Jak sprawić, żeby nie bała się mi zaufać?

Dzień dobry Szukam porady jak rozwiązać problem utraconego zaufania i kłótni tym powodowanych. Przez długi czas oklamywalem partnerkę z różnymi kwestiami. Wiele razy obiecałem jej, że juz więcej kłamstw nie będzie, ale nie dotrzymywałem słowa. Konsekwencją tego jest to, ze straciłem jej zaufanie. Ona teraz przez to jest inna. Kiedyś starała się bardzo o nasz związek, rozmawiała ze mną o różnych problemach, a teraz jest jakby wycofana i często się kłócimy. Ona mówi, że to głównie przez to, że boi się czy moze mi ufać. Czasami w tych kłótniach powie cos niemiłego w moim kierunku. Kiedyś tak nie robiła. Domyślałam się, że zniszczyłem w niej zaufanie i pewnie teraz broni się przez atak. Nigdy jej fizycznie nie zdradziłem, ale boi się, że mogło być inaczej skoro tak kłamałem. Jak sprawić by nie bała się mi zaufać i uwierzyć, że się zmieniłem? Może wspólny wyjazd i dużo wiecej spedzonego razem czasu pomoże?
MĘŻCZYZNA, 32 LAT 5 miesięcy temu

Jak zerwać z partnerem?

Redakcja abcZdrowie
82 poziom zaufania

Witam serdecznie!

To cenne, że dostrzega Pan błędy, które popełnił. Teraz najważniejsze to wziąć za nie odpowiedzialność. Skoro zranił Pan swoją partnerkę wielokrotnie, to normalnym jest, że straciła ona do Pana zaufanie.

Proszę wziąć pod uwagę, że zaufanie w związku nie jest pojedynczym aktem, decyzją, że "od tej pory postanawiam komuś ufać". Zaufanie jest czymś, co powstaje po czasie. Po pewnej ilości powtórzeń sytuacji, w których okazuje się, że możemy liczyć na ukochaną osobę, że nie okłamuje nas, że okazuje na różne sposoby swoje przywiązanie - wówczas zaufanie powoli się tworzy - https://portal.abczdrowie.pl/zaufanie-w-zwiazku.

Można użyć takiego obrazowego porównania do słoika, w którym zbieramy szklane kulki. Każda kulka to jedna taka dobra sytuacja, którą wkładamy do naczynia. Kiedy uzbiera się pełny słoik - powstało zaufanie, można wyjmować ze słoika to, co zostało zgromadzone. Ale najpierw trzeba włożyć, zainwestować w relację. Jeśli zawiódł Pan zaufanie partnerki wiele razy, to teraz prawdopodobnie tych kulek musi być więcej, bo każdą ogląda przez pryzmat przeszłych wydarzeń i waha się, czy wkładać ją do tego naczynia z napisem ZAUFANIE.

Proponuję Panu skupić się w tej chwili nie na tym, co może Pan otrzymać od partnerki, ale tym, co Pan wnosi do relacji, na tym, na co ma Pan wpływ i konsekwentnie, cierpliwie ofiarowywać jej swoje 100% wysiłków. Nie mam na myśli zaspokajania wyłącznie jej potrzeb kosztem samego siebie, raczej starania na 100%, by dojrzewać, stawać się coraz lepszym człowiekiem, rozumieć mechanizmy działające w relacjach, rozwijać się i stosownie do tego ofiarowywać tyle, ile jest Pan w stanie. Dobrze byłoby, gdyby zapoznał się Pan z takimi tematami jak języki miłości, odmienności w komunikacji mężczyzn i kobiet, style przywiązania, komunikacja bez przemocy itp. Znajdzie Pan wiele książek na ten temat lub artykułów, czy webinarów w sieci. Taka wiedza pomoże połączona z rozmowami z partnerką pomoże Panu poznawać ją coraz lepiej i wychodzić naprzeciw jej potrzebom. Niestety mało kto z nas jest uczony w dzieciństwie, czy młodości wiedzy, która jest potrzebna, by tworzyć dobre związki.

Proponuję również poszukać odpowiedzi, co było przyczyną poprzedniego Pana zachowania. Możliwe, że powody kłamstwa nie byłby proste, a związane z przeszłymi doświadczeniami, jakimiś trudnościami psychicznymi, lękami. Wówczas samo postanowienie może nie być wystarczające, by sytuacja się nie powtórzyła. Wtedy doradzam Panu szczerą rozmowę z psychoterapeutą. Być może jedna lub kilka sesji uświadomi Panu źródło mechanizmów, które Panem kierują i pomoże zmienić niezasobne na niosące spokój i bliskość z ukochaną.

Pozdrawiam Pana ciepło i życzę stworzenia miłosnej relacji, jakiej Pan pragnie.

Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

0

Witam Pana,



spędzony wspólnie czas może być przepustką do szczerej rozmowy, proszę przekonać partnerkę do siebie, swoich uczuć, do tej relacji, używając argumentów, które będą podstawą do budowania lepszej, zdrowej relacji opartej na zaufaniu.

Z wyrazami szacunku, Bożena Waluś

0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty