Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychoterapia indywidualna: Pytania do specjalistów

Czy to co się ze mną dzieje to poważny problem?

W zasadzie nie wiem, co mi jest. Nie mam postawionej diagnozy. Kiedyś strasznie schudłam, a teraz w trakcie leczenia przytyłam i mam jakieś 20 kg nadwagi. Obecnie źle się czuję. Nie akceptuję siebie i swojego ciała. Nienawidzę swojego życia, pracy...

W zasadzie nie wiem, co mi jest. Nie mam postawionej diagnozy. Kiedyś strasznie schudłam, a teraz w trakcie leczenia przytyłam i mam jakieś 20 kg nadwagi. Obecnie źle się czuję. Nie akceptuję siebie i swojego ciała. Nienawidzę swojego życia, pracy i chciałabym umrzeć, żeby dłużej nie cierpieć. W dodatku nie wiem, czy moim problemem jest praca, ale tam właśnie robię wszystko, żeby nie jeść albo jeść jak najmniej. Jak zjem coś, mam wyrzuty sumienia albo chce mi się wymiotować po małej ilości jedzenia (np. 2 kromki Wasa z serkiem odtłuszczonym i pomidorem).

Nie wiem co jest przyczyną tego, że jestem gruba. Pewnie wszystko po trochu. Miałam okres, że kiedy źle się czułam, jadłam paczkę chipsów, aby nie czuć się źle. Potem stopniowo jadłam tych chipsów coraz mniej aż wyeliminowałam je całkowicie. Ostatnio chciałam znów sobie kupić, ale stwierdziłam, że chyba nie mam ochoty, a poza tym od nich się tyje. Jedynie w domu mogę jeść i nie czuję mdłości po jedzeniu. Jedzenie, po którym nie czuję wyrzutów sumienia to najczęściej owoce. Chleba też nie jem, chociaż chętnie zjadłabym taki przeze mnie upieczony, ale boję się, że to za dużo kalorii, a poza tym Wasa jest mniej kaloryczna, więc ją wybieram, jeżeli już coś. Zupa, w której jest dodatek śmietany jest dla mnie za tłusta. Od razu wyczuję, czy jest śmietana, czy nie, dlatego wolę gotować sobie sama na jogurcie, bo to zdrowsze i niskokaloryczne.

Dzisiaj w pracy do tej pory zjadłam 3 nektarynki+kawałek drożdżówki z czernicami+ 5 kromek Wasy z odtłuszczonym serkiem i pomidorem. Zaznaczam, że jadłam to w pewnych odstępach czasowych, a nie wszystko na raz. Mam teraz wyrzuty sumienia, że się obżarłam i jest mi niedobrze po tym jedzeniu i najchętniej bym to wszystko z siebie wyrzuciła, ale nie mam odwagi, by to zrobić. Mam już dosyć swojego zachowania i swojej choroby, i najchętniej poszłabym gdzieś na leczenie, bo wydaje mi się, że to zaburzenia odżywiania, chociaż tak naprawdę nikt ich nie stwierdził jak dotąd. Za to ja męczę się z tym od dawna.

Oprócz tego zaburzenia miesiączkowania - nieobecność miesiączki nawet przez 2, a nawet 3 miesiące, kiedy nie biorę tabletek. Teraz jestem na tabletkach i jestem załamana, że dostałam miesiączkę. Poza tym brzuch mnie boli jak nigdy i stwierdzam, że o wiele mi wygodniej jak nie mam tych miesiączek - powiedziałam o tym lekarzowi...

Oprócz tego mam jeszcze zaburzenia osobowości i zmienne nastroje. Wściekam się na byle co, a ludzie się mnie boją, bo jestem jak chodząca bomba. Nerwy mnie tłuką. Nie mam chłopaka. Z jednej strony chcę mieć, a z drugiej strony się boję. Brzydzę się seksem. Nie mogę patrzyć jak ludzie się całują i obściskują, bo to napawa mnie wstrętem. Izoluję się od ludzi i najchętniej zamknęłabym się gdzieś, gdzie nikt by mnie nie znalazł. Chodziłam kiedyś do dietetyczki, ale ona wcale nie chciała ustalić mi żadnej diety. Spisywałam wszystko na kartce co zjadałam i ona nie miała żadnych zastrzeżeń do mojej diety. Poza tym powiedziała mi, że ja nigdy chuda nie będę ze względu na problemy hormonalne i leki, które przyjmuję. Ja jednak nie mogę się z tym pogodzić. Poza tym wokół słyszę masz duży brzuch, musisz coś zrobić z tym brzuchem, facetom podobają się szczupłe kobiety...itd.

Mój psycholog skierował mnie na leczenie do Krakowa do dr C. Nawet chciałam się tam umówić na wizytę, ale nie mogłam się dodzwonić. Z lekarzem psychiatrą jak rozmawiałam powiedział, że w Krakowie na Lenartowicza mogą mi pomóc. Teraz czekam na wizytę na Lenartowicza. Zrozumiałam, że nie chcę tak dłużej żyć i chcę być zdrowa i cieszyć się życiem, a nie ciągle myśleć tylko o jedzeniu i niejedzeniu. Nie umiem sobie radzić w życiu sama.Większość rzeczy, których się podejmuję potrafię spieprzyć. Nawet jak przez jakiś czas jest dobrze, to za chwilę znów mam dół i wszystko wraca. Moje życie jest jak sinusoida.

Nie powiem, bo wiele zmieniło się dzięki psychoterapii, ale są rzeczy, które mi przeszkadzają, a mimo moich usilnych starań nie potrafię ich zmienić i nie mam na myśli jedzenia czy odchudzania, tylko zwykłe codzienne sprawy. Jestem zdecydowana nawet na terapię w Klinice i zrobię wszystko, żeby sobie poradzić z moimi problemami i zacząć normalnie żyć. Nawet praca nie jest dla mnie tak istotna jak to żeby wyzdrowieć. Zastanawiam się, czy mam odpowiednią motywację do leczenia, ale myślę, że skoro potrafię już coś (co zresztą jest dla mnie ważne) poświęcić na korzyść zdrowia to chyba jest to dobra motywacja. Z porządnickiej perfekcjonistki stałam się straszną bałaganiarą. Pomyśleć, że kiedyś moja siostra miała większy bajzel w pokoju niż ja... Teraz jest odwrotnie. I jak się tak nad tym zastanawiałam, to stwierdziłam, że to samo dzieje się w moim życiu - totalny bajzel, chaos. Nie chcę tak żyć, muszę sobie wszystko poukładać.

Psychoterapia online

Witam! Przebywam obecnie za granicą. Cierpię na depresję. Rozpoczęłam psychoterapię w Polsce. Według psychoterapeuty, terapia powinna trwać w moim przypadku minimum rok. Niestety, po miesiącu musiałam wyjechać. Zastanawiam się nad podjęciem psychoterapii online. Spotkałam się z różnymi opiniami na... Witam! Przebywam obecnie za granicą. Cierpię na depresję. Rozpoczęłam psychoterapię w Polsce. Według psychoterapeuty, terapia powinna trwać w moim przypadku minimum rok. Niestety, po miesiącu musiałam wyjechać. Zastanawiam się nad podjęciem psychoterapii online. Spotkałam się z różnymi opiniami na ten temat, jednak chciałabym spróbować, ponieważ to moja jedyna szansa na poprawę (zażywam również tabletki). Czy mają Państwo jakieś informacje na temat dobrych psychoterapeutów prowadzących terapię przez Internet? Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
odpowiada 5 ekspertów:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Mgr Elwira Chruściel
Mgr Elwira Chruściel
Mgr Joanna Wantuch
Mgr Joanna Wantuch
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Na czym polega psychoterapia?

Witam. Proszę mi udzielić informacji: na czym polega psychoterapia podczas leczenia depresji? Od czego zależy powodzenie w wyleczniu depresji? Dodam, że miałam robiony test i wyszlo mi 15 pkt - pani doktor powiedziała, że sama też powinna minąć, ale zaproponowała psychoterapię, gdyż farmakologia odpada, bo karmię piersią.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Kiedy udać się do psychologa?

Witam! Jestem małolatą. Mam 16, już niedługo 17 lat. Nie chce mi się pisać o jedzeniu, bo tak przyzwyczaiłam się do mojej diety, idealnych - zaplanowanych dni, że raczej nie byłabym w stanie zjeść sobie obiadku. I pewnie nigdy nie...

Witam! Jestem małolatą. Mam 16, już niedługo 17 lat. Nie chce mi się pisać o jedzeniu, bo tak przyzwyczaiłam się do mojej diety, idealnych - zaplanowanych dni, że raczej nie byłabym w stanie zjeść sobie obiadku. I pewnie nigdy nie będę. Mogłabym napisać, ile ważę i ile mam wzrostu, ale nie lubię tych liczb. BMI mam poniżej 16. Mój tata był alkoholikiem, matka miała depresję, teraz ojciec po wypadku przestał pić i ma depresję, a matka go zdradza. Może to przez to trochę mi - kolokwialnie pisząc "padło na głowę". Trochę ćpam, dość mocno się samookaleczam, często myślę o śmierci. Raz podcięłam sobie żyły, ale się obudziłam, trochę mi było słabo. Nikt nic nie widział. Potem zjadłam troszkę za dużo tabletek, ale również przeżyłam. I to mnie właśnie zaczyna denerwować. To, że wiem iż kiedyś, w najbliższym (a może i nie) czasie znów spróbuję to zrobić. I teraz mi się uda, bo wiem jak to zrobię. Bo ja chyba chcę żyć.

Moje życie, kiedy już będę chuda, mądra, co wiążę się z tym, że przestanę się brzydzić ludzi, czuć zakłopotania, kiedy ktoś mnie dotknie, choćby niechcący i jak schudnę, zacznę być szczera. Bo teraz muszę udawać. Ale to nieważne. Więc, chyba chcę żyć, a sama nie wiem co mogę zrobić jutro. Nie powiem rodzicom. Nie mam z nimi kontaktu. Dostaję od nich pieniądze na co mi się podoba i mam robić co chcę. A nikt inny... nie ma nikogo innego. Moje pytanie brzmi, czy mogę iść do psychologa sama? Bez opiekuna, mimo, że nie mam 18 lat? A jeśli tak, to jest jakiś sens w ogóle zawracać takiemu psychologowi głowę? Nie jestem jakimś bardo poważnym przypadkiem czy coś, więc mogliby mnie wyśmiać. Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy na Śląsku są refundowani przez NFZ psychoterapeuci?

Witam. Mam pytanie: chciałabym się dowiedzieć, czy na Śląsku, a konkretnie w Katowicach, są psychoterapeuci? Oczywiście chodzi mi o darmowe zajęcia. Bardzo dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Na czym polegają badania psychologiczne?

Dostałam skierowanie na badania psychologiczne w kierunku zaburzeń osobowości - chwiejność emocjonalnia. Jestem ciekawa o co może chodzić w tym zaburzeniu i, przede wszystkim, na czym takie badania polegają.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Wierzbicka
Mgr Małgorzata Wierzbicka

Czy są możliwości leczenia psychoterapeutycznego w ramach NFZ?

Witam, mam 25 lat, jestem kobietą. Myślę, że mam bulimię i chyba potrzebuję pomocy psychoterapeuty, gdyż sama nie poradzę sobie z problemem. Ostatnio napady obżarstwa i wymiotów nasiliły się i tracę kontrolę nad nimi i, w związku z tym,...

Witam, mam 25 lat, jestem kobietą. Myślę, że mam bulimię i chyba potrzebuję pomocy psychoterapeuty, gdyż sama nie poradzę sobie z problemem. Ostatnio napady obżarstwa i wymiotów nasiliły się i tracę kontrolę nad nimi i, w związku z tym, nad całym moim codziennym życiem. Chciałam się dowiedzieć, czy są możliwości leczenia psychoterapeutycznego w ramach NFZ? Nie stać mnie na prywatne wizyty. Mieszkam w Gdańsku. Co mogę robić we własnym zakresie, aby sobie pomóc? Czy jest coś, co mogę zrobić, gdy czuję, że zbliża się napad? Proszę o pomoc. Zdesperowana;(

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jaka jest rola psychoterapeuty?

Witam! Jestem 22-letnią kobietą. Od 13 roku życia próbuję pokonać depresję. Korzystałam z pomocy psychiatrów, psychologów i psychoterapeutów. Od 9 lat nie widzę prawie żadnych postępów, wszystkiego się boję, ciągle gnębi mnie smutek i poczucie winy.... Witam! Jestem 22-letnią kobietą. Od 13 roku życia próbuję pokonać depresję. Korzystałam z pomocy psychiatrów, psychologów i psychoterapeutów. Od 9 lat nie widzę prawie żadnych postępów, wszystkiego się boję, ciągle gnębi mnie smutek i poczucie winy. Nie potrafię opanować płaczu ani zmusić się do wielu prostych czynności... Bardzo łatwo wpadam w panikę. Przez 7 lat brałam leki przeciw lękom i depresji. Moim największym problemem jest nieuzasadniony strach, który paraliżuje mnie do tego stopnia, że życie ucieka mi na bezczynności. Chciałabym się dowiedzieć, czego mogę oczekiwać od psychologa. Moje zmagania z depresją trwają już tyle lat, że zastanawiam się, czy z niej w ogóle można wyjść. Prosiłabym o wskazówki, jak powinna przebiegać prawidłowo prowadzona terapia. Z góry dziękuję za pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Patronaty