Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Grzybica pochwy: Pytania do specjalistów

Nawracanie grzybicy pochwy

Witam! Mam pytanie dotyczące stosowania leku Gyno Pevaryl. Już od 2 miesięcy walczę z grzybicą pochwy i bezskutecznie. Zaczęło się od zapalenia pęcherza, na który zapisał mi lekarz antybiotyk. Ból pęcherza przeszedł, ale niestety pojawiła się grzybica (jak czytam ta,... Witam! Mam pytanie dotyczące stosowania leku Gyno Pevaryl. Już od 2 miesięcy walczę z grzybicą pochwy i bezskutecznie. Zaczęło się od zapalenia pęcherza, na który zapisał mi lekarz antybiotyk. Ból pęcherza przeszedł, ale niestety pojawiła się grzybica (jak czytam ta, którą ciężko wyleczyć). Wynik posiewu to Candida glabrata +++, która jedynie jest wrażliwa na Amfoterycynę B i Fucytozynę. Leki jakie już zastosowałam to: 1. Clotrimazolum gsk 100 mg - tabletki dopochwowe i krem oraz to samo, ale 500 mg, 2. Gynazol - krem w aplikatorze, 3. teraz obecnie mam wybrać Gyno Pevaryl 50 mg (tabletki dopochwowe). Oczywiście wspomagająco wybrałam już 2 op Lacibiosfemina. I na razie to nic nie daje. Dalej odczuwam, już nie tak świąd, jak pieczenie, a do tego ból w dole brzucha. I mam już dość. Czy jest szansa, że Gyno Pevaryl mi pomoże, czy skończy się tak jak w przypadku poprzednich leków? Wydaje mi się, że to walka z wiatrakami. Proszę o wskazówki co do dalszego stosowania tabletek Gyno Pevary. Czy w ogóle pomogą? Czy warto coś jeszcze wybrać? Wydaje mi się, że te leki jakie lekarz mi przepisuje, w składzie nie zawierają żadnego z w/w składników, który walczy z moją dolegliwością. Proszę o szybką odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Co znaczy swędzenie pochwy i ból podczas stosunku?

Witam! Od pewnego czasu mam częste swędzenia pochwy i okolic. Czuję ogromny ból podczas stosunku (dokładniej na początku stosunku - podczas wprowadzania członka do pochwy) oraz po stosunku ból ten trwa jeszcze przez około pół godziny. Dodatkowo mam bardzo...

Witam! Od pewnego czasu mam częste swędzenia pochwy i okolic. Czuję ogromny ból podczas stosunku (dokładniej na początku stosunku - podczas wprowadzania członka do pochwy) oraz po stosunku ból ten trwa jeszcze przez około pół godziny. Dodatkowo mam bardzo intensywną wydzielinę, codziennie, która jest ciemnego koloru i ma nieprzyjemny zapach, a ostatnio jest ona biała, serowata. Jeśli chodzi o oddawanie moczu, to nie odczuwam mocnego bólu, jedynie czasami trochę mnie szczypie. Dodam jeszcze, że mam bardzo bolesne miesiączki, od około pół roku i czasem odczuwam bóle w podbrzuszu, które nasilają się przed wystąpieniem miesiączki. Proszę mi napisać, co mam w tej sytuacji zrobić, kupić jakieś leki czy udać się do ginekologa? I proszę napisać co to może być, czego dotyczą moje objawy? Czekam na odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Czy łupież u partnera ma związek z grzybicą narządów płciowych?

Poprzednie pytanie: "Jestem z moim partnerem życiowym blisko 30 lat. 6 lat temu zmuszona byłam poddać się resekcji macicy i jajników (pozostała tylko pochwa). I od tego momentu kojarzę nasze problemy we współżyciu. Jak tylko mogłam (kila tygodni) po...

Poprzednie pytanie: "Jestem z moim partnerem życiowym blisko 30 lat. 6 lat temu zmuszona byłam poddać się resekcji macicy i jajników (pozostała tylko pochwa). I od tego momentu kojarzę nasze problemy we współżyciu. Jak tylko mogłam (kila tygodni) po operacji kochaliśmy się (bez prezerwatywy). Niestety polegało to więcej na pettingu niż normalnym seksie (tak to u nas prawie zawsze wyglądało, poza małymi wyjątkami – niestety). Tym razem po tym zbliżeniu u mojego partnera wystąpiło swędzenie penisa i wysypka. Dermatolog (prawdopodobne po wywiadzie z moim partnerem) stwierdził, że powodem tego stanu jest moja pochwa zakażona w szpitalu drożdżakami. Choć mój ginekolog badając mnie tego nie potwierdził (bez wymazów). Leczenie: oboje zażyliśmy po tabletce Flucofast, no i smarowanie penisa Clotrimazolum. Od tego czasu nie współżyliśmy z sobą – post. Wiem, że mój partner wyskakuje sobie, żeby się zadowolić. Przypuszczam, że używa prezerwatyw i tabletek wspomagających (typu Viagra, Cialis), bo widuję je w jego rzeczach. Partner od wielu lat walczy okresowo z dość uporczywym łupieżem we włosach. Stosuje stale szampon przeciwłupieżowy Zoxin, Nizoral, ostatnio Pirolam a w momentach zapalnych wcieram mu w naskórek głowy preparat Diprosalic i znowu przez parę miesięcy ma spokój. W ostatnim czasie wyjechałam służbowo ma 4 tygodnie. Po powrocie doszło do zbliżenia, kochaliśmy się (bez zabezpieczeń) i znowu pojawiły się u niego te same objawy. Wizyta u tego samego dermatologa, taka sama diagnoza. Ja jestem bezobjawowym nosicielem drożdżaków. Leczenie, jak poprzednio: oboje zażyliśmy po tabletce Flucofast, no i smarowanie penisa Clotrimazolum. Dodam jeszcze, że partner często bywa na kurnikach, gdzie jest środowisko specyficzne i dość duże zaprószenie (myślę, że to może być nie bez znaczenia), poza tym do super czyścioszków też nie należy. Czy jest możliwa inna przyczyna tych dolegliwości niż moja zakażona pochwa? Odpowiedź eksperta Udzielona przez:Marta Hat Witam! Grzybica narządów płciowych u mężczyzn jest często problemem, który powraca, dlatego tez dobrze, że Państwo zgłosiliście się do lekarza w możliwie szybkim terminie. Do głównych przyczyn choroby należy kontakt seksualny z osobą chorą na grzybicę. Poza tym wpływ mogą mieć brak higieny osobistej, korzystanie z publicznych toalet, stosowana wcześniej antybiotykoterapia, cukrzyca (nieleczona lub niekontrolowana). Jeżeli problem będzie się powtarzać - warto zwrócić uwagę na powyższe czynniki oraz możliwie wyeliminować ich wpływ (badania podstawowe) oraz udać się na wizytę kontrolną u lekarza. Około połowa populacji jest nosicielem grzyba Candida albicans. Zwykle nosicielstwo przebiega bezobjawowo, natomiast w przypadku obniżonej odporności może on stać się uciążliwy. Pozdrawiam serdecznie!"

Chcę wrócić do mojego problemu. Chyba nie postawiłam jasno pytania. Biorąc pod uwagę fakt, że ma stale powtarzające się problemy z łupieżem na głowie. Chodziło mi o to, czy jest takie prawdopodobieństwo, że to mój partner zakaża? A dlatego, że następuje bezpośrednia penetracja członka w pochwie (środowisko wilgotne itp.), gdyż nie stosujemy prezerwatyw? A może nie ma takiej możliwości i wina rzeczywiście leży po mojej stronie i powinnam robić jakieś kontrolne badania w tym kierunku? Z innymi kobietami używa prezerwatyw (prawdopodobnie, bo są w jego rzeczach).

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Nawracanie infekcji intymnych mimo leczenia

Witam serdecznie! Mam 20 lat. Od kilku tygodni męczy mnie świąd oraz pieczenie warg sromowych. Z początku myślałam, że to infekcja grzybicza, usiłowałam to więc przeleczyć lekami, które zostały mi z poprzednich infekcji (od ponad roku co chwilę cierpię na...

Witam serdecznie! Mam 20 lat. Od kilku tygodni męczy mnie świąd oraz pieczenie warg sromowych. Z początku myślałam, że to infekcja grzybicza, usiłowałam to więc przeleczyć lekami, które zostały mi z poprzednich infekcji (od ponad roku co chwilę cierpię na grzybicę, wyleczyłam się też z ureaplasmy), przez kilka dni zażywałam więc dopochwowo Gnyalgin i Max Mirror Complex. Dolegliwości natychmiastowo przechodziły, lecz zaraz po odstawieniu leków ponownie wracały. Byłam u zaufanego lekarza, który powiedział mi, że wszystko jest w porządku, jestem zupełnie zdrowa, a takie podrażnienia mogą być wywołane wkładkami higienicznymi lub zbyt kwaśnym odczynem w pochwie. Przestałam je stosować, smaruję się również Clotrimazolem oraz maścią wspomagającą gojenie ran, zaczęłam też używać Femi-Vag B do mycia okolic intymnych (co 2-3 dni, według zaleceń lekarza), jednak objawy nie ustąpiły. Maści pomagają tylko na chwilę. Nie mam żadnych nadzwyczajnych upławów, mój partner jest zupełnie zdrowy (brak objawów grzybicy, kiedy miałam ureaplasmę przebadał się i okazało się, iż nie został zarażony, ale mówi, że często po wspólnym seksie odczuwa pieczenie). Bardzo prosiłabym o pomoc i z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Nawracające infekcje dróg rodnych

Witam! Od sześciu miesięcy mam co cykl infekcję pochwy. Pierwsza infekcja to była grzybica. Mogła być wynikiem wykonania przeze mnie depilacji miejsc intymnych. Została wyleczona, nie pamiętam, czym, były to globulki na kilka dni oraz dwukrotne podanie jakiegoś leku...

Witam! Od sześciu miesięcy mam co cykl infekcję pochwy. Pierwsza infekcja to była grzybica. Mogła być wynikiem wykonania przeze mnie depilacji miejsc intymnych. Została wyleczona, nie pamiętam, czym, były to globulki na kilka dni oraz dwukrotne podanie jakiegoś leku doustnego. Prawdopodobnie też maść Clotrimazolum. Chodziło o szybkość leczenia, bo wyjeżdżałam na obóz. Przez po leczeniu tydzień było dobrze, ale byłam wtedy na wakacjach, kąpałam się w morzu i korzystałam ze wspólnej toalety z wieloma nieznanymi mi osobami.

W dniu wyjazdu zaczęła mi się miesiączka. Po jej skończeniu miałam już kolejną infekcję. Z początku wyglądała jak grzybica (biały, serowaty śluz), a potem przeszła w coś podobnego do zakażenia bakteryjnego (brązowawy gęsty śluz). Próbowałam to uspokoić globulkami bez recepty: Gynophilus i Floragyn, ale nie pomogło. Po kolejnej miesiączce poszłam do lekarza i dostałam Gynalgin oraz Pimafucort. Lekarz stwierdził, że to bakteria. Leczenie pomogło na czas do końca cyklu (czyli de facto kilka dni). Wtedy, tuż przed miesiączką, uprawiałam petting z partnerem, w czasie którego jego palce znalazły się w mojej pochwie.

Po miesiączce infekcja była znowu. Poszłam do lekarza, kolejny raz Gynalgin i Pimafucort. Skończyłam go tuż przed kolejną miesiączką, ale miałam wrażenie, że nic nie pomógł. Po miesiączce pierwszego dnia infekcja wyglądała jak grzybica (serowaty śluz), drugiego dnia śluz zaczął bardziej przypominać żel, trzeciego dnia był już brązowawy i żelowaty. Tego dnia poszłam znów do lekarza (tym razem innego). Stwierdził, że nie jest w stanie nawet powiedzieć, czy to bakteria czy grzybica, i pobrał wymaz z szyjki macicy. Przepisał mi też Macmiror Complex. Wyniki posiewu: Posiew w kierunku grzybów: Badanie mykologiczne ujemne. Posiew wymazu z kanału szyjki macicy: Z badanego materiału po 48 godz. inkubacji nie wyhodowano drobnoustrojów chorobotwórczych. Preparat: Flora bakteryjna: nieliczne pałeczki kwasu mlekowego (lactobacillus sp.); Leukocyty: pojedyncze; Nabłonki: -; Uwagi: Flora fizjologiczna pochwy +; Hodowla namnażająca: j.w.

Wszystkie te infekcje przechodziłam niemal bezobjawowo. W przypadku tych bakteryjnych, leczonych dwa razy Gynalginem, odczuwałam lekkie podrażnienie skóry wokół wejścia do pochwy. Smarowanie Pimafucortem nie przynosiło wielkiej ulgi. Później doszłam do wniosku, że podrażnienie może wynikać ze stosowanych przeze mnie wkładek higienicznych. Zmieniłam wkładki i trochę się poprawiło. Jednocześnie zaznaczam, że miewam najróżniejsze objawy wynikające z nerwów; to może być przyczyna akurat tego podrażnienia. Lekarz nigdy nie przyglądał się mojej skórze (zresztą, owłosienie wróciło i skutecznie zasłania widok). Obecnie skończyłam stosować Macmiror i czekam na zbliżającą się miesiączkę. Odczuwam lekkie podrażnienie okolic wejścia do pochwy, ale znów - może to być nerwowe. Obecnie śluz wygląda dość normalnie, chociaż pachnie zdecydowanie inaczej (dość nieprzyjemnie) niż zanim zaczęły się te wszystkie infekcje.

Zaznaczam, że nie współżyję seksualnie z moim partnerem; jest to nowy związek i czekamy z rozpoczęciem współżycia na koniec tej historii z moimi infekcjami. Nie byłam aktywna seksualnie przez co najmniej dwa miesiące przed stwierdzeniem grzybicy. Moje podejrzenia dotyczą wyjazdu nad morze: czy nie mogłam tam czegoś złapać, w tej wspólnej toalecie? Pytałam lekarza o chlamydię, ale powiedział, że wyszłaby w posiewie. Czytałam w sieci opinie lekarzy, że chlamydia nie zawsze wychodzi w posiewie, kiedy np. próbka jest źle przechowywana. Czy moje objawy przypominają jakąś chorobę weneryczną? Jakie badania mam zrobić? Czy może mi je zlecić lekarz pierwszego kontaktu? Chodzi mi o samo wyszczególnienie, jakie badania zrobić, żebym mogła z tym pójść prywatnie do laboratorium. A może Państwo mi napiszą w odpowiedzi, jakie badania mam zrobić?

Nie zmieniałam ostatnio nawyków higienicznych. Od roku nie jem mięsa (wcześniej i tak jadłam go niewiele). Moja waga utrzymuje się na stałym poziomie, jestem szczupłej budowy, na granicy niedowagi. Robiłam ostatnio badania krwi i moczu, żelazo wyszło w normie, podobnie reszta parametrów. Na koniec pytanie, które nie daje mi spokoju: jakim cudem przy wyraźnej infekcji posiew wychodzi jałowy?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Żółtobrązowe upławy i świąd pochwy

Witam, chciałam spytać co mi jest. 2 tygodnie mam żółtobrązowe upławy, występuje też swędzenie, czasem upławy zmieniają kolor na biały i wyglądają jak żel. Dwa lata temu miałam wycięte pół jajnika z powodu torbieli, boję się, że to może...

Witam, chciałam spytać co mi jest. 2 tygodnie mam żółtobrązowe upławy, występuje też swędzenie, czasem upławy zmieniają kolor na biały i wyglądają jak żel. Dwa lata temu miałam wycięte pół jajnika z powodu torbieli, boję się, że to może być znowu coś z jajnikiem, ponieważ czasami też bolą mnie jajniki. Bardzo proszę o odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Puchnięcie pochwy po stosunku a grzybica narządów płciowych

Witam, mój problem grzybiczny ciągnie się już od pół roku - mieszkam we Włoszech, ale nie jestem ubezpieczona, więc w zasadzie nie mogę tutaj korzystać z opieki medycznej. Wszystko zaczęło się w kwietniu (w marcu w Polsce zrobiłam posiew i...

Witam, mój problem grzybiczny ciągnie się już od pół roku - mieszkam we Włoszech, ale nie jestem ubezpieczona, więc w zasadzie nie mogę tutaj korzystać z opieki medycznej. Wszystko zaczęło się w kwietniu (w marcu w Polsce zrobiłam posiew i wyszedł negatywnie) - zamiast tradycyjnych objawów grzybicy zaczął mnie nękać jeden dziwny - po stosunku wejście do pochwy puchło, a gdy opuchlizna schodziła, widoczne tudzież odczuwalne były mini cięcia w okolicy wejścia do pochwy, otarcia zewnętrzne. Nie bardzo wiedziałam co z tym robić, bo nic mnie nie swędziało ani też nie miałam upławów jakiś niecodziennych itd., więc sprawa się dość długo ciągnęła, zanim poszłam do lekarza.

Niestety lekarze we Włoszech funkcjonują inaczej - ten do którego trafiłam powiedział, że nic nie widzi, a na moją sugestię, że może to infekcja, grzybica czy bakterie odparł, że oni posiewów nie wykonują. Żeby móc wykonać posiew, trzeba mieć ubezpieczenie. Udałam się prywatnie do dermatologa-wenerologa, dał mi trzy kremy na zewnętrzne otarcia i zasugerował, że to grzybica (ale jako, że dwa dni wcześniej ginekolog powiedział, że nic mi nie jest, średnio mu wierzyłam). Problem ciągle powracał, zawsze to samo - pękanie skóry w okolicy wejścia do pochwy, opuchlizna (po stosunku), a muszę dodać, że stosunki nie były za intensywne...

Wróciłam na miesiąc do Polski, jako że w Pl też nie mam ubezpieczenia, zaczęłam się leczyć prywatnie - posiew wykazał grzybice. Leczyłam się następującymi lekami: G***, N***, O***, plus M*** jako lubrykant podczas stosunku i A*** plus na co dzień. Do tego codziennie jogurt naturalny, kefir, kapusta kiszona, zero słodyczy i alkoholu. Następnie w celu reparacji flory zażywałam T*** i dopochwowo L***. Przed wyjazdem poprosiłam o coś na wszelki wypadek, jakby wróciło we Włoszech - dali mi N*** i G***. Przez miesiąc wszystko było w porządku, moje życie seksualne wróciło do normy itd., po czym - przeziębienie, miesiączka i znowu to samo - tym razem już z upławami i swędzeniem, jednym słowem grzybica na całego. G*** i N*** tylko pogorszyły objawy!

Znalazłam tutaj klinikę chorób przenoszonych drogą płciową dla imigrantów, gdzie udzielono mi bezpłatnie pomocy - lekarz stwierdził, że to ewidentnie grzybica i że wszystkie dotychczasowe kuracje były pomylone. Przepisał leczenie F*** mi i mojemu partnerowi - musimy go zażywać przez 3 miesiące, wg schematu (całość - 11 tabletek 200mg). W następnym tygodniu pojawiły się u mnie obfite upławy o konsystencji bardzo wodnistej, bezzapachowe. I tak jakby ciągną się już od 2 tygodni. Plus opóźniła mi się miesiączka (jest bardzo regularna, bo zażywam tabletki). Poszłam do tego samego lekarza - wyniki badania moczu wykazały wszystko negatywnie (trichomonas vaginalis, mycoplasma hominis, mycoplasma genitalium, chlamydia, neisseria gonorrhoeae, ureaplasma urealyticum), a na moje skargi z powodu upławów powiedział, że wodniste upławy to samo zdrowie i że to znaczy, ze moja pochwa powraca do swojej równowagi. czy to prawda? Pomijając fakt, że jest to niesamowicie uciążliwe, główny powód moich problemów - puchniecie i pękanie pochwy, ciągle nie zniknął.

Dodam może, że jestem z tym samym partnerem od dość dawna i wcześniej w ogóle czegoś takiego nie miałam. Grzybica męczy mnie również w inny sposób - od wielu lat mam nawracające zmiany grzybiczne skóry w okolicach twarzy, tudzież serie nawracających od kiedy pamiętam problemów trawiennych, być może również związanych z grzybicą plus bardzo częste zapalenia pęcherza. Jestem dość zdesperowana, moje libido przestało istnieć, nie wiem, co robić, proszę o poradę.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Rana na wardze sromowej po depilacji

Witam, mam 19 lat i od ok. miesiąca depiluję się w miejscach intymnych (robiłam to też wcześniej, ale nie dłużej niż dwa miesiące, a potem przestawałam). Depilowałam się zawsze maszynką, używając kremu do depilacji lub czasem mydła. Drobne czerwone krostki...

Witam, mam 19 lat i od ok. miesiąca depiluję się w miejscach intymnych (robiłam to też wcześniej, ale nie dłużej niż dwa miesiące, a potem przestawałam). Depilowałam się zawsze maszynką, używając kremu do depilacji lub czasem mydła. Drobne czerwone krostki (wynik - jak już doczytałam w wielu źródłach - zapalenia mieszków włosowych) pojawiały się za każdym razem, ale smarowałam skórę kremem i łagodził on podrażnienia. Parę dni temu pojawił się jednak nowy problem - odkryłam zaczerwienione podrażnienie na jednej wardze sromowej. Odkryłam je przede wszystkim dlatego, że mnie bolało. Jest to rodzaj otwartej krostki, która choć nieco biała, nie jest pęcherzem (a jeśli już to przypomina taki pęcherz, który zdążył pęknąć i dlatego tak łatwo ulega podrażnieniu). Z początku wydawało mi się, że może być to wynikiem wrośniętego włoska, ale żadnego takiego nie widzę. Przy każdym dotknięciu boli mnie to i szczypie, tak jakbym dotykała żywej skóry. Przemyłam to bardzo delikatnie dwa razy spirytusem, starałam się też smarować to różnymi kremami, ale nie wiem, która metoda jest najlepsza.

Czytałam o wielu maściach, które można stosować przy podrażnieniach miejsc intymnych, ale nie jestem pewna, czy są one odpowiednie na takie otwarte ranki, nie mówiąc już o tym, że aplikowałabym je na miejsca bardzo wrażliwe i nie sądzę, aby każdy krem był odpowiedni dla tych partii ciała. Przestraszyły mnie nieco artykuły o grzybicy pochwy, której objawy choć nie identyczne, są jednak nieco podobne do mojego problemu. Moja ranka nie ropieje i nie wydaje żadnego zapachu, ale skóra w jej okolicach wydaje się nieco wysuszona i złuszczona (choć może być to po prostu wynikiem zbyt małego nawilżania). Dziwne jednak, że zmiany te widzę tylko na jednej wardze, podczas gdy druga pozostaje niezmienna. Możliwe, że jest to efekt dosyć mało delikatnej depilacji (często robionej w pośpiechu, maszynką używaną wielokrotnie, z pomocą mydła a nie odpowiedniego kremu). Jeśli jednak tak, to co powinnam zrobić? Powinnam udać się do lekarza czy mogę próbować zaradzić temu na własny sposób? A jeśli do lekarza, to lepiej do ginekologa czy dermatologa? Dodam jeszcze, że od tygodnia mam okres, w związku z czym okolice intymne są dodatkowo mniej czyste, a ranka może podrażniać się przez podpaski. Od tego samego tygodnia zażywam też pigułki antykoncepcyjne (YAZ), ale wątpię, żeby miały one z tym związek. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Skąd bierze się nawracająca grzybica pochwy?

Jestem z moim partnerem życiowym blisko 30 lat. 6 lat temu zmuszona byłam poddać się resekcji macicy i jajników (pozostała tylko pochwa). I od tego momentu kojarzę nasze problemy we współżyciu. Jak tylko mogłam (kilka tygodni) po operacji kochaliśmy...

Jestem z moim partnerem życiowym blisko 30 lat. 6 lat temu zmuszona byłam poddać się resekcji macicy i jajników (pozostała tylko pochwa). I od tego momentu kojarzę nasze problemy we współżyciu. Jak tylko mogłam (kilka tygodni) po operacji kochaliśmy się (bez prezerwatywy). Niestety polegało to więcej na pettingu niż normalnym seksie (tak to u nas prawie zawsze wyglądało, poza małymi wyjątkami – niestety). Tym razem po tym zbliżeniu u mojego partnera wystąpiło swędzenie penisa i wysypka. Dermatolog (prawdopodobne po wywiadzie z moim partnerem) stwierdził, że powodem tego stanu jest moja pochwa zakażona w szpitalu drożdżakami. Choć mój ginekolog badając mnie tego nie potwierdził (bez wymazów). Leczenie: oboje zażyliśmy po tabletce Flucofast, no i smarowanie penisa Clotrimazolum. Od tego czasu nie współżyliśmy z sobą – post. Wiem, że mój partner wyskakuje sobie, żeby się zadowolić. Przypuszczam, że używa prezerwatyw i tabletek wspomagających (typu Viagra, Cialis), bo widuję je w jego rzeczach.

Partner od wielu lat walczy okresowo z dość uporczywym łupieżem we włosach. Stosuje stale szampon przeciwłupieżowy Zoxin, Nizoral, ostatnio Pirolam a w momentach zapalnych wcieram mu w naskórek głowy preparat Diprosalic i znowu przez parę miesięcy ma spokój. W ostatnim czasie wyjechałam służbowo ma 4 tygodnie. Po powrocie doszło do zbliżenia, kochaliśmy się (bez zabezpieczeń) i znowu pojawiły się u niego te same objawy. Wizyta u tego samego dermatologa, taka sama diagnoza. Ja jestem bezobjawowym nosicielem drożdżaków. Leczenie, jak poprzednio: oboje zażyliśmy po tabletce Flucofast, no i smarowanie penisa Clotrimazolum. Dodam jeszcze, że partner często bywa na kurnikach, gdzie jest środowisko specyficzne i dość duże zaprószenie (myślę, że to może być nie bez znaczenia), poza tym do super czyścioszków też nie należy. Czy jest możliwa inna przyczyna tych dolegliwości niż moja zakażona pochwa?

Czy partner mógł zarazić się grzybicą?

Witam! Po ostatniej kuracji antybiotykowej stwierdzono u mnie grzybicę pochwy. Lekarz przepisał mi Gynoxin i Clotrimazolum, ale później profilaktycznie stosowałam lactoviaginal. Po przejściu objawów wraz z moim partnerem odbyliśmy stosunek z zabezpieczeniem. Niestety ostatnio u niego wystąpiły objawy swędzenia i pieczenia. Czy możliwe jest, że pomimo zabezpieczenia mógł się zarazić?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Grzybica pochwy a wynik testu ciążowego

Możliwe, że mam grzybicę pochwy. Mam podobne objawy jak były podawane w tym przypadku. Świąd, ciągła mokrość pochwy itp. Spóźnia mi się miesiączka, czy może to być związane z tą grzybicą? Do tego wynik testu ciążowego raz był ujemny, raz błędny i raz dodatni.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Świąd odbytu i ból brzucha

Z mężem staramy się o dziecko. Po miesiączce kochaliśmy się z partnerem 4. i 5. dnia, prawdopodobne w dni płodne - śluz był przejrzysty. Po tych dniach zaczął mnie boleć brzuch, piersi, co chwilę chce mi się siku. Minęło 8...

Z mężem staramy się o dziecko. Po miesiączce kochaliśmy się z partnerem 4. i 5. dnia, prawdopodobne w dni płodne - śluz był przejrzysty. Po tych dniach zaczął mnie boleć brzuch, piersi, co chwilę chce mi się siku. Minęło 8 dni od stosunku, zrobiłam dziś test, ale wyszedł negatywnie. Do miesiączki mam jeszcze ze 2 tygodnie. Czy to ciąża czy coś innego? Dodam, że po okresie zrobiło mi się zapalenie, bo bardzo mnie bolała muszelka, ale tylko jeden dzień. Wtedy śluz był jak twarożek, ale tylko jeden dzień tak było. A może boli mnie ten brzuch od tego, że od dawna swędzi mnie odbyt, każdej nocy się drapię. Czy to ma jakiś wpływ na ból brzucha (okolice jelit i podbrzusza)? Proszę o odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Kiedy można zacząć współżyć po leczeniu przeciwgrzybiczym?

Kilka miesięcy temu wystąpiła u mnie grzybica i nie wiedząc o tym, zaraziłam swojego chłopaka. Ale w końcu stwierdziłam, że to co się ze mną dzieje nie jest normalne i poszłam do ginekologa. Przepisał mi Gyno Pevaryl i wzięłam 8...

Kilka miesięcy temu wystąpiła u mnie grzybica i nie wiedząc o tym, zaraziłam swojego chłopaka. Ale w końcu stwierdziłam, że to co się ze mną dzieje nie jest normalne i poszłam do ginekologa. Przepisał mi Gyno Pevaryl i wzięłam 8 globulek. Jakiś czas po tym współżyłam - błąd... Wiem. Więc wzięłam resztę tych globulek. I lekarz mi przepisał Albothyl - bym wzięła po okresie i ma to wszystko załatwić. Poza tym, mam przepisane tabletki Fluconazole i maść Pimafucort. Mojemu chłopakowi też przepisał Fluconazole - 7 tabletek na 7 dni. Więc oto moje pytanie: po jakim czasie, po ilu dniach od momentu, gdy mój chłopak przestanie je brać, może on spokojnie współżyć? A ja po Albothyl'u po jakim czasie mogę? Po co najmniej 7 dniach?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Obfita wydzielina z pochwy po stosunku bez prezerwatywy

Od momentu, gdy rozpoczęłam kochać się z partnerem bez prezerwatywy, z mojej pochwy mimo dokładnego umycia rano pojawiały się dosyć obfite ilości kleistego śluzu w kolorze żółtym, o brzydkim zapachu, jednak po kolejnym umyciu znikały. Gdy minęło kilka dni od...

Od momentu, gdy rozpoczęłam kochać się z partnerem bez prezerwatywy, z mojej pochwy mimo dokładnego umycia rano pojawiały się dosyć obfite ilości kleistego śluzu w kolorze żółtym, o brzydkim zapachu, jednak po kolejnym umyciu znikały. Gdy minęło kilka dni od początku praktykowania stosunków bez prezerwatywy, z mojej pochwy zaczęła wydobywać się wydzielina w obfitych ilościach, na początku gęsty biały mleczny śluz, wyglądający bardzo podobnie do obfitych dni płodnych. Tak też myślałam, ponieważ było to zaraz po miesiączce (biorę Yaz od 3 lat), jednak kolor wydzieliny się zmienił na żółty i zapach po stosunku wydzielin mojej i partnera był dosyć intensywny i wyczuwalny bez specjalnego zwąchiwania się.

Jako że poradziłam się swojej mamy, powiedziała, że to są upławy, bardzo się wystraszyłam, ponieważ dbam o higienę bardzo mocno, mam jednego partnera, który również jest bardzo czysty, nie używam tamponów itd. Poradzono mi używać gruszki gumowej dla dzieci w celu irygacji z lekiem Tantum-rosa, oraz klotrimazol i oprócz tego do podmywania używam lactacyd. Irygację wykonuję już drugi dzień. Kilka godzin po irygacji nie ma upławów, jednak później pojawiają się, a najbardziej obfite są po nocy. Bardzo proszę o poradę, co stosować, ponieważ nie stać mnie ze względu na trudną sytuację rodzinną na ginekologa prywatnego, a że mieszkam w małej miejscowości, to na ginekologa z NFZ muszę czekać przynajmniej 1 miesiąc. Dodatkowo jeszcze w miejscu mniejszych warg sromowych na dole patrząc od strony klatki piersiowej odczuwam uczucie, może nie bólu, ale takiego jakby podrażnienia, może naderwania lub obtarcia. Z jednej strony wydaje mi się, że może to być podrażnienie po stosunku, ponieważ mój jedyny partner jest moim pierwszym partnerem i gdy mamy kilkudniowy odstęp miedzy stosunkami odczuwam na początku stosunku dyskomfort, w lekkim stopniu podobny do pierwszego stosunku. Proszę o pilną odpowiedź, co robić w takich sytuacjach i czy może zmienić moje leczenie upławów i może przyjmować jakiś lek?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Wydzielina z pochwy o kwaśnym zapachu w trakcie stosunku

Dzień dobry! Od około 18 miesięcy pojawia się u mnie biała gruczołowata wydzielina z pochwy, która jest widoczna jedynie podczas stosunku z moim mężem. „Przykleja” się ona do jego członka na wysokości prącia. Wydzielina jest gęsta, zlepia się...

Dzień dobry! Od około 18 miesięcy pojawia się u mnie biała gruczołowata wydzielina z pochwy, która jest widoczna jedynie podczas stosunku z moim mężem. „Przykleja” się ona do jego członka na wysokości prącia. Wydzielina jest gęsta, zlepia się w grudki białe i ma bardzo kwaśny zapach. Z problemem tym chodzę od samego początku po różnych lekarzach. Miałam wykonane badania kolposkopijne oraz pobierany posiew kilkakrotnie. Wykluczone zostało zakażenie grzybicze. Z punktu widzenia ginekologicznego jestem zdrowa, właściwe ph pochwy oraz brak infekcji grzybiczych. Niestety dalej nie wiem, co ze mną się dzieje. Problem wpływa bardzo negatywnie na moje życie seksualne, gdyż zapach tej wydzieliny jest bardzo nieprzyjemny. Cześć lekarzy twierdziła, że to „normalne” i że powinnam się do tej wydzieliny przyzwyczaić. Inni mówili, że wydzielina po 30 roku życia się zmienia i może to być z tym związane. Jeszcze inni twierdzili, że po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych te objawy powinny ustać. Od ponad roku nie biorę tabletek, natomiast objawy nie ustały. Bardzo proszę o jakąś poradę, do jakiego lekarza mogłabym się jeszcze udać, bądź jakie badania jeszcze wykonać. Problem jest dla mnie bardzo kłopotliwy. Dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Bolesne krostki w okolicy łechtaczki

Witam! Od kilku dni zaczęłam odczuwać niewielki ból i pieczenie w okolicy łechtaczki, zauważyłam trzy wybulwione krostki z białym czubkiem na końcu. Przy dotknięciu bolą. Co to może być? Czy muszę się zgłosić do ginekologa, czy jakaś maść czy krem pomoże?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Białe upławy i swędzenie u nastolatki

Mam 14 lat. Od kilku miesięcy pojawiły się u mnie nieciekawe objawy. Ok tydzień po miesiączce (która najczęściej pojawia się z opóźnieniem) mam białą, glutowatą wydzielinę z pochwy i (szczególnie po oddawaniu moczu) czuję silne pieczenie i swędzenie. Boję się,...

Mam 14 lat. Od kilku miesięcy pojawiły się u mnie nieciekawe objawy. Ok tydzień po miesiączce (która najczęściej pojawia się z opóźnieniem) mam białą, glutowatą wydzielinę z pochwy i (szczególnie po oddawaniu moczu) czuję silne pieczenie i swędzenie. Boję się, że to może być zapalenie (bakteryjne lub grzybicze). Czytałam, że przez długie nieleczenie można być bezpłodnym. Czy to prawda i czy mi to może grozić? W końcu mam to od jakiegoś czasu. Dodatkowo boję się iść do ginekologa, ponieważ mam jednak tylko 14 lat i nie wiem czy mogę iść sama, a nie chciałabym iść z kimś. Czy jest możliwe, abym mogła iść do ginekologa sama?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Co znaczą biały, serowaty śluz i opóźnienie miesiączki?

Mam pytanie, do tej pory mój cykl trwał około 28 dni, ostatni zaczął się 1.10. Wydaje mi się, że około 15-16 była owulacja (takie objawy jak lekkie krwawienie, a później zmiany w gęstości śluzu itp). 27.10 spałam z chłopakiem, był...

Mam pytanie, do tej pory mój cykl trwał około 28 dni, ostatni zaczął się 1.10. Wydaje mi się, że około 15-16 była owulacja (takie objawy jak lekkie krwawienie, a później zmiany w gęstości śluzu itp). 27.10 spałam z chłopakiem, był to stosunek przerywany (wtedy już śluz był w mojej ocenie z okresu bezpłodnego, mała ilość, nieciągnący się). Spodziewałam się dostać okres 28-29.10, do tej pory jednak nic się nie dzieje. Bolą mnie piersi, jest bardzo mała ilość śluzu, prawie znikoma, a to co się pojawia jest konsystencji serowatej i białe. Szyjka macicy jest opuszczona nisko, twarda i mam wrażenie, że zamknięta. Kiedy mogę zrobić test ciążowy zarówno taki z moczu, jak i taki z krwi?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Nieprzyjemny zapach z pochwy po wytrysku

Witam! Nie zawsze po stosunku mogę się umyć. Nieraz sperma przez noc po prostu się psuje w mojej pochwie. Niesamowicie cuchnie i ja później przez parę dni. Dzieje się tak raz na kilka, kilkanaście tygodni, właśnie po dość intensywnym...

Witam! Nie zawsze po stosunku mogę się umyć. Nieraz sperma przez noc po prostu się psuje w mojej pochwie. Niesamowicie cuchnie i ja później przez parę dni. Dzieje się tak raz na kilka, kilkanaście tygodni, właśnie po dość intensywnym zbliżeniu (3 dni z rzędu). Muszę leczyć się Clotrimazolem lub Ginalginem. Mam wkładkę Mirenę, może to ma coś wspólnego z moim problemem? A może to flora bakteryjna mojego partnera nie może zgodzić się z moją? Bo i takie coś kiedyś słyszałam. Współżyjemy ze sobą od 8 lat i ciągle mam powracający problem z zapachami, swędzeniem, itp. Mój partner ma dość duży wytrysk, a nie możemy stosować kondomów, ponieważ jest on uczulony na lateks. Proszę o poradę!

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Upławy z krwią w grzybicy pochwy

Witam, od jakiegoś czasu cierpię na grzybicę pochwy. Jest to nawracające schorzenie, mimo kuracji antybiotykami przepisanymi przez ginekologa. Jedno mnie martwi, że gdy upławy towarzyszące grzybicy powróciły wczoraj, to czasem są po prostu zabrudzone krwią. Co to może być, czy powinnam się dokładnie przebadać?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Patronaty