Wieczorne myśli o utracie partnera

Co jest ze mną nie tak? Mój mężczyzna zapewnia mnie, że jestem wspaniała i idealna dla niego, cieszy mnie to bo mam wiele kompleksów. Ale nie rozumiem tego gdy przychodzi wieczór/noc a ja zamiast cieszyć się, że mam wspaniałego faceta myślę o tym, że pewnie go kiedyś stracę.
KOBIETA, 22 LAT ponad rok temu
Mgr Marta Dziekanowska
Mgr Marta Dziekanowska Psychologia, Warszawa
52 poziom zaufania

Witam serdecznie,

Problem, który Pani zgłasza to typowy przykład często występującego schematu Opuszczenia. Osoby z tym schematem nie mają w związku poczucia bezpieczeństwa i spokoju. Obawiają się że ukochana osoba ich opuści, porzuci dla kogoś innego, umrze albo zrobi coś, czego nie można przewidzieć. Z tego powodu żyją w ciągłym niepokoju i są niezwykle wyczulone na wszelkie przejawy ochłodzenia w relacji, na które reagują smutkiem, depresją ale także silną złością.
Schemat ten mógł powstać w dzieciństwie, wtedy, jeśli:
zostałaś rozdzielona z rodzicem na dłuższy czas (np. z powodu choroby twojej lub rodzica, wyjazdu)
wychowywałaś się bez rodziców
rodzic nadużywał alkoholu, był niestabilny emocjonalnie, wybuchowy, chorował na depresję
rodzice rozwiedli się, kiedy byłaś mała; byłaś świadkiem ich kłótni, które napawały cię lękiem, że rodzina może się rozpaść
twoi rodzice byli nadopiekuńczy – do tego stopnia, że nie nauczyli cię jak być samej
twój rodzic zmarł.
Nie jesteś jednak skazana na życie w ciągłym lęku przed porzuceniem. Ten schemat można zmienić, chociaż potrzeba na to czasu i wytrwałości.
Warto rozpocząć psychoterapię.
A póki co... Gdy w reakcji na jakiś drobiazg pojawi się niepokój, pamiętaj, że to uruchomił się twój schemat. Najlepiej napisz to sobie na kartce: „Boję się opuszczenia, ale to tylko mój schemat z dzieciństwa. Sprawia on, że wyolbrzymiam drobiazgi (np. to on wyszedł z kolegami na piwo, nie oddzwonił, zapomniał kupić ci to, o co go prosiłaś itp.) Wiem, że ludzie w najlepszych nawet związkach wycofują się czasem i to wycofanie-zbliżanie jest naturalnym rytemem w relacji. Mam wiele dowodów na to że on mnie kocha i chce ze mną być (o ile masz!). Jeśli zacznę trzymać się go kurczowo albo robić mu za to awantury, odepchnę go. Zamiast tego zajmę się sobą: umówię się z koleżanką, wezmę przyjemną kąpiel, obejrzyję film”. Taką ściągawkę miej zawsze pod ręką i czytaj, gdy zauważysz, że uruchamia się twój schemat. To naprawdę pomocne.

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego,
Marta Dziekanowska

Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska Psycholog, Gdynia
95 poziom zaufania

Dzień dobry!

Zachęcam do podjęcia psychoterapii, aby odkryć przyczynę swoich obaw (obniżona samoocena? trudne doświadczenia z poprzednich związków? brak bliskości i zaufania w obecnej relacji? poglądy? itp.) i zastanowić się, jak najlepiej może Pani sobie z nimi radzić.

Pozdrawiam!

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty