Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Problemy w zakresie tożsamości płciowej: Pytania do specjalistów

Jak określić swoją orientację seksualną?

Witam, Mam pytanie odnoście orientacji seksualnej... Jestem dziewczyną i od pewnego czasu zaczynam zastanawiać się nad popędem, związkami itd., mam 16 lat i od niedawna jestem z kimś tej samej płci. Kocham tą osobę, lecz zastanawiam się nad sobą. Ciągle... Witam, Mam pytanie odnoście orientacji seksualnej... Jestem dziewczyną i od pewnego czasu zaczynam zastanawiać się nad popędem, związkami itd., mam 16 lat i od niedawna jestem z kimś tej samej płci. Kocham tą osobę, lecz zastanawiam się nad sobą. Ciągle żyłam w przekonaniu, że jestem heteroseksualna (bo tak łatwiej, czystość umysłowa itp.), a teraz już sama nie wiem, czy homo czy bi czy co, a może hetero, a ta osoba to tylko przyjaźń? Moglibyście mi doradzić jak zrozumieć siebie?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dręczą mnie myśli, że powinienem być kobietą. Czy ja jestem normalny?

Od może tygodnia dręczą mnie myśli od rana do wieczora, że powinienem być kobietą;( Bardzo nienawidzę tych myśli i boje się ich, zawsze zachowywałem się jak mężczyzna i bardzo mi te natrętne myśli przeszkadzają. Robiłem test na typ mózgu i...

Od może tygodnia dręczą mnie myśli od rana do wieczora, że powinienem być kobietą;( Bardzo nienawidzę tych myśli i boje się ich, zawsze zachowywałem się jak mężczyzna i bardzo mi te natrętne myśli przeszkadzają.

Robiłem test na typ mózgu i wyszło mim, że mam skrajnie męski. Nie wiem co robić - czasem myślę, że chciałbym być już 75-letnim dziadkiem i nie myśleć już o tym, albo wyskoczyć z okna to jedyne rozwiązanie. Miałem już kiedyś takie myśli, ale po pewnym czasie przeszły. Wracają jednak cyklicznie, czasem po przeczytaniu jakiegoś artykułu o transwestytach. Nie "podobają mi się" faceci. Nieraz bardzo chciałem mieć dziewczynę, ale byłem trochę nieśmiały i nic z tego nie wychodziło. Marzę o tym, by mieć normalną rodzinę i być ojcem, ale boję się, że przyjdą mi kiedyś takie myśli o jakimś przebieraniu:(

Nie wiem co robić. Dodam, że jestem dobry w sportach i jako dziecko nie zachowywałem się jak jakiś "pedałek". Co robić? Dziękuję za odpowiedź

odpowiada 1 ekspert:
 Magdalena Pikulska
Magdalena Pikulska

Zostać czy odejść...?

Od prawie roku jestem w homoseksualnym związku ze starszym od siebie mężczyzną. Różnica wieku 15 lat. Od kiedy tylko pamiętam, zawsze borykałem się ze swoją orientacją i miewałem wielokrotnie złe samopoczucie i wewnętrzne rozdarcie. Podczas tych 11 miesięcy nabrałem dystansu...

Od prawie roku jestem w homoseksualnym związku ze starszym od siebie mężczyzną. Różnica wieku 15 lat. Od kiedy tylko pamiętam, zawsze borykałem się ze swoją orientacją i miewałem wielokrotnie złe samopoczucie i wewnętrzne rozdarcie. Podczas tych 11 miesięcy nabrałem dystansu do życia i siebie samego, ale myśl, że jestem z facetem przyprawia mnie często o smutek. Mój partner był ponadto 10 lat z kobietą i ma już nieco inne wyobrażenia i oczekiwania, chociażby zważając na różnicę wieku. Bardzo bym się ucieszył, gdyby ktoś mi odpisał.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jan Karol Cichecki
Lek. Jan Karol Cichecki

Czuję się obco w moim ciele - czy jestem transseksualistką?

Witam! Mam pytanie. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że nie akceptuje swojego ciała - nie chodzi o kompleksy, bo nie mam sobie nic do zarzucenia. Chodzi o to, że nie czuję się najlepiej w swoim ciele. Mam już 18 lat, więc... Witam! Mam pytanie. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że nie akceptuje swojego ciała - nie chodzi o kompleksy, bo nie mam sobie nic do zarzucenia. Chodzi o to, że nie czuję się najlepiej w swoim ciele. Mam już 18 lat, więc to nie mogą być chyba problemy związane z dorastaniem. Pociągają mnie faceci ale tylko geje. Przy chłopakach hetero nie czuję się dobrze. Z żadnym jeszcze nie uprawiałam seksu, bo żadnemu z nich nie pozwalam na pieszczoty ani na dalsze kroki. Dodam, że nie była molestowana. W takim razie czy jestem transseksualistką? Nie wiem co się ze mną dzieje, więc proszę o jak najszybszą pomoc. Z góry dziękuje.    
odpowiada 2 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy jestem biseksualny?

Witam, mam kilka pytań co do swojego JA. Jak tylko pamiętam interesowały mnie dwie płci, ale wzmocniło się to w okresie dojrzewania. Pragnąłem seksu z kobietą. Ale podniecali mnie również mężczyźni. Oglądałem strony gejowskie, ale tylko po to aby zobaczyć... Witam, mam kilka pytań co do swojego JA. Jak tylko pamiętam interesowały mnie dwie płci, ale wzmocniło się to w okresie dojrzewania. Pragnąłem seksu z kobietą. Ale podniecali mnie również mężczyźni. Oglądałem strony gejowskie, ale tylko po to aby zobaczyć jakie mają członki. Natomiast nie oglądałem stronek z kobietami - no może czasami, ale to miało miejsce rzadko kiedy. Nie interesował mnie natomiast nigdy seks z facetem, ale podniecam się filmikami, gdzie nagi facet idzie i łapie innego za genitalia. Mam żonę, dziecko i raczej nie mam myśli typu "a może zrobię to z facetem", jednak chciałbym zobaczyć na żywo nagiego faceta. Nawet chwycić go za jądra. Ale tylko tyle, a może aż tyle - sam nie wiem. Na pewno nie chciałbym seksu z facetem. Kręci mnie tylko seks z kobietą. Seks z mężczyzną budzi we mnie obrzydzenie. Oglądając filmiki, nie oglądam aktów seksualnych dwóch facetów. Tylko ich nagość. Nie mam małego członka, wg statystyk jest na pograniczu średni - duży. Czuję wielką satysfakcję z seksu z żoną. Nie wiem więc, czy moje zaburzenia świadczą o tym, że jestem biseksualny, czy może nawet homoseksualny. Dziwne jednak byłoby tylko jedno z tych dwóch, ponieważ podniecają mnie koleżanki w pracy i kobiety na ulicy. Wyobrażam sobie seks z tą właśnie, którą widzę. Mam jednak również w zaciszu domu, własne masochistyczne aspekty. Kręci mnie ściskanie własnego członka, miżdżenie jąder, ale już w trakcie mam takie dziwne uczucie, że to chore. Czuję, że jestem chory. Takich upodobań nie mam codziennie. Zdarzają się bardzo rzadko, jak te z oglądaniem gejowskich stron. To jest zaledwie ułamek procenta – niestety, ale jest i to mnie przeraża. Bardzo proszę o pomoc!
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Problem z tożsamością - nie wiem, kim jestem i czego chcę

Mam problem z ustaleniem własnej tożsamości, mam 22 lata. Wydaje mi się, że problem zaczął się od kiedy pojechałam na studia do Warszawy nie znając kompletnie nikogo. To był ogromny szok, do tej pory otoczona ludźmi byłam kompletnie sama. Nigdy...

Mam problem z ustaleniem własnej tożsamości, mam 22 lata. Wydaje mi się, że problem zaczął się od kiedy pojechałam na studia do Warszawy nie znając kompletnie nikogo. To był ogromny szok, do tej pory otoczona ludźmi byłam kompletnie sama. Nigdy wcześniej nie miałam chłopaka, fakt - zakochiwałam się w nich, ale zawsze bałam się nawet z nimi rozmawiać, za to z dziewczynami kontakt zawsze był idealny. Na początku studiów miałam kontakt raczej z samymi chłopakami ze względu na współlokatora, z którym mieszkałam. Zakochałam się w jego koledze (bylo to trzy lata temu), który zostawił mnie po 2 tygodniach. Jakoś żyłam dalej, byłam jednak ciągle smutna, nic mnie nie cieszyło, każdy powrót z powodu dni wolnych na uczelni z domu był traumą. Miałam myśli samobójcze, z nikim się nie widywałam. Po wakacjach przyszedł drugi rok, podczas którego wszystko się poprawiło, zmieniłam mieszkanie i zamieszkałam z kolegą z mojej miejscowości. Miałam blisko osobę, zbliżyłam się do koleżanek, z którymi imprezowałam oraz poznałam kilka nowych osób z towarzystwa kolegi. Jednak nadal byłam smutna, nadal nie potrafiłam rozmawiać z chłopakami poza współlokatorem, sama nie wiem, po prostu wstydziłam się i tyle. Przez te wszystkie lata oraz w liceum, podobały mi się kobiety, odrzucałam jednak od siebie te myśli, na siłę wmuszając sobie mężczyzn (w których autentycznie zdarzało mi się zakochiwać). Pewnego wieczoru współlokator wyznał mi, że jest gejem, ze miał chłopaka itd... na co ja otworzyłam się przed nim, jak to podobają mi się kobiety. Namówił mnie, abym i ja spróbowała umawiać się z kobietami, skoro z mężczyznami mi nie wychodzi. Po jakimś czasie poznałam moją pierwszą dziewczynę. Wszystko jednak zakończylo się dość szybko ze wzgledu na to, że zwyczajnie wystraszyłam się tym co robię, czymś co nie jest akceptowane - a ja mam problem z tym, że w czymś mogę nie być taka jak inni... Długo po tym cierpiałam, potem umawiałam się z chłopakiem, ciągle jednak mając kontakt ze światem LGBT... Po jakimś czasie poznałam kolejną dziewczynę, która bardzo się we mnie zakochała. Ja jednak, mimo że bardzo ją lubiłam, nie bylam w stanie odwzajemnić jej uczuć, bałam się być w oficjalnym lesbijskim związku. Potem poznałam kolejnego chłopaka i ponownie nic z tego nie wyszło. Uznałam więc, że pewnie jestem całkiem lesbijką i nie ma się co męczyć na siłę z chłopakami. Potem jednak pojawił się nowy współlokator, w którym zupełnie się zakochałam. Kiedy się wyprowadził, długo cierpiałam, ale zaczęłam żyć na nowo, poznałam kolejną kobietę, tym razem śmiertelnie się zakochując. Wszystko toczyło się dobrze do momentu, aż chłopak, w którym byłam zakochana, przyjechał w odwiedziny. Wtedy w głowie pojawił się nowy mętlik, kogo chcieć - ją czy jego... Nie miałam pojęcia kogo chcę tak naprawdę, bedąc z nią chciałam jej, bedąc z nim chiałam jego... Załamałam się zupełnie, kiedy ona po 5 miesiącach znajomości powiedziała mi, że tak naprawdę kocha swoją byłą, do tego miała romans z przyjaciółką...ale nadal chce ze mną być, bo i do mnie coś czuje... Uznałam, że nie jest to normalny czy zdrowy układ i postanowiłam dać sobie spokój. Bardzo cierpiałam z tego powodu, nie spałam, nie jadłam, ale przyjaciele bardzo mnie wspierali. Pech chciał, że z chłopakiem, w którym byłam zakochana, poszłam do klubu, gdzie spotkałam i ją, byłam mocno pijana i całowałyśmy się, on to zobaczył i obraził się na mnie... To już był dramat, z nią nie mogłam być przez jej podejście i to, o czym mi powiedziała, co do niego - nigdy nie powiedział, aby coś do mnie czuł, jednak obrażając się o całowanie z nią zasugerował, że może coś jednak czuje... Byłam zakochana nadal w dwóch płciach... Podobno nie da się zakochać w dwóch mężczyznach na raz, bo wtedy nie jest to zakochanie, jednak milość do kobiety i mężczyzny jest tak różna, że uważam, że możliwe jest, aby wystąpiła w jednym czasie... Sprawa nieco się skomplikowała, kiedy poznałam kolejnego chłopaka. Na imprezie tańczyliśmy razem, wymieniliśmy się numerami telefonów. Po wydarzeniach, na których chłopak, w którym się zakochałam, obraził się na mnie za całowanie z nią, postanowiłam odreagować i spotkać się z chłopakiem z imprezy. Pierwsza randka super, chłopak nonszalancki, uprzejmy, miły... Na drugiej postąpiłam całkowicie wbrew swoim przekonaniom i poszłam z nim do łóżka, a muszę przyznać, że był to mój pierwszy raz. Było mi bardzo dobrze, jednak zaskoczyło mnie to, że byłam zdolna do czegoś takiego. Od tego czasu nie widziałam się z nikim z tej trójki, wszyscy nie wiedzą o sobie nawzajem, utrzymują ze mną kontakt i go chcą. A ja sama nie wiem co chcę, kogo chcę, jakiej jestem orientacji, czy w ogóle chcę zostać w Warszawie i komplikować swoje życie nadal. Mam chęć ucieczki, zostawienia tego wszystkiego tutaj... Do tego mój kierunek studiów - kiedyś tak wymarzony, teraz wcale nie cieszy, do tego nie będę miała pieniędzy, aby robić z niego mgr. Czuję się zagubiona, sama nie wiem w jaką stronę zmierzać, czego chcieć, niby otoczona wieloma ludźmi i przyjaciółmi chcącymi mi pomóc, jednak mimo to czująca się samotnie i niepewnie...

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Patronaty