Nieporadność w dzieciństwie a samodzielność w życiu dorosłym

Witam. Ostatnio usłyszałem, że "najwyższy czas przeciąć pępowinę". A przecież pępowinę odciąłem już dawno, wiele decyzji, nawet trudnych podejmuję samodzielnie. Denerwuję się, kiedy wiele osób patrzy na mnie przez pryzmat nieporadnego chłopczyka, jakim, nie ukrywam, byłem w dzieciństwie. Ale, mam już trzydzieści parę lat i potrafię samodzielnie funkcjonować. A jeszcze dziś słyszę głosy, że "dla Nas będziesz wciąż małym dzieckiem"? W czym może tkwić problem? Z góry dziękuję za odpowiedź.
MĘŻCZYZNA, 36 LAT ponad rok temu
Mgr Dorota Babrzymąka
Mgr Dorota Babrzymąka Psycholog, Warszawa
51 poziom zaufania

Witam. Proszę porozmawiać z rodzicami. Wyznaczyć im swoją granice. Pokazać im, że jest Pan osobą dorosłą i samodzielną. Wspomnieć sytuacje, które świadczą o Pana dojrzałosci i odpowiedzialności. Wskazać sytuację, która może świadczyć o tym, że właśnie wtedy "pępowina została odcięta". Podczas rozmowy należy być delikatnym i mówić w sposób, który nie urazi Pańskich rodziców. Należy również pamiętać, że są to osoby starsze. Dla nich na zawsze może pozostać ich małym synkiem

Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer Psycholog, Kraków
83 poziom zaufania

Dzień dobry,

Może dobrym krokiem będzie udanie się na konsultację do PSYCHOTERAPEUTY ?

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty