Czy spirulina i chlorella oraz ryby i jaja dostarczą białka?

Nie jem glutenu,nabiału-nie robiłam badań,ale od lutego po ich odstawieniu czuję się o NIEBO lepiej.Unikam też cukru,owoców. Mam poważne problemy jelitowe.Biorę Xifaxan, Debutir.Od lutego nie jem mięsa,tylko ryby,jaja,sporadycznie nabiał,który mi szkodzi. Moje główne pożywienie to kasze: jaglana,gryczana,ryby, jaja,warzywa TYLKO gotowane.Wróciłam do mięsa przedwczoraj,bo zauważyłam niedobór białka. Czy spirulina i chlorella+ryby i jaja w pełni dostarczą mi białka?Miso mi "nie wchodzi",mam 21lat.
KOBIETA, 21 LAT ponad rok temu
Dr Krystyna Pogoń
Dr Krystyna Pogoń Dietetyk, Kraków
78 poziom zaufania

Czy pozostaje Pani od kontrolą dietetyka? W jaki sposób zauważyła Pani niedobór białka w diecie (w większości przypadków jest on diagnozowany w oparciu o wywiad żywieniowy, spadek masy mięśniowej i pewne parametry biochemiczne, raczej ciężko go samemu zauważyć). Kto przepisał Pani takie leczenie, z jakiego powodu i od jak dawna je Pani stosuje? Pytam, gdyż zadane przez Panią pytanie jest w istocie bardzo proste. Ryby i jaja mogą być wystarczającym źródłem białka. Potrzebuje je Pani spożyć w ilości około 1 g na każdy kilogram masy ciała, przy czym każde 100 g ryby dostarcza około 10-12 g białka, a 1 jajko 6 g. Jeżeli waży Pani zatem 60 kg powinna Pani w ciągu 1 dnia zjeść około 2 jajka i 250-300 g ryby (reszta białka zostanie dostarczona z surowców roślinnych). Problemem jaki dostrzegam są jednak zgłaszane przez Panią problemy jelitowe, a także dieta eliminacyjna, która jeżeli jest robiona samodzielnie, bez konsultacji ze specjalistą, może mieć katastrofalne skutki. Bo zboża glutenowe i nabiał to nie źródło jednego składnika odżwyczego, ale całej gamy, którą trzeba w diecie zastąpić jeżeli nie spożywa się tych typowych surowców. Ponadto lepsze samopoczucie po odstawieniu glutenu czy nabiału nie jest wystarczające do postawienia jakiejkolwiek diagnozy i trwałej poprawy zdrowia. Niektóre problemy zdrowotne "masują się" pod płaszczem nadwrażliwości na gluten czy mleko, a w rzeczywistości przyczyna leży w czym innym. Zresztą jeżeli wyeliminowała Pani z diety szkodliwe produkty to jelita powinny pracować prawidłowo. Polecam zatem gorąco wizytę u specjalisty, który zaleci odpowiednie postępowanie diagnostyczne i pomoże dobrać pasującą do Pani indywidualnych potrzeb dietę.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty