Trudności w nauce, zamartwianie się, znerwicowanie i brak sensu życia u 25-latka

Zniszczono mi życie nie mogę żyć normalnie bo te myśli wracają byłem na trzymiesięcznej terapii, mam bardzo duże trudności w nauce, nie mogę żyć normalnie, jestem co jakiś czas nękany z głuchych telefonów, cierpię i przeżywam, zrobiłem sobie orzeczenie o niepełnosprawności umiarkowane, brakuje mi determinacji, biorę sulpyryd 400mg od dzisiaj, ponadto wszystkim się martwię i przeżywam, jestem chory znerwicowany, nic mnie nie cieszy może życie straciło sens,leczę się u psychiatry i psychologa:(:(
MĘŻCZYZNA, 25 LAT ponad rok temu
Prof. dr hab. n. med. Iwona Małgorzata Kłoszewska
Prof. dr hab. n. med. Iwona Małgorzata Kłoszewska Psychiatra, Łódź
60 poziom zaufania

Leczenie zaburzeń psychicznych jest żmudne, długotrwałe i wymaga cierpliwości. Należy systematycznie przyjmować leki, korzystać z porad psychologa, starać się prowadzić higieniczny tryb życia. Efekty nie będą szybkie, ale nie należy tracić wiary w skuteczność takiego postępowania. Dobrze jest móc wesprzeć się na rodzinie, znajomych. Zastanowić się co jeszcze mógłbym zrobić by sobie pomóc, co mogłoby mi sprawić choćby drobną przyjemność.

Maria Fraszewska
Maria Fraszewska Psycholog, Zielona Góra
62 poziom zaufania

Witam. Pisze Pan o swoim długotrwałym cierpieniu i podjęciu leczenia. Warto jest zastanowić się nad celem tego leczenia. Co ono ma Panu dać, przynieść? Czego Pan oczekuje dla siebie i od siebie od leczenia terapeutycznego? Z Pana słów wynika, że coś jednak się Panu chce, bo pisze Pan: "zrobiłem sobie orzeczenie". Zadbał więc Pan o siebie. Teraz trzeba dać sobie czas na wyzdrowienie, leczenie zwykle przynosi efekty po dłuższym czasie pracy nad sobą. Uczy się Pan, choć z trudnością, ale jednak - uczy się, a więc jakieś plany na siebie ma Pan. I o to właśnie chodzi, żeby je mieć i je realizować. pozdrawiam

Mgr Elżbieta Schabowska
Mgr Elżbieta Schabowska Psycholog, Katowice
47 poziom zaufania

Dzień dobry. Z pana listu wynika, że jest pan pod opieką psychiatry i psychologa. Proszę być dobrej myśli, leki i terapia na pewno poprawią pana samopoczucie. Chciałabym panu zacytować zdanie filozofa Jean-Paula Sartre, które brzmi mniej więcej tak "Nie ważne co z nami zrobiono. Ważne co my zrobimy z tym, co zrobiono z nami." Warto wziąć odpowiedzialność za nasze myśli, czyny, za nasze życie. Nie ma sensu martwienie się, gdy w tym czasie życie przemija. Życie, które dzieje się tu i teraz. Proszę poszukać wokół siebie choć małych rzeczy, które mogą pana ucieszyć, choćby małych rzeczy, które zależą od pana, które nie zadzieją się bez pana. To w tych małych radościach i satysfakcjach z działania odnajdujemy sens życia, które jest niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju. Pozdrawiam

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty