Napady lęku, duszności i osłabienia

4 dni temu wracając z nocnej zmiany, po wejściu do autobusu, zrobiło mi się duszno, słabo, ogarnął mnie lęk, że zaraz umrę. Chciałem uciekać na najbliższym przystanku. Zostałem. Po wyjściu z autobusu, na przystanku stał tłum ludzi. Sytuacja się powtórzyła, myślałem że zemdleje. Ten atak był najgorszy. Od tamtej pory mam codziennie takie napady. Jestem w nieustannym lęku. Boje się wyjść z domu, zgłosiłem się do psychologa, ale wizyta dopiero za kilka dni. Nie wiem jak sobie z tym radzić.
MĘŻCZYZNA, 32 LAT ponad rok temu
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz Psycholog
93 poziom zaufania

Objawy lękowe nie sa groźne dla zdrowia. To dobrze, że chce Pan podjąc psychoterapię- jest to najlepsza metoda poradzenia sobie nie tylko z objawami, ale takze emocjonalnymi i osobowosciowymi przyczynami nerwicy.

Mgr Piotr Jan Antoniak
Mgr Piotr Jan Antoniak Psycholog, Warszawa
70 poziom zaufania

Witam Pana. Myślę, że obecnie najważniejsza jest diagnoza. Czekając na wizytę u psychologa może mógłby Pan szybciej dostać się do lekarza psychiatry. Na podstawie Pana opisu wnioskuję, że doświadczane napady lęku są bardzo silne i być może coraz częstsze. Lekarz psychiatra może postawić właściwą diagnozę i rozważyć ewentualne wsparcie farmakologiczne. Jednak wierzę, że najskuteczniejsze będzie połączenie farmakoterapii z psychoterapią. Pozdrawiam Pana
http://piotrantoniak.pl/

Mgr Zuzanna Starczewska
Mgr Zuzanna Starczewska Psycholog, Sosnowiec
52 poziom zaufania

Witam,
Proponuję aby pan zrobił badania krwi oraz wybrał się do lekarza rodzinnego. Może on coś panu pomoże, zanim pójdzie pan do psychologa. On i tak skieruje pana na badania, ponieważ trzeba wykluczyć chorobę.
Pozdrawiam

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty