Chorobliwa zazdrość i przemoc ze strony partner

Witam jestem w związku 12 lat.narzeczony mnie bił,poniżał,groził.po 1 wizycie u psychologa się zmienił tzn tak myślałam,przestał mnie bić ale dalej jest zazdrosny.nie chce iść do psychologa twierdzi że każdy facet byłby na jego miejscu zazdrosny i że to moja wina wmawia mi że wszystko jest moją winą,chodzę do psyhologa zmieniłam się nie wierzę w siebie,nie potrafię od niego odejść,mieszkamy w jednej klatce...ostatnio zrobił mi awanturę że żonaty kolega mnie przytulił i poczochrał po włosach pomo
KOBIETA, 26 LAT ponad rok temu
Mgr Rafał Czarny
Mgr Rafał Czarny Psycholog, Kraków
30 poziom zaufania

Droga Pani,

chodząc do psychologa, powinna Pani porozmawiać na ten temat właśnie z nim. I wierzę, że to Pani robi - chyba, że wizyty mają charakter wiążący się z innymi problemami. Powinna Pani zastanowić się nad tym, jak się Pani widzi za 5, 10 i 20 lat. Czy jest to mężczyzna, z którym chce Pani spędzić ten czas? Jak się Pani z nim czuje za 5, 10 czy 20 lat? Jak będzie wyglądał Wasz związek? Czy jest dla Pani satysfakcjonujący? Jak się Pani w nim czuje?

Po odpowiedzi na te pytania i zastanowieniu się, jak doprowadzić do stworzenia przyszłości taką, jaką Pani chce, można podjąć działania. Proszę spróbować porozmawiać o tym ze swoim psychologiem.

Pozdrawiam i trzymam kciuki.

Mgr Ewa Czernik
Mgr Ewa Czernik Psycholog, Łódź
56 poziom zaufania

Witam,

sytuacja, którą Pani opisuje jest bardzo trudna. Długotrwała przemoc może prowadzić do tego, ze nie potrafimy docenić siebie i czuć się dobrze. Może chciałaby Pani skorzystać z grup wsparcia dla osób doświadczających przemocy lub skorzystać z psychoterapii?

Pozdrawiam
Ewa Czernik

Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden Psycholog, Kraków
80 poziom zaufania

W momencie kiedy po odpowiedzeniu sobie na pytania zaproponowane przez mgr Rafała Czarnego będzie mieć Pani pozytywna wizję wspólnej przyszłości z partnerem, proponuję udać się z nim na terapię par/małżeństw i wspólnie podjąć pracę nad swoją przyszłością.
Jednakże gdy ta wizja nie będzie dla Pani satysfakcjonująca proszę zastanowić się nad tym czego Pani chce w swoim życiu, czego na prawdę pragnie, co da Pani satysfakcję. Pomoże to Pani nakreślić pewien 'plan' na siebie i - dzięki wizualizacji - pomoże uwierzyć w siebie.
Niezbędne jest też omówienie Pani problemu z psychologiem prowadzącym, którego zadaniem jest m.in. wzmocnić Pani pewność siebie i samoocenę. Pozdrawiam

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty