Zapytaj lekarza

7 4 0 , 2 5 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Nieskuteczność psychoterapii i myśli samobójcze

Dzień dobry! Mam 23 lata. Od 9 lat z przerwami biorę różne leki: Zyprexa, fevarine, lexapro, efectin i teraz cital. Chodzę na terapię 4 rok z przerwa na 1 rok. Mój problem to: nieśmiałość, lęk przed przyszłością, poczucie braku piękna życia, beznadziejność, problemy w relacjach z ludźmi. Zmagam się z myślami samobójczymi. Jeżdżę ryzykownie samochodem albo motocyklem - to i łamanie przepisów daje mi jedyną chęć do życia. Niby studiuję. Boję się, że formy pomocy się dla mnie powoli wyczerpują chodzę na terapię gestalt, leki nic nie dają. W młodości byłem kilkakrotnie hospitalizowany.

MĘŻCZYZNA, 23 LAT ponad rok temu

Skuteczność terapii grupowych

Witam!

Rozumiem Pana poczucie, że dotychczasowe metody pomocy, z których Pan korzysta są nieskuteczne. Niektóre problemy wymagają długoterminowej pomocy. Czasem zmiany przychodzą po dłuższej walce z trudnościami. Nie napisał Pan, z jakiego rodzaju zaburzeniami Pan się zmaga. Warto, żeby rozmawiał Pan ze swoim lekarzem i terapeutą o poczuciu, że nic się nie zmienia w Pana samopoczuciu i życiu. Zastanawia mnie również, czy mówi Pan tym osobom o myślach samobójczych i zachowaniach ryzykownych. Takie zachowania mogą być formą realizowania myśli samobójczych. Nie są one bezpośrednią próbą samobójczą, ale znacząco zwiększają ryzyko uszkodzenia ciała czy też śmierci. Zachowania autodestrukcyjne mogą z jednej strony dawać Panu satysfakcję z powodu podniecenia, jakie wywołują hormony w trakcie takich wyczynów. Z drugiej mogą być formą samounicestwienia się. Warto zwrócić na to uwagę w trakcie spotkania z lekarzem i psychoterapeutą. Może Pan z nimi porozmawiać na temat dodatkowych metod czy technik, które mógłby Pan stosować, by wpływać na poprawę swojego samopoczucia. Nie znam Pana diagnozy i ciężko jest mi cokolwiek sugerować. Jeśli jednak czuje się Pan na siłach, by popracować nad swoją nieśmiałością i relacjami z innymi ludźmi, to warto pomyśleć nad terapią grupową, która może być uzupełnieniem terapii indywidualnej. Ewentualnie może Pan spróbować uczestnictwa w grupach wsparcia oraz treningach/warsztatach, na których mógłby Pan ćwiczyć swoje umiejętności społeczne i przełamywać wewnętrzne obawy oraz lęki.

Pozdrawiam

Psycholog w Szpitalu Powiatowym w Otwocku na oddziale rehabilitacji neurologicznej.
0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty
Ważne tematy