Witam Panią,
proponują aby to Pani jak najszybciej poszła do psychoterapeuty, aby podnieść swoją samoocenę. Przyciągamy do siebie, do swojego związku takich partnerów jakimi sami jesteśmy. Z Pani wywodu wynika, że wszyscy jesteście ludźmi nieodpowiedzialnymi, którzy starają się przerzucić odpowiedzialność na innych. A może zastanowi się Pani co Pani daje swoim dzieciom? Czy Pani dzieci są odpowiednio zaopiekowane? I czy to trzecie dziecko, które ma się narodzić będzie szczęśliwe z tak nieodpowiedzialnymi rodzicami? Uważam, że tylko przepracowanie Pani trudności związanych z wyborem partnera, z odpowiedzialnością, uczciwością i dobrą samooceną pozwoli Pani stanąć samodzielnie na nogi i uporządkować życie Pani i Pani dzieci.
Pozdrawiam serdecznie życząc powodzenia, Alicja M. Jankowska
http://psychoterapie-szczecin.pl
Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:
- Jak utrzymać prawidłowe relacje z partnerem? – odpowiada Mgr Zuzanna Księżyk
- Problemy z utrzymaniem relacji z przyjaciółką – odpowiada Mgr Justyna Piątkowska
- Jak poukładać te relacje z teściami? – odpowiada Mgr Patrycja Nosel
- Relacja z mężem i zazdrość o przeszłość – odpowiada Mgr Katarzyna Schilf
- Problemy z relacją z mężem – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski
- Co zrobić, aby partner się bardziej zaangażował w relację? – odpowiada Mgr Irena Mielnik - Madej
- Jak postępować dalej w relacji z partnerem? – odpowiada Redakcja abcZdrowie
- Nagłe zostawienie rodziny i psychoterapia – odpowiada Mgr Patrycja Stajer
- Problemy w relacjach z mężem – odpowiada Mgr Joanna Kołodziejczyk
- Jak naprawić relacje z partnerem po zdradzie? – odpowiada Mgr Joanna Marciniak
artykuły
Ginekolog słyszy to od kobiet. "Mąż wyjeżdża w delegację, a ona na labioplastykę"
Coraz więcej kobiet zgłasza się na zabieg labiopla
Uzależnieni od alkoholika. "To często najbardziej tragiczne ofiary nałogu"
Wojciech Wolak to dyplomowany coach, student psych
SM dało dwa nagłe objawy. "Myślałam, że to koniec mojego życia"
W 2014 roku Joanna Kriventsov nagle straciła wzrok