Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Okulistyka: Pytania do specjalistów

Czy grozi mi ślepota?

Dzień dobry! Wykryto u mnie zakrzep żyły dolnej, gałązki środkowej siatkówki oka lewego i chciałabym wiedzieć, czy da się coś z tym zrobić? Czy będę ślepa? Mam oprócz tego zaćmę. Straszne się boję. Proszę o odpowiedź. Czekam i dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Katarzyna Szymanek
Lek. Katarzyna Szymanek

Sztuczne soczewki - czy mogą pomóc?

Przy wysokiej krótkowzroczności zostały usunięte mi operacyjnie (w 1990 r.) obie soczewki celem poprawienia widzenia. Zabieg się udał, lecz w 2002 r. odwarstwiła mi się siatkówka. Czy na dzień dzisiejszy istnieje szansa pomocy mi stosując sztuczne soczewki?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska

Czy można wyleczyć nierozróżnianie barw?

Witam! Wczoraj, po ponad rocznej znajomości z moim chłopakiem, zorientowałam się, że Grzesiek (20 lat) ma problem i to dość znaczący z odróżnianiem kolorów. Byłam w szoku, kiedy na kolor pomarańczowy mówi, że to zielony. Pokazałam mu kolor szary, a...

Witam! Wczoraj, po ponad rocznej znajomości z moim chłopakiem, zorientowałam się, że Grzesiek (20 lat) ma problem i to dość znaczący z odróżnianiem kolorów. Byłam w szoku, kiedy na kolor pomarańczowy mówi, że to zielony. Pokazałam mu kolor szary, a on na to, że to róż... Czarna kreska na kanapie według niego jest brązowa. Z początku myślałam, że robi ze mnie głupią, że się zgrywa, ale powiedział mi, że 'czasem ma problem z odróżnianiem kolorów'. Zapytałam go, ile to już trwa, a on na to, że od kiedy pamięta, że w podstawówce koledzy się z niego śmiali. Więc zapytałam, czy jego rodzice o tym wiedzą, a on, że w sumie to on sam nie wie. Pamięta tylko, że jak zdawał na prawo jazdy i miał właśnie testy na rozróżnianie kolorów i nie umiał powiedział o tym mamie, a ona na to' eee tam, gadasz...'. Zszokowało mnie to.

Na dodatek jest bardzo uparty. Próbowałam mu wczoraj cierpliwie i delikatnie tłumaczyć, pokazywać różnice między kolorami oraz to, że powinien poszukać jakiejś pomocy, bo przecież sam problem nie zniknie i że to żaden wstyd iść do specjalisty, tylko wstydem jest uciekanie od problemu. Wiem, że niełatwo jest się przełamać, ale nie mogę sobie z nim poradzić, a zależy mi, żeby mu pomóc... Bardzo proszę o radę i z góry dziękuję. Pozdrawiam.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska
Lek. Rafał Jędrzejczyk
Lek. Rafał Jędrzejczyk

Czy brak poprawy w widzeniu przez tak długi czas jest normalny?

Witam, 2 miesiące temu uległam wypadkowi w Niemczech, przebiegł po mnie koń i zmiażdżył mi kopytem twarz. Dnia 8 grudnia miałam 13 godzinną operację odtworzenia większości kości twarzoczaszki na siatkach tytanowych. Zniszczeniu uległy również oczodoły, jeden w lekkim stopniu,... Witam, 2 miesiące temu uległam wypadkowi w Niemczech, przebiegł po mnie koń i zmiażdżył mi kopytem twarz. Dnia 8 grudnia miałam 13 godzinną operację odtworzenia większości kości twarzoczaszki na siatkach tytanowych. Zniszczeniu uległy również oczodoły, jeden w lekkim stopniu, oko nie zmieniło pozycji, drugi niestety został doszczętnie zniszczony, oko wpadło w dół. Powieka opadła prawie do zamknięcia, więc 2 tygodnie między wypadkiem a operacją praktycznie tego oka nie używałam. Obie podstawy również zostały odtworzone na tytanie. Po operacji problem ujrzał dla mnie światło dzienne. Źrenica lewego oka umiejscowiona zdecydowanie za wysoko, podwójne widzenie. Ruchomość gałki ocznej ograniczona, zwłaszcza w dół. 2 tygodnie później, 21 grudnia, lekarze niemieccy zdecydowali się nagiąć lekko siatkę pod tym okiem. Były to podobno jakieś milimetry. Operacja trwała w sumie 5 godzin. Nie muszę chyba mówić w jakim stanie było oko po tylu przejściach, wypadek, dwie operacje (dziś mijają 2 tygodnie po największej operacji i dalej jestem „pączek” na twarzy). Lekarze powiedzieli, że na ich skanach widać znaczną poprawę po ostatniej operacji. Według fizjologii twarzy, właściwie wszystko jest ustawione perfekcyjnie. Ale podwójnie widzenie zostało. Nie władam angielszczyzną ani innym obcym językiem zbyt dobrze, a już na pewno nie w terminach medycznych. Zrozumiałam jedynie, że według chirurga nie będzie potrzebna już żadna korekta i podwójne widzenie jest spowodowane ekstremalnymi opuchliznami, które powinny ustąpić w 6-8 tygodni. Z nowym rokiem wróciłam do kraju, jednak w moim mieście rzekomy specjalista chirurg szczękowo-twarzowy okazał się bardzo niekompetentny (podjął bardzo wiele złych decyzji, ale nie związane z tematem) i uczepił się, że chce zoperować oko jeszcze raz. Uciekliśmy od niego czym prędzej i skonsultowaliśmy się ze specjalistą z Gdańska, który powiedział nam to samo co lekarze w Niemczech. Chociażby to, że jeśli już wymagane będą jakieś korekty, to najwcześniej za pół roku. Dziś mijają dokładnie 4 tygodnie od ostatniej operacji. Oko się zabieliło i trochę „otworzyło”. Niestety poprawy z widzeniem nie ma kompletnie żadnego. Gałka bez problemu porusza się na boki, ma lekko ograniczony ruch w górę i jest całkowicie zablokowane przy ruchu w dół. Obraz jest tym bardziej rozbieżny, im mocniej patrzę w dół, do tego ciągle lekko pochylony w prawo. Moje pytanie - czy brak poprawy w widzeniu przez tak długi czas jest normalny? Czy możliwe, że to nagle naprawdę zacznie ustępować i za 2-4 tygodnie widzenie wróci do normy? Ingerencja w twarz i tkanki dookoła była ogromna i opuchlizny twarzy, np. mam wyznaczone na zejście gdzieś do połowy marca. Czy możliwe, że z okiem będzie podobnie? Dodam, że przy patrzeniu na wprost, nie są to małe różnice, oglądając telewizję z odległości ok. 3 metrów, mam dosłownie ekran pod ekranem. Pozdrawiam, Anna
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska

Po co tak właściwie mam się wybierać do szpitala?

Dziękuję bardzo za odpowiedź, mam jeszcze jedno pytanie, ponieważ byłam u neurologa i on mi powiedział, że z jego strony, tzn. pod względem neurologicznym, jestem zdrowa, dlatego powinnam wrócić do okulisty i on się z nim skontaktuje, że powinnam położyć... Dziękuję bardzo za odpowiedź, mam jeszcze jedno pytanie, ponieważ byłam u neurologa i on mi powiedział, że z jego strony, tzn. pod względem neurologicznym, jestem zdrowa, dlatego powinnam wrócić do okulisty i on się z nim skontaktuje, że powinnam położyć się do szpitala. I tu pojawia się moje pytanie, bo okulista powiedział mi, że badanie dna oka, angiografia, OCT, GDX i pole widzenia, w którym jedynie wyszło, że mam tego mroczka (dużego) przed okiem prawym, to wszystkie badanie jakie mógł wykonać, więc co zrobią w szpitalu, jeżeli okulista twierdzi, że to wszystkie możliwe badania. Z góry dziękuję za odpowiedź, Natalia
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska

Jęczmień - co mam robić?

Mam na oku jęczmień, pojawia się co tydzień, ostatnio jest większy i do tego łzawienie! Co robić?
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska
Lek. Rafał Jędrzejczyk
Lek. Rafał Jędrzejczyk

Czy istnieją sztuczne soczewki, które mi pomogą?

Przy wysokiej krótkowzroczności zostały usunięte mi operacyjnie (1990 r.) obie soczewki, celem poprawienia widzenia. Zabieg się udał, lecz w 2002 roku odwarstwiła mi się siatkówka. Czy na dzień dzisiejszy istnieje szansa pomocy, stosując sztuczne soczewki?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska

Częste bóle oczu, łzawienie - co to jest?

Witam serdecznie! Jaskrę zdiagnozowano u mnie już dość dawno, bo w 1998 roku, w zasadzie mam ciśnienie unormowane. Mam jednak pytanie: które badanie ciśnienia jest bardziej miarodajne - tradycyjne czy też komputerowe? W tym drugim w moim przypadku jest problem,...

Witam serdecznie! Jaskrę zdiagnozowano u mnie już dość dawno, bo w 1998 roku, w zasadzie mam ciśnienie unormowane. Mam jednak pytanie: które badanie ciśnienia jest bardziej miarodajne - tradycyjne czy też komputerowe? W tym drugim w moim przypadku jest problem, ponieważ nie widzę jednym okiem tego światełka w komputerze (praktycznie widzę tylko jednym okiem). Jakby tego było mało, to mam ciągły ból oczu, pieczenie, swędzenie, wrażenie, że coś tkwi w oku; no i to okropne łzawienie. Zawsze rano mam sklejone powieki, zapisano mi wprawdzie krople z antybiotykiem, ale nic to nie pomogło. Co mam zrobić, żeby sobie pomóc? Do okulisty przecież poza wyznaczonym terminem nie można się dostać. Przy komputerze pracuję najwyżej dwie godziny dziennie, dłużej nie mogę ze względu na ból oczu. Bardzo proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska
Dotyczy: Okulistyka Ból oka

Zaburzenia widzenia - czy to jaskra?

Mając trzy lata, zachorowałem na chorobę Heinego-Medina. Po 4 miesiącach choroby miałem strasznego zeza, o ile pamiętam, na lewe oko. Już wtedy nie widziałem (czarne plamy z lekkim prześwitem światła, nie rozpoznając tym okiem twarzy ani ilości palców u rąk)....

Mając trzy lata, zachorowałem na chorobę Heinego-Medina. Po 4 miesiącach choroby miałem strasznego zeza, o ile pamiętam, na lewe oko. Już wtedy nie widziałem (czarne plamy z lekkim prześwitem światła, nie rozpoznając tym okiem twarzy ani ilości palców u rąk). Noszę okulary +2,5, a do czytania +4. Od kilku lat prawe oko zaczęło mi sprawiać kłopoty. Kilka razy w miesiącu od kilkunastu minut do pół godziny (wokół brzegów oka, srebrzyste wstążki, krawędzie mebli falują). Zamglone widzenie. Chodziłem do przychodni, badając ciśnienie ogólne. Było w normie. Proszę o szybką odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska
Dotyczy: Okulistyka Jaskra

Czy można stosować krople w ciąży?

Co prawda jeszcze nie jestem w ciąży, ale planuję ją i stąd moje pytanie. Od 3 lat mam zdiagnozowaną jaskrę. Od września 2010 stosuję następujące krople: 3 razy dziennie C***** i 1 raz dziennie (na wieczór) L******. Czy będąc w...

Co prawda jeszcze nie jestem w ciąży, ale planuję ją i stąd moje pytanie. Od 3 lat mam zdiagnozowaną jaskrę. Od września 2010 stosuję następujące krople: 3 razy dziennie C***** i 1 raz dziennie (na wieczór) L******. Czy będąc w ciąży, będę mogła stosować te krople? Jeśli nie, to w jak szybkim czasie powinnam je zmienić? Następną wizytę u lekarza prowadzącego mam pod koniec kwietnia. Problem w tym, że jestem objęta leczeniem w Dreźnie, stąd moja obawa co się stanie jak wcześniej zajdę w ciążę? Czy powinnam wówczas jak najszybciej zmienić leki, czy mogę je zażywać np. przez pierwsze trzy miesiące ciąży? Dziękuję uprzejmie za wszelką odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska
Dotyczy: Okulistyka Jaskra

Czy oczopląs może być usuwany operacyjnie?

Dzień dobry! Mam 20 lat i od urodzenia oczopląs. Chciałabym się dowiedzieć, czy usuwany jest on operacyjnie?
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska
Lek. Rafał Jędrzejczyk
Lek. Rafał Jędrzejczyk

Czy to zwyrodnienie w siatkówce?

Witam, tydzień temu poczułam silne ukłucie punktowe pod okiem oraz "smugę" na kawałku lewego oka. Trzy dni później w tym samym miejscu zauważyłam, że widzę dziwnie, tzn. jak patrzę w bok to widzę "jak przez lupę", np. linia prosta nie...

Witam, tydzień temu poczułam silne ukłucie punktowe pod okiem oraz "smugę" na kawałku lewego oka. Trzy dni później w tym samym miejscu zauważyłam, że widzę dziwnie, tzn. jak patrzę w bok to widzę "jak przez lupę", np. linia prosta nie jest prosta, tylko na kawałku półokrągła. Mam to do teraz. Poleciałam pilnie do okulisty i powiedział, że mam udać się do szpitala, bo to zapalenie siatkówki. Tam okazało się, że to nie zapalenie, a że mam liczne zmiany zwyrodnieniowe w obu oczach, a w lewym wylew krwi. Miałam badanie OTC i na lewym oku są zmiany. Miałam badania w kierunku boreliozy, toksoplazmozy, cukrzycy, morfologia, ob i wszystkie dobre. Jedynie, że przebyłam CMV. Ale to miałam też wcześniej robione i też wyszło, że przeszłam CMV w III.2009r.

Teraz w środę mam mieć angiografię, ale lekarz stwierdził, że nie wie czy zrobi, bo jestem alergikiem, a badanie dobrze byłoby zrobić. Jak spytałam co dalej, to powiedział, że nie wiedzą co jest przyczyną. Co może być przyczyną? Nie wiem czy powinnam udać się do innego specjalisty. Co robić, bo czuję się bezradna. Jaka może być przyczyna? I czy zejdzie mi ta zmiana na oku, bo jest to denerwujące, że nie widzę linii prostej.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska
Lek. Rafał Jędrzejczyk
Lek. Rafał Jędrzejczyk

Zmiany barwnikowe na dnie oka

Mam 31 lat . Lekarz okulista znalazł w moim oku zmiany barwnikowe przy naczyniach skroniowych, w oku prawym przy tarczy. Dostałam skierowanie na wykonanie badań OCT I AFL. Jaki może być wynik tych zmian? Co to są zmiany barwnikowe? Mogę... Mam 31 lat . Lekarz okulista znalazł w moim oku zmiany barwnikowe przy naczyniach skroniowych, w oku prawym przy tarczy. Dostałam skierowanie na wykonanie badań OCT I AFL. Jaki może być wynik tych zmian? Co to są zmiany barwnikowe? Mogę tylko powiedzieć, że nie choruję na żadną chorobę i nosiłam okulary -0,75 (oba szkła).
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Katarzyna Szymanek
Lek. Katarzyna Szymanek
Lek. Rafał Jędrzejczyk
Lek. Rafał Jędrzejczyk

Pogarszający się wzrok - jak mam odczytać to rozpoznanie?

Mam 65 lat, jestem emerytką i inwalidką stopnia znacznego, wymagającą pomocy innej osoby jeszcze z dwóch innych powodów. Ponieważ jestem osobą samotną, muszę dbać sama o siebie, a zauważyłam, że mój wzrok słabnie i coraz częściej sprawia mi kłopoty. Od... Mam 65 lat, jestem emerytką i inwalidką stopnia znacznego, wymagającą pomocy innej osoby jeszcze z dwóch innych powodów. Ponieważ jestem osobą samotną, muszę dbać sama o siebie, a zauważyłam, że mój wzrok słabnie i coraz częściej sprawia mi kłopoty. Od 40 lat chodzę  w okularach. Byłam u lekarza okulisty i prosiłam o ocenę mojego wzroku procentowo. Doczytałam się, że ludzie, którzy zaliczają się do znacznie niedowidzących, to ludzie posiadający 15% widzenia. Od okulisty nie uzyskałam takiej odpowiedzi, ponieważ stwierdził, że wydaje tylko taką ocenę. Ostateczne rozpoznanie (wg ICD-10) H52.0;  H54.5. Gdzie mogłabym uzyskać odpowiedź? Zaznaczam, że okulista nic innego nie stwierdził. Pozdrawiam i wielkie dzięki!
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska
Lek. Rafał Jędrzejczyk
Lek. Rafał Jędrzejczyk

Czy ubytek w polu widzenia po laserowaniu dziur w siatkówce z czasem zniknie?

W lewym oku pojawił się falujący przezroczysty kształt, widzenie ogólnie się pogorszyło, okulista podczas badania zauważył od razu obrzęk siatkówki z plamkami, podczas angiografii okazało się, że mam dziury w naczyniach siatkówki, czego nie było widać przy podstawowym badaniu dna... W lewym oku pojawił się falujący przezroczysty kształt, widzenie ogólnie się pogorszyło, okulista podczas badania zauważył od razu obrzęk siatkówki z plamkami, podczas angiografii okazało się, że mam dziury w naczyniach siatkówki, czego nie było widać przy podstawowym badaniu dna oka, lekarz podjął leczenie laserem oraz antybiotykiem. Zostałam też przepytana na okoliczność zęba ropnego, z którym to męczyłam się już prawie 2 lata (moja głupota). Ząb usunęłam po mięsiącu antybiotykoterapii obrzęk ustąpił, lekarz wykonał laser w oku lewym, a po miesiącu w oku prawym. Nie choruję na cukrzycę ani nadciśnienie, jedynie na migrenę z aurą oraz szumy w uszach. Jestem po usunięciu płata tarczycy z powodu guzów niezłośliwych oraz po usunięciu woreczka żółciowego z powodu kamicy. Po ostatniej kontroli przed laserem oka prawego zauważyłam wpis w karcie „niewielki obrzęk OL”, zmartwiło mnie to, ale zastanawiam się, czy taki obrzęk może wystąpić po laserze wykonanym wcześniej i jest to efekt rekonwalescencji? Dodam też, że mam od wielu lat bóle w stawach, mięśniach i kościach, a przed leczeniem u okulisty moje OB wynosiło 36. Z badań w kierunku reumatycznym nigdy żaden wynik tego schorzenia nie potwierdził, był to czynnik waller rosa i latex, oba wyszły ujemnie. Mam 39 lat. Bardzo proszę o odpowiedź, bo popadam już w depresję, lekarz okulista nie odpowiada na wszystkie pytania i to mnie dobija. Pozdrawiam cały zespół, ogromnie dziękuję za wasz serwis!
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska

Druzy tarczy nerwu wzrokowego - czy grozi mi ślepota?

Witam! Chorowałam na boreliozę, potem zaczęły mi się problemy ze wzrokiem. Stwierdzono druzy tarczy nerwu wzrokowego. Leczę się w klinice w Katowicach i w Niemczech. Szukam lekarza lub osób chorujących na tę chorobę. Z tego co mi powiedziano, to mogę...

Witam! Chorowałam na boreliozę, potem zaczęły mi się problemy ze wzrokiem. Stwierdzono druzy tarczy nerwu wzrokowego. Leczę się w klinice w Katowicach i w Niemczech. Szukam lekarza lub osób chorujących na tę chorobę. Z tego co mi powiedziano, to mogę nagle oślepnąć i widzieć tylko kontury, wiem też, że nie ma na to leków ani sposobu, aby to zahamować. Proszę o podanie danych kontaktowych do lekarzy, którzy się tym zajmują i dokształcają się na bieżąco.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska
Dotyczy: Okulistyka

Czy mogę nosić soczewki?

Mam astygmatyzm na minusie i noszę okulary. Mam pytanie, czy można nosić przy takiej wadzie soczewki? A jak można, to jakie? Dziękuję!
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska
Lek. Rafał Jędrzejczyk
Lek. Rafał Jędrzejczyk

Bolą mnie obydwie gałki oczne. Co się dzieje z moimi oczami?

Mam 41 lat, jestem kobietą. Nie mam żadnej wady wzroku, nigdy nie nosiłam okularów. Bolą mnie obydwie gałki oczne. Ból ma charakter naciskającego od środka głowy - mam wrażenie, że chce mi wywalić oczy na zewnątrz. Przy schylaniu się -...

Mam 41 lat, jestem kobietą. Nie mam żadnej wady wzroku, nigdy nie nosiłam okularów. Bolą mnie obydwie gałki oczne. Ból ma charakter naciskającego od środka głowy - mam wrażenie, że chce mi wywalić oczy na zewnątrz. Przy schylaniu się - nasila się. Gałki oczne nie są zaczerwienione, nie pieką, nie swędzą.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska
Lek. Rafał Jędrzejczyk
Lek. Rafał Jędrzejczyk
Dotyczy: Okulistyka Ból oka

Opuchlizna i opadanie jednej z powiek - co robić?

Od kilkunastu lat, 2 -3 razy w roku, po nocy występuje u mnie bardzo silna opuchlizna powieki jednego oka. Powieka jest bardzo opuchnięta, wygląda jakby była wypełniona płynem. Próbowałam już postawić diagnozę u rożnych lekarzy. Leżałam na oddziale alergologii w... Od kilkunastu lat, 2 -3 razy w roku, po nocy występuje u mnie bardzo silna opuchlizna powieki jednego oka. Powieka jest bardzo opuchnięta, wygląda jakby była wypełniona płynem. Próbowałam już postawić diagnozę u rożnych lekarzy. Leżałam na oddziale alergologii w szpitalu, alergii nie stwierdzono, okulista od strony okulistycznej nie widzi przyczyny, robiłam tomografię głowy, wynik był prawidłowy. Stan powieki po każdym opuchnięciu się pogarsza, okulista stwierdził, że uszkodzony już jest mięsień trzymający powiekę i przysłania ona już pole widzenia w związku z czym pogarsza się wzrok. Sugerował, że powinnam zrobić operację plastyczną, lecz lekarz chirurg plastyk powiedział po konsultacji, że nie podejmie się operacji, dopóki nie będzie postawiona diagnoza. Bardzo proszę o pomoc.
odpowiada 3 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Lek. Rafał Jędrzejczyk
Lek. Rafał Jędrzejczyk
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska

Tęczowe koła i zaburzenia widzenia - czy to jaskra?

Wszystko rozpoczęło się w połowie października 2010 roku. Początkowe objawy to chwilowe pogorszenie widzenia i uciski (nie ból) czaszki - wędrujące sobie po całej głowie :). Objawy takie utrzymywały się około godziny, a następne ustępowały. Około 20 października obudziłem się...

Wszystko rozpoczęło się w połowie października 2010 roku. Początkowe objawy to chwilowe pogorszenie widzenia i uciski (nie ból) czaszki - wędrujące sobie po całej głowie :). Objawy takie utrzymywały się około godziny, a następne ustępowały. Około 20 października obudziłem się rano z tymi uciskami i poczuciem gorszego widzenia, niestety ten stan nie ustąpił. Zgłosiłem się do lekarza pierwszego kontaktu, informując go o dolegliwościach, lekarz stwierdził chore zatoki i przepisał antybiotyk. Do kontroli miałem się zgłosić po tygodniu - nie dotrwałem. Po trzech dniach stosowania powyższego specyfiku na zatoki objawy nie tylko nie ustępowały, a wręcz nasilały się. Stwierdziłem, że to najprawdopodobniej problem natury okulistycznej i powędrowałem do ośrodka zdrowia w celu ustalenia terminu wizyty.

Mój stan pogorszył się na tyle, że w drodze zaczęło strasznie razić mnie światło, a dodatkowo pozbawiony korekcji wzrokowej poruszałem się zygzakiem. Okulisty nie było, a i limit NFZ się skończył, zatem zgłosiłem się do pierwszego lepszego lekarza pierwszego kontaktu - poinformowałem go o objawach, lekach od poprzedniego lekarza itd. - Pan doktor stwierdził, że nic nie wymyśli, objawy są subiektywne i dostałem skierowanie do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. W SOR zrobiono mi badania krwi - w normie, EKG - w normie, Tomografię mózgowia + Tomografię celowaną na wspomniane zatoki - wszystko w normie.

Dalszym etapem diagnostyki była konsultacja neurologiczna, która nie wykazała nic (lekarz stwierdził brak zaburzeń równowagi, logiczny kontakt słowny, wszystkie próby były wykonane idealnie, mimo tego, że czułem się jak człowiek mocno pijany). Kolejną konsultacja była w klinice laryngologicznej. Pani doktor zaglądnęła do ucha, wykonała wszystkie próby i orzekła, że laryngologia to zdecydowanie zły kierunek w perspektywie mojej osoby. Następnie trafiłem do kliniki okulistyki i onkologii okulistycznej. Lekarz wykonał badanie dna oka po zaaplikowaniu atropiny, które wyszło idealnie, zmierzył ciśnienie tonometrem air puff (OL 11mm/Hg OP 13mm/Hg), zbadał widzenie barw, które również wypadło w normie. Z przyczyn oczywistych nie byłem hospitalizowany, w zaleceniach dostałem zgłoszenie się do neurologa w poradni rejonowej i takie samo w poradni okulistycznej.

Dokładnie 2 listopada spotkałem się z panią neurolog, która ponownie wykonała wszystkie próby - w normie, dostałem od niej skierowanie na MRI pnia i mózgowia. Okulista w rejonie ponownie zbadał dno oka, zmierzył ciśnienie oczu i zbadał widzenie barw, wszystko w idealnym porządku. Po upływie miesiąca od powyższych konsultacji (mój stan zdrowia się nie zmieniał) pojawiły się nowe objawy. Zauważyłem prócz światłowstrętu bardzo mocne rozbłyski światła odchodzące od jego źródła, tj. nienaturalnie długie, ostre i bardzo wyraźne długie promienie. Pojawiło się podwójne widzenie, tęczowe kule (rozróżniam wszystkie kolory tęczy) dookoła wszystkiego, co świeci, tj. żarówki, świeczki, latarnie uliczne, płomień zapalniczki itd. Dodatkowo wystąpiło bardzo mocne pieczenie oczu, łzawienie na wolnym powietrzu, zaróżowienie białka obu oczu, przekrwienie spojówek powiek dolnych obu oczu i wystąpienie dużej ilości mocno czerwonych żyłek w obu oczach.

Był 13 grudnia, w trybie ekspresowym chciałem się dostać do wcześniejszego okulisty, ale niestety mnie kulturalnie wyprosił. Nie mając środków na prywatną wizytę i jednocześnie nic do stracenia, pojechałem następnego dnia do Wojewódzkiego Szpitala Okulistycznego, gdzie przyjął mnie starszy Pan doktor/kierownik przychodni leczenia zaćmy i jaskry. Opowiedziałem mu dokładnie o wszystkich objawach (o kulach, podwójnym widzeniu też). Okulista wykonał dwa razy dno oka bez poszerzania źrenic, sprawdził widzenie barw, zmierzył ciśnienie tonometrem aplanacyjnym (OL 15 mm/Hg OP 16 mm/Hg) - wszystko idealnie.

Wspomniany lekarz kazał mi się zgłosić na badanie pola widzenia dwa dni później. Badanie pola nie wykazało nic, jeszcze raz lekarz zrobił dno oka i orzekł alergiczne zapalenie spojówek - przepisał O*******. Dodatkowo kategorycznie stwierdził, że to nie jest jaskra, a podwójne widzenie nie występuje, a jest to jedynie objaw optyczny spowodowany rzęsami/powiekami (i tu się zgadzam, bo jak szerzej otworzę oczy to nic się nie dwoi). Stosowałem krople zgodnie z zaleceniami (rano i wieczorem po jednej kropli do każdego oka przez miesiąc). Pieczenie ustąpiło, wspomniane na początku uciski też. Pozostałe objawy się utrzymywały.

Po miesięcznym leczeniu nie widzę żadnej poprawy. Utrzymuje się światłowstręt, zaróżowienie białek, czerwone żyłki w oczach, łzawienie, rozbłyski, "efekt" podwójnego widzenia i naturalnie, tęczowe koła dookoła źródeł światła, okresowo pojawiało się uczucie uciskania gałek ocznych i minimalna ilość dziwnej przeźroczystej wydzieliny w workach spojówkowych. Dziś jest 18 stycznia 2011 roku, objawy się utrzymują od trzech miesięcy non stop bez żadnej, nawet krótkotrwałej przerwy i piekielnie skutecznie utrudniają mi jakiekolwiek funkcjonowanie, począwszy od życia towarzyskiego, na studiowaniu skończywszy. Zastrzegam, że nie mam nerwicy ani boreliozy, a jedynie jestem już zmęczonym tym dziwnym zdrowotnym zawieszeniem. Nikt w rodzinie ani dalszej ani bliższej jaskry nie miał ani nie ma.

Nie chorowałem nigdy na nic przewlekłego i nie przyjmuję żadnych leków. Nie brałem nigdy żadnych narkotyków/substancji psychoaktywnych, nie piję alkoholu (jestem abstynentem), nie palę również papierosów. Jedyne, co przychodzi mi do głowy to duża ilość spędzonych godzin przed komputerem w przeciągu kilku ostatnich lat. Jestem mężczyzną i mam skończone 20 lat. Naturalnie zdaję sobie sprawę, że diagnoza przez Internet nie jest możliwa, proszę jedynie o jakieś przemyślenia (szczególnie w odniesieniu do tych tęczowych kół i jaskry, której bardzo się boję) i ewentualne ukierunkowanie moich działań, które pomogą mi "ozdrowieć".

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Szymańska
Lek. Marta Szymańska
Dotyczy: Okulistyka Jaskra
Patronaty