Jak otworzyć się na nowy związek?

Proszę o opinię. Rok temu dostałam kosza i bardzo to przeżyłam.Zamknęłam się w sobie, na świat, na znajomych. Byłam wampirem energet. Walczyłam ze sobą przez rok. Rodzice i przyjaciele pomagali mi jak mogli. Chciałam zerwać kontakty ze środowiskiem, miałam jakieś zrywy emocjonalne- niby dużo robiłam, a wieczorami i tak płakałam z samotności. Wiem, że jestem wartościową osobą, niby wiem czego chcę, ale ciągle szukam szczęścia. Mam wiele planów, ale coś mnie blokuje i nie mogę się znowu otworzyć.
KOBIETA, 23 LAT ponad rok temu
Mgr Marta Dziekanowska
Mgr Marta Dziekanowska Psychologia, Warszawa
52 poziom zaufania

Witam serdecznie,

To co działo się z Panią po rozstaniu wygląda na reakcję adaptacyjną - kiedy w naszym życiu coś gwałtownie się zmienia, spotyka nas bardzo stresująca sytuacja, taka jak np. rozstanie czy rozwód, potrzeba czasu, aby przystosować się do nowych okoliczności. Po kilku miesiącach objawy – takie jak izolowanie się, obniżony nastrój, przygnębienie czy trudności z wykonywaniem codziennych zadań - powinny mijać. Jeśli u Pani się utrzymują warto przyjrzeć się temu bliżej. Trudno to zrobić na podstawie kilku napisanych przez Panią zdań. Być może jak prawie każdy z nas – co sugeruje Jeffrey Young, amerykański psycholog – odtwarza Pani jakiś negatywny schemat pochodzący z dzieciństwa. To on może być przyczyną tego, że trudno Pani cieszyć się życiem, stworzyć udany związek, osiągać sukcesy.

W dzieciństwie schematy pomagają nam przetrwać, ale przeniesione nieświadomie w dorosłe sprawiają, że czujemy się nieszczęśliwi. W gabinecie spotykam się z tym na co dzień. Pamiętam młoda kobietę, której nie układało się w relacjach z mężczyznami. Każdy z ich ją zostawiał. Ostatni związek trwał dłużej, a im dłużej trwał, tym bardziej ona robiła się niespokojna – sprawdzała sms-y, kontrolowała, robiła awantury, że za późno wraca. I wreszcie on tego nie wytrzymał i też odszedł. Podczas terapii odkryła, że odtwarza pochodzący z dzieciństwa schemat Porzucenia – rodzice wyjechali do pracy za granicę, a ona została w Polsce z dziadkami. Czuła się przez nich zostawiona i od tej pory już w każdym bliskim związku oczekiwała właśnie tego.
Więcej na ten temat przeczyta Pani na moim blogu:
http://martadziekanowska.wordpress.com/2014/09/09/84/#more-84

Sugeruję zastanowić się, jak w ogóle wyglądają Pani związki. Może odpowiedź znajdzie Pani w przeszłości, bo w ogromnym stopniu na sposób tworzenia związków wpłynęły Pani najwcześniejsze więzi – te z rodzicami.
Więcej na ten temat tutaj:

http://martadziekanowska.wordpress.com/2014/11/01/poznaj-sposob-w-jaki-tworzysz-milosne-zwiazki/#more-223


A jeśli zdecyduje się Pani poszukać odpowiedzi pod okiem wykwalifikowanego terapeuty, tutaj znajdzie Pani rady, jak znaleźć tego właściwego, któremu będzie mogła Pani zaufać:
http://martadziekanowska.wordpress.com/2014/09/29/76/

Pozdrawiam serdecznie,
Marta Dziekanowska

Mgr Bohdan Bielski
Mgr Bohdan Bielski Psycholog, Warszawa
50 poziom zaufania

W sytuacji, gdy człowiekowi jest źle - przez rok!!! - nie może szukać szczęścia! Musi szukać pomocy specjalisty. Nie czekaj dłużej, idź do psychologa. Jest Ci potrzebna terapia - wsparcie - pomoc w odszukaniu tej drogi do szczęścia. Na szczęście, jeszcze uważasz, że jesteś wartościową osobą - nie zmarnuj tego. Musicie z terapeuta przeanalizować przyczyny rozstania (odrzucenia) te po jego stronie, te po Twojej, wprowadzić korekty. Póki co nie zamykaj się na Sylwestra sama i nie rozpaczaj - takie doświadczenie też buduje, ale trzeba w to uwierzyć. Pobaw się jako singielka. A potem - do roboty - zmieniaj swoje życie!

Mgr Zuzanna Starczewska
Mgr Zuzanna Starczewska Psycholog, Sosnowiec
52 poziom zaufania

Witam,
Może dobrze byłoby udać się na rozmowę do psychologa. Można skorzystać na NFZ lub prywatnie.
Sprawa o której pani pisze wymaga prawdopodobnie więcej niż jednego spotkania. Proszę się nad tym zastanowić, bo to dla pani ważne.
Pozdrawiam

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty