowiedni specjalista.

Życzę powodzenia!
Magdalena Nagrodzka
PSYCHOLOG, PSYCHOTERAPEUTA
www.nagrodzkacoaching.pl

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty