Co mogą oznaczać problemy z mówieniem i rozumieniem mowy u 3-latka?
Witam. Widziałam już podobne pytanie, ale zadam je jeszcze raz licząc na bardziej precyzyjną odpowiedź.
Mój synek właśnie skończył 3 lata. Urodził się jako zdrowe dziecko. Dostał 10 punktów, ale od początku coś było nie tak. Był bardzo spokojnym dzieckiem. W ogóle nie płakał, nie grymasil. Poza tym był super pogodnym dzieckiem. I tak jest do teraz. Często się śmieje. Lubi towarzystwo. Patrzy w oczy. Często robi papa i przesyła buziaki, nawet jak stoi na balkonie i przechodzi ktoś obcy. Lubi dzieci i lubi się z nimi bawić. I tu wlasnie zaczyna się problem. Synek zdaje się nie rozumieć mowy. Widac, że nie rozumie co mówią do niego inne dzieci. Nie składa też zdań. Mówi pojedyncze słowa. Trochę to dziwne, bo rozumie i chętnie wykonuje większość poleceń. Potrafi pokazac zapytany np. o zierzatka czy przedmioty na obrazku. Ale zapytany, co to jest nie odpowiada. Nie umie tez odpowiedzieć na proste pytania tupu: "co robiłeś u babci", albo "co jadłeś". Ponadto pokazyje wszystkie obrazki w książeczce i pyta "co to, co to". Czesto tez mówi do siebie, albo do misia i opowiada mu po swojemu.
Jesteśmy już umówieni na konsultacje logopedyczna i psychologiczna, dlatego proszę o informację, jakiego typu mogą to być zaburzenia. Z czym mogą się wiązać takie deficyty? Z górydziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.