Problem odnośnie kontaktu mojego chłopaka z moją mamą

Dzień dobry. Mam 25 lat, mieszkam jeszcze z rodzicami, choć niedługo planuje przeprowadzić się do mojego chłopaka. Mam problem odnośnie kontaktu mojego chłopaka z moją mamą. Na początku wszystko było ok, wszyscy byli dla siebie mili, jednak zarówno mama jak i mój partner posiadają dwa bardzo podobne charaktery, które niestety działają na siebie jak kosa na kamień. Raz jeden coś powiedział co drugi to wziął do siebie i odwrotnie. Raz jeden drugiemu "nacisnął na odcisk"... I tak kilkanaście razy. Jestem w męczącej dla mnie sytuacji gdzie od dłuższego czasu w ogóle mój chłopak nie przyjeżdża do mojego domu - spotykamy się tylko u niego, bo on nie chce mieć kontaktu z moją mamą. Nie chce uczestniczyć w rodzinnych imprezach, które dość często w naszej rodzinie się praktykuje. Bardzo chcialabym by było tak jak na początku, albo żeby obie strony chociaż realnie CHCIAŁY porozumienia. Boli mnie to, jednak on twierdzi że potrzebuje czasu i powinnam to uszanować że po tym co usłyszał - na chwilę obecną on nie posiada chęci żadnego kontaktu z moją mamą. Z jednej i drugiej strony jestem atakowana - moja mama tłumaczy mi że to on powinien chcieć się pogodzić i pokazać im (rodzicom) że mu na mnie zależy, a z kolei mój wybranek twierdzi że on nikomu nie zamierza nic pokazywać, że on będzie żył że mną a nie z moją mamą. Jestem w kropce bo poniekąd każda ze stron ma rację. Ja na osobności z moim chłopakiem czuję się dobrze i sami zawsze potrafimy rozwiązać nasze problemy. Od strony mamy jestem ciągle atakowana tekstami typu: "Ty się zastanów", "Widzę że nie jesteś szczesliwa" (po zapewnieniach że jestem... to samo również zarzuciła mojemu chłopakowi). Przeprowadzaliśmy juz wspólną konwersacje, która niestety przerodziła się w kłótnie. Niby się pogodzili ale nadal jest tak samo. Proszę mi podpowiedzieć co powinnam z tym zrobić?
KOBIETA, 25 LAT ponad rok temu
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś Psycholog, Gliwice
94 poziom zaufania

Szanowna Pani,

problem jest pomiędzy relacją chłopaka z Pani mamą, w związku z tym, te osoby mogą dojść do konsensusu lub nie, Nikt postronny nie zmieni ich relacji. Mamie zapewne coś nie pasuje w zachowaniu chłopka? Może to zaakceptować i szanować odmienne zdanie lub walczyć o swoje i żądać podporządkowywania się jej. Może jeszcze raz spróbują porozmawiać, może uda się załagodzić sprawę.
Pozdrawiam serdecznie

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty