Poczucie beznajdziejności, drgawki i strach

co gdy niespęłnienie ,strach przed wszystkim ,małe drgawki oraz poczucie beznadziejności staje się rzeczywistością .zaczynam się bać o życie .prowadziłem firmę miałem rodzinę ,przyjaciół ,wszystko upadło .mam 3 komorników ,ok.100tyś długów. wyrzuciłem żonę z domu z powodu wyciągania do mnie rąk (kilkakrotnie),zabrała dzieci ,jutro mam sprawę w sądzie o alimenty chociaż otrzymała odemnie 3600 zł na 5 miesięcy gotówką oraz gdy spędzałem czas z dziećmi wydałem około 2000zł .
MĘŻCZYZNA, 29 LAT ponad rok temu
Mgr Daniel Filipek
Mgr Daniel Filipek Psycholog, Katowice
29 poziom zaufania

Zastanawiam się o ile jest to pytanie do psychologa, a o ile do prawnika. Chociaż objawy drgawek, strachu i beznadziei zdecydowanie wskazują na potrzebę konsultacji z psychoterapeutą lub psychiatrą to główna część opisu problemu dotyczy problemów finansowych. Może najlepiej niech uda się pan do obydwu specjalistów

Mgr Magdalena Brabec
Mgr Magdalena Brabec Psycholog, Bydgoszcz
71 poziom zaufania

Witam. To trudna sytuacja, ale nie am sytuacji bez wyjścia. Jak zacznie powoli Pan spłacać długi, "prostować " sobie życie i weźmie odpowiedzialność za swoje decyzje, to w koncu,kiedyś wyjdzie Pan na prostą.
Magdalena Brabec

Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska Psycholog, Szczecin
63 poziom zaufania

Nie jasno sprecyzowany problem. O co chodzi? Proszę się skonsultować z terapeutą
Serdecznie pozdrawiam, Alicja M. Jankowska http://psychoterapie-szczecin.pl/

Mgr Sylwia Wiśniewska
Mgr Sylwia Wiśniewska Psycholog
67 poziom zaufania

Witam,
wydaje mi się, że jestem w stanie zrozumieć Pana strach przed wszystkim oraz inne objawy. O ile dobrze zrozumiałam, jest także w Panu sporo złości i być może rozgoryczenia z powodu sytuacji w jakiej się Pan znalazł. Nie dziwi mnie to. Z tego co Pan opisuje ma Pan wiele nierozwiązanych problemów oraz spraw do załatwienia. Jest to z całą pewnością bardzo trudna sytuacja życiowa. W tej sytuacji jednak najlepiej byłoby postarać się stanąć na nogi i zacząć zmierzać z kolejnymi problemami, po kolei. Na pewne kwestie, które Pan opisuję nie mogę znaleźć bezpośredniego rozwiązania. Jedynym co mogę zrobić to zalecić Panu jakąś krótką psychoterapię. W Pana sytuacji polegała by ona na zrozumieniu co w Pana zachowaniu oraz postępowaniu mogło być powodem, z którego wpadł Pan w tak trudną sytuację (oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, ze odpowiedzialność za trudną sytuacje może nie leżeć wyłącznie po Pana stronie, często istnieje wiele innych czynników). Jednak jedynym co może Pan zrobić w tej sytuacji, to zając się tym, co może Pan zrobić w kierunku rozwiązania problemu. Dalsza terapia polegała by na planowaniu wraz z Panem jak rozwiązywać problemy, krok po kroku, oraz zapewne ustabilizowaniu relacji z żoną. Polecam, i liczę na to, że uda się Panu rozwiązać problemy.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty