Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 3 4

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Ciąża: Pytania do specjalistów

Czy mój Synek miał jakiekolwiek szanse by żyć?

Witam! Czy to dobrze, że po prostu zgodziłam się na decyzję lekarza i poród wywołany farmakologicznie? Może mój Synek miał jednak szansę, aby przeżyć? Był przecież taki silny i dzielny... Po przeczytaniu wyniku histopatologicznego już nic nie rozumiem. W 8...

Witam!
Czy to dobrze, że po prostu zgodziłam się na decyzję lekarza i poród wywołany farmakologicznie? Może mój Synek miał jednak szansę, aby przeżyć? Był przecież taki silny i dzielny... Po przeczytaniu wyniku histopatologicznego już nic nie rozumiem.
W 8 tygodniu ciąży z powodu plamienia pojechałam do szpitala, na badaniu USG okazało się, że mam krwiaka. Lekarz po kilku dniach hospitalizacji zalecił leżenie i leki. Stosowałam się do zaleceń, jednak kilka dni później przyjechałam do szpitala z silnym krwawieniem (krwotok). Na USG stwierdzono, że dziecko żyje i dobrze się rozwija, a wszystkiemu winny jest większy krwiak.
Moje pytania do lekarzy - skąd ten krwiak, pozostawały echem. Po dwóch tygodniach opuściłam szpital i pojechałam na leżenie do domu. Bardzo zależało nam na zdrowiu naszego dzidziusia, dlatego naprawdę głównie leżałam (jednak ciągle krwawiłam - ale dr uspakajał mnie, że to opróżnia się krwiak), mąż zajął się domem i córką.
Po 1,5 miesiąca, kiedy na kontrolnym USG okazało się, że krwiaka praktycznie nie ma, omdlałam w domu, a po kilku godzinach zaczęło się wielkie krwawienie - tak duże, że w nocy mąż wywiózł mnie do szpitala, bojąc się, że się wykrwawię (wypadło też ze mnie kilka skrzepów - takich małych wątróbek).
W szpitalu dołączyli mi magnes w stałym wlewie, ale po dwóch tygodniach leżenia krwawienie nasiliło się, lekarze na USG określili, że większą część macicy zajmuje krwiak, a pozostałą zdrowo rozwijający się chłopczyk (był to 19 tydz. ciąży).
Z diagnozą „poronienie rozpoczynające się” przekazali mnie do szpitala specjalistycznego w Bytomiu. Tam podali mi 2 jednostki krwi i osocze. Leżałam i przyjmowałam bardzo dużo lekarstw. Lekarze określali stan, jako bardzo zagrażający - nie tylko życiu dziecka, ale i mojemu. Ja ciągle wierzyłam, że wszystko się uda...
Jednak w wigilię (w 22 tyg. ciąży) odeszły mi wody płodowe, zabarwione mocno krwią (najprawdopodobniej spływającym od ponad miesiąca krwiakiem). Na badaniu USG w kolejnych 3 dniach pokazywano mi praktycznie zerową ilość wód - widoczna była tylko 1 kieszonka, która ciągle malała, a Dzidziuś - mój kochany Synek ciągle żył...
Decyzja lekarzy była jednak nieodwracalna. Po 4 miesiącach walki, wyrzeczeń, poświęceń i wielkiej nadziei - musiałam urodzić Syneczka. Poronienie indukowane. Urodził się i nie miał szans by przeżyć. Mój śliczny mały Aniołek.
Proszę mi powiedzieć, czy mogłam coś zmienić? Skąd wzięły się te krwiaki? Tworzyły się nawet przy moim ciągłym leżeniu w szpitalu. Zdaję sobie sprawę, że Syn nie miał szans na zdrowy rozwój bez wód płodowych, ale dlaczego one odeszły? Zaznaczam, że CRP było w normie, więc o stanie zapalnym nie było mowy. Co jest nie w porządku z moją macicą, że nie potrafiła się uspokoić i utrzymać Synka?
Mamy niezgodność serologiczną, ale badany odczyn combsa wyszedł negatywny. Chcemy mieć jeszcze dzieci, czy taka sytuacja może się jeszcze powtórzyć? Co zrobić, by tego uniknąć? Jaki czas musimy odczekać?
W 22 tygodniu ciąży miałam poronienie indukowane farmakologicznie, z powodu braku wód płodowych i utrzymujących się narastających krwiaków w macicy. Łożysko wraz z przylegającym krwiakiem oddano do badania histopatologicznego. Tłumaczono mi, że może dowiem się, dlaczego stało się tak, jak się stało. Dzisiaj odebrałam ten wynik i nic nie daje mi ta informacja. Liczyłam na to, że dowiem się dlaczego tworzyły się krwiaki, czy dlaczego odeszły mi wody - ale nie potrafię z tego odczytać nic konkretnego, nie ma informacji o żadnym wirusie, czy innym zarazku.
Proszę o odpowiedź, co to oznacza? Czy wiadomo dlaczego tworzyły się krwiaki, dlaczego odeszły wody płodowe, dlaczego musiałam poronić? Czy nic nie dało już się zrobić? Jaką to daje mi informację na przyszłość (przyszłe ciąże)?
Czy mój Synek miał jakiekolwiek szanse by żyć?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że zaszłam w ciążę?

Mam 17 lat. Z 8 na 9 stycznia, w nocy, około 3.00, uprawiałam seks z chłopakiem bez zabezpieczenia. Skończył we mnie. Wg. kalendarzyków dni płodne zaczynają mi się od 9 stycznia. Dodam, że okres zaczął mi się 2 stycznia, a...

Mam 17 lat. Z 8 na 9 stycznia, w nocy, około 3.00, uprawiałam seks z chłopakiem bez zabezpieczenia. Skończył we mnie. Wg. kalendarzyków dni płodne zaczynają mi się od 9 stycznia.
Dodam, że okres zaczął mi się 2 stycznia, a średnia długość cyklu to 26 dni. Jakie jest prawdopodobieństwo, że jestem w ciąży? Testu nie mogę jeszcze zrobić, bo nie minęło jeszcze 10 dni od stosunku, a czytałam, że dopiero po takim czasie jest sens robienia go.
Z góry dziękuję za odpowiedź
 

 

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Czy plamienia i brak okresu mogą świadczyć o ciąży?

Witam, mam 25 lat, tabletki przyjmuję od 3 miesięcy. W tym miesiącu 3. tabletkę zażyłam po 13 godzinach (z opóźnieniem) w dniu, w którym zażyłam 19. tabletkę pojawiło się u mnie krwawienie, ustąpiło w pierwszym dniu 7-dniowej przerwy. Trwało koło...

Witam, mam 25 lat, tabletki przyjmuję od 3 miesięcy. W tym miesiącu 3. tabletkę zażyłam po 13 godzinach (z opóźnieniem) w dniu, w którym zażyłam 19. tabletkę pojawiło się u mnie krwawienie, ustąpiło w pierwszym dniu 7-dniowej przerwy. Trwało koło 3 - 4 dni, później już okres się nie pojawił. Czy jest możliwa ewentualna ciąża?

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy te krwawienia mogą być niebezpieczne i co oznaczają?

Witam! Mam 22 lata. Podczas stosunku z chłopakiem miałam krwawienie, już zdarzyło się to dwa razy (dokładnie te krwawienia wystąpiły 25 grudnia i 3 stycznia). Nie był to okres (za pierwszym razem myślałam, że to objawy okresu lub zapłodnienia,...

Witam!
Mam 22 lata. Podczas stosunku z chłopakiem miałam krwawienie, już zdarzyło się to dwa razy (dokładnie te krwawienia wystąpiły 25 grudnia i 3 stycznia). Nie był to okres (za pierwszym razem myślałam, że to objawy okresu lub zapłodnienia, że może jestem w ciąży). Bo okres mam regularny, w grudniu dostałam 10.12.10, teraz w styczniu 07.01.11.
Dodam jeszcze, że na początku grudnia byłam u ginekologa na badaniu i powiedział, że wszystko jest dobrze, miałam nadżerkę, ale ginekolog zrobił mi zabieg na początku listopada i właśnie w grudniu chodziłam sprawdzić, czy wszystko się dobrze zagoiło i jest dobrze (nie stosujemy żadnej antykoncepcji).
Co te krwawienia mogą oznaczać? Proszę o odpowiedź, bo nie wiem, mam czekać czy iść na badanie. Może jakieś powikłania po nadżerce? Mogły oznaczać cykl owulacyjny lub coś innego?
Dziękuję!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Kłucie brzucha w ciąży. Czy to zdrowy objaw?

Witam, jestem w 5 tygodniu ciąży. Niepokoi mnie to, że czasem kłuje mnie po prawej stronie, tam gdzie wzgórek łonowy. Nie jest to bolesny ból i trwa jakąś minutę. To tak jakby pulsowanie. Jednego dnia boli mnie kilka razy dziennie,...

Witam,
jestem w 5 tygodniu ciąży. Niepokoi mnie to, że czasem kłuje mnie po prawej stronie, tam gdzie wzgórek łonowy. Nie jest to bolesny ból i trwa jakąś minutę. To tak jakby pulsowanie. Jednego dnia boli mnie kilka razy dziennie, a innego w ogóle. Boję się o swoje maleństwo. Nie chcę poronić. Nie wiem, czy to zdrowy ból.
Bardzo proszę o radę.

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Czy doszło do obumarcia ciąży?

Mam 28 lat, jestem w 8tyg. ciąży. Na stale przebywam w Irlandii. Od początku ciąży miałam, skurcze w dole brzucha. Takie jak na miesiączkę, ale bardzo częste i bolesne. W trakcie wizyty u lekarza, gdy powiedział o tych bólach,...

Mam 28 lat, jestem w 8tyg. ciąży. Na stale przebywam w Irlandii. Od początku ciąży miałam, skurcze w dole brzucha. Takie jak na miesiączkę, ale bardzo częste i bolesne. W trakcie wizyty u lekarza, gdy powiedział o tych bólach, pani dr zaleciła leżenie (ja z racji tego, że prawie cały czas spałam, leżałam już przed wizytą u lekarza).
Z badań przeprowadza się tu tylko pomiar ciśnienia i wagi. Skurcze dokuczały jednak cały czas. Po pewnym czasie, koło 6tyg. ciąży przeszły wszelkie mdłości, bolesność piersi, senność, a także "ciążowy rozum". Kilka dni temu, wykonałam kolejny test ciążowy, wyszedł pozytywnie. Nie miałam również żadnego krwotoku.
Czy mogło dojść do obumarcia ciąży? Czy mam się czym martwić? Lekarz powiedział, że przyjść wyłącznie w razie krwotoku, więc nie mam skąd uzyskać informacji. Czy gdyby doszło do obumarcia ciąży, to przez jaki czas test ciążowy nadal będzie wychodził pozytywnie?
Dziękuję za poświęcony czas i poradę.

 

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Kiedy najprawdopodobniej mogło dojść do zapłodnienia?

Witam, ostatni okres miałam 7 grudnia i trwał jak zwykle 6 dni, cykle mam średnio co 27-29 dni. 21 i 22 grudnia współżyłam przy użyciu prezerwatywy, a 27. byłam u ginekologa i powiedział mi, że ciąży żadnej nie ma i...

Witam,
ostatni okres miałam 7 grudnia i trwał jak zwykle 6 dni, cykle mam średnio co 27-29 dni. 21 i 22 grudnia współżyłam przy użyciu prezerwatywy, a 27. byłam u ginekologa i powiedział mi, że ciąży żadnej nie ma i że będzie owulacja z prawego jajnika. Dzień później, czyli 28 grudnia, współżyłam bez zabezpieczenia i do dzisiaj nie mam okresu, w poniedziałek wyszedł mi test negatywny, a dzisiaj zrobiłam 3 i na każdym wyszły 2 kreseczki, czyli ciąża.
Czy mogłam zajść w ciążę po stosunku 28 grudnia, czy bardziej prawdopodobne, że przy wcześniejszym stosunku prezerwatywa zawiodła (nie pękła ani nic, wyglądała normalnie).
Bardzo proszę o odpowiedź, kiedy mogło dojść do zapłodnienia, bo to bardzo dla mnie ważne.
Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Konflikt serologiczny jest czy nie ma?

Jestem w 27 tygodniu ciąży i posiadam grupę A RH-. Badanie na występowanie Przeciwciał anty Rh robiłam w październiku i wyszło że przeciwciała nie występuje. Lekarz kazał mi powtórzyć mi teraz te badanie. Mam pytanie jeśli wyjdzie że przeciwciała występują...

Jestem w 27 tygodniu ciąży i posiadam grupę A RH-. Badanie na występowanie Przeciwciał anty Rh robiłam w październiku i wyszło że przeciwciała nie występuje. Lekarz kazał mi powtórzyć mi teraz te badanie. Mam pytanie jeśli wyjdzie że przeciwciała występują to oznacza, że ojciec dziecka ma grupę Rh+. Mąż mój ma (B Rh-). Czy to oznaczać będzie, że nie on jest ojcem dziecka?
 

 

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Negatywne testy - dlaczego miesiączka się nie pojawiła?

Witam serdecznie, 18.09.2010 r. miałam okres, 31 grudnia 2011 r. doszło do zbliżenia, miałam wówczas owulację, czyli teoretycznie miesiączka powinna wystąpić 14-15 stycznia, 11. i 13. zrobiłam dwa testy, wyszły negatywne. Z obserwacji szyjki: jest krotka, twarda i nie jest...

Witam serdecznie,
18.09.2010 r. miałam okres, 31 grudnia 2011 r. doszło do zbliżenia, miałam wówczas owulację, czyli teoretycznie miesiączka powinna wystąpić 14-15 stycznia, 11. i 13. zrobiłam dwa testy, wyszły negatywne.
Z obserwacji szyjki: jest krotka, twarda i nie jest rozpulchniona, śluzu praktycznie nie ma, czyli według objawów wszystko wskazuje na miesiączkę.
Proszę mi powiedzieć, dlaczego się nie pojawia.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz
Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Różowe plamienie - czy dzieje się coś złego?

Mam 38 lat, mieszkam na Islandii, gdzie ciążę traktuje się poważnie dopiero od 12 tyg., jestem w 8 tyg. ciąży, tydzień temu byłam u lekarza i tylko przeprowadził ze mną wywiad, nawet nie zostałam zbadana, strasznie się martwię, ponieważ w...

Mam 38 lat, mieszkam na Islandii, gdzie ciążę traktuje się poważnie dopiero od 12 tyg., jestem w 8 tyg. ciąży, tydzień temu byłam u lekarza i tylko przeprowadził ze mną wywiad, nawet nie zostałam zbadana, strasznie się martwię, ponieważ w ostatniej ciąży miałam dość mocną gestozę, wszystko skończyło się dobrze, córka urodziła się w 38 tyg. ciąży i ważyła 3 kg.
Minęło 8 lat znów, jestem w ciąży, bardzo się cieszę, ale też martwię, czy wszystko będzie dobrze, już zażywam 2 razy dziennie A*** i dziś przypadałby mi drugi dzień kolejnej miesiączki. Boli mnie brzuch, nie tak mocno jak zwykle, krzyż też daje się we znaki i dlatego pojawiło się plamienie koloru różowego, nie jest obfite, widoczne przy podcieraniu na papierze toaletowym, czy coś złego się dzieje?
Bardzo się martwię. Proszę o poradę.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz
Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz

Co oznacza jasnobrązowa wydzielina z pochwy w ciąży?

Jestem w 6 tygodniu ciąży, ostatnio pojawiło się u mnie plamienie z dróg rodnych (wygląda jak normalny śluz, tylko że ma taki kolor jak kawa z mlekiem, jest tego bardzo malutko). Dzisiaj byłam u lekarza, powiedział, że wszystko jest...

Jestem w 6 tygodniu ciąży, ostatnio pojawiło się u mnie plamienie z dróg rodnych (wygląda jak normalny śluz, tylko że ma taki kolor jak kawa z mlekiem, jest tego bardzo malutko). Dzisiaj byłam u lekarza, powiedział, że wszystko jest ok i przepisał progesteron na wzmocnienie ciąży. Ale i tak nie daje mi to spokoju, cały czas się boję o ciążę.
Co może być przyczyną takiego plamienia i czy jest to groźne?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz
Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Czy progesteron może wywoływać sztucznie miesiączkę?

Witam, mam 25 lat, sześć miesięcy temu straciliśmy dzidziusia w 7 tygodniu ciąży. Pierwszy okres po poronieniu lekarz wywołał mi tabletkami. Od tego czasu, czyli w 18 dn. cyklu przyjmuje progesteron przez 7 dni 2 tabletki dopochwowo. Po 2 dn....

Witam,
mam 25 lat, sześć miesięcy temu straciliśmy dzidziusia w 7 tygodniu ciąży. Pierwszy okres po poronieniu lekarz wywołał mi tabletkami. Od tego czasu, czyli w 18 dn. cyklu przyjmuje progesteron przez 7 dni 2 tabletki dopochwowo. Po 2 dn. od odstawienia dostaję miesiączkę (zaznaczę, że po utracie dzidziusia robiłam badania, w których wyszło, ze mam za mało progesteronu, inne badania wyszły dobrze).
Od pięciu miesięcy staramy się ponownie o maleństwo, niestety nie wychodzi:( Obawiam się, że nie mam owulacji podczas cyklu, a progesteronem sztucznie wywołuje miesiączkę. Moje pytanie brzmi czy mogę mieć rację?
P.S. Chcę jeszcze napisać, że zawsze miałam problemy z nieregularnymi miesiączkami, o pierwszą ciążę którą straciliśmy staraliśmy się ponad 5 miesięcy regularnego współżycia co 2-3 dn.
Proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję. Pozdrawiam, Katarzyna

 

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Jakie mogą być konsekwencje zażywania tego leku?

W 2 tygodnie od zapłodnienia (nie wiedząc, że jestem w ciąży) zażywałam No-spę (w 1 dniu 3 tabletki: 1 rano, a 2 wieczorem, i za kilka dni jedną. Teraz się boję, że wpłynie to niekorzystnie na rozwijające się dziecko...

W 2 tygodnie od zapłodnienia (nie wiedząc, że jestem w ciąży) zażywałam No-spę (w 1 dniu 3 tabletki: 1 rano, a 2 wieczorem, i za kilka dni jedną.

Teraz się boję, że wpłynie to niekorzystnie na rozwijające się dziecko w ciąży? Czy słuszne są moje obawy? Jakie mogą być konsekwencje zażywania tego leku?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz
Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Boję się, że znowu stracę dziecko - co robić?

Jestem po wyłyżeczkowaniu, 25.11.2010 r. nie miałam miesiączki do tej pory. Byłam niedawno u ginekologa i powiedziałam mu o tym, że nie mam miesiączki do tej pory, zrobił mi USG i stwierdził ciążę, jestem w 5 tygodniu, boję się,...

Jestem po wyłyżeczkowaniu, 25.11.2010 r. nie miałam miesiączki do tej pory. Byłam niedawno u ginekologa i powiedziałam mu o tym, że nie mam miesiączki do tej pory, zrobił mi USG i stwierdził ciążę, jestem w 5 tygodniu, boję się, że może być to samo, co z poprzednią ciążą, czyli straciłam dziecko w 7-8 tygodniu ciąży.
Proszę o szybką odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz
Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Jaka może być przyczyna krwawienia w połowie cyklu?

Martwi mnie krwawienie, które wystąpiło 6 dni po owulacji, wcześniej w terminie wystąpienia prawidłowej miesiączki wystąpiły plamienia brązowe i kleiste. Nadmienię także, że zaniepokojona tym plamieniem poszłam do ginekologa, który przeprowadzając badanie stwierdził, że dziś mam owulację i może dojść...

Martwi mnie krwawienie, które wystąpiło 6 dni po owulacji, wcześniej w terminie wystąpienia prawidłowej miesiączki wystąpiły plamienia brązowe i kleiste. Nadmienię także, że zaniepokojona tym plamieniem poszłam do ginekologa, który przeprowadzając badanie stwierdził, że dziś mam owulację i może dojść do zapłodnienia.
Także z mężem w ten dzień postaraliśmy się, bym zaszła w ciążę, niestety po 6 dniach wystąpiło dość obfite krwawienie. Dodam także, że prolaktyna jest nieco podwyższona i wynosi 33 oraz że choruję na niedoczynność tarczycy i biorę E***.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz
Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Bóle brzucha i nieregularny okres - co mi jest?

Witam! Przez długi czas moja miesiączka nie była regularna, czasami nawet co 3 miesiące. 7 września 2010 w wieku 17 lat miałam robioną laparoskopię prawego jajnika, z powodu prawie 12-centymetrowej torbieli. Dowiedziałam się, że powstała ona z powodu zrostów...

Witam!
Przez długi czas moja miesiączka nie była regularna, czasami nawet co 3 miesiące. 7 września 2010 w wieku 17 lat miałam robioną laparoskopię prawego jajnika, z powodu prawie 12-centymetrowej torbieli. Dowiedziałam się, że powstała ona z powodu zrostów po wycięciu wyrostka, co odbyło się, gdy byłam w zerówce. Przez te zrosty lekarze nie mogli wyciąć mi całej torbieli, więc coś tam zostało. Lekarz powiedział, że przez to jest duża szansa, że się odnowi...
Po operacji miałam dużą ilość płynów w drenie, przez co zostałam dzień dłużej w szpitalu. Wszystko było dobrze, aż do pierwszej po operacji miesiączki, która nie wystąpiła. Udałam się na kontrolne USG, które wykazało, że torbiel się nie odnowiła, lecz miesiączka nadal nie wystąpiła. Z wynikiem USG udałam się do lekarza, który przypisał mi syntetyczny progesteron na wywołanie okresu. Miesiączka wystąpiła, lecz następna już nie...
Do tego odczuwam silne bóle brzucha i czasem też pleców, do tego w drugi dzień świąt miałam „atak” silnego bólu, taki sam przez który trafiłam do szpitala. Niedługo mam ferie zimowe, więc udam się do lekarza, ale czy mogłabym prosić o jakąś podpowiedź, co to może być, czy to coś groźnego, żebym się tak może nie stresowała?
Z góry dziękuję za odpowiedź!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Nadżerka, powiększony jajnik oraz pęcherzyki na szyjce macicy. Co to jest?

Miałam nadzieję, że jestem w ciąży, ale była, u lekarza i okazało się że mam powiększony jajnik, nadżerkę oraz pęcherzyki na szyjce macicy. Proszę mi opisać o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi? Co to jest, ile potrwa leczenie i kiedy będę mogła próbować zajść w ciążę? Dziękuje i pozdrawiam    
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Niedoczynność tarczycy, a spóźniający się okres

Mam niedoczynność tarczycy, czasami moje wyniki przeskakiwały nagle w nadczynność, czego efektem był spadek wagi. Z tęsknoty za apetytem, któremu towarzyszyły ubywające kilogramy zaczęłam brać od czasu do czasu, zupełnie niewinnie większą dawkę E***. Zamiast 137 , 150, czasami...

Mam niedoczynność tarczycy, czasami moje wyniki przeskakiwały nagle w nadczynność, czego efektem był spadek wagi. Z tęsknoty za apetytem, któremu towarzyszyły ubywające kilogramy zaczęłam brać od czasu do czasu, zupełnie niewinnie większą dawkę E***.

Zamiast 137 , 150, czasami 2 razy po 137. Oczywiście nie były to zalecenia lekarza, tylko mojej głupoty. Teraz od 3 dni spóźnia mi się okres, podejrzewam, że sama jestem sobie winna. Mam stałego partnera, ale nie wystąpiła raczej żadna sytuacja, która mogłaby wskazywać na ciążę. Mam wszystkie objawy miesiączki, nawet skurcze, nie występuje natomiast krwawienie.

Czy te dwa fakty mogą być ze sobą powiązane? Bardzo się denerwuję, niby wiem, że nie jestem w ciąży, ale dręczy mnie to w każdej minucie! Kupiłam już test, ale nie wiem czy hormony które przyjmuję w związku z niedoczynnością, nie wykażą fałszywie pozytywnego wyniku. Błagam o odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Miałam usuwaną nadżerkę - czy utrzymam ciążę?

Pół roku temu miałam zabieg tzw. usunięcia nadżerki, ginekolodzy zadali mi pytanie, czy planuję jeszcze dzieci, ja odpowiedziałam, że nie! Teraz obawiam się, że mogłam zajść, mimo że z mężem się zabezpieczaliśmy, to prezerwatywa pękła, a po wyliczeniu miałam pierwszy...

Pół roku temu miałam zabieg tzw. usunięcia nadżerki, ginekolodzy zadali mi pytanie, czy planuję jeszcze dzieci, ja odpowiedziałam, że nie! Teraz obawiam się, że mogłam zajść, mimo że z mężem się zabezpieczaliśmy, to prezerwatywa pękła, a po wyliczeniu miałam pierwszy dzień płodny, z tego co czytałam, to grozi mi poronienie.
Czy to może tak być?

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Brak okresu po poronieniu

Witam serdecznie, przebyłam poronienie samoistne. Pierwszy okres pojawił się idealnie 28 dni po poronieniu, następnie miałam krwawienie w odstępie 2 tygodni od tej miesiączki, kolejny okres już się nie pojawił. Byłam w między czasie u lekarza nie zrobił mi USG...

Witam serdecznie,
przebyłam poronienie samoistne. Pierwszy okres pojawił się idealnie 28 dni po poronieniu, następnie miałam krwawienie w odstępie 2 tygodni od tej miesiączki, kolejny okres już się nie pojawił. Byłam w między czasie u lekarza nie zrobił mi USG, ale po badaniu stwierdził, że wszystko jest ok.
Ponieważ minęły już 3 miesiące od poronienia mimo braku okresu postanowiliśmy z mężem spróbować starać się o dzidzię. Kupiłam testy owulacyjne, ponieważ nie wiedziałam w jakim momencie cyklu jestem (z powodu braku okresu) zaczęłam testowanie od razu. Testy wychodziły negatywne aż wreszcie pojawiły się dwie równe kolorem kreski, więc przystąpiliśmy do działania. Według moich wyliczeń w oparciu o datę pozytywnego wyniku testu owulacyjnego wczoraj powinnam dostać okres, tak się nie stało, choć trochę bolało mnie podbrzusze i piersi miałam nabrzmiałe, dzisiaj zrobiłam test ciążowy i wynik był negatywny.
A więc zaczęłam się zastanawiać - właściwie czemu nie ma tego okresu po poronieniu? Czy błona, w którą powinien wszczepić się zarodek nie narasta, więc się też nie złuszcza? Czy w tym czasie (wyczytałam wśród tych pytań, że do pół roku może nie być okresu) w ogóle możliwe jest zajście w ciążę - jest owulacja czy jej nie ma? Co powinnam teraz zrobić? Iść do lekarza i zrobić jakieś badania czy czekać pół roku?
Bardzo proszę o poradę i pozdrawiam Agnieszka
 

 

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska
Dotyczy: Ginekologia Ciąża
Patronaty