Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 8 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Seksuologia: Pytania do specjalistów

Niskie libido u mężczyzny

Witam, problem właściwie ma mój mąż, chociaż nie ma zamiaru się do niego przyznać ani tym bardziej pójść do specjalisty. Ma prawie 50 lat i (moim zdaniem) bardzo niskie libido. Twierdzi, że wyniki wszystkich badań ma dobre (chociaż nie wiadomo...

Witam, problem właściwie ma mój mąż, chociaż nie ma zamiaru się do niego przyznać ani tym bardziej pójść do specjalisty. Ma prawie 50 lat i (moim zdaniem) bardzo niskie libido. Twierdzi, że wyniki wszystkich badań ma dobre (chociaż nie wiadomo jakich). Czy preparaty na podniesienie libido spowodują, że będzie znowu miał ochotę na seks i sam będzie go inicjował? Jakie to preparaty, ewentualnie jakie powinien wykonać badania i jak go uświadomić o chorobach, które zagrażają mojemu zdrowiu (41 lat) w związku z brakiem seksu?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Masturbacja a zaburzenia erekcji

Witam, mam 19 lat. Masturbuję się codziennie ok. 1 raz, czasem 2. Otóż ostatnio byłem z partnerką i były po prostu zwykłe pieszczoty intymne. Niedługo ma dojść między nami do stosunku. Moja dziewczyna zaczyna mieć wątpliwości, iż ją nie podniecam....

Witam, mam 19 lat. Masturbuję się codziennie ok. 1 raz, czasem 2. Otóż ostatnio byłem z partnerką i były po prostu zwykłe pieszczoty intymne. Niedługo ma dojść między nami do stosunku. Moja dziewczyna zaczyna mieć wątpliwości, iż ją nie podniecam. Ostatnio podczas tych pieszczot nawet nie miałem erekcji, z czego moja kobieta bardzo się zasmuciła i chciałbym się zapytać, czy masturbacja może mieć na to wpływ, czy jeśli przestanę sie masturbować problem zniknie? Czy temperatura, w jakiej zachodzi stosunek ma na to wpływ?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Słaby wzwód prącia uniemożliwiający penetrację

Mam 25 lat i już od wieku nastoletniego miałem pewne wątpliwości dotyczące tego, czy moje erekcje są prawidłowe i pełne. W trakcie masturbacji, gdy jestem podniecony mój członek jest w miarę sztywny - największą sztywność osiąga, gdy napnę mięśnie brzucha....

Mam 25 lat i już od wieku nastoletniego miałem pewne wątpliwości dotyczące tego, czy moje erekcje są prawidłowe i pełne. W trakcie masturbacji, gdy jestem podniecony mój członek jest w miarę sztywny - największą sztywność osiąga, gdy napnę mięśnie brzucha. Wówczas, gdy ciało mam w pozycji stojącej, to członek ustawiony jest prawie poziomo (nieco w dół). Ale momentalnie (już po 2 sekundach) opada, jeśli nie dotykam go i jeśli przestanę przeć na brzuch, aż erekcja całkiem ustąpi, co następuję również dość szybko. Tak już jest od wieku nastoletniego - tak jakby występowały problemy z podtrzymywaniem penisa przez więzadło wieszadłowe oraz z zatrzymywaniem krwi w penisie. Twierdzę tak na podstawie porównywania swojego penisa do genitaliów osób występujących w filmach porno, u których erekcja wygląda na dużo silniejszą. W trakcie masturbacji problem ten jest mało kłopotliwy - po prostu mam członka nie usztywnionego maksymalnie i nie podtrzymanego dość wysoko przez więzadło.

Duży problem mam w trakcie uprawiania stosunków z partnerką. Życie seksualne rozpocząłem niedawno - 2 lata temu i od samego początku problemy były ogromne - nie udawało mi się w ogóle doprowadzić do wzwodu, nawet przy pomocy masturbacji i pieszczot oralnych partnerki. Po kilku próbach postanowiłem zażywać ziołowy suplement diety Falumax. Tabletki te pomogły niesamowicie- osiągałem bardzo mocne erekcje, a członek był tak sztywny i skierowany wysoko do góry, jaki nigdy wcześniej nie był w moim życiu. Udawało mi się przez dwa lata prowadzić udane życie seksualne z partnerką. Początkowo zażywałem te tabletki według zaleceń - codziennie, ale już po paru tygodniach stwierdziłem, że wystarczą dwie tabletki - 1 rano i 1 wieczorem przed stosunkiem. Ponieważ seks uprawiam rzadko - co ok. 2 tygodnie, to brałem te tabletki w ilości 2 szt. co 2 tygodnie. Zdarzały się również przerwy miesięczne i dłuższe.

Niedawno Główny Inspektorat Farmaceutyczny wycofał jedną z partii tabletek Falumax, gdyż zawierały substancje lecznicze niedozwolone w produktach żywieniowych. Osobiście posiadałem tą partię i podejrzewam, że zawierały ukrytą substancję typu sildenafil. Spożywałem je nie wiedząc, że zawierają takie substancje. Obecnie próbuję współżyć z partnerką zażywając Falumax z nowszych partii, ale wróciłem do sytuacji z początku życia seksualnego. Każda próba seksu skutkuje porażką - nie osiągam wzwodu lub jest on słaby - nie dający możliwości penetracji. Podczas masturbacji problemów zasadniczo nie mam- mimo pewnych wątpliwości dotyczących siły mojej erekcji, to ona jednak występuje i pewnie nawet pozwoliłaby mi na uprawianie seksu, gdyby była taka sama w trakcie zbliżeń z partnerką.

Moje pytania są następujące: czy moje problemy mają podłoże wyłącznie psychiczne, czy jest też jakiś problem natury organicznej, którym należy się zająć? Rozumiem, że skoro udaje mi się osiągać wzwód w trakcie masturbacji, to jedną ze składowych moich problemów są czynniki psychologiczne... ale czy tylko? Jak dalej postępować? Dodam, że latami masturbowałem się (praktycznie codziennie) oglądając filmy pornograficzne. Dodam także wykonywałem wiele badań celem wykluczenia różnych chorób powodujących impotencję. Wszystkie wyniki mam rewelacyjne i na podstawie badań mogę stwierdzić, że nie mam cukrzycy (hemoglobina glik. w normie, cukier na czczo w normie), ciśnienie krwi mam w normie, hormony tarczycy w normie, męskie hormony LH, FSH, prolaktyna w normie, rewelacyjny poziom testosteronu - 8,34 ng (norma 1,95-11,38ng/ml). W przeszłości miałem usuwany wodniak jądra, a także żylaki powrózka nasiennego (laparoskopowo). Jestem szczupły, nie palę, uprawiam sport - regularnie pływam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Krwawienie i ból członka podczas stosunku

Witam! Mam 21 lat. Podczas zbyt mocnego stosunku połączenie napletka z żołędziem zaczyna intensywnie krwawić oraz boleć. Również podczas gry wstępnej, gdy partnerka intensywnie naciąga skórę na penisie pojawia się ten sam problem, czyli mocny ból oraz intensywne krwawienie...

Witam! Mam 21 lat. Podczas zbyt mocnego stosunku połączenie napletka z żołędziem zaczyna intensywnie krwawić oraz boleć. Również podczas gry wstępnej, gdy partnerka intensywnie naciąga skórę na penisie pojawia się ten sam problem, czyli mocny ból oraz intensywne krwawienie z połączenia żołędzia z napletkiem. Czy jest to problem do leczenia operacyjnego czy zbyt intensywne naciąganie skóry członka? Jak sobie z tym poradzić?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Mniejsza ochota na seks i ucisk penisa

Mój partner ma 45 lat i od niedawna ma dziwną przypadłość penisa. Otóż jak mówi, ma wrażenie jakby robiła mu się opaska na penisie. I rzeczywiście, mniej więcej po połowie członka, wygląda jakby skóra ściskała penis! Dolegliwość się pogłębia, opaska...

Mój partner ma 45 lat i od niedawna ma dziwną przypadłość penisa. Otóż jak mówi, ma wrażenie jakby robiła mu się opaska na penisie. I rzeczywiście, mniej więcej po połowie członka, wygląda jakby skóra ściskała penis! Dolegliwość się pogłębia, opaska staje się coraz szersza. Mój partner ma coraz mniejszą ochotę na seks, a jak już nawet dojdzie do zbliżenia, rzadko dochodzi do wytrysku nasienia... Co mu jest? Czy to się jakoś leczy? Gdzie się ma udać z tym problemem?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Utrata zainteresowania partnerem

Witam! Mój problem jest dosyć złożony tak, że sama nie wiem od czego zacząć. Wybrałam też konsultację z psychologiem, ponieważ wydaje mi się, iż seksuolog/psycholog pomoże. Mam 26 lat, nie mam męża ani dzieci, zawsze w związkach byłam długodystansowcem,...

Witam! Mój problem jest dosyć złożony tak, że sama nie wiem od czego zacząć. Wybrałam też konsultację z psychologiem, ponieważ wydaje mi się, iż seksuolog/psycholog pomoże. Mam 26 lat, nie mam męża ani dzieci, zawsze w związkach byłam długodystansowcem, moje związki trwały parę lat. Mam bardzo duży problem - seksualnie mężczyzna podnieca mnie jedynie na początku znajomości (około roku), później robi się obojętnie - aż w końcu czuję wstręt i obrzydzenie. Jest to niesamowicie przykre, jednak nie mogę zmusić się do tego, aby mój mężczyzna mnie podniecał. Byłam w 3 związkach - za każdym razem jest to samo, nikt mnie nie skrzywdził. Nie jestem w stanie zbudować długotrwałego związku, wszystko się sypie. Jak taka osoba jak ja może założyć rodzinę?!

Rozmawiałam ze starszymi koleżankami - większość z nich twierdzi, że właśnie im dłużej są z jednym partnerem, tym w łóżku jest fajniej (poznają się wzajemnie, wiedzą o sobie więcej - co lubią). Mnie zawsze seksualnie nowy partner podnieca na początku, pierwsze zbliżenia są dla mnie satysfakcjonujące, po około roku obojętne, a na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie kochać się z moim chłopakiem lub robię to na siłę. Coś, co kiedyś podniecało mnie na maxa, teraz nie robi na mnie najmniejszego wrażenia. Wiem z przeszłości, że jeśli czegoś z tym nie zrobię, dojdzie do poczucia obrzydzenia i wszystko sie posypie. Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Problemy z erekcją przy nadciśnieniu

Skończyłem 55 lat, od 23 lat regularnie przyjmuję leki na nadciśnienie, od niedawna leki kwas moczowy oraz obniżanie cholesterolu. Mam poważny problem z erekcją, nawet jeżeli stanie, to po krótkiej chwili opada. Chciałbym uzyskać poradę, jak można...

Skończyłem 55 lat, od 23 lat regularnie przyjmuję leki na nadciśnienie, od niedawna leki kwas moczowy oraz obniżanie cholesterolu. Mam poważny problem z erekcją, nawet jeżeli stanie, to po krótkiej chwili opada. Chciałbym uzyskać poradę, jak można temu zapobiec, czy konieczne jest stosowanie leków wspomagaczy. Jest to dla mnie bardzo ważne, bo w chwili obecnej moja żona jest dla mnie (przynajmniej tak mówi) wyrozumiała, ale na dłuższą metę nie wyobrażam sobie tego, że będę zmagał się z tym problemem, który mnie dołuje psychicznie.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Brak spermy podczas wytrysku

Chciałam się spytać, mam partnera, który podczas stosunku w czasie wytrysku nie ma spermy, prącie jest suche. Ma 54 lata. Tyle wiem, że nie miał z żoną dzieci, niezręcznie jest mi się go o to spytać, udaje, że jest...

Chciałam się spytać, mam partnera, który podczas stosunku w czasie wytrysku nie ma spermy, prącie jest suche. Ma 54 lata. Tyle wiem, że nie miał z żoną dzieci, niezręcznie jest mi się go o to spytać, udaje, że jest wszystko w porządku, ale nie jest może. Bym mogła się dowiedzieć, czy to jest jakaś choroba? Czym spowodowana i czy można to leczyć oraz czy podczas stosunków odczuwa jakieś doznania i odczuwa jakąś przyjemność? Proszę o odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Ryzyko zajścia w ciążę po uprawianiu pettingu w czasie miesiączki

Witam, tydzień temu uprawiałam ze swoim chlopakiem petting, miałam wtedy pierwsze dni okresu i włożony tampon. Nie bylo wytrysku, jednak chłopak dotykał swojego penisa, a po jakims czasie wkladał palce do pochwy. Możliwe, że ja również dotknęłam pochwy...

Witam, tydzień temu uprawiałam ze swoim chlopakiem petting, miałam wtedy pierwsze dni okresu i włożony tampon. Nie bylo wytrysku, jednak chłopak dotykał swojego penisa, a po jakims czasie wkladał palce do pochwy. Możliwe, że ja również dotknęłam pochwy po tym, jak dotykałam penisa. Przed zmienieniem tamponu umyłam ręce. Czy jest możliwe, abym była w ciąży?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Zaburzenia wzwodu z powodu stulejki

Moja historia wygląda tak. Miałem stulejkę do 20. roku życia. Dopiero wtedy została operowana. Nigdy nie miałem poprawnego wzwodu (pełnego). Masturbacja była możliwa. Stosunek nie. Nawet po zażyciu całej tabletki cialisu, najseksowniejszej pani na telefon i wcześniejszej około tygodniowej wstrzemięźliwości...

Moja historia wygląda tak. Miałem stulejkę do 20. roku życia. Dopiero wtedy została operowana. Nigdy nie miałem poprawnego wzwodu (pełnego). Masturbacja była możliwa. Stosunek nie. Nawet po zażyciu całej tabletki cialisu, najseksowniejszej pani na telefon i wcześniejszej około tygodniowej wstrzemięźliwości nie byłem w stanie osiągnąć odpowiedniej twardości do penetracji. Wydałem masę pieniędzy na urologów i andrologów. Żaden mi nie pomógł. Zatem pisze tutaj w płonnej nadziei, że może zdarzy się cud i komuś uda mi się w jakiś sposób pomóc. Wydaje mi się, że problem wykształcił się od najmłodszych lat w fazie początkowej dojrzewania aż do teraz. Kiedy zaczęły się pojawiać pierwsze oznaki erekcji w najmłodszych latach, nieschodząca skóra z żołędzia wywoływała ból i dyskomfort. Nie rozumiałem tego. Rodzicom wstydziłem się powiedzieć. Sami też widocznie nie wiedzieli nawet, że jest coś takiego jak stulejka, skoro nie widzieli tego jeszcze w czasach dzieciństwa jak mnie myli. Logicznym jest, że broniłem się przed tym. Nie wiedziałem, co się dzieje.

Obawiam się, że przez te lata, kiedy normalnie powinienem funkcjonować, rozwijać się, odczuwać popęd, ja go podświadomie zablokowałem. LATA! To jest taka moja teoria. Nie wiem, czy prawdziwa. Nigdy nie miałem poprawnego wzwodu. Nigdy nie miałem sztywnego penisa. Aktualnie leczę się u seksuologa. Zakupiłem fiolkę alprostadilu. Robiłem sobie zastrzyki w ciała jamiste. 20 mikrogramów (cała strzykawka). Nie jest wiele lepiej niż przy samej ręcznej stymulacji. Pani seksuolog kazała kupić kolejną fiolkę. Idzie na to masa pieniędzy, a ja wątpię w efekt, bo ta substancja powinna wywołać wzwód niezależnie od czynników. Nie wywołała. 22 grudnia mam badanie przepływu krwi (które z resztą sam zasugerowałem, co jest troszkę śmieszne, bo czy lekarz nie powinien tego zrobić?). Dodatkowo dość często w chwilach podniecenia boli mnie podbrzusze i podstawa penisa (po osiągnięciu orgazmu). Życie mi się przez to sypie. Związki nie miały znaczenia, aktualnie w ogóle ich nie biorę pod uwagę. Boję się, że jest to nieodwracalne. Czuję się jak kaleka. Nie czuję się facetem. Wiecznie łapię doły, nie potrafię normalnie funkcjonować, nic nie ma dla mnie sensu. Jestem na krawędzi. Czy po opisie mojej sytuacji ktokolwiek byłby w stanie mi coś doradzić? Poza kulą w łeb. Obojętnie który... Z góry dziękuje i pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Niepełny wzwód, przedwczesny wytrysk i stres przed seksem

Witam! Jestem młodym mężczyzną. Mam 22 lata i ogromne problemy w życiu erotycznym. W moim życiu doszło do pięciu zbliżeń seksualnych, które kończyły się klapą. Partnerka dotknęła mojego penisa i następował szybki wytrysk, potem ze względu na stres nie...

Witam! Jestem młodym mężczyzną. Mam 22 lata i ogromne problemy w życiu erotycznym. W moim życiu doszło do pięciu zbliżeń seksualnych, które kończyły się klapą. Partnerka dotknęła mojego penisa i następował szybki wytrysk, potem ze względu na stres nie jestem w stanie odbyć stosunku. Owszem, zdarza się lekki wzwód, ale gdy założę prezerwatywę, szybko opada i następuje klapa. Od około 16. roku życia masturbuję się mniej więcej co 4-7 dni. Obecnie jedynym moim sposobem na wzwód jest stymulacja ręką. Gdy widzę na żywo nagą kobietę, jej narządy płciowe, nie jestem w stanie się podniecić, stresuje się, w moim brzuchu i głowie jest jakby blokada... że nie dam rady i tak się, niestety, dzieje.

Problemem jest dla mnie nie tylko przedwczesny wytrysk, a także niestety zaburzenia wzwodu, które są coraz częste. Jeszcze nie tak dawno miałem poranną erekcję, podniecałem się w czasie dnia na myśl erotyczną. Teraz następuje blokada. Na samą myśl o wzwodzie czuję wewnętrzny stres i niechęć. A nie chce tego robić ręką, bo myślę, że czasy masturbacji powinny być za mną. Swój przedwczesny wytrysk próbowałem powstrzymać. Długą masturbacją z prezerwatywą opróźniającą wytrysk oraz czasem oglądaniem przy tym porno. Gdy czuję, że dochodzę, to powstrzymuje się i tak przez godzinę. Tyle że ostatnio nawet założenie kondona na penis powoduje u mnie już wytrysk! A potem już nie mam ochoty ćwiczyć. Jestem załamany. Moje pytanie brzmi, co może być tego przyczyną? Otwarcie mówię, że jestem osobą bardzo stresującą. Gdy idę do pracy stresuję się... gdy coś mi nie idze, łatwo się poddaje. Podczas umawiania się z dziewczyną na seks też na samą myśl się stresowałem. Bo co to za facet, który na samą myśl założenia kondona na penisa ma wytrysk. W mojej głowie pojawia się myśl, że do końca życia będę starym kawalerem tylko i wyłącznie przez to, że w seksie jestem zerem przez duże Zet. Proszę o pomoc, ewentualnie rady.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Problemy z wzwodem w czasie stosunku

Witam! Mam 17 lat, mój problem polega na tym, iż gdy dochodzi do gry wstępnej z moją partnerką, to mój penis jest sztywny i twardy, ale gdy chcę wejść w jej pochwę, to od razu maleje i staję się miękki......

Witam! Mam 17 lat, mój problem polega na tym, iż gdy dochodzi do gry wstępnej z moją partnerką, to mój penis jest sztywny i twardy, ale gdy chcę wejść w jej pochwę, to od razu maleje i staję się miękki... Nie wiem, czym to jest spowodowane, nie możemy się normalnie kochać. Prosiłbym o pomoc w tej sprawie. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Ból i lęk podczas prób współżycia

Mam 23 lata i od prawie dwóch lat mam kogoś, jest to mój pierwszy partner. Wiem, że chcę być z Nim, a On ze mną. Niestety przy każdej próbie współżycia odczuwam przeszywający ból, często też czuję, że muszę skorzystać z...

Mam 23 lata i od prawie dwóch lat mam kogoś, jest to mój pierwszy partner. Wiem, że chcę być z Nim, a On ze mną. Niestety przy każdej próbie współżycia odczuwam przeszywający ból, często też czuję, że muszę skorzystać z łazienki, ogólnie nawet pieszczoty są nieprzyjemne, zaciskam mięśnie, zaczynam panikować i mimowolnie Go odpycham. Obecnie mieszkam z moim chłopakiem i jego rodziną, nie mam poczucia bezpieczeństwa jakie daje finansowa niezależność, bo nie zarobiłabym w tym momencie na nasze utrzymanie, dodam że On się jeszcze uczy. Sama chcę się jeszcze rozwijać. Czy ból podczas naszych prób może być spowodowany moim podejściem czy raczej moją niewłaściwą budową? Dodam, że panicznie boję się zajścia w ciąże, biorę tabletki antykoncepcyjne, jednak mimo to obawy nie mijają. Jestem osobą, która się bardzo wszystkim przejmuje i zamartwia, tak naprawdę nie potrafię się rozluźnić, czuję cały czas napięcie, szczególnie w okolicy karku. Gdzie szukać pomocy? Proszę o poradę.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Ćwiczenia rozluźniające skórę napletka

Witam! Mam 23 lata, mój problem przedstawia się następująco: po ściągnięciu napletka skóra zwija się tuż za główką penisa, mogę odciągnąć ją do końca, jednak wędzidełko ściąga wtedy żołądź w dół. Nie powoduje to żadnego bólu ani napięcia, nie...

Witam! Mam 23 lata, mój problem przedstawia się następująco: po ściągnięciu napletka skóra zwija się tuż za główką penisa, mogę odciągnąć ją do końca, jednak wędzidełko ściąga wtedy żołądź w dół. Nie powoduje to żadnego bólu ani napięcia, nie mam więc problemu z utrzymywaniem higieny, po prostu wędzidełko wydaje się być za krótkie. Gorzej to wygląda w czasie erekcji: skóra zwinięta za główką lekko sinieje, a kiedy odciągam ją jeszcze dalej, wygląda to tak jakby ten kawałek skóry z napletka miał za mały obwód, żeby objąć całego penisa, jest bowiem bardzo napięta, pod spodem robi się aż purpurowa, zaś samo wędzidełko jest prawie białe z napięcia i podobnie jak w spoczynku, ściąga całą główkę w dół. Nie sprawia mi to bólu, raczej odrobinę nieprzyjemne uczucie, z tym że już po kilku sekundach takiego naciągania skóry erekcja całkowicie opada. Nie muszę chyba dodawać, że to praktycznie uniemożliwia współżycie z kobietą. Moje pytanie brzmi, czy można coś z tym zrobić bez konieczności składania wizyty chirurgowi? Może jakieś delikatne ćwiczenia rozciągające i rozluźniające. Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Brak namiętności w związku po wspólnym porodzie

Dzień dobry, moim problemem jest brak namiętności w naszym związku. Pół roku temu urodziłam córeczkę, narzeczony był przy porodzie. Po tym czasie nasze pożycie seksualne wyraźnie zmalało, na początku nie zwracałam na to uwagi, ale w tej chwili zaczęło...

Dzień dobry, moim problemem jest brak namiętności w naszym związku. Pół roku temu urodziłam córeczkę, narzeczony był przy porodzie. Po tym czasie nasze pożycie seksualne wyraźnie zmalało, na początku nie zwracałam na to uwagi, ale w tej chwili zaczęło mi to przeszkadzać. Minęło już 6 miesięcy od porodu, a my kochamy się średnio 1-2 razy na miesiąc. Ostatnio rozmawiałam z moim partnerem i powiedział mi, że po prostu nie ma ochoty na seks i że w ogóle mu to nie przeszkadza. Zastanawiałam się, że być może to ja go nie podniecam, ale zapewniał mnie, że jego te sprawy w ogóle nie interesują, o innych kobietach też nie myśli. Zastanawia mnie to jednak, bo raz zauważyłam, że przeglądał erotyczne zdjęcia na internecie, a wczoraj przyłapałam go na masturbacji. Tłumaczył, że czasami ma ochotę na seks, ale chciałby uprawiać go w tej chwili, a często zdarza się w takiej sytuacji, że mnie nie ma...

Szukając odpowiedzi w internecie natrafiłam na artykuły, które wyraźnie mówią, że taka oziębłość seksualna może być efektem wspólnego porodu. Poruszyłam ten temat z narzeczonym i przyznał mi rację, powiedział, że faktycznie to może być przyczyną. Chciałabym nadmienić, że to ja namawiałam mojego ukochanego do wspólnego porodu, chciałam czuć się bezpieczniej. Nie mieszkamy w Polsce, więc chodziło mi też o tłumacza, ponieważ w trakcie akcji porodowej pewnie nie miałabym głowy do rozmów po angielsku. Gdybym wiedziała, że takie mogą być skutki wspólnego porodu na pewno bym się nie zdecydowała, no ale stało się. Moje pytanie w tej sprawie jest takie: co powinnam zrobić, aby mój partner zapomniał o widokach z porodówki i zaczął dostrzegać we mnie obiekt seksualny? Bardzo chciałabym, aby obyło się bez spotkań z seksuologiem, ponieważ, jak wcześniej pisałam, nie mieszkamy w PL i ciężko byłoby znaleźć nam dobrego specjalistę za rozsądną cenę, a poza tym mój narzeczony nie jest chętny na jakiekolwiek wizyty u lekarzy. Wiem, że to nierozsądne, ale na siłę go nie zaciągnę.

Proszę mi napisać, czy ten stan minie sam, czy przede mną ciężka walka o to, aby było normalnie? Na co dzień jestem często przytulana, ukochany mnie całuje i mówi, że mnie kocha, ogółem nie szczędzi mi uczuć, tylko ten seks... Jestem pewna, że nie ma nikogo, jednak chciałabym, aby nasz związek był pełny, a bez seksu czuję, że czegoś w nim brakuje... Nie mam zamiaru rozstawać się z narzeczonym ani tym bardziej go zdradzać. Obawiam się tylko, ile czasu tak wytrzymamy. Proszę o poradę, jak ratować nasz związek.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Czy masturbacja wpływa na poziom testosteronu i problemy z trądzikiem?

Witam serdecznie! Jestem 19-letnim mężczyzną i od 15 (16) roku życia regularnie się masturbuję. Przeżyłem już kilka etapów. Początkowo było to raz na tydzień, następnie częstotliwość narastała (mniej więcej raz na dzień, dwa). Jestem świadom tego, że może to być...

Witam serdecznie! Jestem 19-letnim mężczyzną i od 15 (16) roku życia regularnie się masturbuję. Przeżyłem już kilka etapów. Początkowo było to raz na tydzień, następnie częstotliwość narastała (mniej więcej raz na dzień, dwa). Jestem świadom tego, że może to być uzależnienie, ale nie z tym związane jest moje pytanie. Otóż, czy to wszystko mogło mieć wpływ na poziom testosteronu w moim organizmie? Mianowicie, nie występują u mnie w dużym stopniu męskie cechy, to jest mam bardzo mały zarost (golę się raz na tydzień), dokuczliwe problemy z trądzikiem, którego nie mogę się pozbyć właśnie mniej więcej od czasu pierwszej masturbacji. Czy powinienem się niepokoić, udać się z tym do endokrynologa? Żadne kremy, maści od dermatologów nie pomagały na trądzik występujący na mojej skórze. Czy jeżeli zaprzestanę masturbacji, będę miał szansę na dalszą część dojrzewania, pomimo tego opóźnienia? Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Parcie na pęcherz po stosunku oralnym

Witam! Jestem homoseksualistą, nie odbywałem stosunku od dłuższego czasu. Poznałem pewnego razu chłopaka. Doszło między nami do stosunku oralnego. Po wytrysku (po około minucie) zachciało mi się siku, poczułem też pieczenie cewki moczowej, po oddaniu moczu nadal miałem uczucie...

Witam! Jestem homoseksualistą, nie odbywałem stosunku od dłuższego czasu. Poznałem pewnego razu chłopaka. Doszło między nami do stosunku oralnego. Po wytrysku (po około minucie) zachciało mi się siku, poczułem też pieczenie cewki moczowej, po oddaniu moczu nadal miałem uczucie pełnego pęcherza i parcia na oddanie moczu i tak chodziłem co około 15 min. Przeszło mi to po 4-6 godzinach. Co mogło być tego przyczyną? Różne powody przychodziły mi do głowy? Spokojnie, przebadałem penisa, ale było z nim ok. Czy powodem może być np. inna grupa etniczna (Meksykanin)?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Czy masturbacja powoduje przedwczesny wytrysk?

Witam! Od pewnego czasu mam problem ze wzwodem podczas stosunku i przedwczesnym wytryskiem. Czytam od pewnego czasu różne fora i wszystko wskazuje na to, że problem mój ma podłoże psychiczne. Otóż we wcześniejszym związku (około 4 lat) partnerka ciągle...

Witam! Od pewnego czasu mam problem ze wzwodem podczas stosunku i przedwczesnym wytryskiem. Czytam od pewnego czasu różne fora i wszystko wskazuje na to, że problem mój ma podłoże psychiczne. Otóż we wcześniejszym związku (około 4 lat) partnerka ciągle była niezadowolona ze stosunku i ciągle miała pewne uwagi pod moim względem. A jak po naprawdę ciężkim dniu pracy, gdy byłem naprawdę zmęczony, zdarzyło się to jakieś 3 razy pakowała się i wyprowadzała, twierdząc, że mnie nie podnieca. Nie miałem dużo partnerek, moja druga partnerka (krótki czas, około 3 miesięcy), twierdziła, że jestem dobry w łóżku, ale jakoś mnie to nie przekonywało, trudno mi jest określić z jakiego powodu, czy już wtedy miało to podłoże w pewien sposób psychiczny. Aktualnie trudno mi jest doprowadzić partnerkę do orgazmu (jestem w stałym związku ponad 3 lata), ona twierdzi, że zawsze tak miała i ogólnie może parę razy doszła do orgazmu, łącznie ze wcześniejszym partnerami.

Od pewnego czasu mam problem z pełnym wzwodem, a do tego jeszcze dochodzi przedwczesny wytrysk (czasami 2-3 min, a czasami 10 min, kiedyś było znacznie lepiej). Jestem świadomy z tego, że przed stosunkiem boję się jak tym razem wyjdzie, jeśli mam już pełny wzwód spieszę się, żeby go utrzymać, a co za tym idzie, że kończę po około 3 min. Jeżeli znowu chcę, żeby stosunek trwał dłużej boję się że kończąc, już nie będę miał pełnego wzwodu, o ile w ogóle będzie. Obecnie mam 29 lat. Od młodego wieku masturbowałem się i robiłem to aż do niedawna (około 2-5 razy w tygodniu). Mój pierwszy stosunek odbyłem w wieku 21 lat. Może to troszkę głupie, ale dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że jestem uzależniony od masturbacji i zacząłem z tym walczyć. Czy wieloletnia masturbacja może wpływać na moje aktualne problemy, jak zwalczyć przedwczesny wytrysk, na jednych forach pisze, że masturbacja przed stosunkiem pomaga przedłużyć wytrysk, ale z kolei w moim przypadku wpływa to na jakość erekcji (brak pełnego wzwodu). Jeżeli natomiast nie masturbuję się przed stosunkiem (około 1 miesiąca), kończę po około 2-3 minutach. Co w tym przypadku najlepiej zrobić?

Dodam jeszcze, że za tydzień mam termin u seksuologa. Nie wiem, czy ma to znaczenie, ale dodam również, że mam dosyć stresującą pracę i prowadzę bardzo szybki tryb życia. Mając wcześniejsze doświadczenie w pracy fizycznej mogę przyznać, że obecnie po 8 godzinach pracy w biurze jestem bardziej zmęczony, aniżeli po 12 godzinach pracy fizycznej kiedyś. Bardzo prosiłbym o radę w moim przypadku. Z góry dziękuję i przepraszam za chaotycznie opisany mój problem.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Problemy z utrzymaniem wzwodu i krótkie stosunki

Witam! Mam dwa problemy, które mnie nurtują. Pierwszy to problem z erekcją. Wygląda to tak, że podczas gorących pocałunków i gry wstępnej członek jest w stanie parę razy zesztywnieć i opaść (mniej więcej 1-2 razy) i gdy ma już...

Witam! Mam dwa problemy, które mnie nurtują. Pierwszy to problem z erekcją. Wygląda to tak, że podczas gorących pocałunków i gry wstępnej członek jest w stanie parę razy zesztywnieć i opaść (mniej więcej 1-2 razy) i gdy ma już dojść do stosunku, zwykle opada i muszę sobie pomagać ręką lub robi to moja partnerka. Niestety, i to zwykle nie pomaga, penis wtedy zwykle jest we wzwodzie, ale kiedy zmieniam pozycje po zabawach ręką (lub oralnych przez moją partnerkę), zwykle znów opada. Zazwyczaj muszę być blisko wejścia pochwy i tam się masturbować, aby móc szybko umieścić członka w pochwie. Gdy już jestem w środku, wszystko jest w miarę ok, podniecenie nie opada, mogę uprawiać normalnie seks. Jednak zwykle kończy się on bardzo szybko - co jest moim drugim problemem. Mój stosunek, niestety, trwa ok. 5 min., co moim zdaniem jest czasem bardzo krótkim. Nie uprawiam seksu w prezerwatywie, dlatego że penis nawet w pełnej erekcji od razu po nałożeniu prezerwatywy opadał (sprawdzałem rozmiar i to, czy jestem uczulony na lateks - wszystko jest niby ok), tak więc zakładanie jej, aby zmniejszyć bodźce jest raczej niemożliwe.

Chciałbym rozwiązać oba te problemy. Usunąć przyczyny. Jednak prosiłbym o konkretne odpowiedzi, bez owijania w bawełnę. Czytałem większość artykułów na tej stronie z podobnymi problemami. Dodam, że mam bardzo wyrozumiałą partnerkę, która robi wszystko, abym nie czuł się źle, pomaga mi oralnie, jak penis nie jest w szczytowej formie. Nie mam stresującej pracy ani życia prywatnego. Ważę 84 kg przy wzroście 195 cm, mam 21 lat, zabawę z seksem zacząłem jakieś 2 miesiące temu, wcześniej były zabawy oralne, seks uprawiam zwykle w weekendy, dlatego że moja partnerka mieszka w innym mieście. Znam swoje ciało, nie mam żadnych kompleksów, moja partnerka mnie podnieca. Zwykle nie jadam śniadań, od razu obiady domowej roboty, wieczorem normalna kolacja, od czasu do czasu pizza. Prosiłbym o konkretne odpowiedzi. Jeżeli wina leży w odżywianiu, to jak mam się odżywiać. Jeżeli w czymś innym, to też jak to zmienić.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Czy penis jeszcze urośnie?

Witam! Mam 20 lat i mój penis ma 11 cm we wzwodzie. Uważam, że nie jest w pełni rozwinięty, ponieważ gdy staje, mało co wychodzi ze skóry. Mam takie pytanie: czy jeszcze urośnie i kiedy to powinno nastąpić? Dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz
Patronaty