Jak zakończyć nieudany związek?

Dobry wieczór, mam problem...Jestem w związku z którego chcę zrezygnować a nie umiem...Jestem z chłopakiem 1 rok i 3 miesiące...Gdy nie jesteśmy pokloceni jest wszystko ok ale gdy jest klotnia on mnie obraza, zawsze to ja musze za nim chodzic a on mna i tak szmaci za przeproszeniem, dochodzi nawet do rekoczynow a ja poza nim swiata nie widze, on zrywa ze mna za kazda klotnia a ja glupia blagamo powrot...prosze pomozcie mi w jaki kolwiek sposob..ja nie chce tak dalej, chce ODEJSC !
KOBIETA, 20 LAT ponad rok temu
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz Psycholog
93 poziom zaufania

Jeśli to Pani jest stroną, która chce odejść- warto jasno i konkretnie powiedzieć chłopakowi, jakiego zachowania wobec siebie Pani sobie nie życzy, co by się musiało zmienić, by relacja mogła trwać. Inaczej mówiąc- postawić granice. Koniecznie także zapytać chłopaka o to samo. Jeśli wspólne rozmowy nie przyniosą rezultatów, wówczas należy jasno zakomunikować, że Pani odejdzie. Jeśli realnie jest Pani wstanie to zrobić (same groźby bowiem nie niosą za sobą skutków).

Dr Małgorzata Mazurek
Dr Małgorzata Mazurek Psycholog, Lublin
60 poziom zaufania

Witam,

Z tego co Pani pisze najprawdopodobniej uwikłała się Pani w toksyczną relację, w której sama siebie Pani skazuje na bycie nieszczęśliwą i ofiarą tej relacji. Jeśli czuje Pani, że pewne sytuacje w tym związku wręcz uwłaczają poczuciu Pani godności i chce Pani odejść, proszę zgłosić się po pomoc do psychologa, dzięki któremu otrzyma Pani wsparcie w podjęciu decyzji oraz emocjonalnie odciąży się Pani z tej sytuacji. Taki kontakt z psychologiem pozwoli Pani lepiej również zrozumieć sytuację oraz swoje motywy przywiązania do tej osoby, tak aby na przyszłosc uniknąć podobnych relacji i ludzi.


Pozdrawiam,

Małgorzata Mazurek

Dr Daniel Melerowicz
Dr Daniel Melerowicz Psycholog, Katowice
60 poziom zaufania

Dzień dobry, zastanawia mnie co takiego się dzieje, że tkwi pani w relacji w której partner dopuszcza się nawet przemocy fizycznej w stosunku do pani, wydaje się, że jest pani uwikłana w tym związku. Zachęcam do jasnego postawienia sprawy i wyznaczenia granic. Jeżeli ma pani z tym trudność być może rozmowa z psychologiem pomoże - uświadomi sobie pani toksyczność związku oraz ułoży sposób zakończenia tej relacji. Pozdrawiam.

Mgr Małgorzata Bukowska
Mgr Małgorzata Bukowska Psycholog, Lublin
60 poziom zaufania

Witam Panią,
Często osoby tkwiące w przemocowych związkach potrzebują dużo wsparcia, żeby się z takich relacji wyrwać. Może to być wsparcie rodziny i przyjaciół, ale jeżeli tego brakuje warto skorzystać z pomocy psychoterapeuty lub grupy terapeutycznej.
Psychoterapia, poza wsparciem, daje możliwość pracy nad sobą, aby w przyszłości nawiązywać i budować zdrowe relacje.
Życzę powodzenia!
Małgorzata Bukowska

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty