Zapytaj lekarza

7 4 0 , 7 3 9

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Mniej czasu spędzanego z chłopakiem

chodzi o ilośc czasu ktory z chłopakiem spedzamy razem,on wiecej czasu spedza z kolegami niż ze mną ,od pewnego czasu cos sie zmieniło zapytalam sie Go czy chce ze mna jeszcze byc i odpowiedzial ze tak ,a jego kolega gdy byli sami ostatnio sie Go zpaytal czy on mnie kocha powiedzial ze tak kocha ale to juz nie jest to co kiedys , kiedys jak miał do mnie jechac to sie jakos tak cieszyl a teraz jest inaczej , ale on twiedzi ze kocha, to ja sie bardziej staram bo strasznie Go kocham, co robic ?
KOBIETA, 19 LAT ponad rok temu

Nie pal przy mnie, proszę!

Czy coś się zmieniło od tego czasu? Inna zachowania, zainteresowania? Co Państwa łączyło wcześniej- być może teraz tego brakuje?
Inna istotna kwestia to fakt, że w początkowej fazie- fazie zakochania- następuje proces identyfikacji, poszukiwania podobieństw i zbliżania do siebie. W późniejszym okresie bardziej widoczna jest indywiduacja partnerów, powrót do wcześniejszych form realizowania się (zmniejsza się potrzeba ciągłego przebywania ze sobą). Może się to przerodzić w dojrzała miłość partnerską (zależnie od zaangażowania partnerów i relacji) lub też zakochanie może wygasnąć. Być może są Państwo właśnie na takim "zakręcie"?

Psycholog i psychoterapeuta. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego.
0

Witaj,
Taka zaborczośc może wynikać z wcześniejszych niepewności,lub utrat najważniejszego mężczyzny w rodzinie,grupie itp.Na przykład,gdy ma sie zaniedbującego ojca lub słyszy się podobne skargi mamy i zaczyna nabierać przekonania,że dowodem miłości jest brak zainteresowania resztą świata,Być moze w okresie fascynacji tak,ale z natury rzeczy ten stan trwa krótko.I szczęsliwy człowiek otwiera się dzięki miłości tez na inne osoby i sprawy.To Ty nie czujesz się szczęsliwa,więc jeśli nie dajesz sobie rady z wytrwaniem bez ciągłej obecności mężczyzny,najlepiej zwróc się o pomoc do specjalistów.Problem może byc dzięki tej pomocy zrozumiany w inny sposób.Taki,który pozwoli Ci czuć się szczęściarą,ze chłopak robi to,co robi.
ZachęcAM I POZDRAWIAM

Psycholog z uprawnieniami psychoterapeuty i mediatora.
0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty
Ważne tematy