Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Problemy w zakresie tożsamości płciowej: Pytania do specjalistów

Kłopot z tożsamością seksualną

Witam. Mam 31 lat, jestem mężczyzną i mam kłopot z tożsamością seksualną. Czuję większy pociąg do tej samej płci. Czuję do siebie obrzydzenie. Miałem kontakty seksualne z kobietami, ale zawsze przeżywałem męczarnie. Miewałem też kontakty z mężczyznami. Mimo powiadomienia osób... Witam. Mam 31 lat, jestem mężczyzną i mam kłopot z tożsamością seksualną. Czuję większy pociąg do tej samej płci. Czuję do siebie obrzydzenie. Miałem kontakty seksualne z kobietami, ale zawsze przeżywałem męczarnie. Miewałem też kontakty z mężczyznami. Mimo powiadomienia osób trzecich o mojej orientacji, nadal z nikim się nie spotykam - boję się "siebie", kontaktu z facetem. Czy to normalna sytuacja?. W dzieciństwie nie miałem wzorców męskich, a to jest ważne. Proszę o pomoc. Dziękuję
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Jerzy Więznowski
Lek. Jerzy Więznowski
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Problem z własną orientacją seksualną

Witam, od dłuższego czasu mam problem z własną orientacją seksualną. Zawsze podobali mi się chłopcy. Miałam chłopaka z którym będąc czułam się dobrze - tak jak powinna się czuć kobieta z mężczyzną. Ponadto w dwóch byłam szczerze zakochana. Jednak od... Witam, od dłuższego czasu mam problem z własną orientacją seksualną. Zawsze podobali mi się chłopcy. Miałam chłopaka z którym będąc czułam się dobrze - tak jak powinna się czuć kobieta z mężczyzną. Ponadto w dwóch byłam szczerze zakochana. Jednak od około półotora roku nie mam żadnego obiektu zainteresowań. Wydaję mi się to dziwne, że ABSOLUTNIE ŻADNYM chłopakiem nie jestem zainteresowana. Wtedy zrodziło się we mnie ziarenko myśli, że jestem homo, mimo, że nigdy wcześniej by mi to przez myśl.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jerzy Więznowski
Lek. Jerzy Więznowski

Problem z określeniem orientacji seksualnej

Witam, mam 32 lata i problem z określeniem swojej orientacji seksualnej. Gdy całuję się z kobietą to czuję, że zaczynam mieć wzwód, nawet jak mnie dotknie czasami, ale zaraz myślę o tym, że nie będę miał pełnego wzwodu i...

Witam, mam 32 lata i problem z określeniem swojej orientacji seksualnej. Gdy całuję się z kobietą to czuję, że zaczynam mieć wzwód, nawet jak mnie dotknie czasami, ale zaraz myślę o tym, że nie będę miał pełnego wzwodu i i już znika. Dużo się masturbowałem przez 4 lata, w sumie czuję się uzależniony. Przy partnerce na początku szybko miałem orgazm, często też nie czułem podniecenia lub nie miałem wzwodu, choć chciałem uprawiać seks. Często też wzwód zanikał podczas stosunku. Ona opisuje współżycie ze mną, że jako mam zadanie do wykonania, podczas stosunku jestem zestresowany, nie mogę też jej zadowolić, nie mogę zmienić pozycji, bo mi opada. Jak masturbuję się myśląc o kobiecie to nie mam orgazmu, ale jak tylko pomyślę np. o takiej sytuacji, że siedzi jakiś mężczyzna, nie wyobrażam sobie jego twarzy ani niczego innego, się na mnie gapi i myślę, żeby pokazał mi swojego penisa - tutaj też nie wyobrażam sobie jakiś szczególnych kształtów, tylko myślę, że jest duży, to od razu mam orgazm. Czasami wyobrażam sobie, że jestem kobietą i nie mam na sobie tej presji, że muszę mieć wzwód, że muszę uważać aby nie dojść w partnerce, przy zakładaniu prezerwatywy też mi opada. Jak byłem mały, nie wiem ile lat miałem, ale to było w przedszkolu, to głaskałem dziewczynki, ale też miałem wzwód. Jak spałem u kuzyna i bawiliśmy się, że on jest dziewczyną, a ja chłopakiem, nigdy nie miałem w tamtej sytuacji orgazmu, nawet napletka nie ściągałem. Pamiętam, że w przedszkolu bawiłem się z dziewczynkami i przedszkolanka nazwala mnie babskim królem, ostatnio ma manie patrzenia chłopakom na spodnie przy rozporku, co mnie irytuje, czasami patrzę też na dziewczynę w tym miejscu i myślę penis. Byłem u psychologa - stwierdził, że jestem DDA, czy ja jestem gejem? Na ulicy oglądam się za dziewczynami, w pracy dotykam koleżankę, jej skóra jest miła w dotyku, ma śliczne nogi, piersi, ale czuję się przy niej zdenerwowany i nie czuję wzwodu. Podczas zbliżeń często myślę o tym, czy będę miał wzwód czy nie, co mnie paraliżuje. Czasami myślę, że kobiety mnie nie podniecają. Przez 3 miesiące śnili mi się mężczyźni i miałem wtedy wzwód, ostatnio miałem sen jak dwóch facetów się kochało, ale nie miałem wzwodu i w tym śnie powiedziałem, że tego nie chcę. Dodam, że mam ochotę na seks z koleżanką z pracy, ale boję się, że nie będę miał wzwodu, że to podniecenie to wymysł mojej głowy, która broni się przed myślą, że jestem gejem, ale czy jestem? a

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Problem z akceptacją własnej płci

Mam pytanie , ja w młodych latach przymierzyłem ukratkiem body gimnastyczne damskie na sobie, czułem się bardzo dobrze i rozlużniony, również raz przymierzyłem sukienke, w której tez się dobrze poczułem, oczywiśćie chcę porozmawiać o tej sprawie z seksuologiem, ale w... Mam pytanie , ja w młodych latach przymierzyłem ukratkiem body gimnastyczne damskie na sobie, czułem się bardzo dobrze i rozlużniony, również raz przymierzyłem sukienke, w której tez się dobrze poczułem, oczywiśćie chcę porozmawiać o tej sprawie z seksuologiem, ale w naszej okolicy chyba nie ma . A na wizyte prywatną mnie nie stać , gdyż wiem że są dość drogie.
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Jerzy Więznowski
Lek. Jerzy Więznowski
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Określenie orientacji seksualnej po molestowaniu w dzieciństwie

Zakładając że w dzieciństwie było się molestowanym przez płeć żeńską a w puźniejszym okresie przez płeć męską, zdarzenia te trawały nie regularnie a zakończyły się około 13 roku życia to będąc już osobą dorosłą i mającą słabe zainteresowanie seksem jaką... Zakładając że w dzieciństwie było się molestowanym przez płeć żeńską a w puźniejszym okresie przez płeć męską, zdarzenia te trawały nie regularnie a zakończyły się około 13 roku życia to będąc już osobą dorosłą i mającą słabe zainteresowanie seksem jaką orientacją według statystyk taka osoba powinna się interesować? homo czy hetero zakładając że pedofilia nawet nie jest brana pod uwagę! Jak to sprawdzić???
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Dorota Szykulska-Paprocka
Mgr Dorota Szykulska-Paprocka
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska
mgr Monika Góra
mgr Monika Góra

Stosunek homoseksualny

mam zapytanie moj kolega mnie zaprosil i doszlo do sexu w tylek czyli on mi wkladal calego penisa po poppersie ponioslo mnie oddalem sie czy to zarazliwe.poprosze o odpowiedz na mojego maila:
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska
Lek. Jerzy Więznowski
Lek. Jerzy Więznowski

Utrata pociągu seksualnego do kobiet

Szanowni Panstwo, Od pewnego czasu stracilem calkowicie pociag seksualny do kobiet. Od kiedy pamietam mialem fantazje homoseksualne, ale nie dominowaly one nad fantazjami heteroseksualnymi a w realnym swiecie czulem pociag tylko do kobiet. Ostatnio jednak zostalem poddany ogromnemu stresowi i... Szanowni Panstwo, Od pewnego czasu stracilem calkowicie pociag seksualny do kobiet. Od kiedy pamietam mialem fantazje homoseksualne, ale nie dominowaly one nad fantazjami heteroseksualnymi a w realnym swiecie czulem pociag tylko do kobiet. Ostatnio jednak zostalem poddany ogromnemu stresowi i zauwazyem ze fantazje homoseksualne zaczely dominowac a pociag do tej samej plci nabral wymiar nie tylko seksualny ale i romantyczny. Zastanawiam sie jak to jest mozliwe i co z tym 'fantem' zrobic..
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Jaka jest moja orientacja seksualna?

Witam! Mam problem ze swoją orientacją seksualną! Nie wiem sam już, czy jestem hetero, homo czy bi? Mam 29 lat, życie seksualne zacząłem późno - 25 lat miałem. Od zawsze podobały mi się kobiety, ale gdy miałem ok....

Witam! Mam problem ze swoją orientacją seksualną! Nie wiem sam już, czy jestem hetero, homo czy bi? Mam 29 lat, życie seksualne zacząłem późno - 25 lat miałem. Od zawsze podobały mi się kobiety, ale gdy miałem ok. 24 lat interesującym tematem stał się seks z facetem! Nie podobają mi się fizycznie mężczyźni. Mam dziewczynę i jest z nią fajnie, ale podniecający jest też seks z kolesiami! Nawet umówiłem się z jednym i też było fajnie! Ale kobiety fizycznie są piękne. Nie wiem, czy mam wypaczoną psychikę przez późno rozpoczęte życie seksualne, czy przez to, że jak byłem młodszy, to byłem bardzo biedny i mogłem tylko pomarzyć o kobiecie? Najbardziej interesującymi filmami porno są o tematyce bi i hetero, homoseksualne raczej nie interesują mnie. Proszę o odpowiedź, bo od dawna męczy mnie to.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Jak określić swoją orientację seksualną?

Mam problem z własną orientacją seksualną. Mam 27 lat i podobają mi się dziewczyny, choć nie czuję do nich takiego popędu jak do mężczyzn. Często fantazjuję z ich udziałem, no ale są też i kobiety, które mi się podobają....

Mam problem z własną orientacją seksualną. Mam 27 lat i podobają mi się dziewczyny, choć nie czuję do nich takiego popędu jak do mężczyzn. Często fantazjuję z ich udziałem, no ale są też i kobiety, które mi się podobają. Staram się zagadać, ale zawsze coś spartolę. Nie wiem co mam myśleć. Czy jestem gejem - brzydzę się tego słowa, i nie dopuszczam myśli do siebie, co najdziwniejsze nie przeszkadza mi seks z facetem, ale nie czuję się gejem; a może heterykiem lub biseksem? A nie dodałem jeszcze, że mój pierwszy raz był z facetem, kolegą ze szkoły miałem 13 lat ... i poszedłem na całego, akurat wtedy dużo myślałem o tym i tak jakoś wyszło, dopiero później z dziewczyną a dokładnie z dwiema, na obozie, tylko nie wiem jak to nazwać "pierwszy raz", zostałem związany i wykorzystany (miałem 14 lat, one - 15 i 16), strasznie mnie to "podjarało", i nawet nie oponowałem, tylko później straszyły mnie, że obie są w ciąży... Później miałem różne przygody z kobietami i facetami, ale traktowałem to jako młodzieńcze eksperymenty. Nigdy mi to nie przeszkadzało i za bardzo się nad tym nie zastanawiałem, a uważam że jeżeli ktoś czegoś nie spróbuje to nie może się na ten temat wypowiadać! Okazuje się, że większość ludzi wypowiada się na tematy, o których nie ma zielonego pojęcia. A trzeba najpierw poznać problem, "liznąć" go, żeby powiedzieć, absolutne nie to nie dla mnie! Ba! Na własną prośbę poszedłem do wojska by sprawdzić, jak tam jest, i mieć swoje zdanie na ten temat! 1,5 roku chodziłem by mnie przyjęli! Byłem, odsłużyłem i wróciłem, teraz już wiem, że to taki dłuższy obóz, poza regulaminem i prawdziwą bronią niczym się nie różnił. Jak się człowiek wie, jak się ustawić to da radę. Ponadto miałem problem z określeniem własnej osobowości, braku podporządkowania się zasadom, utartym schematom, ludziom, nauczycielom, przełożonym no po prostu wszystkiemu itp. najchętniej byłbym wszędzie naraz i chwytałbym każdą okazję, a jak coś mi się nie podobało to miałem wybuchy furii, musiało być groźnie bo wtedy ludzie ode mnie uciekali, bo nie potrafiłem zapanować nad sobą, a potrafiłem przybić każdemu gwóźdź do trumny jednym słowem, dlatego nigdy nie mogłem zbudować trwałego związku z kobietami. Zawsze coś partoliłem, na takich mówi się cham! Ale ja nigdy, nie wiedziałem dlaczego? Nigdy nikomu nie chciałem zrobić źle, jakoś tak wychodziło... obrona konieczna? Postawiłem mur wokół siebie i nikogo nie dopuszczałem. Do czasu aż zrozumiałem, że trzeba wpuścić nieco powietrza za ten mur. No i tak mi pozostało, mam znajomą, z którą od czasu do czasu sypiam i znajomego z którym się spotykam, i czasem "coś z tego spotkania wyjdzie". On jest heterykiem w związku (ma dwójkę dzieci) tylko jak sobie popijemy, to jakoś tak samo wychodzi, brak zahamowań, i skłonność do eksperymentowania, bo nigdy nie należałem do ludzi bojących się czegoś nowego czy zakazanego. Teraz zapanowałem nad gniewem, jak zauważyłem, że zaczynam tracić znajomych, odpuściłem (chociaż nie było łatwo, kontrolować gniew, ale pomogła mi automotywacja[1] i autodyscyplina) i zamieniłem go w uśmiech, zawsze gdy coś mnie wytrąci z równowagi myślę pozytywnie, i staram się zawsze we wszystkim widzieć "szklankę do połowy pełną". "Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło." Najgorzej jest z rodziną, cały czas te pytania, kiedy się wreszcie ożenisz, kiedy znajdziesz żonę, a dzieci? - to ostatni dzwonek! Bo u mnie w rodzinie wszyscy już pożenieni i zamężne, mają gromadki dzieciaków, i wszystko jest takie "sweetaśne". A ja nawet bym chciał mieć żonę i dzieci tylko nie wiem... kim jestem? Bo chciałbym wiedzieć, czy zbuduję kiedyś szczęśliwą rodzinę. [1] Z automotywacją jest tak, że jeżeli osiągnę już jakiś cel szukam następnego, i następnego... tylko czasem, gdy osiągnę go zbyt szybko, przychodzi małe "załamanie", bo nie wiem co dalej i z tego powodu szukałem rozwiązania w narkotykach... i tu się zaczyna błędne koło.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Pociąg seksualny do tej samej płci

witam, mój brat jest gejem, ma 19 lat. Twierdzi, że dziewczyny go w ogóle nie podniecają, choć wcześniej uprawiałam z nimi seks. na początku chciał się zmienić, bo nie chciał być taki, póki nie poznał innego chłopaka i zaczęli się... witam, mój brat jest gejem, ma 19 lat. Twierdzi, że dziewczyny go w ogóle nie podniecają, choć wcześniej uprawiałam z nimi seks. na początku chciał się zmienić, bo nie chciał być taki, póki nie poznał innego chłopaka i zaczęli się spotykać. twierdzi że z nim jest całkiem inaczej, że go pociąga seksualnie, że nigdy tego nie czuł do dziewczyny. Czy jest możliwe że to tylko chwilowe zauroczenie? twierdzi, że czuł już od 16 roku życia że jest z nim coś nie tak, że nie pociągają go dziewczyny.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska
Lek. Jerzy Więznowski
Lek. Jerzy Więznowski

Czy fascynacja kobietami w rajstopach może prowadzić do homoseksualizmu?

Witam, mam bardzo krępujące pytanie. Może zacznę od wstępu: Otóż od 12 roku życia, zacząłem się masturbować, gdzie głównym bodźcem były dziewczyny w rajstopach, tak trwałem do 15 roku życia. Kiedy w domu pojawił się internet, zacząłem praktykować masturbację coraz...

Witam, mam bardzo krępujące pytanie. Może zacznę od wstępu: Otóż od 12 roku życia, zacząłem się masturbować, gdzie głównym bodźcem były dziewczyny w rajstopach, tak trwałem do 15 roku życia. Kiedy w domu pojawił się internet, zacząłem praktykować masturbację coraz częściej. Po jakimś czasie, pod wpływem pewnego filmu, zacząłem wyszukiwać hasła związane z transwestytami. Na początku interesowały mnie wyłącznie ich transformacje, mężczyźni w żaden sposób mnie nie interesowali, jednak dalej głównym bodźcem były kobiety w rajstopach. Z czasem coraz bardziej interesowali mnie transwestyci. Poza tym do tego dochodziły inne dewiacje, głównie związane z transformacją tj. furry albo zentai. Jednak, mimo wszystko zawsze pociągały mnie kobiety, i nigdy nie wyobrażałem sobie związku z mężczyzną, wręcz mnie to obrzydzało... Aż do teraz (obecnie mam 20 lat), zauważyłem, że zanika u mnie pociąg i zainteresowanie kobietami i mam takie głupie wrażenie, że zaczynam "przechodzić na drugą stronę", dodatkowo zaczęły się pojawiać "głupie myśli" związane z mężczyznami, ale są one całkowicie niechciane i nie sprawiają mi przyjemności. Mimo to czuję przez nie lekkie podniecenie. Co więcej nie czuje już takiego podniecenia kobietami, jak transwestytami lub innymi dewiacjami. Sam nigdy nie byłem zainteresowany przebieraniem się za kobietę. Do tej pory byłem w jednym poważniejszym związku z kobietą i prowadziliśmy udane życie seksualne, poza tym miałem kilka innych, mniej istotnych zbliżeń intymnych z kobietami. Relacje z kobietami pełniły bardzo ważną rolę w moim życiu i zawsze byłem nimi zainteresowany pod względem emocjonalnym i seksualnym. Moja dewiacja związana ze środowiskiem transwestytów, zupełnie nie miała znaczenia i nie przeszkadzała w relacjach damsko-męskich. Pragnę dodać, że od jakiegoś czasu ciepię na depresję i podejrzewają u mnie zaburzenia osobowości (uczęszczam na terapie do psychologa, oraz korzystam z terapii farmakologicznej). Nie ukrywam, że przeraża mnie perspektywa zostania homoseksualistą albo biseksualistą. Moje życie planuje ułożyć wyłącznie z kobietą i nigdy bym siebie nie zaakceptował gdyby miało być inaczej. Nie chciałbym tak żyć. Jestem przerażony obecnym stanem. Moja terapeutka stwierdziła, że niepotrzebnie wmawiam sobie homoseksualizm, a zainteresowanie środowiskiem homoseksualnym jest spowodowane młodzieńczym popędem, co zdarza się czasem. Jednak te argumenty nie pomagają mi dostatecznie. Moim pytaniem jest: Czy można, wrócić do "normalności"? Wiem, że tego nie da się wymazać, ale strasznie chciałbym, aby jakiekolwiek zainteresowania związane z homoseksualizmem, zniknęły. Nie ukrywam, że brzydzę się tego. Już bardziej wolałbym się skierować w stronę aseksualizmu niż zostać gejem.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Problem z określeniem tożsamości płciowej

co zrobić gdy facet czuje sie raz facetem a raz dziewczyną
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Karolina Gutkowska
Mgr Karolina Gutkowska
Lek. Jerzy Więznowski
Lek. Jerzy Więznowski

Zmiana płci w wieku 23 lat

Witam, jestem dziewczyną, chciałabym zmienić swoją płeć. Nie czuję się kobietą, zupełnie jakbym urodziła się nie w tym ciele co trzeba, chciałam się zapytać, od którego roku życia można się podjąć operacji zmiany płci, ile to będzie kosztować i do... Witam, jestem dziewczyną, chciałabym zmienić swoją płeć. Nie czuję się kobietą, zupełnie jakbym urodziła się nie w tym ciele co trzeba, chciałam się zapytać, od którego roku życia można się podjąć operacji zmiany płci, ile to będzie kosztować i do kogo się zgłosić? Słyszałam również, że najpierw trzeba iść do jakiegoś psychologa, który da mi zaświadczenie o mojej decyzji, czy to prawda? i ile to wszystko by trwało?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Czy jestem transeksualistą?

Proszę o pomoc! Mam 21 lat i dręczy mnie pytanie czy jestem transseksualistą albo transwestytą. Zdawałam sobie wcześniej sprawę o istnieniu zaburzeń tolerancji płci, ale od mniej więcej półtorej miesiąca zaczęłam się bać, że może mnie to jakoś dotyczyć. Nie... Proszę o pomoc! Mam 21 lat i dręczy mnie pytanie czy jestem transseksualistą albo transwestytą. Zdawałam sobie wcześniej sprawę o istnieniu zaburzeń tolerancji płci, ale od mniej więcej półtorej miesiąca zaczęłam się bać, że może mnie to jakoś dotyczyć. Nie daje mi to spokoju. Codziennie o tym myślę i mam coraz większy mętlik w głowie. Bardzo proszę o poświęcenie mi chwili uwagi i udzielenie jakiejś porady. Mimo tego że mój wpis jest długi. Główną moją wątpliwością jest to, że transseksualiści zazwyczaj od pierwszych lat swojego życia wiedzą, że znaleźli się w nie swoim ciele. Ja nie mogę sobie przypomnieć choć jednej sytuacji bym, jako małe dziecko powiedziała "Jestem chłopcem!". Bawiłam się sama. Klockami, samochodami, lalkami, grałam na komputerze itd... jak każde dziecko. Z tego co działo się w przedszkolu pamiętam tylko, że byłam odtrącona zarówno przez dziewczynki, jak i przez chłopców. Było tak aż do drugiej klasy podstawówki, gdzie nawiązałam przyjaźń z koleżanką z grupy. Jedyne co mnie niepokoi z tamtego okresu to silne przekonanie, że w poprzednim życiu byłam mężczyzną. Do dziś tak uważam i w mniejszym lub większym stopniu utożsamiam się z tym wyobrażeniem. Wstyd się przyznać, ale gdy byłam w wieku ok 10 lat zobaczyłam przypadkowo fragment filmu erotycznego z udziałem kobiet i uznałam go za interesujący. Lubiłam też patrzeć na ciało kobiece na zdjęciach itd. Do dziś jestem typem wzrokowca. Bardziej interesują mnie obrazy niż słowa jeśli chodzi o tematykę erotyczną. Przez wszystkie lata nauki występowałam w wielu przedstawieniach teatralnych (szkolnych jak i na obozach, kołach zainteresowań). Gdy dziś o tym myślę, odnoszę wrażenie, że prawie zawsze grałam rolę męską. Natomiast zawsze tak było, gdy bawiłam się z przyjaciółką w udawanie. Niezależnie od tego czy bawiłyśmy się w rodzinę, czy zwierzaki. W gimnazjum zaczęłam razem z przyjaciółmi odgrywać role ulubionych postaci z filmów/bajek. Wtedy też pierwszy raz pocałowałam dziewczynę, moją przyjaciółkę. Nie dosyć, że mi się spodobało to żałowałam, że na pocałunku się skończyło. W pierwszej liceum zaś poznałam pierwszą dziewczynę, w której się zakochałam. Razem ze mną bawiłam się w ten teatr. Ja oczywiście udawałam chłopaka, i zachowywałam się wobec niej jak on. Od tamtego czasu używam formy męskiej, gdy mówię o sobie (sporadycznie lub też nie). Od jakiegoś pół roku jestem w związku z inną dziewczyną i z przerażeniem stwierdzam, że z każdym miesiącem coraz bardziej zaczynam utożsamiać się męską rolą. Nie znoszę być nazwaną "dobrą ŻONĄ" gdy coś ugotuję, nie znoszę być uważana za tą tak zwaną "kobietę" w związku itd. Oczywiście nie jest to tak, że nigdy nie interesowałam się chłopcami. W podstawówce podkochiwałam się w koledze z klasy. W gimnazjum w rówieśniku ze szkoły. W liceum, po tym jak dziewczyna, w której byłam zakochana, po roku zerwała ze mną kontakt, spodobał mi się chłopak. Motyle w brzuchu i tak dalej. Jednak któregoś razu chciał mnie pocałować i uciekłam. To był koniec naszej znajomości. Nigdy nie byliśmy parą. Pierwszego chłopaka miałam później. Związek trwał 3 miesiące po czym zerwałam z nim. Podczas tej znajomości postąpiłam o krok dalej niż pocałunki. Nie mogłam jednak oprzeć się wrażeniu, że jemu dotykanie moich piersi sprawia więcej frajdy niż mnie. Mnie to w ogóle nie bawiło. Potem postanowiłam, że nigdy już nie będę mieć chłopaka. Ogłaszałam to wszem i wobec. Przy każdej możliwej okazji mówiłam mamie, niby to w żarcie, że nie chcę męża tylko żonę. Życie jednak chciało, że pojawił się mój drugi chłopak, z którym byłam prawie dwa lata i myślałam. Zerwał ze mną choć myślałam, że zostaniemy razem. Historia z nim związana jest zbyt skomplikowana, by ją przytaczać. W skrócie powiem tylko, że gdyby nie intryga jego byłej dziewczyny a potem jej prośba bym się nim zajęła, to pewnie w ogóle bym na niego nie zwróciła uwagi. Ponadto od gimnazjum (wcześniej nie sięgam pamięcią) nie lubię, gdy się mnie podnosi, ustępuje mi miejsca w drzwiach, martwi o mnie... Ogólnie traktuje jak kogoś słabszego. Przed wakacjami zaczęłam trenować sztuki walki. Szybko przybrałam masy mięśniowej i byłam zachwycona tym, że mam biceps! (Mama nie podzielała mojego entuzjazmu. Woli bym była bardziej dziewczęca. Uważa też, że nie ubieram się dziewczęco, mimo że czasem noszę spódnice i sukienki.) Od paru miesięcy bardzo przeszkadza mi biustonosz i nie noszę go oprócz sytuacji, kiedy muszę (zazwyczaj wyjścia z domu). Ogólnie uważam, że moje piersi mi przeszkadzają. W wieku gimnazjum - liceum traktowałam je bardzo przedmiotowo. Trochę jak część mojego ciała, ale nie do końca mnie. Gdy zaczęły mi rosnąć piersi wstydziłam się ich. Nie pamiętam jednak czy to przez sam fakt tego co się dzieje, czy przez to jak wyglądają. Ogólnie zaczęłam dojrzewać później od koleżanek. Zaczęłam się przejmować moimi piersiami dopiero gdy zaczęły robić się większe. Możliwe, że gdyby po prostu się nie pojawiły nie zauważyłabym tego. Ostatnio staram się je ukrywać ubiorem. Uważam, że pierwszą miesiączkę całkiem nieźle zniosłam, chyba standardowo. Za to nie cierpię swoich wydzielin pomiędzy miesiączkami nawet jeśli są skąpe. Chciałabym, żeby ich nie było. Od roku czuję zaś silną potrzebę ścięcia włosów na całkiem krótko. Zawsze miałam bardzo długie włosy. Najkrótsze były do łopatek. Od kiedy pamiętam chciałam je ściąć, ale podporządkowywałam się naleganiom rodziców. Gorzej, chowam je. Nie chcę być zobaczona, gdy mam je rozpuszczone. Dochodzi do absurdu noszenia czapki nawet w domu. Punktem kulminacyjnym mojego wywodu jest zdarzenie z przed mniej więcej miesiąca, kiedy zaczęłam o tym wszystkim myśleć inaczej... Zobaczyłam przez przypadek video pamiętnik pewnej osoby, której podobne filmy oglądałam wcześniej. Okazało się, że jest transseksualistą, bierze hormony i skończył już wszystkie operacje. Byłam wstrząśnięta. Oglądałam i nie mogłam przestać. Z jednej strony cieszyłam się jego szczęściem, a z drugiej zrobiło mi się bardzo smutno. Zaczęłam oglądać więcej i więcej. Moje zmieszanie wzrastało. Nie mogłam odgonić myśli "też chcę wziąć w tym udział". Liczyłam na to, że do rana zapomnę, jednak tak się nie stało. Z ciekawości kupiłam bandaż, obwiązałam nim piersi i ubrałam ulubiony podkoszulek. Doznałam kolejnego szoku. Patrzyłam w swoje odbicie i nie mogłam przestać. Pomyślałam wtedy "mogłoby tak zostać". Od tamtej pory czasem to powtarzam i patrzę na swoje odbicie. Raz nawet wyszłam tak z domu...! Ech, ale to wszystko to może być przecież jakaś sugestia. Może po prostu to wszystko sobie wmówiłam po obejrzeniu tego video bloga? A może jestem transwestytą i lubię udawać mężczyznę? Mam mętlik w głowie. Gdy myślę nad swoją płcią, nad tym kim się czuję, to nie potrafię sobie jednoznacznie odpowiedzieć. Z jakiegoś powodu od gimnazjum traktowałam swoje ciało tylko jako dom dla mojej świadomości i nie zwracałam aż tak uwagi na to jak wyglądam. Dopiero teraz nabrałam wątpliwości i potrzebuję wiedzieć kim jestem... Pomocy.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Sny o chłopakach u 14-latka

Witam. Mam 14 letniego syna. Od jakiegoś czasu skarży się,że miewa sny w których zakochuje się w chłopaku.Kończy się to zmazami nocnymi czy świadczy to o tym,że może byc homoseksualistą.Mówi,że na jawie nie podobają mu się chłopcy tylko dziewczyny.Skąd więc... Witam. Mam 14 letniego syna. Od jakiegoś czasu skarży się,że miewa sny w których zakochuje się w chłopaku.Kończy się to zmazami nocnymi czy świadczy to o tym,że może byc homoseksualistą.Mówi,że na jawie nie podobają mu się chłopcy tylko dziewczyny.Skąd więc takie sny. O czym to może świadczyć? Proszę o szybką odpowiedź. Aneta
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Magdalena Brabec
Mgr Magdalena Brabec

Czy to, że komuś podobają się dziewczyny z nadwagą można uznać za zboczenie?

Czy to, że komuś podobają się dziewczyny z nadwagą można uznać za zboczenie? Czy da się jakoś zmienić tego typu upodobania? Martwi mnie taki gust ponieważ nadwaga jest szkodliwa dla zdrowia a szczupłe dziewczyny mnie nie pociągają.
odpowiada 3 ekspertów:
 Sylwia Osada
Sylwia Osada
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid
Lek. Jerzy Więznowski
Lek. Jerzy Więznowski

Jak można rozpoznać orientację seksualną?

Jak można stwierdzić czy dana osoba jest homoseksualista? lub bi seksualną? Czy bliski kontakt z homoseksualistami świadczy o homoseksualizmie?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Agnieszka Urbanowicz
Mgr Agnieszka Urbanowicz

Czy homoseksualizm można leczyć?

Witam, czy to normalne, że miałam 5 facetów i nic nie wyszło i jestem lesbijką? pociągają mnie inne kobiety, próbowałam wszystkiego nawet chodzę do kościoła pastora Kai'a prorokował mi, że sie to skończy co nadal robię z kobietami ale nadal... Witam, czy to normalne, że miałam 5 facetów i nic nie wyszło i jestem lesbijką? pociągają mnie inne kobiety, próbowałam wszystkiego nawet chodzę do kościoła pastora Kai'a prorokował mi, że sie to skończy co nadal robię z kobietami ale nadal mam te skłonność. Proszę o pomoc Nataliat Czy da sie to wyleczyc Pozdrawiam Natalia
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska
Lek. Jerzy Więznowski
Lek. Jerzy Więznowski

Pociąg do seksu z kobietą u żony

Czy jeśli moja żona ma nieuświadomiony lub wypierany pociąg do tej samej płci to oznacza że jest lesbijką ? Czy jakaś terapia może jej pomóc. Nie miała sexu z kobietą ale mówi że ją do tego ciągnie. Przez 15... Czy jeśli moja żona ma nieuświadomiony lub wypierany pociąg do tej samej płci to oznacza że jest lesbijką ? Czy jakaś terapia może jej pomóc. Nie miała sexu z kobietą ale mówi że ją do tego ciągnie. Przez 15 lat miała samych mężczyzn ale mówi że całe życie myśli o sexie z kobietą a aktualnie spotyka się z lesbijką . Jesteśmy 11 l po ślubie i mamy 10l córkę. Bardzo proszę o poradę.
odpowiada 3 ekspertów:
 Andrzej Ballaun
Andrzej Ballaun
 Sylwia Osada
Sylwia Osada
Lek. Jerzy Więznowski
Lek. Jerzy Więznowski

Czy istnieje możliwość, że jestem biseksualny?

Czy jestem biseksualny? Moje doświadczenia seksualne do tej pory są bardzo małe, jednak wynika to głównie z mojej nieśmiałości w stosunku do kobiet. Od zawsze interesowała mnie seksualnie tylko płeć przeciwna, odkąd zacząłem się interesować erotyką w okresie dojrzewania, a...

Czy jestem biseksualny? Moje doświadczenia seksualne do tej pory są bardzo małe, jednak wynika to głównie z mojej nieśmiałości w stosunku do kobiet. Od zawsze interesowała mnie seksualnie tylko płeć przeciwna, odkąd zacząłem się interesować erotyką w okresie dojrzewania, a wraz z tym oglądać za ładnymi dziewczynami na ulicy lub w szkole. Moje pierwsze silniejsze zauroczenia związane były z płcią przeciwną, nigdy z męską (mimo że były to pechowe zauroczenia, ale jak już wspomniałem, wynikało to z mojej nieśmiałości). Nigdy nie ciągnęło mnie w kierunku męskiej erotyki. Zawsze czułem wręcz pewien wstręt do tego rodzaju aktów. Ostatnimi czasy przemogłem się i zacząłem częściej spotykać się z dziewczynami. Z kilkoma dziewczynami całowałem się, występowały elementy gry wstępnej, przy których czułem satysfakcję seksualną. Związki te zakończyły się jednak bardzo szybko, ponieważ nie potrafiłem na dobre się zauroczyć i zakochać w niej. Ta niemoc odnalezienia sobie dziewczyny spowodowała, że zacząłem zadawać sobie pytanie czy wszystko ze mną w porządku.

Niestety mam taki charakter, że gdy czegoś się zaczynam obawiać, często to wyolbrzymiam. Ktoś zadał mi pytanie, po tym jak wyznałem, że zakończyłem moją ostatnią znajomość, czy może kobiety są tym czego naprawdę szukam. Wtedy od razu to wyśmiałem, gdyż dla mnie zawsze oczywistym było, że jestem hetero, jednak potem zacząłem sam siebie w tym pytaniu nakręcać. Zwróciłem uwagę, że dostrzegam czasem seksualność innych mężczyzn. Nie przypominam sobie, żeby kiedyś to miało miejsce, jeśli tak, to sporadycznie, ostatnio jednak częściej zwracam na to uwagę. Nie wywołuje to u mnie żadnego podniecenia. Kiedy dla próby obejrzałem męską erotykę, nie czułem podniecenia, a nawet pewien wstręt. Moje postrzeganie seksualności innych mężczyzn ma charakter estetyczny, co nie zmienia faktu, że podświadomie zwracam na to uwagę i to mnie bardzo niepokoi. Zawsze chciałem i chcę zbudować szczęśliwy związek i założyć rodzinę z kobietą. Zawsze też czułem się mężczyzną. W gronie swoich znajomych mam więcej dziewczyn niż chłopaków, ale wynika to ze specyfiki studiów i pracy. Nie odnalazłbym siebie w skórze biseksualisty. Czym to zmieszanie może być spowodowane? Z czego może wynikać fakt, że łatwiej kiedyś popadałem w zauroczenie, a ostatnimi czasy nie potrafię? Czy w mężczyźnie mogą się ujawnić cechy bi w tak krótkim czasie (to zmieszanie emocjonalne trwa jakiś tydzień, może 2)? Czy można jakoś sprawdzić, czy jest się bi? Chciałem dodać, że nigdy oczywiście nie byłem zauroczony w innym mężczyźnie.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Patronaty