Jak poradzić sobie z emocjami po przeprowadzce?

Witam. Jestem kobietą. Mam 26 lat. Właśnie wczoraj wyprowadziłam się z domu i właśnie spędziłam pierwsza noc w wynajmowanym mieszkaniu. Wszystko było dobrze cieszyłam się na tą wyprowadzkę z narzeczonym. Kompletowalismy sprzęt do mieszkania. Jednak dopiero dopadło mnie coś kiedy zaczęłam pakować swoje rzeczy. A później układać w szafie w naszym mieszkaniu. Płakałam cała drogę. I dzis rano również i cały czas chce mi się płakać. Nie umiem tak po prostu zacząć swoje życie i rozstać się z rodzinna, rodzinnym domem zbyt ciężkie to dla mnie. Czuję że nie wytrzymam tego. Mało tego mój narzeczony teraz będzie bywał u moich rodziców prawie codziennie bo dorabia sobie u mojego ojca który ma firmę. Ja całe dnie spędzam tu sama. Tak chociaż miałam z kim zamienić słowo a teraz już nie mam. Narzeczony tak naprawdę tylko w weekendy nie pracuje. Tyle się widzimy. Czasem czuje że zostałam w pewien sposób ukarana choć wiem że tak nie było bo decyzję o wyprowadzkę podjęliśmy wspólnie. Nie umiem sobie z tym poradzić. Może jest na jakaś rada?
KOBIETA, 26 LAT ponad rok temu
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka Psychologia, Wrocław
71 poziom zaufania

Dzień dobry,
Podejrzewam, że ta reakcja może być u Pani przejściowa i to samo minie a jeśli nie to polecam wizyty wspierające u psychologa/psychologa psychoterapeuty. Warto o tym rozmawiać także z bliskimi, którzy mogą stanowić wsparcie i pokazać Pani korzyści tej sytuacji. Doradzam zrobienie listy plusów wyprowadzki i zamieszkania z narzeczonym oraz minusów mieszkania latami w domu rodzinnym. Drugie ćwiczenie to wyobrażenie sobie różnych scenariuszy na przyszłość w związku z obecną sytuacją i alternatywnymi np. mieszkanie całe życie w domu rodzinnym; bycie samą do końca życia bez partnera; brak możliwości finansowych wyprowadzenia się itd. Trzecie ćwiczenie to zastępowanie pojawiających się negatywnych myśli pozytywnymi np. fajnie, że zamieszkałam razem z narzeczonym itp. Jeśli chodzi o osamotnienie w domu to polecam wyjście na zewnątrz np. na spacer; na rower; do kawiarni; do galerii handlowej pochodzić po sklepach (jeśli jest w pobliżu). Dobrym pomysłem jest także rozmowa przez telefon z bliskimi oraz wypełnienie czasu aktywnościami pozwalającymi nie myśleć intensywnie o problemie. Pomocne mogłoby się także okazać wypełnienie tej ciszy ulubioną muzyką, słuchaniem radia lub muzyki relaksacyjnej. Polecam także ziołowe preparaty uspokajające, herbatę z melisy suplementację witaminy D oraz witamin z grupy B i magnezu. Mam nadzieję, że to minie i wszystko będzie dobrze.
Pozdrawiam serdecznie,
Katarzyna Kulczycka
http://psycholog-kulczycka.pl/

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty