Trudne do opanowania ataki złości: jak się zmienić, by nie krzywdzić innych?

Witam. Odkąd tylko pamiętam ojciec pił, a ja miałam życie pełne płaczu i obaw. Poskutkowało to rozregulowaniem mojego systemu nerwowego, gdyż zawsze płaczę z byle powodu i nawet małe niepowodzenie zasmuca mnie do olbrzymich rozmiarów. Od 10 lat jestem z jednym mężczyzną, który teraz jest moim mężem. W danym momencie chyba cierpi na równi ze mną przez moje dolegliwości. O wszystko go oskarżam, mam pretensje, wypominam rzeczy i wydarzenia sprzed 10 lat. Choć w głowie wiem, że nie mam podstaw czy powodów do bycia tak złośliwą i przykrą, to i tak nie potrafię się zachować inaczej. Gryzie mnie to i w końcu wybucham atakami złości, które są nie do opanowania. Wiem, że robię krzywdę sobie i jemu, ale nie potrafię przestać. Pomocy!

KOBIETA ponad rok temu
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz Lekarz medycyny rodzinnej, Błonie
90 poziom zaufania

Witam serdecznie!

Opisywane zachowania oraz wywiad rodzinny w kierunku choroby alkoholowej pozwala podejrzewać u Pani zespół DDA, czyli dorosłych dzieci alkoholików. Sytuacja rodzinna ma fundamentalne znaczenie dla rozwoju naszej osobowości i kreowania naszego charakteru.

Sam fakt, że zauważa Pani w sobie niepokojące zachowania świadczy o chęci zmian, a to bardzo dobrze wróży zarówno Pani, jak i Pani związkowi.

W obecnej sytuacji powinna Pani zgłosić się do psychologa, który w trakcie konsultacji ustali właściwą przyczynę Pani problemu. W przypadku potwierdzenia wstępnych przypuszczeń zostanie Pani zaproponowana psychoterapia, która zwykle przynosi bardzo dobre efekty.

Pozdrawiam

Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś Psycholog, Gliwice
94 poziom zaufania

Witam,

pomocna byłaby dla Pani psychoterapia jest to forma leczenia.

Pozdrawiam serdecznie

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty