Sukces terapii z psychologiem

Nie wiem co zrobić, bo ciągle uważam, że zasłużyłam sobie na karę przy pracy z terapeutką. Te moje zachowania co mnie nadchodzą , choć moja terapeutka twierdzi, że po to one sa te zachowania, żeby wiedzieć, jak mi pomóc, ale uważa, że tak widzi u mnie sukces, że jestem coraz silniejsza, choć ja jeszcze tak tego u siebie nie widzę. ;(
KOBIETA, 22 LAT ponad rok temu
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski Psycholog, Białystok
80 poziom zaufania

Dzień dobry.

Nie napisała Pani o jakie zachowania chodzi, toteż trudno się do czegoś odnieść. Warto jednak zaufać terapeutce i kontynuować proces terapii.

Pozdrawiam.

Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Terapia, o której Pani pisze trwa, zatem nawet jeśli zastanawia się Pani, co zrobić, to nieświadomie i świadomie już wie - kontynuuje pracę nad sobą.
Wahanie i niepewność co zrobić, gdy jakieś niekorzystne z Pani punktu widzenia zachowanie lub myślenie powtarza się, jest zrozumiałe. Nawet po dłuższym czasie trwania terapii 'stare' sposoby reagowania i przeżywania mogą wracać w jakichś szczególnych momentach. Tym bardziej, jeśli nowe nie są jeszcze nawykiem. Ważne, że dzieje się to w warunkach gabinetu; ważne z powodów, o których mówi psycholog, i ważne choćby (a może głównie) z powodów biologicznych - wyrażanie emocji i przepracowywanie ich służy organizmowi na najbardziej podstawowym poziomie.

Ocena co jest sukcesem w terapii jest sprawą delikatną. Terapeuta widzi zmiany i potencjał, które nie są jeszcze w pełni uświadomione przez klienta, co klientowi trudno przyjąć. Często zdarza się, że klient pyta jak jest oceniany jeśli chodzi o zmiany? W każdej sytuacji odpowiedź będzie trochę inna. Część terapeutów mówi o zmianach jakie widzi i nazywa je sukcesami, część wychodzi z założenia, że lepiej aby klient ocenił co dla klienta jest miarą sukcesu. Rozmowa na sesji z terapeutą o kryteriach zmiany i sukcesu jest zazwyczaj pomocna.

Mgr Jacek Sochacki
Mgr Jacek Sochacki Psycholog, Białystok
51 poziom zaufania

Witam... dziękuję za zaufanie. Zasługuje na nie także terapeutka, która się Panią opiekuje. Proszę odważyć się i otwarcie z nią o sowich wątpliwościach porozmawiać.Osobiście, w kontakcie z moimi podopiecznymi lubię, gdy mają wątpliwości, gdy niedowierzają - znaczy to bowiem, że są krytyczni, że angażują się w nasze trudne czasem przecież rozmowy, a to bardzo dobrze rokuje...Pozdrawiam ciepło.

Mgr Ilona Ciżewska
Mgr Ilona Ciżewska Psycholog, Dopiewo
33 poziom zaufania

Witam

Z maila wynika, iż przebieg i forma terapii nie jest dla Pani w pełni zrozumiała. Proszę, ponieważ jest Pani w procesie terapeutycznym poprosić o wyjaśnienie określonego postępowania terapeutycznego. Na pewno uzyska Pani informacje, które spowodują u Pani zmianę oceny terapii, w której Pani uczestniczy. Pani perspektywa ulegnie zmianie, co spowoduje także zmianę zachowań.

Pozdrawiam serdecznie

Mgr Violetta Ruksza
Mgr Violetta Ruksza Psycholog, Gdańsk
80 poziom zaufania

nie ma mysli bez ktorej nie mozna zyc. jedne mysli nam sluza, a inne szkodza...sami wybieramy to, co myslimy....oczywiscie za tymi wyborami kryja sie rozne dynamiki (automatyzmy, dziecinstwo, system rodzinny, biologiczne uszkodzenia genow i inne...).przyjrzenie sie tym dynamikom i umiejetnosc transformacji ich zmienia postepowanie, charakter i zycie... jest to tresc psychoterapii.powodzenia. pozdrawiam serdecznie, Violetta Ruksza

Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz Psycholog
93 poziom zaufania

Pani terapeutka zna Panią, jest z Panią w relacji terapeutycznej. Warto właśnie z nią o tym rozmawiać, wyrażać swoje obawy i uczucia. Warto także ufać jej profesjonalizmowi i wiedzy. Zachęcam do dalszej pracy!

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty