Konflikty w małżeństwie a wspólne wychowywanie dzieci

Witam. Od trzech lat jestem mężatką,mam 21 lat. Na początku znajomości z moim przyszłym mężem było super, cudownie.. opiekował się mną był miły, czuły, delikatny... niestety zaszłam z nim w ciąże nasza córka ma teraz trzy latka.. kocha ją bardzo,ale jej tatę już nie,, z cudownego faceta zmienił się w potwora.. od wyzwisk do rękoczynów..czasem mam ochotę umrzeć przez niego.. co dzień mnie wyzywa mam go już dość..on zmarnował mi życie... gdyby nie córka nie była bym z nim... co robic? rozwód?:(
KOBIETA, 22 LAT ponad rok temu
Mgr Jakub Bieniecki
Mgr Jakub Bieniecki Psychoterapeuta, Zielona Góra
52 poziom zaufania

Pozostawianie w przemocowym związku nie wydaje się być dobre ani dla Pani, ani dla córki. Dziecko nie traci rodziców, jeśli się rozwodzą. Najważniejsze, to zadbać o wzajemny szacunek. Widziałem kiedyś takie dziecko. Jest szczęśliwe, że może kochać oboje rodziców, mimo tego, że są rozwiedzeni. Strach pomyśleć, co byłoby, gdyby byli dalej razem...

Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska Psycholog, Gdynia
95 poziom zaufania

Dzień dobry!

Proszę zgłosić się np. do Centrum Praw Kobiet, Centrum Pomocy Rodzinie, Ośrodka Interwencji Kryzysowej, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej itp. Kiedy pojawia się zagrożenie zdrowia i życia, przemoc, przemoc fizyczna często koniecznym krokiem jest ucieczka, separacja, a w przyszłości być może (choć nie można tego przesądzić) również rozstanie.

Pozdrawiam!

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty