Uczucie stabilizacji i stagnacji w związku

Kocham mojego partnera, jednak od pewnego czasu wydaje mi się, że nasz związek przechodzi stabilizację (mniej czułości, ognia niż na początku związku). Wiem, że związki muszą przejść kilka etapów i słodko jak na początku jest tylko na początku, potem przychodzi codzienność. Dogadujemy się dobrze, uzupełniamy a jednak czegoś brak. W dodatku seks, no niestety pozostawia wiele do życzenia. Jestem bardzo młoda, ale chciałabym żeby było tak jak w wieloletnich udanych związkach. Co zrobić?
KOBIETA, 24 LAT ponad rok temu
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota Psycholog, Kraków
60 poziom zaufania

Stabilizacja i stagnacja to dwie różne rzeczy. Czy stabilizacja sama w sobie jest wg Ciebie mało atrakcyjna? Oznacza poczucie bezpieczeństwa, stwarza przestrzeń do realizowania się w innych dziedzinach.

Stagnacja to zastój, brak rozwoju. Jest niczym dobrym, ale jest wiele sposobów, by obudzić związek - krótki wyjazd, fajny koncert, impreza, kurs tańca. Pomyśl o tym.
Z pewnością w wieloletnich związkach ludzie dbają o dostarczanie sobie takich małych przyjemności i atrakcji.

O seksie poromawiaj ze swoim partnerem wprost. Powiedz czego chcesz, czego oczekujesz, możesz sama coś zainicjować. Wtedy satysfakcja ze współżycia wzrośnie. Odwagi!

Pozdrawiam!

Mgr Magdalena Romaniuk
Mgr Magdalena Romaniuk Psycholog, Warszawa
23 poziom zaufania

Witam. Często jest tak że po pewnym czasie w związku dochodzi do zmian z którymi jest nam trudno się pogodzić. Partnerzy mniej się starają, zapominają że o związek trzeba cały czas dbać. Proponuję aby to Pani spróbowała zamienic stabilizację na romantyczne chwile. Proszę partnerowi przypomnieć dlaczego Pani jest wyjątkowa. Zaplanować coś romantycznego a w seksie spróbować coś nowego. To zawsze działa. Pozdrawiam

Mgr Elwira Chruściel
Mgr Elwira Chruściel Psycholog, Warszawa
62 poziom zaufania

Witam,

zapewne dobrze byłoby gdyby Pani odpowiedziała sobie na pytanie, czego w związku jej potrzeba, a czego brakuje. O ile to naturalne, że z czasem jest mniej ‘ognia’ pomiędzy partnerami, lub żarzy się on po prostu innym płomieniem, to nie ma powodu, żeby np. czułości było mniej. Warto zadbać o to, żeby dawać odczuć partnerowi na co dzień, że się o niego troszczy, myśli o nim, a wszystko to za pomocą drobnych gestów, jak np. przytulenie, całus bez powodu, czy też po prostu uśmiech.

Wbrew pozorom mamy bardzo duży wpływ na to, jak i w co zmienia się nasz związek i czy na koniec tego procesu będzie satysfakcjonujący nas. Jednak to wymaga włożenia we wspólną codzienność odrobiny wysiłku, pracy inaczej mogą się Państwo z czasem po prostu od siebie oddalić.

Pozdrawiam,
Elwira Chruściel

Mgr Adam Kowalewski
Mgr Adam Kowalewski Psycholog, Łódź
62 poziom zaufania

Polecam terapię partnerską. Często przychodzą do mnie pary w różnym wieku i skarżą się że czegoś zaczyna brakować z w końcu przestają się rozumieć i oddalają się od siebie. Wbrew pozorom mimo deklaracji że rozmawiają ze sobą otwarcie w trakcie terapii (często już na pierwszym spotkaniu) wychodzi że nie potrafią komunikować potrzeb i upodobań (zwłaszcza seksualnych). Albo się krępują albo druga połowa nie słyszy.
Dopiero w pracy z terapeutą uczą się (osobno) jak przekazać swoje potrzeby.
Pozdrawiam

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty