Trudna relacja z ojcem

Mam problem z ojcem, 62, emeryt. Ojciec i ja mieszkamy sami na stełe w Niemczech. Od roku ma silne problemy psychiczne. Dwa razy był w klinice. Tam robiono badania, nie stwierdzono żadnych patologicznych zmian. On ma bardzo ciężki charakter, chce kontakt tylko ze mną, nie wychodzi z domu. Ja robie mu regularnue zakupy. Psychiatra powiedział że on potrzebuje "ostrej ręki" bo mnie szantazuje, albo ja albo umrze z głodu. Ja sobie z tym nie radze, nerwy mam wyczerpane do maksa a chce mu pomóc.
KOBIETA, 41 LAT ponad rok temu
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha Psycholog, Rzeszów
72 poziom zaufania

Witam serdecznie,
taki szantaż emocjonalny wynika zawsze ze strachu przed Pani odejściem i pozostawieniem go samego.Tak więc,najwłaściwiej byłoby udać się do psychoterapeuty w celu przepracowania realiów własnego planu na życie a następnie także asertywnego wyrażania swoich potrzeb ojcu,oraz budowania jego planu/także z Pani oparciem,jeżeli nie czuje Pani niechęci/.To satysfakcjonująca forma terapii,gdyż doda Wam obojgu poczucia sensu w życiu,który w obecnej sytuacji uciekł Wam z pola widzenia.Nie tylko więc Pani,ale i ojciec macie możliwośc odzyskania "dalszej perspektywy",zamiast obecnego, lękowego trzymania siebie w zamknięciu na wszystko,co nowe i nieznane.
Osobiście zachęcam do podejmowania także samodzielnych rozmów na podobne tematy i szukanie przykładów w innych ludziach,którzy rozwiązali takie problemy na korzyśc.
Pozdrawiam serdecznie i zachęcam .Może hipnoterapia u dobrego fachowca?

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty