Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Seksuologia: Pytania do specjalistów

Przedwczesny wytrysk i mimowolny wzwód

Witam, mam 22 lata, od 7 lat masturbuję się nałogowo, nie wiem czy to właśnie ma negatywny wpływ na moje reakcje seksualne. Miałem partnerkę przez 4 lata, uprawiałem z nią seks, ale przedwczesny wytrysk powodował, że nie czułem się i... Witam, mam 22 lata, od 7 lat masturbuję się nałogowo, nie wiem czy to właśnie ma negatywny wpływ na moje reakcje seksualne. Miałem partnerkę przez 4 lata, uprawiałem z nią seks, ale przedwczesny wytrysk powodował, że nie czułem się i nie czuję się pewnie podczas stosunku, partnerka co do tego tematu była wyrozumiała. Teraz jestem sam, nie wiem jak zachowuje się mój członek podczas stosunku, bo od tamtego czasu go nie miałem. Próbowałem różnych ćwiczeń przedłużających stosunek, mięśnie kegla, lecz na nie wiele się one zdadzą kiedy się masturbuję. Czy to leży po stronie psychicznej, muszę "nauczyć" mojego członka innych przyzwyczajeń? Co do drugiej rzeczy, to mam mimowolne wzwody, czy jadę samochodem po nierównych drogach, czy też na rowerze, nie muszę myśleć o seksie. Miałem partnerkę, wiem co to seks itd., ale dlaczego nie mogę się do tego przyzwyczaić?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Problemy z libido i erekcją

Dzień dobry, mam 19 lat i pewien problem. Od jakiś dwóch miesięcy bardzo często (1-4 razy na dzień) masturbowałem się i oglądałem porno. Od jakiegoś tygodnia zauważyłem, że zwykłe zdjęcia nagich kobiet przestały mnie już podniecać. Dopiero oglądanie filmików porno...

Dzień dobry, mam 19 lat i pewien problem. Od jakiś dwóch miesięcy bardzo często (1-4 razy na dzień) masturbowałem się i oglądałem porno. Od jakiegoś tygodnia zauważyłem, że zwykłe zdjęcia nagich kobiet przestały mnie już podniecać. Dopiero oglądanie filmików porno wywołuje u mnie podniecenie, jednak nie jestem w stanie osiągnąć pełnej erekcji. Następuje ona dopiero po rozpoczęciu masturbacji. Mam w związku z tym pytanie czy to jest spowodowane nadmierną masturbacją i oglądaniem porno? Dodam, że nigdy jeszcze nie współżyłem z kobietą.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Jakie jest ryzyko ciąży podczas pierwszego stosunku?

Witam! Kilka dni temu doszło do, tak jakby, pierwszego stosunku z moim chłopakiem. Otóż podczas pieszczot on włożył mi penisa jakieś 3 razy po 10 sekund, jednak prawdopodobnie nie przebił nawet błony dziewiczej (włożył na ok. 3 cm). Nie leciała... Witam! Kilka dni temu doszło do, tak jakby, pierwszego stosunku z moim chłopakiem. Otóż podczas pieszczot on włożył mi penisa jakieś 3 razy po 10 sekund, jednak prawdopodobnie nie przebił nawet błony dziewiczej (włożył na ok. 3 cm). Nie leciała mi krew później. Nie doszło do wytrysku ani nic w tym stylu. On to sprawdził przy oddawaniu moczu. Ja jednak mam nieregularny okres, który skończył się dzień przed tym wydarzeniem. Jakie jest ryzyko ciąży?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Zmniejszanie się prącia i jąder - czy można to powstrzymać?

W Internecie przeczytałem, że mężczyźni po ukończeniu 25 lat, co roku tracą w naturalny sposób 1% testosteronu. Czy to znaczy, że teraz, w wieku 62 lat mam ok. 60% tego hormonu? Ostatnio zauważyłem, że mój penis ma we wzwodzie trochę... W Internecie przeczytałem, że mężczyźni po ukończeniu 25 lat, co roku tracą w naturalny sposób 1% testosteronu. Czy to znaczy, że teraz, w wieku 62 lat mam ok. 60% tego hormonu? Ostatnio zauważyłem, że mój penis ma we wzwodzie trochę ponad 15 cm, więc jest prawie o 1 cm krótszy niż dawniej. Niekorzystnie zmienia się moja sylwetka. Chyba potwierdza się to, co napisano na seksuologicznym portalu. Czytałem, że figura nabiera kobiecych cech. Można zauważyć, że zaokrąglają się biodra, uwypukla brzuch, a jądra stają się mniejsze. I jak tu bez stresu poddać się ocenie kobiecego oka? Czy można powstrzymać zmniejszanie się prącia i jąder?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy moje nocne wytryski to objaw choroby?

Witam! Jestem mężczyzną i mam skończone 19 lat. Krępuje i zastanawia mnie jedna rzecz. Mianowicie chodzi o to, że mam samoczynne, niekontrolowane wytryski w nocy, które nie ukrywam, że mi się nie podobają. Występują one raz w miesiącu. Moje pytanie... Witam! Jestem mężczyzną i mam skończone 19 lat. Krępuje i zastanawia mnie jedna rzecz. Mianowicie chodzi o to, że mam samoczynne, niekontrolowane wytryski w nocy, które nie ukrywam, że mi się nie podobają. Występują one raz w miesiącu. Moje pytanie jest następujące. Czy to jest normalne i czy trzeba się tym przejmować? Czy trzeba coś z tym zrobić? Jeśli chodzi czy uprawiałem już seks z kobietą to tak, ale myślę że to nie ma żadnego znaczenia w tej sprawie. Z góry dziękuję za pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Czy to moje kolejne zboczenie?

Tym razem zadaję inne pytanie, bo ten problem wydaje mi się trochę poważniejszy. Poprzedni- trudno, mam nieco dziwaczny fetysz zwierząt po prostu, ale to jest chyba gorsze. Zdarza mi się, że podniecają mnie młodziutkie nastoletnie dziewczęta - czasem jest tak,... Tym razem zadaję inne pytanie, bo ten problem wydaje mi się trochę poważniejszy. Poprzedni- trudno, mam nieco dziwaczny fetysz zwierząt po prostu, ale to jest chyba gorsze. Zdarza mi się, że podniecają mnie młodziutkie nastoletnie dziewczęta - czasem jest tak, że wystarczy, że wśród bawiących się dziewczynek jedna jest większa, ma już piersi (małe) i sylwetkę nieco zaokrągloną w biodrach-a ja już jestem podniecony. Oczywiście podniecają mnie też starsze dziewczyny i dorosłe kobiety. Najlepszy przykład: naprawdę przykro mi, że znalazłem to przez google w jakiejś dziwacznej pornograficznej galerii dla zboczeńców (po angielsku określają takie młódki jako jailbait-byłem kiedyś za granicą, usłyszałem to określenie) - tą stronką oraz wieloma innymi, moim zdaniem powinni chyba zająć się policjanci. W ogóle dziwię się, jak takie dziewczyny mogą mnie czasem silnie podniecać. Zwłaszcza latem, jak prawie gołe chodzą. Przecież to jeszcze dzieciaki. Jak tak można? Nie mówiąc już o prawie karnym. Jest mi wstyd. Czyżbym był pedofilem? Rajcują mnie nimfetki? Czy każdy mężczyzna czasem tak ma i jest to bardziej sprawa taktu i kultury oraz prawa niż normy? Generalnie bardzo dokucza mi napięcie seksualne. Jestem pobudliwy, wybuchowy. Rozładowywałem to masturbacją i pornografią. Jednak i tego mam już od dłuższego czasu dość-czułem, że mi to szkodzi-za dużo się drastycznych materiałów naoglądałem. Mam 26 lat - nie mam doświadczeń z płcią przeciwną, poza przyjaźnią. Po prostu brak powodzenia u kobiet i warunków (bieda, mała miejscowość, lekka niepełnosprawność, brak wspólnych tematów do rozmów). Praca, studia, napięcie. W dodatku ten dziwny "zwierzęcy" fetysz, tak charakterystyczny dla subkultury furry (tam prawie wszyscy mają taki fetysz zwierząt jak ja). Popęd seksualny mi dokucza, sprawia mi ogromną przykrość. Nie składałem przysięgi celibatu. Czasem mam wrażenie, że podnieca mnie wszystko. Rozważam odwiedziny u prostytutki. Ciężko u mnie dostać się do seksuologa. Trochę zaczynam już panikować. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za poprzednią poradę Antoni
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak wydłużyć stosunek seksualny?

Witam serdecznie! Jestem mężczyzna i mam 19 lat. Mam pytanie dotyczące seksu. Od czego jest uzależnione, że podczas uprawiania seksu z moją partnerką szybko " kończę "dochodzi do wytrysku? Od stopnia podniecenia zapewne. Od niedawna dopiero zacząłem współżyć . Mój... Witam serdecznie! Jestem mężczyzna i mam 19 lat. Mam pytanie dotyczące seksu. Od czego jest uzależnione, że podczas uprawiania seksu z moją partnerką szybko " kończę "dochodzi do wytrysku? Od stopnia podniecenia zapewne. Od niedawna dopiero zacząłem współżyć . Mój pierwszy kontakt płciowy z partnerką był dłuższy od tego ostatniego. Co mam zrobić, żeby tak szybko nie dochodziło do wytrysku, czy to się zmieni czy mam coś z tym zrobić? Jeśli tak to co? Czy już nic sie z tym nie da zrobić? Co zrobić, żeby poprawić swoje stosunki? Jak dbać prawidłowo o nasienie, żeby było zdrowe itp. Bardzo zależy mi na tym, żeby poprawić swoje stosunki, żeby je wydłużyć. Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Dlaczego mój członek robi się miękki?

Mam następujące pytania. Mój członek podczas stosunku robi się miękki. A teraz jeszcze parę rzeczy o których powinna Pani wiedzieć. Mam 31 lat przez długi okres byłem onanistą. Teraz od 6 miesięcy jestem w stałym związku. Kiedy mam erekcje i... Mam następujące pytania. Mój członek podczas stosunku robi się miękki. A teraz jeszcze parę rzeczy o których powinna Pani wiedzieć. Mam 31 lat przez długi okres byłem onanistą. Teraz od 6 miesięcy jestem w stałym związku. Kiedy mam erekcje i dochodzi do stosunku to do czasu kiedy moja partnerka nie zrobi się bardzo wilgotna jest wszystko OK, potem zaczynam czuć ją słabiej i członek opada. Proszę mi powiedzieć czy to wina nie dopasowania naszych narządów. Ja mam raczej małego członka, uczciwe 14 cm długości i 13 cm w obwodzie. Czy raczej przyzwyczajenia do ręki i mocnego uścisku. A może moja partnerka miała wcześniej partnerów z większym członkiem i teraz jest jak jest. Proszę o odpowiedź i co mamy zrobić. Jeszcze jedno czy to normalne, że z jedną partnerką będę miał częściej ochotę na seks, niż z inną, która też mi się podoba? Czy to raczej taki okres w życiu, który się zmienia?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Jestem biseksualny czy raczej homoseksualny ?

Witam, nazywam się Paweł lat 26. Tak, mam problem. Zawsze wpaja się dzieciom, chłopcom jak dorastają te stereotypy by mieć dziewczynę i takie tam. Odkąd pamiętam nie pociągały mnie kobiety. Pamiętam, miałem jako mały chłopiec, nie wiem z 10 lat,... Witam, nazywam się Paweł lat 26. Tak, mam problem. Zawsze wpaja się dzieciom, chłopcom jak dorastają te stereotypy by mieć dziewczynę i takie tam. Odkąd pamiętam nie pociągały mnie kobiety. Pamiętam, miałem jako mały chłopiec, nie wiem z 10 lat, przygodę z moim kolegą - sąsiadem namówił mnie na coś fajnego, co jak co, ale to był taki dziecinny akt homoseksualny. Zapomniałem o tym na jakieś kilka lat mimo, iż pociągu do kobiet nie miałem. Od jakieś nie wiem 4 lub 5 lat moje myśli i fantazje skierowane są w stronę mężczyzn. Mógł bym powiedzieć seks? Tak, powiedziałbym, że jestem gejem tylko ciężko mi się z tym pogodzić! Tak, tak oczekiwania rodziny i że ich nie spełnię, tylko ja sam sobie zakładałem od dawien dawna chęć posiadania syna. Wolałem do tej pory oszukiwać samego siebie o swoim biseksualizmie i nie bez powodu, ponieważ kobiety, owszem podobają mi się, a widzę to od 2 lat, ale widzę też, że i mężczyźni mi się podobają a nawet bardzo pociągają! A w czym problem? Raczej w mojej psychice. 7 dni temu, oczywiście po 2 piwach, gdzie byłem pod własną kontrolą powiedziałem siostrze – młodszej - co mi leży na sercu, że albo jestem bi albo gej, lecz ja mądry bardzo pojechałem po bandzie i powiedziałem o tym mojej mamie, lecz nie w tak prosty sposób: kluczyłem, że mam problem, że się boje i ugryzłem to mówiąc: nie wie co mam robić bo i podobają mi się kobiety i mężczyźni. Oczywiście rada była taka: idź i znajdź doświadczoną kobietę i spróbuj zobaczysz jak będzie, a ja na to: a jak nie? Co wtedy, nie wiem czy sobie poradzę, jak okaże się, że lubię mężczyzn i tyle. Dzień po byłem zadowolony jak skowronek, dumny z siebie pewnie dlatego, że już mam po troszku dosyć całej sytuacji udawania i kłamania dlaczego nie mam dziewczyny, no to raczej w pracy, w rodzinie mnie o to raczej nie pytają. Ale co potem? Potem byłem tak zadowolony, że się zastanowiłem i uważam tak jestem gejem i nic na to nie poradzę! Po tym przez 1 dzień byłem bardzo wystraszony, bo zastanowiłem się jak bardzo będę miał odmienne życie od innych i nie spełnię zarówno swoich jak i rodziny oczekiwań. Od poniedziałku, jak wróciłem po weekendzie do pracy, jak tylko w niej się znajduje jest mi bardzo smutno, nie wiem dlaczego tak jest. A nie chcę i boję się przyznać co mi dolega, piszę bo moje starsze koleżanki mnie znają i zorientowały się, że coś jest nie tak. A tak na marginesie, nie wiem dlaczego, ale wole nawiązywać znajomości w pracy ze starszymi osobami bardziej z kobietami, bo młodzi ludzie w moim wieku uważam no może nie wszystkich za przyziemnych i nie specjalnie chce z nimi gadać.
odpowiada 2 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Problem z erekcją - co teraz?

Witam! Mam 26 lat. Masturbuję się już od kilku lat dość intensywnie. Od pewnego czasu mam partnerkę, z którą chciałbym zacząć współżycie. Niestety podczas kontaktu zauważyłem, że nie mam pełnej erekcji. Członek wstaje, jednak mam wrażenie, że nie jest to...

Witam! Mam 26 lat. Masturbuję się już od kilku lat dość intensywnie. Od pewnego czasu mam partnerkę, z którą chciałbym zacząć współżycie. Niestety podczas kontaktu zauważyłem, że nie mam pełnej erekcji. Członek wstaje, jednak mam wrażenie, że nie jest to "szczyt możliwości", nie jest bardzo twardy, przez co próba penetracji kończy się niepowodzeniem. Podczas próby opada jeszcze bardziej. Pomyślałem, że to przez masturbację i postanowiłem z tym skończyć. Nie robiłem tego przez 5 dni. Gdy miałem spędzić noc z moją kobietą, parę godzin wcześniej masturbowałem się, ponieważ bałem się, że wystarczy mały bodziec i zaraz dojdę. Wieczorem podczas próby stosunku znów było to samo. Co powinienem robić? Przestać się masturbować? Próbować dalszych stosunków z moją kobietą? Wszystko wróci do normy? Myślałem, że petting pomoże, ale ona nie chce tego robić. Mówi, że nie lubi i zgadza się na penetrację, ale na miłość francuską czy petting nie. Proszę o odpowiedź, bo strasznie mnie to martwi. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Wytrysk bez orgazmu - gdzie leży problem?

Witam, jestem mężczyzną, mam 22 lata, byłem częściowo obrzezany w dzieciństwie. Mam pewien problem, który pojawił się niedawno. Masturbowałem się od lat 2-3 razy dziennie. Ostatnio liczba dziennych masturbacji (orgazmów osiąganych w ten sposób) doszła do 4 nawet 5. Każdy... Witam, jestem mężczyzną, mam 22 lata, byłem częściowo obrzezany w dzieciństwie. Mam pewien problem, który pojawił się niedawno. Masturbowałem się od lat 2-3 razy dziennie. Ostatnio liczba dziennych masturbacji (orgazmów osiąganych w ten sposób) doszła do 4 nawet 5. Każdy z nich był bardzo mocny (przyjemny). I tydzień temu nagle po kolejnej masturbacji przestałem odczuwać orgazm przy wytrysku. Czasem jest on bardzo słaby, nieporównywalnie do tego co było kiedyś. Wszystko oprócz uczucia orgazmu jest w porządku, penis podnosi się, wytrysk jest taki jak był. Dodam, że nigdy nie miałem dziewczyny. Czy zaprzestanie masturbacji np. na tydzień, miesiąc rozwiąże ten problem? Po 36 godzinach (1,5 dnia) bez masturbacji było niewiele lepiej. Czy ewentualnie w przyszłości może należałoby sięgnąć po środki wzmacniające orgazm - rzekomo można coś takiego dostać w sex-shop'ie? Chciałbym, aby wszystko wróciło do poprzedniego stanu.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Czy jestem transeksualistą?

Proszę o pomoc! Mam 21 lat i dręczy mnie pytanie czy jestem transseksualistą albo transwestytą. Zdawałam sobie wcześniej sprawę o istnieniu zaburzeń tolerancji płci, ale od mniej więcej półtorej miesiąca zaczęłam się bać, że może mnie to jakoś dotyczyć. Nie... Proszę o pomoc! Mam 21 lat i dręczy mnie pytanie czy jestem transseksualistą albo transwestytą. Zdawałam sobie wcześniej sprawę o istnieniu zaburzeń tolerancji płci, ale od mniej więcej półtorej miesiąca zaczęłam się bać, że może mnie to jakoś dotyczyć. Nie daje mi to spokoju. Codziennie o tym myślę i mam coraz większy mętlik w głowie. Bardzo proszę o poświęcenie mi chwili uwagi i udzielenie jakiejś porady. Mimo tego że mój wpis jest długi. Główną moją wątpliwością jest to, że transseksualiści zazwyczaj od pierwszych lat swojego życia wiedzą, że znaleźli się w nie swoim ciele. Ja nie mogę sobie przypomnieć choć jednej sytuacji bym, jako małe dziecko powiedziała "Jestem chłopcem!". Bawiłam się sama. Klockami, samochodami, lalkami, grałam na komputerze itd... jak każde dziecko. Z tego co działo się w przedszkolu pamiętam tylko, że byłam odtrącona zarówno przez dziewczynki, jak i przez chłopców. Było tak aż do drugiej klasy podstawówki, gdzie nawiązałam przyjaźń z koleżanką z grupy. Jedyne co mnie niepokoi z tamtego okresu to silne przekonanie, że w poprzednim życiu byłam mężczyzną. Do dziś tak uważam i w mniejszym lub większym stopniu utożsamiam się z tym wyobrażeniem. Wstyd się przyznać, ale gdy byłam w wieku ok 10 lat zobaczyłam przypadkowo fragment filmu erotycznego z udziałem kobiet i uznałam go za interesujący. Lubiłam też patrzeć na ciało kobiece na zdjęciach itd. Do dziś jestem typem wzrokowca. Bardziej interesują mnie obrazy niż słowa jeśli chodzi o tematykę erotyczną. Przez wszystkie lata nauki występowałam w wielu przedstawieniach teatralnych (szkolnych jak i na obozach, kołach zainteresowań). Gdy dziś o tym myślę, odnoszę wrażenie, że prawie zawsze grałam rolę męską. Natomiast zawsze tak było, gdy bawiłam się z przyjaciółką w udawanie. Niezależnie od tego czy bawiłyśmy się w rodzinę, czy zwierzaki. W gimnazjum zaczęłam razem z przyjaciółmi odgrywać role ulubionych postaci z filmów/bajek. Wtedy też pierwszy raz pocałowałam dziewczynę, moją przyjaciółkę. Nie dosyć, że mi się spodobało to żałowałam, że na pocałunku się skończyło. W pierwszej liceum zaś poznałam pierwszą dziewczynę, w której się zakochałam. Razem ze mną bawiłam się w ten teatr. Ja oczywiście udawałam chłopaka, i zachowywałam się wobec niej jak on. Od tamtego czasu używam formy męskiej, gdy mówię o sobie (sporadycznie lub też nie). Od jakiegoś pół roku jestem w związku z inną dziewczyną i z przerażeniem stwierdzam, że z każdym miesiącem coraz bardziej zaczynam utożsamiać się męską rolą. Nie znoszę być nazwaną "dobrą ŻONĄ" gdy coś ugotuję, nie znoszę być uważana za tą tak zwaną "kobietę" w związku itd. Oczywiście nie jest to tak, że nigdy nie interesowałam się chłopcami. W podstawówce podkochiwałam się w koledze z klasy. W gimnazjum w rówieśniku ze szkoły. W liceum, po tym jak dziewczyna, w której byłam zakochana, po roku zerwała ze mną kontakt, spodobał mi się chłopak. Motyle w brzuchu i tak dalej. Jednak któregoś razu chciał mnie pocałować i uciekłam. To był koniec naszej znajomości. Nigdy nie byliśmy parą. Pierwszego chłopaka miałam później. Związek trwał 3 miesiące po czym zerwałam z nim. Podczas tej znajomości postąpiłam o krok dalej niż pocałunki. Nie mogłam jednak oprzeć się wrażeniu, że jemu dotykanie moich piersi sprawia więcej frajdy niż mnie. Mnie to w ogóle nie bawiło. Potem postanowiłam, że nigdy już nie będę mieć chłopaka. Ogłaszałam to wszem i wobec. Przy każdej możliwej okazji mówiłam mamie, niby to w żarcie, że nie chcę męża tylko żonę. Życie jednak chciało, że pojawił się mój drugi chłopak, z którym byłam prawie dwa lata i myślałam. Zerwał ze mną choć myślałam, że zostaniemy razem. Historia z nim związana jest zbyt skomplikowana, by ją przytaczać. W skrócie powiem tylko, że gdyby nie intryga jego byłej dziewczyny a potem jej prośba bym się nim zajęła, to pewnie w ogóle bym na niego nie zwróciła uwagi. Ponadto od gimnazjum (wcześniej nie sięgam pamięcią) nie lubię, gdy się mnie podnosi, ustępuje mi miejsca w drzwiach, martwi o mnie... Ogólnie traktuje jak kogoś słabszego. Przed wakacjami zaczęłam trenować sztuki walki. Szybko przybrałam masy mięśniowej i byłam zachwycona tym, że mam biceps! (Mama nie podzielała mojego entuzjazmu. Woli bym była bardziej dziewczęca. Uważa też, że nie ubieram się dziewczęco, mimo że czasem noszę spódnice i sukienki.) Od paru miesięcy bardzo przeszkadza mi biustonosz i nie noszę go oprócz sytuacji, kiedy muszę (zazwyczaj wyjścia z domu). Ogólnie uważam, że moje piersi mi przeszkadzają. W wieku gimnazjum - liceum traktowałam je bardzo przedmiotowo. Trochę jak część mojego ciała, ale nie do końca mnie. Gdy zaczęły mi rosnąć piersi wstydziłam się ich. Nie pamiętam jednak czy to przez sam fakt tego co się dzieje, czy przez to jak wyglądają. Ogólnie zaczęłam dojrzewać później od koleżanek. Zaczęłam się przejmować moimi piersiami dopiero gdy zaczęły robić się większe. Możliwe, że gdyby po prostu się nie pojawiły nie zauważyłabym tego. Ostatnio staram się je ukrywać ubiorem. Uważam, że pierwszą miesiączkę całkiem nieźle zniosłam, chyba standardowo. Za to nie cierpię swoich wydzielin pomiędzy miesiączkami nawet jeśli są skąpe. Chciałabym, żeby ich nie było. Od roku czuję zaś silną potrzebę ścięcia włosów na całkiem krótko. Zawsze miałam bardzo długie włosy. Najkrótsze były do łopatek. Od kiedy pamiętam chciałam je ściąć, ale podporządkowywałam się naleganiom rodziców. Gorzej, chowam je. Nie chcę być zobaczona, gdy mam je rozpuszczone. Dochodzi do absurdu noszenia czapki nawet w domu. Punktem kulminacyjnym mojego wywodu jest zdarzenie z przed mniej więcej miesiąca, kiedy zaczęłam o tym wszystkim myśleć inaczej... Zobaczyłam przez przypadek video pamiętnik pewnej osoby, której podobne filmy oglądałam wcześniej. Okazało się, że jest transseksualistą, bierze hormony i skończył już wszystkie operacje. Byłam wstrząśnięta. Oglądałam i nie mogłam przestać. Z jednej strony cieszyłam się jego szczęściem, a z drugiej zrobiło mi się bardzo smutno. Zaczęłam oglądać więcej i więcej. Moje zmieszanie wzrastało. Nie mogłam odgonić myśli "też chcę wziąć w tym udział". Liczyłam na to, że do rana zapomnę, jednak tak się nie stało. Z ciekawości kupiłam bandaż, obwiązałam nim piersi i ubrałam ulubiony podkoszulek. Doznałam kolejnego szoku. Patrzyłam w swoje odbicie i nie mogłam przestać. Pomyślałam wtedy "mogłoby tak zostać". Od tamtej pory czasem to powtarzam i patrzę na swoje odbicie. Raz nawet wyszłam tak z domu...! Ech, ale to wszystko to może być przecież jakaś sugestia. Może po prostu to wszystko sobie wmówiłam po obejrzeniu tego video bloga? A może jestem transwestytą i lubię udawać mężczyznę? Mam mętlik w głowie. Gdy myślę nad swoją płcią, nad tym kim się czuję, to nie potrafię sobie jednoznacznie odpowiedzieć. Z jakiegoś powodu od gimnazjum traktowałam swoje ciało tylko jako dom dla mojej świadomości i nie zwracałam aż tak uwagi na to jak wyglądam. Dopiero teraz nabrałam wątpliwości i potrzebuję wiedzieć kim jestem... Pomocy.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Przedwczesny wytrysk - jak go wydłużyć?

Witam, mam 18 lat i od 13. roku życia onanizuje się. Uważam, że nie jestem od tego uzależniony. Nie odbyłem jeszcze stosunku płciowego. Przez ostatni rok starałem się utrzymać wstrzemięźliwość i nie robić tego. Przez pół roku nie onanizowałem się... Witam, mam 18 lat i od 13. roku życia onanizuje się. Uważam, że nie jestem od tego uzależniony. Nie odbyłem jeszcze stosunku płciowego. Przez ostatni rok starałem się utrzymać wstrzemięźliwość i nie robić tego. Przez pół roku nie onanizowałem się ani razu, przez drugie pół robiłem to około raz na 2 miesiące. "Po przerwie", kiedy znów do tego wróciłem, czas potrzebny na osiągnięcie wytrysku skrócił się z 15 minut do około 2 minut, w zależności od poziomu doznań erotycznych (przedwczesny wytrysk). W nocy potrafię osiągnąć coś takiego bez masturbacji, przez zwykły kontakt narządu płciowego z bielizną lub czymś twardym, np. kanapą, oczywiście przy imaginacji erotycznej. Co mi jest? Czy jest możliwe wyleczenie tego, doprowadzenia mojej kondycji seksualnej do stanu sprzed "przerwy"? Jak będzie wyglądało moje życie seksualne w przyszłości, jeśli nie da się tego wyleczyć?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Problemy z podnieceniem i bóle jąder

Witam. Mój chłopak obecnie znajduje się za granicą w pracy. Jest w wieku 19 lat i przed jego wyjazdem, co miało miejsce, 9 dni temu, był nasz pierwszy raz, wszystko było jak najbardziej OK, tylko podczas, gdy wchodził, to... Witam. Mój chłopak obecnie znajduje się za granicą w pracy. Jest w wieku 19 lat i przed jego wyjazdem, co miało miejsce, 9 dni temu, był nasz pierwszy raz, wszystko było jak najbardziej OK, tylko podczas, gdy wchodził, to nie tylko ja miałam ból. Jego również bolał penis, czy to jest normalne? A tym bardziej, że odkąd znajduje się za granicą, ma problemy z podnieceniem się, zawsze gdy pisaliśmy chociażby przez telefon tzw. nocne sexy SMS, to zawsze to na niego działało i wystarczało by go podniecić, a w tym momencie nawet taki SMS nie jest w stanie go podniecić, nawet próbował sam. W drodze do Belgii miał uczucie swędzenia, a w 4 czy w 5 dniu jego pobytu tam, miał dziwny ból, mówił, że to był ból, jakby jego jądra ktoś zgniatał, dziwny ból i bardzo niepokojący, bo nigdy wcześniej go nie miał. Ciągle chodzi zestresowany, boi się tego, co może być tego przyczyną, dzisiaj mówi, że penis wydaje się być mniejszy, jądra cięższe i też mniejsze, czy może to być przyczyna psychogenna? Zmęczenie, stres itd.? Czy raczej mamy do czynienia z podłożem organicznym? Bardzo proszę o jak najszybsza odpowiedź, bo zarówno ja jak i on strasznie się niepokoimy. Z góry bardzo dziękuję.

Problem z przedwczesnym wytryskiem

Witam, mam bardzo poważne pytanie dotyczące seksu. Chodzi o to, że bardzo szybko dochodzi u mnie do wytrysku - aż za szybko. Strasznie się denerwuję przed kontaktem płciowym z moją partnerką, a gdy wprowadzę swojego penisa w jej pochwę, od...

Witam, mam bardzo poważne pytanie dotyczące seksu. Chodzi o to, że bardzo szybko dochodzi u mnie do wytrysku - aż za szybko. Strasznie się denerwuję przed kontaktem płciowym z moją partnerką, a gdy wprowadzę swojego penisa w jej pochwę, od razu muszę kończyć, gdyż dochodzi do wytrysku. Nie mogę nad tym zapanować i strasznie się boję, że jest coś ze mną nie tak, że jestem niesprawny seksualnie. Jestem załamany, nie wiem czym to jest spowodowane. Boję się iść do seksuologa, ponieważ boję się, że usłyszę, że nic się z tym nie da zrobić, że tak już musi być. Czy to przejdzie? Czy to jest normalne w moim wieku, mam 19 lat i dopiero to jest mój trzeci kontakt płciowy. Jestem strasznie załamany. Czy jak tak szybko dochodzi do wytrysku, to czy może to mieć jakiś wpływ na zapłodnienie kobiety i na zajście w ciążę, bo nie ukrywam, że w przyszłości chcemy mieć dziecko? I jeszcze jedno pytanko dotyczące nasienia. Czy żółtawy kolor spermy i konsystencja tak jakby galaretki świadczy o czymś złym, czy dzieje się coś nie tak? Przepraszam za takie pytania, ale bardzo chciałbym otrzymać odpowiedź. Bardzo proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Brak wzwodu i wytrysk o mniejszej sile

Dzień dobry! Mam 31 lat. Około rok temu w moim życiu pojawiła się pierwsza partnerka. Podczas całowania, bliskości czy dotyku ciała czułem właściwą reakcję penisa w spodniach. Czułem też, że staje się wilgotny. Jednak, gdy dochodziło do chwili, gdy partnerka...

Dzień dobry! Mam 31 lat. Około rok temu w moim życiu pojawiła się pierwsza partnerka. Podczas całowania, bliskości czy dotyku ciała czułem właściwą reakcję penisa w spodniach. Czułem też, że staje się wilgotny. Jednak, gdy dochodziło do chwili, gdy partnerka chciała dotknąć ręką członka bądź coś więcej, wzwodu nie było, w przeciwieństwie do występowania preejakulata. Myślałem, że to tylko przy niej tak jest, ale od niedawna jestem z inną dziewczyną i sytuacja się powtarza. Utrata wzwodu, preejakulat i "po sprawie". Po przebudzeniu mam erekcję (nie zawsze) i penis wtedy jest twardy, sztywny i "chętny do współpracy". Podczas sporadycznej masturbacji czy bliskich chwili z partnerką takich rezultatów nie udaje mi się osiągnąć. Po piwie penis jest bardziej sztywny i twardy. Kiedyś byłem bardzo nieśmiały - teraz znacznie mniej. Na dodatek występuje u mnie czynnik stresujący, choć staram się go zminimalizować. Poza tym wydaje mi się, że kiedyś byłem bardziej "energetyczny", niż obecnie. Teraz jestem bardziej spokojny. Ćwiczę, pływam, jeżdżę na rowerze, staram się w miarę zdrowo i dosyć regularnie odżywiać. Jestem pozytywnie i optymistycznie nastawiony do życia. Nie stosuję używek i odżywek. Czasami zdarza mi się, że muszę chwilę poczekać na oddanie moczu i strumień jest nieco cieńszy (gdy jestem troszkę zestresowany - publiczna toaleta z cienkimi ściankami itd.). W domu ten problem nie występuje. I ostatnie spostrzeżenia - kiedyś wytrysk był o większej sile - teraz już penis tak silnie "nie strzela". Może to wina niewyćwiczonych mięśni Kegla? Z góry dziękuję za pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Brak orgazmu u kobiety

Mam 21 lat, od roku współżyję ze swoim partnerem, ale niestety odczuwam brak orgazmu. Darzę go ogromnym zaufaniem i bardzo dobrze czuję się w jego towarzystwie. Kochamy się bardzo często, praktycznie codziennie kilka razy. Zawsze mam ochotę na zbliżenie z... Mam 21 lat, od roku współżyję ze swoim partnerem, ale niestety odczuwam brak orgazmu. Darzę go ogromnym zaufaniem i bardzo dobrze czuję się w jego towarzystwie. Kochamy się bardzo często, praktycznie codziennie kilka razy. Zawsze mam ochotę na zbliżenie z moim partnerem, ale niestety odczuwam brak orgazmu. Kiedy jest już we mnie, nic nie czuję... Cieszę się, że jesteśmy tak blisko, że sprawia mu to przyjemność, której niestety ja nie mogę osiągnąć. Czy jest ze mną coś nie tak? Skąd bierze się ten brak orgazmu? Czy powinnam się leczyć, a może brak orgazmu jest spowodowany tym, iż zabezpieczamy się prezerwatywą? Nie mam żadnych blokad, nie przeszkadza mi nagość, pociąga mnie mój partner, a mimo to nadal jest brak orgazmu. Skąd to się bierze? Gdzie może być problem? Próbowałam już czytać informacje w internecie na temat braku orgazmu, ale nic nie pasowało do mnie. Proszę o pomoc... Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Mój mąż nałogowo się onanizuje - co robić?

Zwracam się z prośbą o odpowiedź fachową na temat tego, co dzieje się obecnie za czterema ścianami mojego domu. Jest mi wstyd o tym pisać, ale anonimowo jest łatwiej, a muszę to komuś powiedzieć, bo sama sobie nie mogę z... Zwracam się z prośbą o odpowiedź fachową na temat tego, co dzieje się obecnie za czterema ścianami mojego domu. Jest mi wstyd o tym pisać, ale anonimowo jest łatwiej, a muszę to komuś powiedzieć, bo sama sobie nie mogę z tym poradzić. Mój mąż nałogowo ogląda filmy porno masturbując się przy tym. Przyłapałam go wiele razy, ale to trwa bardzo długo. Wcześniej się "chował" - kasował historię w komputerze przeglądanych witryn, zbierał po sobie chusteczki (wiadomo z czym). Teraz nadal to robi, chyba już się tym nie przejmując, że się domyślę lub że coś znajdę. Jesteśmy małżeństwem niespełna od pięciu lat. Mamy czteroletnią córkę. Nasze współżycie od dłuższego czasu się nie układa - jest nawet na poziomie zerowym. Nie jestem kobietą, która ma tzw. migreny. Jestem zdrowa i jak każda kobieta również potrzebuję seksu. Problem w tym, że mój mąż woli oglądać filmy niż się kochać, a jak już, to jak jest pod wpływem alkoholu, czego ja nie lubię. Ma problem z wcześniejszym wytryskiem, a alkohol pomaga mu w dłuższym kochaniu. Dla mnie to nie jest wytłumaczenie. Nie ma między nami ostatnio nici porozumienia ani na płaszczyźnie łóżkowej, ani w sprawach życia codziennego. Nie potrafi rozmawiać, bo mu się nie chce i nie ma takiej potrzeby, a mnie to strasznie dołuje i martwi, co takiemu człowiekowi siedzi w głowie. Prosiłam o rozmowę, ale nie ma ochoty, bo według niego nie ma problemu. Nie podejrzewam go o romans czy zdradę. Proponowałam mu pójście do seksuologa czy jakiejś poradni małżeńskiej, ale on twierdzi, że to ja mam chyba jakiś problem, nie on. Nasza córka widzi co się dzieje dlatego, że prawie ze sobą nie rozmawiamy i to się odbija na niej. Często płaczę, ale inaczej nie potrafię odreagować niemocy, jaka we mnie siedzi. Zmieniłabym dużo dla naszego związku i w sobie samej, ale muszą tego chcieć dwie strony. Nie chcę być jakimś żebrakiem uczuć i prosić o trochę czułości - o to chyba nie trzeba prosić. Rozumiem, że mężczyźni oglądają filmy erotyczne czy porno, to dla mnie nie jest dziwne, ale zadowalać się samemu, jak ma się obok zdrową i normalną żonę? Tego nie rozumiem i nie ogarniam moim rozumem. Czy ze mną jest coś nie tak i czy szukam dziury w całym? Czy to rzeczywiście problem, który istnieje? Dodam, że wielokrotnie pytałam męża, czy ma jakieś fantazje erotyczne, które chętnie mogłabym spełnić w łóżku, aby nasze współżycie zadowalało obie strony, to odpowiedział, że jest dobrze. A tak chyba nie jest skoro ucieka się do takiego rozwiązania. Ręce opadają. Proszę o poradę, bo już nie daję rady psychicznie. Z góry dziękuję i pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Czy mój penis jest zwichnięty?

Witam, wszystko zaczęło się że 4 lata temu. Bawiłem się swoim penisem i w pewnym momencie wpadłem na pomysł by wykrzywić go w drugą stronę - w dół, podczas wzwodu. W pewnym momencie spostrzegłem, że nic nie czuję, straciłem czucie...

Witam, wszystko zaczęło się że 4 lata temu. Bawiłem się swoim penisem i w pewnym momencie wpadłem na pomysł by wykrzywić go w drugą stronę - w dół, podczas wzwodu. W pewnym momencie spostrzegłem, że nic nie czuję, straciłem czucie - jakbym go nie miał, w ogóle nie mogłem wywołać wzwodu, zaczął zwisać niemal bezwiednie. Od tamtej pory się czuję jakbym prawie w ogóle nie miał ochoty na seks, w wzwodzie dolna część wydaje się jakby nieco zgrubiała, na samym dole czucie mam, wyżej nie czuję dotyku tylko ucisk, na żołędziu jako tako coś czuję. W dodatku mam przedwczesny wytrysk, bez jakiejś większej przyjemności. Erekcja dzisiaj jest - przy podporze ręki, bo sam nie ma jakby siły wstać. Nie jest wykrzywiony w wzwodzie, jedynie daje się łatwo przemieszczać na boki. Jest opadnięty tak, że nad nim jest taki jakby dołek pusty. Dolna część penisa w spoczynku jest miękka bardziej niż pozostała część. Po wytrysku penis szybko udaje się w stan spoczynku. Byłem ze swoim problemem dzisiaj (dopiero 4 lata po tym wydarzeniu) u urologa, myślałem że jest to zwichnięcie lub złamanie, po krótkim obejrzeniu prawie wykluczył, kazał przynieść zdjęcie we wzwodzie, by zobaczyć czy jest wykrzywiony. Co to może być? Jak to wyleczyć?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz
Patronaty