Porywczy i nerwowy chłopak

Witam, nie wiem jak podejść do sprawy chłopaka który się we mnie zakochał.. Ma fatalną przeszłość, wmieszał się w bardzo nieprzyjemne sprawy i robił okrutne rzeczy ( o których wiem). Nie kocham go i nie wiem jak mu to powiedzieć. Jest bardzo porywczy i nerwowy, szybko wybucha i targa się na własne życie, nie chce iść do psychologa gdy go o to proszę... Co mam z nim zrobić ? nie chce by mu się coś stało ale nie dam rady ciągnąć tego dłużej. Jest straszy ode mnie o 3 lata..
KOBIETA, 20 LAT ponad rok temu
Mgr Anna Rolbiecka
Mgr Anna Rolbiecka Psycholog, Gdańsk
24 poziom zaufania

Witam serdecznie,
Nie mam jasności czy jest Pani w koleżeńskiej/przyjacielskiej relacji z chłopakiem, który czuje do Pani "coś więcej", czy może w związku? Nie kocha go Pani, ale martwi się o niego i nie wie, jak przekazać mu tę informację, żeby nie poczuł się odrzucony i pod wpływem impulsu nie zrobił sobie krzywdy. Warto zadbać by miejsce i czas na przekazanie tej informacji były odpowiednie - na osobności, w bezpiecznej atmosferze, by była przestrzeń do rozmowy. Ważne jest by Pani pamiętała, że to nie Pani ponosi odpowiedzialność za zachowanie chłopaka, a on sam. Jeżeli na podstawie takiej informacji podjąłby zachowania o charakterze destrukcyjnym, nie miałaby Pani na to większego wpływu. Chłopak jest odrębną osobą, podejmuje swoje decyzje niezależnie. Nikt nie może od Pani wymagać działania wbrew temu co Pani myśli i czuje. W takiej sytuacji może być Pani trudno postępować zgodnie ze swoimi uczuciami, jeśli obawia się Pani o zdrowie/życie chłopaka. Jednak proszę nie brać na siebie odpowiedzialności, która nie należy do Pani. Pozdrawiam.

Mgr Dawid Karol Kołodziej
Mgr Dawid Karol Kołodziej Pedagog, Bolesławiec
74 poziom zaufania

Witam serdecznie. Jedynie co może Pani zrobić to dostanie powiedzieć mu o zaistniałym fakcie. Powinien zrozumieć - jeśli się tak nie stanie, to nie może nic Pani zrobić w tym temacie. Rozwiązanie problemu zależy kontaktu jaki chce Pani utrzymywać. Za każdym razem trzeba uświadamiać "prost z mostu" o sytuacji emocjonalnej. Ewentualnie spróbować powiedzieć raz lub dwa dostanie i nie utrzymywać kontaktu.

Mam nadzieję, że w drobnym stopniu pomogłem.

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do zapoznania się z moimi artykułami na http://psychopedagog.eu

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty