Brak kontaktu z bliską osobą a leczenie psychiatryczne

Ale chodzi o to, że on żadnych leków nie berze jedynie chodzi do psychologa.Boję się, że nasze relację już nie wróci.Zazwyczaj było,że się zamykał w sobie, ale i szybko wracał.A teraz jest gorzej w ogóle nie ma ochoty się kontaktować z kimkolwiek.Pisałam mu,że go wspieram,że się martwię o niego, ale nie dostałam odpowiedzi.I nie wiem czy mam się odzywać czy poczekać aż on się odezwie.I bardzo zobojętniał na wszystko.Proponowałam leczenie u specjalisty, ale odmówił. Martwi mnie to..
KOBIETA, 27 LAT ponad rok temu
Mgr Tomasz Furgalski
Mgr Tomasz Furgalski Psycholog, Łódź
51 poziom zaufania

Proszę Pani, są osoby które odczuwają konflikt w obliczu bliskości. Wówczas można bardzo pragnąć bliskości i równo silnie się jej obawiać. Gdyby tak było, wówczas trzeba bardzo dużo delikatności w zbliżaniu się do takich osób. Nie naleganie, nawet pozwolenie aby taka osoba sama mogła się zbliżać i dostosowywać się do jej "tempa" zbliżania się. Takie osoby są w stanie osiągnąć bliskość przy taktowności drugiej osoby. To jedna z możliwości wyjaśnienia sytuacji. Czyli konieczne byłoby demonstrowanie, że nie musi Pani wchodzić w jego wewnętrzny świat by być z nim blisko. Trzeba tolerować takie konfliktowe zapotrzebowanie na bliskość.
Serdeczne pozdrowienia
Tomasz Furgalski

Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski Psycholog, Białystok
80 poziom zaufania

Dzień dobry.

Pani post jest chyba uzupełnieniem wcześniejszej wypowiedzi. Nie znając kontekstu nie umiem się do niego ustosunkować.

Pozdrawiam.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty