Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Problemy z seksem: Pytania do specjalistów

Czy stres wpływa na zaburzenia erekcji?

Mój problem związany jest z erekcją, mam 33 lata i od 5 lat zauważyłem pojawiające się problemy. Na początku objawiało się, że trudniej było mi się podniecić, nie wystarczało, jak kiedyś, że sam, pieszcząc dziewczynę, się podnieciłem. Musiała mnie podniecić,...

Mój problem związany jest z erekcją, mam 33 lata i od 5 lat zauważyłem pojawiające się problemy. Na początku objawiało się, że trudniej było mi się podniecić, nie wystarczało, jak kiedyś, że sam, pieszcząc dziewczynę, się podnieciłem. Musiała mnie podniecić, pieszcząc, ale podczas seksu można powiedzieć, że wszystko było ok, czyli był sztywny itp. Teraz właśnie podczas seksu zaczyna tracić sztywność i to mnie zaniepokoiło, podniecić partnerka podnieci mnie, ale podczas stosunku jakoś traci sztywność. Ogólnie czuję tak jakbym nie odczuwał przyjemności, tak jakby te odczucia były bardzo słabe, ogólnie tak czuję jakbym był obojętny wobec wszystkiego, zrezygnowany. Moje życie ogólnie jest trudne z powodu problemów zdrowotnych mojej rodziny, co powoduje, że jestem w stresie. Czy powodem moich problemów jest podłoże psychiczne i depresja, którą myślę, że mam? Czy w ogóle jest możliwość wyleczenia i powrotu do dawnej sprawności? Czy to już nie będzie taka sama sprawność? Myślę, żeby najpierw skorzystać z porad seksuologa, a później, jak już on mnie pokieruje, to psycholog czy inni lekarze?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Przedwczesny wytrysk i mimowolny wzwód

Witam, mam 22 lata, od 7 lat masturbuję się nałogowo, nie wiem czy to właśnie ma negatywny wpływ na moje reakcje seksualne. Miałem partnerkę przez 4 lata, uprawiałem z nią seks, ale przedwczesny wytrysk powodował, że nie czułem się i... Witam, mam 22 lata, od 7 lat masturbuję się nałogowo, nie wiem czy to właśnie ma negatywny wpływ na moje reakcje seksualne. Miałem partnerkę przez 4 lata, uprawiałem z nią seks, ale przedwczesny wytrysk powodował, że nie czułem się i nie czuję się pewnie podczas stosunku, partnerka co do tego tematu była wyrozumiała. Teraz jestem sam, nie wiem jak zachowuje się mój członek podczas stosunku, bo od tamtego czasu go nie miałem. Próbowałem różnych ćwiczeń przedłużających stosunek, mięśnie kegla, lecz na nie wiele się one zdadzą kiedy się masturbuję. Czy to leży po stronie psychicznej, muszę "nauczyć" mojego członka innych przyzwyczajeń? Co do drugiej rzeczy, to mam mimowolne wzwody, czy jadę samochodem po nierównych drogach, czy też na rowerze, nie muszę myśleć o seksie. Miałem partnerkę, wiem co to seks itd., ale dlaczego nie mogę się do tego przyzwyczaić?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Problemy z libido i erekcją

Dzień dobry, mam 19 lat i pewien problem. Od jakiś dwóch miesięcy bardzo często (1-4 razy na dzień) masturbowałem się i oglądałem porno. Od jakiegoś tygodnia zauważyłem, że zwykłe zdjęcia nagich kobiet przestały mnie już podniecać. Dopiero oglądanie filmików porno...

Dzień dobry, mam 19 lat i pewien problem. Od jakiś dwóch miesięcy bardzo często (1-4 razy na dzień) masturbowałem się i oglądałem porno. Od jakiegoś tygodnia zauważyłem, że zwykłe zdjęcia nagich kobiet przestały mnie już podniecać. Dopiero oglądanie filmików porno wywołuje u mnie podniecenie, jednak nie jestem w stanie osiągnąć pełnej erekcji. Następuje ona dopiero po rozpoczęciu masturbacji. Mam w związku z tym pytanie czy to jest spowodowane nadmierną masturbacją i oglądaniem porno? Dodam, że nigdy jeszcze nie współżyłem z kobietą.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Brak orgazmu u kobiety a zaburzenia erekcji

Dzień dobry! Jesteśmy kochającym się małżeństwem i mamy od jakiegoś czasu pewien problem. Po operacji kręgosłupa - którą żona przeszła w ubiegłym roku - zaczęliśmy od około pół roku współżycie. Chęci mamy oboje ogromne i czujemy do siebie pociąg, jednak...

Dzień dobry! Jesteśmy kochającym się małżeństwem i mamy od jakiegoś czasu pewien problem. Po operacji kręgosłupa - którą żona przeszła w ubiegłym roku - zaczęliśmy od około pół roku współżycie. Chęci mamy oboje ogromne i czujemy do siebie pociąg, jednak kiedy już dochodzi do współżycia to mamy dwa problemy: 1. Albo nie udaje mi się w ogóle doprowadzić do tego, żeby mój penis wszedł do środka - a podniecenie oboje czujemy duże. 2. Albo jeśli już się to uda - to jak wejdę i czuję, że niedługo dojdę to w pewnym momencie, bez konkretnej przyczyny, penis mi opada i się wyślizguje i nie wiemy dlaczego, a rozczarowanie jest ogromne. Nie obwiniamy się nawzajem, tylko wspieramy, ale oboje nie możemy znaleźć przyczyny. I dodatkowo chciałbym jeszcze zapytać, dlaczego żona po tej operacji ma duże trudności, żeby mieć orgazm? Ostatnio, jeśli się już uda, to przyjemność odczuwam tylko ja. Czy to nagłe opadanie penisa może mieć związek z tym, że wewnętrznie czuję, że żona nie dojdzie do orgazmu i nie czerpie ze stosunku takiej satysfakcji i przyjemności jak ja? Co robić? Prosimy o pomoc!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Przyczyna zaburzeń erekcji

Mam 27 lat, jestem od roku żonaty. Do tej pory nie miałem żadnych problemów z seksem. Zawsze było ok. Od początku małżeństwa bardzo marzyłem o dziecku, ze względów ekonomicznych jednak wstrzymywaliśmy się z tą decyzją. Teraz żona odstawiła pigułki i...

Mam 27 lat, jestem od roku żonaty. Do tej pory nie miałem żadnych problemów z seksem. Zawsze było ok. Od początku małżeństwa bardzo marzyłem o dziecku, ze względów ekonomicznych jednak wstrzymywaliśmy się z tą decyzją. Teraz żona odstawiła pigułki i kilka dni temu zaczęliśmy się kochać z myślą o tym, żeby mieć dziecko. Wszystko było ok, ale po kilku minutach mój członek zmiękł, wczoraj sytuacja się powtórzyła. Kiedyś dość często się masturbowałem, ale nigdy nie miałem problemów z seksem. Zawsze było ok, aż do chwili, gdy zaczęliśmy się kochać z myślą o poczęciu dziecka. Czy to może być przeszkodą? Że spinam się, bo za bardzo chcę mieć dziecko? Wcześniej z żoną kochaliśmy się ok. raz w miesiącu (różnica temperamentów), ja mam większe potrzeby w tej sferze, więc często albo się masturbowałem, albo żona używała ręki. Głupio mi teraz i mam poczucie wstydu, że nie mogę stanąć na wysokości zadania. Proszę o radę.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Przyczyna zaburzeń wzwodu

Dzień dobry! Mam 24 lata. Zmagam się od ok. 7 lat z problemem swego rodzaju urologicznym. Mam problem z uzyskaniem erekcji. Polega to na tym, że gdy dochodzi do erekcji, z reguły są one nie takie twarde jak przed tym...

Dzień dobry! Mam 24 lata. Zmagam się od ok. 7 lat z problemem swego rodzaju urologicznym. Mam problem z uzyskaniem erekcji. Polega to na tym, że gdy dochodzi do erekcji, z reguły są one nie takie twarde jak przed tym okresem. Mianowicie ciała jamiste świetnie napełniają się krwią, lecz żołądź - ciało gąbczaste jest jak gąbka, nie jest twardy, nie czuję podniecenia, nie napełnia się krwią jak kiedyś, chyba że ścisnę penisa rękami, ale to już jest interwencja, więc się nie liczy. Za to czuję, że u podstawy prącia - ta gruba żyła, która doprowadza krew do żołędzi - jest trochę poszerzona jak balonik, bardziej napompowana. Wygląda na to, że powstało tam jakieś rozszerzenie, które zatrzymuje krew, nie pozwalając jej dopłynąć do czubka, bądź przyspieszające jej odpływ.

Byłem z tym u kilku urologów. Badania prostaty (metoda palec) robione przez dwóch albo trzech urologów stwierdziły, że z tym gruczołem wszystko jest w porządku. Krew, mocz w normie. Lecz ja czuję, że jest to poważna sprawa, która w miarę upływu czasu rzutuje nie tylko na mojej psychice, ale też zdrowiu. Ogólnie jest to, jak sądzę, sprawa na pewno związana z ciśnieniem, mechanizmem pompki. Bylem również w On Clinic w Krakowie (jakaś prywatna przychodnia, coś związane z impotencją). Tam jeden doktor stwierdził, że może być potrzebny zabieg zwężenia wędzidełka, lecz zanim pojechałem na ten zabieg, poeksperymentowałem trochę, ponaciągałem własnoręcznie wędzidełko (wiem jak trzeba było, gdyż lek. wyjaśnił mi, na czym miałby polegać zabieg), lecz to też nie przyniosło oczekiwanych efektów - czyli powrotu do normalności.

W najbliższym okresie planuję wyjazd do Vedi Clinic w Grodzisku Mazowieckim. Tam rzekomo mają profesjonalną diagnostykę zaburzeń erekcji. Także piszę do was, jako do ostatniej deski ratunku, prosząc o jakąś radę, gdyż obawiam się, że ten wyjazd może nie przynieść efektów, jak wcześniejsze wizyty u innych „specjalistów”. A tym razem załamię się na dobre i nie wiem czy nie powieszę, bo odkładałem bardzo długo, żeby móc tam pojechać, a wyjazd tam na dwie doby będzie kosztował kilkanaście tys. złotych (sama diagnostyka;(( ). Więc rozumiecie, nie chciałbym tych pieniędzy wyrzucić w błoto. Na zakończenie dodam (nie chciałem tego mówić na początku, bo zakładam, że nie potraktowalibyście mnie poważnie), że mój problem pojawił się jednej nocy, gdy nawet nie miałem 18 lat, dostałem od jakiegoś gościa w dyskotece dwie tabletki extazy i tak mnie wykręciły, że mam taki problem, który nie daje po prostu cieszyć się życiem i odebrał mi najlepsze lata życia, heh. Nie wiem, czy ktoś jest mi w stanie pomóc, ale póki co nie spocznę, dopóki się nie dowiem, co nie daje mi żyć.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Jak wydłużyć stosunek seksualny?

Witam serdecznie! Jestem mężczyzna i mam 19 lat. Mam pytanie dotyczące seksu. Od czego jest uzależnione, że podczas uprawiania seksu z moją partnerką szybko " kończę "dochodzi do wytrysku? Od stopnia podniecenia zapewne. Od niedawna dopiero zacząłem współżyć . Mój... Witam serdecznie! Jestem mężczyzna i mam 19 lat. Mam pytanie dotyczące seksu. Od czego jest uzależnione, że podczas uprawiania seksu z moją partnerką szybko " kończę "dochodzi do wytrysku? Od stopnia podniecenia zapewne. Od niedawna dopiero zacząłem współżyć . Mój pierwszy kontakt płciowy z partnerką był dłuższy od tego ostatniego. Co mam zrobić, żeby tak szybko nie dochodziło do wytrysku, czy to się zmieni czy mam coś z tym zrobić? Jeśli tak to co? Czy już nic sie z tym nie da zrobić? Co zrobić, żeby poprawić swoje stosunki? Jak dbać prawidłowo o nasienie, żeby było zdrowe itp. Bardzo zależy mi na tym, żeby poprawić swoje stosunki, żeby je wydłużyć. Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Problem z utrzymaniem wzwodu

Witam! Gdy z dziewczyną prowadzę grę wstępną, mój penis zazwyczaj staje bez większych problemów, ale problem jest z utrzymaniem penisa we wzwodzie, bo po jakiejś chwili wzwód się zmniejsza. No i drugi problem to zbyt wczesny wytrysk. Wiem, że...

Witam! Gdy z dziewczyną prowadzę grę wstępną, mój penis zazwyczaj staje bez większych problemów, ale problem jest z utrzymaniem penisa we wzwodzie, bo po jakiejś chwili wzwód się zmniejsza. No i drugi problem to zbyt wczesny wytrysk. Wiem, że jest on łatwy do wyleczenia. I tu pytanie, jak go leczyć? Czy ćwiczenie mięśni Kegla pomaga? (Jeśli tak, to jaki trening?). Czy jakaś inna terapia? Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Wpływ onanizmu i zmian skórnych w miejscu intymnym na zaburzenia erekcji

Witam, mam 40 lat, nie jestem w stałym związku z kobietą, seks rzadko, przypadkowy, natomiast onanizm teraz już prawie co wieczór, tyle że płyn przezroczysty, prawie bez widocznego nasienia! USG jamy brzusznej wykazało lekki przerost prostaty, pęcherz bez złogów, mocz...

Witam, mam 40 lat, nie jestem w stałym związku z kobietą, seks rzadko, przypadkowy, natomiast onanizm teraz już prawie co wieczór, tyle że płyn przezroczysty, prawie bez widocznego nasienia! USG jamy brzusznej wykazało lekki przerost prostaty, pęcherz bez złogów, mocz muszę wyciskać już dawno, bywa ciemny, ale nie zawsze. Ujście cewki moczowej mocno czerwone, sporadycznie bóle pod jądrami. Parę lat temu miałem stulejkę, ale żadnych problemów z erekcją, po zabiegu napletek schodzi w zasadzie swobodnie i było jak należy. Jakiś miesiąc temu przestraszyłem się, nie miałem pełnej erekcji, a co za tym idzie, i problem z penetracją. Partnerka robiła co mogła, ja też starałem się rozluźnić - fiasko (ledwo doszedłem w półwzwodzie). Zdarzyło mi się to pierwszy raz. Onanizowanie się w zaciszu domowym skutkuje wcześniejszym wypływem płynu przeźroczystego i dopiero potem jest właściwy orgazm, ale i tak jakbym nie odczuwał go w pełni i też prawie całkowicie bez nasienia.

Czasem szczypało mnie w cewce, ujście cewki czerwone było od dawna, ale wstydziłem się pójść z tym do lekarza, choć urolog podczas zabiegu zwrócił uwagę na cewkę, abym zareagował, gdyby nie nastąpiła zmiana. Po wizycie u lekarza ogólnego stosuję F*** + witaminę C + maść na ujście cewki - infekcja dróg moczowych jak sądzę. Jak zacząłem zażywać ww. zestaw, to nie czuję już sporadycznego pieczenia podczas oddawania moczu i ciśnienie jakby większe, zaczerwienienie specjalnie nie znika, no i najgorsze - erekcja wciąż nie jest pełna i nie mogę jej dłużej utrzymać, a gdzie tu marzyć o penetracji :-( Teraz jestem przed wizytą u urologa. Z czym mogę się spotkać? Czy opisane objawy bezpośrednio wskazują na prostatę i drogi moczowe, czy może jednak nie? Pracy nie mam ciężkiej ani specjalnie siedzącej, ale zmianowa (b. częste niewyspanie, nieregularność posiłków i dieta nieciekawa). Czy skoro wcześniej nie miało to znaczenia, nieregularność stosunków i sporadyczność mają wpływ na moją przypadłość przy 40? Nie miałem nigdy wcześniej zahamowań natury psychologicznej, czy miałbym nabawić się ich teraz? Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Przyczyna wydłużenia czasu gotowości do następnego stosunku

Witam! Mam problem z powtarzalnością stosunków. Mianowicie za pierwszym razem wszystko jest w porządku, osiągam erekcję i orgazm bez problemów, a gdy chcę się kochać następny raz, nie mogę osiągnąć erekcji, mimo starań mojej dziewczyny. Dopiero po jakichś 2-3 godzinach...

Witam! Mam problem z powtarzalnością stosunków. Mianowicie za pierwszym razem wszystko jest w porządku, osiągam erekcję i orgazm bez problemów, a gdy chcę się kochać następny raz, nie mogę osiągnąć erekcji, mimo starań mojej dziewczyny. Dopiero po jakichś 2-3 godzinach jestem w stanie osiągnąć erekcję. Mam 28 lat, jestem bardzo aktywną osobą, codziennie wstaję o 4 rano, bo wymaga tego moja praca, w której mam bardzo dużo ruchu. Trzy razy w tygodniu chodzę na siłownię na dwie godziny. Może po prostu jestem przemęczony! Ale w tej firmie pracuję dwa lata, to chyba organizm by się przyzwyczaił do takiego wysiłku. I jeszcze jedno, często budzę się w nocy, bo cierpną mi całe ramiona - może mam jakieś problemy z krążeniem? Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Problem z erekcją - co teraz?

Witam! Mam 26 lat. Masturbuję się już od kilku lat dość intensywnie. Od pewnego czasu mam partnerkę, z którą chciałbym zacząć współżycie. Niestety podczas kontaktu zauważyłem, że nie mam pełnej erekcji. Członek wstaje, jednak mam wrażenie, że nie jest to...

Witam! Mam 26 lat. Masturbuję się już od kilku lat dość intensywnie. Od pewnego czasu mam partnerkę, z którą chciałbym zacząć współżycie. Niestety podczas kontaktu zauważyłem, że nie mam pełnej erekcji. Członek wstaje, jednak mam wrażenie, że nie jest to "szczyt możliwości", nie jest bardzo twardy, przez co próba penetracji kończy się niepowodzeniem. Podczas próby opada jeszcze bardziej. Pomyślałem, że to przez masturbację i postanowiłem z tym skończyć. Nie robiłem tego przez 5 dni. Gdy miałem spędzić noc z moją kobietą, parę godzin wcześniej masturbowałem się, ponieważ bałem się, że wystarczy mały bodziec i zaraz dojdę. Wieczorem podczas próby stosunku znów było to samo. Co powinienem robić? Przestać się masturbować? Próbować dalszych stosunków z moją kobietą? Wszystko wróci do normy? Myślałem, że petting pomoże, ale ona nie chce tego robić. Mówi, że nie lubi i zgadza się na penetrację, ale na miłość francuską czy petting nie. Proszę o odpowiedź, bo strasznie mnie to martwi. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Ból podczas stosunku płciowego

Witam, od jakiegoś czasu z partnerem próbujemy współżyć, jednak nie udaje się to - członek nie chce wejść do pochwy. Często towarzyszy temu ból przy wejściu do pochwy z prawej strony. Używaliśmy już żelów i olejków, jednak to nie pomogło. W czym tkwi problem?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Krzywy penis: jak to skorygować?

Witam, mój problem dotyczy kształtu penisa, mianowicie jest on mocno zakrzywiony w dół. Czy takie wygięcie pozwoli w ogóle na współżycie z kobietą? Czy są jakieś metody na skorygowanie kształtu prącia oprócz operacji, ew. jakieś konkretne pozycja które ułatwią współżycie.... Witam, mój problem dotyczy kształtu penisa, mianowicie jest on mocno zakrzywiony w dół. Czy takie wygięcie pozwoli w ogóle na współżycie z kobietą? Czy są jakieś metody na skorygowanie kształtu prącia oprócz operacji, ew. jakieś konkretne pozycja które ułatwią współżycie. Dodam jeszcze, że skrzywienie występuje właściwie od zawsze, nie sprawia żadnego bólu, ale tez nie daje się wyprostować, możliwe jest jedynie podniesienie całego penisa u jego podstawy. Poniżej załączam zdjęcia mniej więcej obrazujące problem. http://imageshack.us/photo/my-images/843/zdjecieyo.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/191/zdjcie1pf.jpg/
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Wytrysk bez orgazmu - gdzie leży problem?

Witam, jestem mężczyzną, mam 22 lata, byłem częściowo obrzezany w dzieciństwie. Mam pewien problem, który pojawił się niedawno. Masturbowałem się od lat 2-3 razy dziennie. Ostatnio liczba dziennych masturbacji (orgazmów osiąganych w ten sposób) doszła do 4 nawet 5. Każdy... Witam, jestem mężczyzną, mam 22 lata, byłem częściowo obrzezany w dzieciństwie. Mam pewien problem, który pojawił się niedawno. Masturbowałem się od lat 2-3 razy dziennie. Ostatnio liczba dziennych masturbacji (orgazmów osiąganych w ten sposób) doszła do 4 nawet 5. Każdy z nich był bardzo mocny (przyjemny). I tydzień temu nagle po kolejnej masturbacji przestałem odczuwać orgazm przy wytrysku. Czasem jest on bardzo słaby, nieporównywalnie do tego co było kiedyś. Wszystko oprócz uczucia orgazmu jest w porządku, penis podnosi się, wytrysk jest taki jak był. Dodam, że nigdy nie miałem dziewczyny. Czy zaprzestanie masturbacji np. na tydzień, miesiąc rozwiąże ten problem? Po 36 godzinach (1,5 dnia) bez masturbacji było niewiele lepiej. Czy ewentualnie w przyszłości może należałoby sięgnąć po środki wzmacniające orgazm - rzekomo można coś takiego dostać w sex-shop'ie? Chciałbym, aby wszystko wróciło do poprzedniego stanu.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Erekcja a masturbacja

Zaprzestałem masturbacji i mam parę pytań. Witam! Mam 26 lat. Opisywałem swój problem z niepełną erekcją podczas próby stosunku z kobietą (niepełna erekcja, a podczas próby penetracji opadł zupełnie). Nie wiem, czy to było wynikiem stresu, czy nadmiernej masturbacji.... Zaprzestałem masturbacji i mam parę pytań. Witam! Mam 26 lat. Opisywałem swój problem z niepełną erekcją podczas próby stosunku z kobietą (niepełna erekcja, a podczas próby penetracji opadł zupełnie). Nie wiem, czy to było wynikiem stresu, czy nadmiernej masturbacji. Kiedyś również miałem taki problem, że opadł podczas próby penetracji w trakcie stosunku z inną kobietą (pierwszy raz), ale po kilku próbach wszystko było już ok i uprawialiśmy regularny seks. Później przez długi okres (paru lat) nie miałem na stałe partnerki. Zdarzyło mi się 2 razy współżyć z obcymi osobami po alkoholu i stosunek się odbył (nie wiem dokładnie, czy miałem wtedy pełną erekcję, ale jeżeli nie było problemów z penetracją, to zapewne tak). Nadmienię, że od dłuższego czasu nadmiernie się masturbowałem, oglądając przy tym filmy pornograficzne (nie zwracając również uwagi na pełną erekcję). W ostatnim czasie częściej niż kiedyś. Nie wiedziałem, że to może mieć konsekwencje w postaci niepełnej erekcji z kobietą. Zaprzestałem masturbacji (nie robię tego od ponad 2 tygodni). Jakoś nie ciągnie mnie, żeby znów to robić. Nie czuję takiej potrzeby (choć jednego dnia odczuwałem delikatny ból w podbrzuszu lub jądrach). Martwi mnie natomiast jeden fakt. Oglądając teraz filmy pornograficzne, członek nie dochodzi do erekcji. Muszę zacząć go dotykać, żeby wstał. Nie jest to jednak pełna erekcja. Martwi mnie to, czemu nie podnieca mnie już film erotyczny? Że sam z siebie członek nie wstaje? Poranne erekcje chyba czasami występują. Jednak pamiętam, że kiedyś musiałem się uginać, żeby zrobić siku przy porannej erekcji, bo członka nie szło w ogóle obniżyć - był tak twardy ;). Teraz albo nie mam porannej erekcji, albo jest również niepełna i szybko mija. Ciężko mi określić, czy to poranna erekcja sama z siebie, czy wynik tego, że budzę się obok pięknej kobiety. Jednak łapię się na tym, że gdy np. tylko rozmawiam przez telefon z moją dziewczyną, to dostaję erekcji. Podczas przebywania z nią, przytulania, pocałunków również mam erekcję. Zdaje mi się, że nie jest to co prawda jeszcze szczyt możliwości (że mógłby być bardziej sztywny), ale mam wrażenie, że jest lepiej niż było, gdy się masturbowałem. Więc do rzeczy, bo trochę się już rozpisałem... Czy wszystko ze mną ok? Czy to normalne, że nie podniecają mnie filmy erotyczne? Czy może to wynik tego, że sam na siłę chcę, żeby mnie to podniecało i puszczam je, oczekując, że będę miał od razu erekcję? Czy może się nimi po prostu przesyciłem? A może to dlatego, że mam teraz piękną kobietę? Czy dalsze zaprzestanie masturbacji spowoduje dalszą poprawę ze wzwodem? Czy po jakimś czasie znów będę lepiej reagował na bodźce? Będą mnie podniecać np. filmy erotyczne? Czy powinienem ich również unikać? Ile to jeszcze może potrwać? Chodzi mi o to, po jakim czasie powinienem odczuć znaczącą różnicę, żebym wiedział, czy przypadkiem nie powinienem udać się do lekarza.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Przedwczesny wytrysk - jak go wydłużyć?

Witam, mam 18 lat i od 13. roku życia onanizuje się. Uważam, że nie jestem od tego uzależniony. Nie odbyłem jeszcze stosunku płciowego. Przez ostatni rok starałem się utrzymać wstrzemięźliwość i nie robić tego. Przez pół roku nie onanizowałem się... Witam, mam 18 lat i od 13. roku życia onanizuje się. Uważam, że nie jestem od tego uzależniony. Nie odbyłem jeszcze stosunku płciowego. Przez ostatni rok starałem się utrzymać wstrzemięźliwość i nie robić tego. Przez pół roku nie onanizowałem się ani razu, przez drugie pół robiłem to około raz na 2 miesiące. "Po przerwie", kiedy znów do tego wróciłem, czas potrzebny na osiągnięcie wytrysku skrócił się z 15 minut do około 2 minut, w zależności od poziomu doznań erotycznych (przedwczesny wytrysk). W nocy potrafię osiągnąć coś takiego bez masturbacji, przez zwykły kontakt narządu płciowego z bielizną lub czymś twardym, np. kanapą, oczywiście przy imaginacji erotycznej. Co mi jest? Czy jest możliwe wyleczenie tego, doprowadzenia mojej kondycji seksualnej do stanu sprzed "przerwy"? Jak będzie wyglądało moje życie seksualne w przyszłości, jeśli nie da się tego wyleczyć?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Problem z przedwczesnym wytryskiem

Witam, mam bardzo poważne pytanie dotyczące seksu. Chodzi o to, że bardzo szybko dochodzi u mnie do wytrysku - aż za szybko. Strasznie się denerwuję przed kontaktem płciowym z moją partnerką, a gdy wprowadzę swojego penisa w jej pochwę, od...

Witam, mam bardzo poważne pytanie dotyczące seksu. Chodzi o to, że bardzo szybko dochodzi u mnie do wytrysku - aż za szybko. Strasznie się denerwuję przed kontaktem płciowym z moją partnerką, a gdy wprowadzę swojego penisa w jej pochwę, od razu muszę kończyć, gdyż dochodzi do wytrysku. Nie mogę nad tym zapanować i strasznie się boję, że jest coś ze mną nie tak, że jestem niesprawny seksualnie. Jestem załamany, nie wiem czym to jest spowodowane. Boję się iść do seksuologa, ponieważ boję się, że usłyszę, że nic się z tym nie da zrobić, że tak już musi być. Czy to przejdzie? Czy to jest normalne w moim wieku, mam 19 lat i dopiero to jest mój trzeci kontakt płciowy. Jestem strasznie załamany. Czy jak tak szybko dochodzi do wytrysku, to czy może to mieć jakiś wpływ na zapłodnienie kobiety i na zajście w ciążę, bo nie ukrywam, że w przyszłości chcemy mieć dziecko? I jeszcze jedno pytanko dotyczące nasienia. Czy żółtawy kolor spermy i konsystencja tak jakby galaretki świadczy o czymś złym, czy dzieje się coś nie tak? Przepraszam za takie pytania, ale bardzo chciałbym otrzymać odpowiedź. Bardzo proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Brak wzwodu i wytrysk o mniejszej sile

Dzień dobry! Mam 31 lat. Około rok temu w moim życiu pojawiła się pierwsza partnerka. Podczas całowania, bliskości czy dotyku ciała czułem właściwą reakcję penisa w spodniach. Czułem też, że staje się wilgotny. Jednak, gdy dochodziło do chwili, gdy partnerka...

Dzień dobry! Mam 31 lat. Około rok temu w moim życiu pojawiła się pierwsza partnerka. Podczas całowania, bliskości czy dotyku ciała czułem właściwą reakcję penisa w spodniach. Czułem też, że staje się wilgotny. Jednak, gdy dochodziło do chwili, gdy partnerka chciała dotknąć ręką członka bądź coś więcej, wzwodu nie było, w przeciwieństwie do występowania preejakulata. Myślałem, że to tylko przy niej tak jest, ale od niedawna jestem z inną dziewczyną i sytuacja się powtarza. Utrata wzwodu, preejakulat i "po sprawie". Po przebudzeniu mam erekcję (nie zawsze) i penis wtedy jest twardy, sztywny i "chętny do współpracy". Podczas sporadycznej masturbacji czy bliskich chwili z partnerką takich rezultatów nie udaje mi się osiągnąć. Po piwie penis jest bardziej sztywny i twardy. Kiedyś byłem bardzo nieśmiały - teraz znacznie mniej. Na dodatek występuje u mnie czynnik stresujący, choć staram się go zminimalizować. Poza tym wydaje mi się, że kiedyś byłem bardziej "energetyczny", niż obecnie. Teraz jestem bardziej spokojny. Ćwiczę, pływam, jeżdżę na rowerze, staram się w miarę zdrowo i dosyć regularnie odżywiać. Jestem pozytywnie i optymistycznie nastawiony do życia. Nie stosuję używek i odżywek. Czasami zdarza mi się, że muszę chwilę poczekać na oddanie moczu i strumień jest nieco cieńszy (gdy jestem troszkę zestresowany - publiczna toaleta z cienkimi ściankami itd.). W domu ten problem nie występuje. I ostatnie spostrzeżenia - kiedyś wytrysk był o większej sile - teraz już penis tak silnie "nie strzela". Może to wina niewyćwiczonych mięśni Kegla? Z góry dziękuję za pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Brak orgazmu u kobiety

Mam 21 lat, od roku współżyję ze swoim partnerem, ale niestety odczuwam brak orgazmu. Darzę go ogromnym zaufaniem i bardzo dobrze czuję się w jego towarzystwie. Kochamy się bardzo często, praktycznie codziennie kilka razy. Zawsze mam ochotę na zbliżenie z... Mam 21 lat, od roku współżyję ze swoim partnerem, ale niestety odczuwam brak orgazmu. Darzę go ogromnym zaufaniem i bardzo dobrze czuję się w jego towarzystwie. Kochamy się bardzo często, praktycznie codziennie kilka razy. Zawsze mam ochotę na zbliżenie z moim partnerem, ale niestety odczuwam brak orgazmu. Kiedy jest już we mnie, nic nie czuję... Cieszę się, że jesteśmy tak blisko, że sprawia mu to przyjemność, której niestety ja nie mogę osiągnąć. Czy jest ze mną coś nie tak? Skąd bierze się ten brak orgazmu? Czy powinnam się leczyć, a może brak orgazmu jest spowodowany tym, iż zabezpieczamy się prezerwatywą? Nie mam żadnych blokad, nie przeszkadza mi nagość, pociąga mnie mój partner, a mimo to nadal jest brak orgazmu. Skąd to się bierze? Gdzie może być problem? Próbowałam już czytać informacje w internecie na temat braku orgazmu, ale nic nie pasowało do mnie. Proszę o pomoc... Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz
Patronaty