Senność, zmęczenie i szybka rezygnacja z pracy

Studiuje, mam świetne wyniki, jestem świetnym organizatorem. Jednak od 2 lat jak idę do jakiejś pracy od razu rezygnuje, przychodząc z pracy jestem senny, zmęczony, sen dopada mnie o 19 a normalnie siedzę po nocach. Szukam pracy a jak znajdę od razu się zwalniam ale np prywatne zlecenia realizuję modelowo, szybko, z zapałem, wszystkie sprawy prywatne wygrałem. Ciągle szukam, znajduje i się zwalniam po dniu, miesiącu, tygodniu. Co jest ze mną nie tak?
MĘŻCZYZNA, 29 LAT ponad rok temu
Mgr Anna Rossa
Mgr Anna Rossa Psycholog, Katowice
44 poziom zaufania

Najwyraźniej w podświadomości tkwi jakieś mocno negatywne skojarzenie na temat pracy, być może podporządkowania się, odpowiedzialności, wchodzenia w system... a może przeciwnie: obawa przed wejściem w nowy etap życia. Można się bać nawet sukcesu.
Może Pan prześledzić rodzinną historię - jak poprzednie pokolenia traktują pracę, czy może kogoś spotkało coś trudnego w związku z pracą. Może pamięta Pan jakieś rodzinne przekazy na ten temat.
Przyczyna może być bardzo różna, ale najwyraźniej jest ona w podświadomości. Jeżeli sam Pan nie będzie mógł rozwiązać zagadki, polecam wizytę u specjalisty.

Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska Psycholog, Gdynia
95 poziom zaufania

Dzień dobry!

Każdy człowiek ma swoje indywidualne predyspozycje, szczególne umiejętności, zalety. Być może tym, co wyróżnia Pana jest indywidualizm, umiejętność dobrej realizacji zadań w samotności i na własny rachunek. Jednocześnie mniejsze umiejętności do pracy w zespole, na rzecz zespołu/ firmy, niechęć do monotonii, rutyny, braku wolności, zależności od pracodawcy i współpracowników. Może uznać to Pan za swoje zalety. Rozumiem jednak, że jednocześnie mogą stać się one wadą i problemem. Wielokrotne rezygnowanie z pracy po krótkich okresach próby, permanentne zwalnianie się - może utrudniać życie, być nawracającym kłopotem, uniemożliwiać osiąganie stawianych sobie celów. Może także przekładać się na inne obszary życia - np. trudność z utrzymaniem stałego związku z partnerem/ partnerką, wielokrotne zrywanie związków po krótkim czasie trwania znajomości. Może być to "nawyk", "odruch", którego ma Pan świadomość, chciałby to w sobie zmienić, ale mimo to niezmiennie w Pana życiu wciąż realizuje się taki sam scenariusz. Miejscem, w którym pracuje się nad swoimi cechami osobowości i związanymi z nimi skłonnościami do zachowań, które utrudniają życie lub sprawiają cierpienie - jest psychoterapia.

Pozdrawiam!

Mgr Magdalena Brabec
Mgr Magdalena Brabec Psycholog, Bydgoszcz
71 poziom zaufania

Witam. Zachęcam do psychoterapii- psychoanalitycznej bądź psychoanalizy.
Magdalena Brabec

Dr Anna Klatkiewicz
Dr Anna Klatkiewicz Psycholog, Poznań
11 poziom zaufania

Witam serdecznie,
myślę, że to nie chodzi o szukanie tego co jest nie tak z Panem, ale o zrozumienie jakie sygnały Pana organizm wysyła do Pana. Często dzieje się tak, że gdy człowiek robi coś w niezgodzie z sobą, to organizm na różne sposoby daje mu o tym znać. Zachęcam do podjęcia psychoterapii w celu lepszego poznania siebie, swoich pragnień, potrzeb i celów.
Pozdrawiam!
Anna Klatkiewicz

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty