Jak poradzić sobie po trudnym rozstaniu?

Dzien dobry. Moj swiat rozsypał się na kawałki. Przez 8 niesiecy byłam w zwiazku z chłopakiem , który męczył mnie psychicznie i nie szanował. A na dodatek dowiedzialam się, ze był ze mną tylko bo jestem ładna. W końcu powiedziałam dość i odeszłam. Jak powstać i pojsc dalej ? Czuje się nikim , narobil mi bałaganu w głowie przez co powoli zamykam sie w sobie. Czy bede jeszcze kiedys szczesliwa ?
KOBIETA, 25 LAT ponad rok temu
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś Psycholog, Gliwice
94 poziom zaufania

Szanowna Pani,
zalecane jest wsparcie psychoterapeutyczne, ze specjalistą łatwiej będzie uzyskać równowagę psycho - społeczną.
Pozdrawiam serdecznie

Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej Psycholog, Kraków
97 poziom zaufania

Dzień Dobry Pani,

Dziękuje Pani za zaufanie :)

Zacznę od pogratulowania Pani, że podjęła Pani (trudną) decyzję o rozstaniu, z Chłopakiem, w relacji z Którym, nie czuła się Pani ważna, za Pani słowami: " ... Przez 8 niesiecy byłam w zwiazku z chłopakiem , który męczył mnie psychicznie i nie szanował... ."
oraz: "...narobil mi bałaganu w głowie przez co powoli zamykam sie w sobie... ."

Chcę Pani powiedzieć, ze tam gdzie nie widać sensu, ten sens się właśnie zaczyna...

Na ten czas zachęcam Panią, by nie pozostawała Pani sama w tej sytuacji i z ta sytuacją.
By sięgnęła Pani po wsparcie emocjonalne do Rodziny/bliskich Osób, które poprzez swoja obecność, pomogą Pani przejść przez ten trudny okres po rozstaniu.
Ważnym jest, by podzieliła się Pani swoim przeżywaniem..., bo dla zdrowia/kondycji psychicznej ma to znaczenie.

Na ten czas proponuję, by udała się Pani do Psychologa/Psychoterapeuty.
Ze specjalistycznym wsparciem, w pracy terapeutycznej (rozwojowej) łatwiej będzie Pani zrozumieć Siebie, by efektywnie kreować swoje życie.
By na tyle zaufać sobie, by tworzyć szczęśliwą i spełnioną relację partnerską, czego Pani serdecznie życzę.

Gdyby miała Pani życzenie rozmowy ze mną, zapraszam na sesję via Skype.

irena.mielnik.madej@gmail.com tel. 502 749 605

Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej Psycholog, Kraków
97 poziom zaufania

Dzień Dobry Pani,

Dziękuje Pani za zaufanie :)

Zacznę od pogratulowania Pani, że podjęła Pani (trudną) decyzję o rozstaniu, z Chłopakiem, w relacji z Którym, nie czuła się Pani ważna, za Pani słowami: " ... Przez 8 niesiecy byłam w zwiazku z chłopakiem , który męczył mnie psychicznie i nie szanował... ."
oraz: "...narobil mi bałaganu w głowie przez co powoli zamykam sie w sobie... ."

Na ten czas zachęcam Panią, by nie pozostawała Pani sama w tej sytuacji i z ta sytuacją.
By sięgnęła Pani po wsparcie emocjonalne do Rodziny/bliskich Osób, które poprzez swoja obecność, pomogą Pani przejść przez ten trudny okres po rozstaniu.
Ważnym jest, by podzieliła się Pani swoim przeżywaniem..., bo dla zdrowia/kondycji psychicznej ma to znaczenie.

Na ten czas proponuję, by udała się Pani do Psychologa/Psychoterapeuty.
Ze specjalistycznym wsparciem, w pracy terapeutycznej (rozwojowej) łatwiej będzie Pani zrozumieć Siebie, by efektywnie kreować swoje życie.
By na tyle zaufać sobie, by tworzyć szczęśliwą i spełnioną relację partnerską, czego Pani serdecznie życzę.

Podsumowując, chcę Pani powiedzieć, że:
Tam gdzie nie widać sensu, ten sens się właśnie zaczyna...

Gdyby miała Pani życzenie rozmowy ze mną, zapraszam na sesję via Skype.

irena.mielnik.madej@gmail.com tel. 502 749 605

Mgr psychologii Agnieszka Naruszewicz
Mgr psychologii Agnieszka Naruszewicz Psycholog, Gdańsk
40 poziom zaufania

Witam, Panią, nie najlepszy czas w swom życiu Pani opisuje, rozstania, z którym teraz wypada się zmierzyć. W głowie zamieszanie, słychać słowa byłego chłopaka, który Pani wystarczająco nie cenił, nie wiadomo już w co wierzyć. Które przekonania oddają prawdę, jak nie myśleć o sobie wyłącznie w kategoriach, że jest Pani ładna, ale budować swoje JA na stabilnych podstawach. Nie do mnie należy przekonywanie Pani, że jest Pani ważna i wartościowa, ale jedna sprawa zwróciła moją uwagę. Umiała Pani zadbać o siebie i powiedzieć dość, odejść chociaż to na pewno nie było łatwe. A to świadczy o Pani sile i determinacji, o tym, że umie Pani zrobić bilans zysków i strat, i dokonać dobrego dla siebie wyboru. Trzymam za Panią kciuki. Agnieszka Naruszewicz

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty