Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Układ pokarmowy: Pytania do specjalistów

Czy powinnam poddać się operacji usunięcia kamieni żółciowych?

Witam, mam problem z kamicą żółciową, od ok. roku czasu miałam niespecyficzne objawy szczególnie ze strony kręgosłupa, tj. kłucie przy skręcaniu się na boki. Nie wiedziałam, iż może to być wina kamieni w woreczku żółciowym ale gdy poszłam na...

Witam, mam problem z kamicą żółciową, od ok. roku czasu miałam niespecyficzne objawy szczególnie ze strony kręgosłupa, tj. kłucie przy skręcaniu się na boki. Nie wiedziałam, iż może to być wina kamieni w woreczku żółciowym ale gdy poszłam na USG okazało się, że posiadam w swoim woreczku liczne złogi w tym do max. 1 cm. Bardzo się martwię, nie wiem co tu robić, czy usuwać czy nadal chodzić z tym ustrojstwem. Ataków silnych nie miałam jedynie lekkie dyskomforty w obrębie brzucha. Strasznie boję się zabiegu, boję się powikłań i narkozy. Robiłam dwa dni temu morfologię, wszystkie składniki są w normie. Mam zamiar zajść w ciążę i nie wiem tak naprawdę czy najpierw powinnam usunąć pęcherzyk czy też w ciąży spokojnie można chodzić z tymi kamieniami? Boję się strasznie zapalenia trzustki i innych nieciekawych sytuacji wynikających z posiadania woreczka z kamieniami, że nagle taki zły stan się pojawi i nie będzie już dla mnie ratunku, że nie zdążę dojechać do szpitala. Proszę o poradę, bo nie bardzo wiem co tu robić. Mam 30 lat, ważę 48 kg i mam wzrostu 160.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Skurcze w podbrzuszu i ból jajników

Od pól roku miewam bardzo silne skurcze w podbrzuszu. Są one kilkusekundowe, pojawiają się niezależnie od dnia cyklu, czasem jest ich kilka a czasem jeden, są nieregularne (czasem potrafią być 2 razy w tyg, a czasem nie występują cały miesiąc)....

Od pól roku miewam bardzo silne skurcze w podbrzuszu. Są one kilkusekundowe, pojawiają się niezależnie od dnia cyklu, czasem jest ich kilka a czasem jeden, są nieregularne (czasem potrafią być 2 razy w tyg, a czasem nie występują cały miesiąc). Miałam robione podstawowe badania krwi i moczu, badało mnie 2 ginekologów, miałam robione USG jamy brzusznej. Okazuje się że wszystko jest dobrze. Brałam takie leki jak Meteospazmyl, teraz chirurg przepisał mi Debretin, który biorę od 2 tyg. Ogólnie lekarze twierdza, że to może być jelito drażliwe. Ale od około 2/3 miesięcy mam tez inne dolegliwości i nie wiem na ile są one wszystkie ze sobą powiązane. Pobolewają mnie jajniki. Jest to lekki ból, trwa przez cały cykl i ten ból idzie w kierunku pachwin i ud. Trochę takie uczucie jakbym cały czas miała za chwilę dostać okres. Ginekolog (który mnie zbadał i jest wszystko ok) przepisał mi Butapirazol i Distreptoze, ale skończyłam brać je tydzień temu, a pobolewanie nie minęło. W ciąży nie jestem, nie byłam, nie biorę tabletek antykoncepcyjnych, nie chorowałam przewlekle, nie przeziębiam się często i nie ma nic do czego można by się przyczepić. Co w takiej sytuacji powinnam robić? Do jakiego lekarza jeszcze iść?

Uporczywy ból brzucha i luźne stolce

Od trzech dni dokucza mi uciążliwy ból brzucha. Nigdy nie myślałam, że może trwać tak długo. Pierwszego dnia ból umiejscowiony był głównie w nadbrzuszu i wokół pępka, był bardziej kłujący niż tępy, sam brzuch, gdy go dotykałam był twardy...

Od trzech dni dokucza mi uciążliwy ból brzucha. Nigdy nie myślałam, że może trwać tak długo. Pierwszego dnia ból umiejscowiony był głównie w nadbrzuszu i wokół pępka, był bardziej kłujący niż tępy, sam brzuch, gdy go dotykałam był twardy i tak jakby wzdęty. Miałam wrażenie, że gdy się wypróżnię problem się skończy. Niestety. Ból wciąż jest, może już nie tak intensywny, ale jednak. Teraz główni boli okolica pępka i podbrzusze. Dziś leżąc na wznak uciskałam go i czułam, że jest twardy i boli. Wciąż mam wrażenie jak gdybym miała oddać gazy. Nie mam biegunki, a stolec jest troszkę luźniejszy niż zwykle, ale dodam iż zazwyczaj cierpię na zaparcia. Są chwile gdy mam wrażenie, że wszystko cudownie wróciło do normy, ale za jakiś czas ból znów o sobie przypomina. Właściwie można powiedzieć, że wciąż czuję okolicę pępka i podbrzusze z tym, że gdy tam naciskam ból jest mocno odczuwalny.

Mam wrażenie, że z dnia na dzień jest lepiej, ale niepokoi mnie, że to już tyle trwa. Proszę napisać czy wystarczy jakiś lek na wzdęcia, żeby pozbyć się problemu? W moim odczuciu tak to wygląda. Gdyby nie trwało to tak długo myślałabym, że to takie dziwne wzdęcia w których nie mogę pozbyć się zalegających gazów i dlatego boli mnie brzuch. Niestety nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, dlatego proszę o radę.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Czy można spożywać alkohol przy zaniku błony śluzowej żołądka?

Bardzo proszę o odpowiedź na moje pytania. Byłam u specjalisty, miałam robione badanie - gastroskopię (ok. 4 mies. temu). Mam zanik błony śluzowej żołądka. Wynik jest następujący: żołądek podatny na rozdymanie, insuflacje. Błona śluzowa trzonu mierne ścieczenie, w antum...

Bardzo proszę o odpowiedź na moje pytania. Byłam u specjalisty, miałam robione badanie - gastroskopię (ok. 4 mies. temu). Mam zanik błony śluzowej żołądka. Wynik jest następujący: żołądek podatny na rozdymanie, insuflacje. Błona śluzowa trzonu mierne ścieczenie, w antum niezmieniona. Odźwiernik symetryczny drożny. Opuszka XII-cy bez zmian. Lekarz powiedział mi, że to nic groźnego, nie spowoduje to żadnej choroby, szybszej śmierci, mam tylko prowadzić zdrowy tryb życia. Powiedział mi nawet, że mogę spożywać alkohol w małej ilości. Myślę, że się myli, bo czytałam że nie powinnam pić w ogóle.

Czytając różne informacje na ten temat w internecie, nie jestem pewna czy to jest nic groźnego. Nie wiem czy lekarz powiedział mi całą prawdę, bo czytałam, że zanik błony śluzowej to zmiana przedrakowa! Czy powinnam się tym niepokoić. Ostatnio bardzo często boli mnie żołądek i mam wzdęty bardzo brzuch, nie tylko po jedzeniu. Wybieram się jeszcze raz do specjalisty i jeszcze raz chcę zrobić badanie gastroskopowe. Co Pan Doktor myśli na ten temat? Proszę o pomoc!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Guzek pod lewym uchem

Witam! Mama ma 67 lat ok. 3 tygodni temu zrobił jej się z lewej strony pod uchem guzek, rozpoznanie trzech lekarzy w tym i laryngologa, że to świnka. Mama już wcześniej miała w tym miejscu guzka, ale nie tak wielkiego...

Witam! Mama ma 67 lat ok. 3 tygodni temu zrobił jej się z lewej strony pod uchem guzek, rozpoznanie trzech lekarzy w tym i laryngologa, że to świnka. Mama już wcześniej miała w tym miejscu guzka, ale nie tak wielkiego jak przy śwince. Faktycznie buzie przez 5 dni miała spuchniętą po tej stronie co przypominało świnkę jak i gorączkę ok. 39 stopni. Po dwutygodniowym leczeniu świnki miała zrobione USG jak i biopsję. Wyniki USG: lita naczyniowa zmiana guzkowa hipoekogeniczna o wym. 22 na 17 m, lewa nie powiększona. Wynik biopsji: inflammatio chronica partim resorptiva.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Silne bóle przepony po laparoskopii pęcherzyka żółciowego

Dwa miesiące temu miałam laparoskopowe usunięcie pęcherzyka żółciowego, uprzedzano mnie przed bólami w ramionach, jednak takich nie miałam, natomiast miałam przez kilka dni płytki oddech, a nocami gdy śpię od chwili operacji średnio dwa razy w tygodniu mam silne...

Dwa miesiące temu miałam laparoskopowe usunięcie pęcherzyka żółciowego, uprzedzano mnie przed bólami w ramionach, jednak takich nie miałam, natomiast miałam przez kilka dni płytki oddech, a nocami gdy śpię od chwili operacji średnio dwa razy w tygodniu mam silne bóle w okolicach przepony i nad nią. Bóle ustają gdy usiądę lub pospaceruję, odbija mi się wtedy puste powietrze, trwa to ok. godziny, ból wtedy ustępuje. Stosuję silną dietę wątrobową i nie objadam się. (Od operacji schudłam 5kg). Czy jest to normalne po zabiegu laparoskopii?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Problemy z układem pokarmowym w czasie kuracji antybiotykami

Mam 24 lata. Przez ponad miesiąc brałam antybiotyki i leki przeciwzapalne. Po kuracji zaczęły się u mnie problemy jelitowe: bóle w dole brzucha, biegunki, wzmożona i głośna perystaltyka. Zauważyłam też śluz w stolcu. Brałam Debretin, później Tribux forte, ale...

Mam 24 lata. Przez ponad miesiąc brałam antybiotyki i leki przeciwzapalne. Po kuracji zaczęły się u mnie problemy jelitowe: bóle w dole brzucha, biegunki, wzmożona i głośna perystaltyka. Zauważyłam też śluz w stolcu. Brałam Debretin, później Tribux forte, ale poprawa była chwilowa. Cały czas biorę probiotyki. Staram się jeść małe, lekkostrawne posiłki, nie piję mleka, alkoholu ani kawy. Upłynęły już prawie 3 miesiące i chociaż biegunki minęły, ja wciąż odczuwam wzdęcia, bulgotanie, piszczenie, a czasami bóle brzucha. W dodatku mam powiększone podbrzusze. Czy odbudowa flory jelit po antybiotykoterapii trwa tak długo, czy coś jest nie tak? Co powinnam jeść, a czego unikać? Dodam jeszcze, że prowadzę siedzący tryb życia, a słyszałam, że ruch jest wskazany przy dolegliwościach jelitowych, czy to prawda?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Uciążliwe objawy u chorego z przepukliną rozworu przełykowego

Witam, mam 30 lat. Rok temu miałem zgagę, słabo mi się robiło, wymioty, ból z lewej strony brzucha, biegunka i miałem robioną gastroskopię i wykazano mi przewlekły nieżyt żołądka i podejrzanie przepukliny rozworu przełykowego. Leczyłem się Controloc 20, następnie pół...

Witam, mam 30 lat. Rok temu miałem zgagę, słabo mi się robiło, wymioty, ból z lewej strony brzucha, biegunka i miałem robioną gastroskopię i wykazano mi przewlekły nieżyt żołądka i podejrzanie przepukliny rozworu przełykowego. Leczyłem się Controloc 20, następnie pół roku temu miałem robioną gastroskopię, co wykazało gastritis chronica regionis antralis i hernia hiatus oesophagi, a test ureazowy ujemny. Leczyłem się Gasprid i Gasec 20. Wyniki z krwi, kał, mocz - wszystko było w normie, trochę lepiej się czułem, ale to tylko z 2 miesiące. Od tamtej pory nadal mam te problemy, zgaga teraz bardziej dokucza, ból podbrzusza, uderzenia ciepła w brzuchu i prowadzące do klatki piersiowej, czasami też zimna, tak jakby mnie telepało, a jak zjem z rana śniadanie to później po jakimś czasie słabo mi się robi, po prostu niedobrze, źle się czuję i muszę wsadzić palca, żeby zwymiotować jakąś bezbarwną cieczą, śliną, czymś podobnym, przy czym ból głowy. Nawet jądra mnie bolą, pachwina, ale to ustępuje i znów po paru dniach się nawraca. Biorę leki takie jak Ibuprom od bólu, Ranigast, brałem Controloc, też te leki co bez recepty. Proszę o jakąś pomoc. Co mam zrobić?

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Czy przeprowadzenie laparoskopii jest konieczne?

Moja mama ma 64 lata. Stwierdzono, że pęcherzyk w okolicy szyi wykazuje echo-dodatnią strukturę o średnicy 7mm, trzustka stłuszczona, pozostałe narządy bez zmian. Czy w tym przypadku konieczna jest laparoskopia? Czy lepiej nie przeprowadzać zabiegu? Czy w trakcie zabiegu może...

Moja mama ma 64 lata. Stwierdzono, że pęcherzyk w okolicy szyi wykazuje echo-dodatnią strukturę o średnicy 7mm, trzustka stłuszczona, pozostałe narządy bez zmian. Czy w tym przypadku konieczna jest laparoskopia? Czy lepiej nie przeprowadzać zabiegu? Czy w trakcie zabiegu może się okazać, że to nowotwór? Ciocia w tym samym wieku metodą tradycyjną miała usuwany woreczek z kamieniami i okazało się, że był nowotwór. Czy na podstawie USG można być pewnym, że to tylko kamienie?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Nieprzyjemny zapach z odbytu

Szanowny Panie Doktorze, Zwracam się do Pana z wielką prośbą o odczytanie mojego listu i udzielenie mi odpowiedzi. Przez przypadek trafiłam na Pana stronę internetową i zdecydowałam się napisać do Pana albowiem mam problemy zdrowotne z którymi bezskutecznie zmagam się...

Szanowny Panie Doktorze, Zwracam się do Pana z wielką prośbą o odczytanie mojego listu i udzielenie mi odpowiedzi. Przez przypadek trafiłam na Pana stronę internetową i zdecydowałam się napisać do Pana albowiem mam problemy zdrowotne z którymi bezskutecznie zmagam się od kilku lat... Są one dla mnie bardzo krępujące, wręcz upokarzające... Mianowicie chodzi o pojawiający się u mnie co jakiś czas nieprzyjemny zapach z odbytu... Nie jest to wydzielanie nadmiernej ilości gazów lecz zapach „ulatniający się” z odbytu... Zapach ten jest nieprzyjemny, wręcz (przepraszam za wyrażenie) „cuchnący”. Jestem tym faktem załamana albowiem jestem osobą, która dba o higienę osobistą i swój wygląd. Ponadto prowadzę zdrowy tryb życia i dbam o dietę. Wobec moich dolegliwości jestem kompletnie bezradna i już nie wiem co mam robić, dlatego błagam o odpowiedź.

Moje dolegliwości trwają już kilka lat. Problem pojawił się niedługo po tym jak pewnego dnia zjadłam 2 hamburgery w Mc'donalds, po których dostałam ostre bóle brzucha i gorączkę. Nie jestem w stanie opisać słowami jak potworne to były bóle, ale dosłownie się „zwijałam”... Od tamtego momentu zaczęłam się zmagać z częstymi bólami brzucha, nieprzyjemnym zapachem z odbytu, biegunkami, a z czasem zaparciami. Wtedy też rozpoczęła się diagnostyka. Wykonałam wiele badań, o których opowiem w dalszej części mojego listu oraz zaczęłam eliminować kolejne i kolejne produkty, które miały wpływ na występowanie nieprzyjemnego zapachu z odbytu... Niestety mimo wielu badań, stosowanych leków, diety te przykre dolegliwości wciąż uprzykrzają mi życie...

W pewnym sensie przełomem w leczeniu okazało się zastosowanie w ubiegłym roku leku „Metronidazol” albowiem w trakcie przyjmowania tego leku nie miałam przykrego zapachu z odbytu i czułam się dobrze. Niestety stan nie utrzymał się po zakończeniu stosowania „Metronidazolu”. Ale jest to pierwszy z zastosowanych leków, który przynajmniej w trakcie stosowania wyeliminował przykre dolegliwości. Od kilku lat wspomagam się codziennym stosowaniem leku „Lacidofil” lub „Trilac” i oba te leki w znacznym stopniu łagodzą moje dolegliwości, ale ich nie eliminują... Stosuję również tran, aby zwiększyć odporność organizmu. Dodam, iż leczona byłam również takimi lekami jak: Combizym, Debridat, Tribux, Duspatalin Retard, ale w moim przypadku okazały się nieskuteczne.

Obecnie stosuję dietę opartą na zdrowej żywności, a także na żywności bezglutenowej. Sama przyrządzam posiłki. Nie korzystam z gotowych dań, ani nie jadam w restauracjach czy miejscach publicznych. Nie używam przypraw typu Vegeta czy Kucharek lecz korzystam z przypraw takich jak np. zioła prowansalskie, pieprz ziołowy, liść laurowy, ziele angielskie, bazylia i inne.

Wykonałam następujące badania: 1. Kolonoskopia: rozpoznanie to czynnościowe zaburzenia jelit, nie określone, opis: Endoskop wprowadzono do kątnicy, błona śluzowa jelita grubego jest gładka, lśniąca, z widoczną siatką naczyń. 2. Gastroskopia: wykazała Reflux, a test ureazowy na HP wyszedł dodatni (++). 3. Badanie ultradźwiękowe jamy brzusznej podsumowanie: obraz w normie w badanym zakresie. 4. Wynik badania IgA wyszedł ujemny – Nie stwierdzono obecności przeciwciał przeciw endomysium w klasie IgA. 5. Wynik badania IgG Em A również wyszedł ujemny – Nie stwierdzono obecności przeciwciał przeciw endomysium w klasie IgG. 6. Poradnia proktologiczna, opis badani: per rectum zewnętrzna okolica odbytu kanał i bańka odbytnicy w zasięgu palca bz. rozpoznanie wg ICD – 10: krwawienie z odbytu i odbytnicy. 7. Sigmoidoskopia, rozpoznanie: IBS ad obs. Okolica zewnętrzna odbytu – bez zmian. W anoskopii – obraz prawidłowy. Per rectum – w zakresie palca bez zmian. Kolonoskop wprowadzono do esicy – ostre zagięcie jelita, przy słabej tolerancji badania, uniemożliwiają jego bezpieczne kontynuowanie. Przygotowanie do badania dobre, miejscami zalega nieco kałowej treści. Nie stwierdzono zmian w zakresie zbadanej części jelita grubego. 8. Manometria Anorectalna, wykazała: Typ II dyssynergii defakacji. Zaburzenia czucia trzewnego miernego stopnia. Opis: Ciśnienie spoczynkowe zwieraczy odbytu wzmożone (średnia wartość ciśnienia 145,7 mmHg). Strefa wzmożonego ciśnienia prawidłowa (2,4 cm). Próba ściskania nieprawidłowa – podczas próby znacznie wzmożone ciśnienie w zakresie zwieraczy. Nieprawidłowa próba parcia – brak wzrostu ciśnienia śródrektalnego w kanale odbytu podczas symulacji defakacji z równoczesnym skurczem zwieraczy (relaksacja zwieraczy odbytu na poziomie 29%). Podczas insuflacji balonu powietrzem odnotowano pierwsze odczucie przy objętości balonu 40 ml, parcie przy 110 ml, dyskomfortu nie uzyskano do objętości balonu 170 ml. Odruch odbytniczo – odbytowy (RAIR) obecny, prawidłowy.

W związku z moimi wynikami badań chciałabym się również zapytać w jaki sposób można leczyć u mnie zaburzenia czucia trzewnego? Czy „poskręcane” nieprawidłowo jelito (w moim przypadku w części esicy) można zoperować? Jeśli nie na NFZ to czy istnieje możliwość przeprowadzenia zabiegu/ operacji prywatnie i jaki jest koszt? Czy jest szansa na mój powrót do zdrowia? Co powoduje moje przykre dolegliwości i jakie leki można zastosować? Jakie jeszcze badania mogłabym wykonać?

Bardzo, bardzo proszę o odpowiedź. Z pozdrowieniami.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Pieczenie języka jako objaw poważnej choroby

Od miesiąca ma zapalenie brzegów języka. Chodzę do internisty, brałam antybiotyk i nic nie pomogło. Lek Biogaia (probiotyk) i nic. Bioprazol i lek na alergie. Nic nie pomogło. Wyniki mam ok. Cukierwit. B 12... Od miesiąca ma zapalenie brzegów języka. Chodzę do internisty, brałam antybiotyk i nic nie pomogło. Lek Biogaia (probiotyk) i nic. Bioprazol i lek na alergie. Nic nie pomogło. Wyniki mam ok. Cukierwit. B 12 prawidłowe. Usg jamy brzusznej prawidłowe. Moje dolegliwości, czyli pieczenie języka nasilają się po południu. Właściwie to pieczenie języka występuje u mnie tylko po lewej stronie. Mam powiększone po tej stronie kubki smakowe i biały nalot na języku. Nie mam pieczenia w gardle czy w przełyku. Nic mnie nie boli, czasami tylko coś mnie zakuje pod lewym żebrem. Internista mówi, że to nie ma nic wspólnego z żołądkiem. Nie mam mdłościzgagi. Jakie powinnam zrobić badania i do jakiego specjalisty się udać, żeby stwierdzić co mi jest, bo bardzo mnie to pieczenie języka meczy i nie wiem co mi dolega. Martwię się, że to pieczenie języka to objaw jakiejś poważnej choroby, a ja jestem leczona nieskutecznie. Jak może być przyczyna pieczenia języka?
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski
 Magdalena Mroczek
Magdalena Mroczek

Kiedy wyleczę się z nieżytu zanikowego żołądka?

Mam stwierdzony nieżyt zanikowy żołądka, badaniem krwi stwierdzono niedobór wit. B12 - norma wynosi ok. 200, a ja mam 145. Biorę co miesiąc 100 jednostek wit. B12 w zastrzykach. Schudłam bardzo, nie mogę prawie niczego jeść, bo co zjem,...

Mam stwierdzony nieżyt zanikowy żołądka, badaniem krwi stwierdzono niedobór wit. B12 - norma wynosi ok. 200, a ja mam 145. Biorę co miesiąc 100 jednostek wit. B12 w zastrzykach. Schudłam bardzo, nie mogę prawie niczego jeść, bo co zjem, to mi zaszkodzi i potem muszę pić przez 3 tygodnie tylko kleiki z ryżu i manny. Język mam w biało-czerwone plamy - geograficzny, często piekący. Biorę 2 razy dziennie Nolpaze 20.

Kłopoty żołądkowe mam od 2007 r., teraz bardzo się nasiliły problemy z żołądkiem. Nie mogę jeść słodyczy, pokarmów tłustych, żadnych owoców, ryb, niczego smażonego. Mam objawy zalegania w żołądku, czasem nudności i wymioty. Wszystko to razem odbiera mi radość życia. Jem tylko ryż, marchew i fasolkę gotowaną, bułki zamiast chleba, ser biały, masło. Nie mogę jeść owoców ani surowych, ani nawet gotowanych, żadnych słodyczy - nawet biszkoptów - mam po nich bardzo plamisty biało-wiśniowy piekący bardzo język, bóle żołądka lub nudności czy wymioty.

Jak dalej żyć z takim nieżytem zanikowym, tym bardziej, że podobno zmiany już powstałe w żołądku nigdy się nie cofną. Jak sobie radzić, żeby nie umrzeć z głodu? Jak sobie radzić z nieżytem zanikowym i z takimi dolegliwościami żołądkowymi uprzykrzającymi życie, inni chorzy mający też zmiany zanikowe w śluzówce żołądka? Jak długo trwa, ile lat taki nieżyt zanikowy? Jak długo trzeba się z nim męczyć, dopóki się nie umrze np. po przejściu nieżytu zanikowego w raka żołądka? Bardzo proszę o pomoc, o wskazówki co do leków i diety w nieżycie zanikowym. Mam już naprawdę dość ciągłego męczenia się z takimi uporczywymi dolegliwościami żołądkowymi.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Luźny stolec zabarwiony krwią

Witam! Dziś rano obudził mnie ból brzucha. Więc poszedłem do toalety żeby się wypróżnić. Ból był dość dziwny tak jak nie od rozwolnienia, bardziej nazwałbym go tępym, po którym ma się ochotę człowiek zwijać. Zajęło mi to ok. 30 minut....

Witam! Dziś rano obudził mnie ból brzucha. Więc poszedłem do toalety żeby się wypróżnić. Ból był dość dziwny tak jak nie od rozwolnienia, bardziej nazwałbym go tępym, po którym ma się ochotę człowiek zwijać. Zajęło mi to ok. 30 minut. Stolec był rzadki. Ogólnie bolał mnie brzuch, ale w lewej jego części na wysokości pępka, pod żebrami strasznie bulgotało, natomiast później zorientowałem się jeszcze, że wydalając z siebie ostatnie treści żołądka poleciała mi stróżka krwi ze śluzem. Później spróbowałem się wypróżnić jeszcze raz i tak samo (stróżka krwi ze śluzem). Było tego niewiele. Dodam, że jestem osobą palącą w wieku 24 lat i pijącą alkohol - bywa, że dość często. W związku z czym zdarza mi się nie jadać regularnych posiłków. Proszę o ocenę tych dolegliwości i odpowiedź, czy zgłosić się do lekarza czy jeszcze poczekać 2 lub 3 dni. Z góry dziękuję i pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Czy wyniki badania krwi wskazują na zespół Gilberta?

Witam, u mojej córki - lat 14, jest podejrzenie, że ma zespół Gilberta. Do specjalisty jesteśmy umówieni za miesiąc. Jej wyniki: bilirubina całkowita 2,60. Po miesiącu robiliśmy i wyszła 2,14, natomiast MCV- 77,8 fl, MCH-26,1 pg, RDW-SD-36,50 fl, reszta wyników...

Witam, u mojej córki - lat 14, jest podejrzenie, że ma zespół Gilberta. Do specjalisty jesteśmy umówieni za miesiąc. Jej wyniki: bilirubina całkowita 2,60. Po miesiącu robiliśmy i wyszła 2,14, natomiast MCV- 77,8 fl, MCH-26,1 pg, RDW-SD-36,50 fl, reszta wyników w normie, a w moczu bakterie 1851. Czy to może być zespół Gilberta?

Śluz w odbycie

Witam, bardzo proszę o poradę. W przeszłości chorowałam na szczelinę odbytu, tzn. dalej ją mam (bo to prawdopodobnie jest dożywotnie) tylko zaleczoną, bo szczelina jest szczeliną przewlekłą z tzw. guzkiem wartowniczym. Ostatnie niewielkie krwawienie wystąpiło jakiś dłuższy czas temu,... Witam, bardzo proszę o poradę. W przeszłości chorowałam na szczelinę odbytu, tzn. dalej ją mam (bo to prawdopodobnie jest dożywotnie) tylko zaleczoną, bo szczelina jest szczeliną przewlekłą z tzw. guzkiem wartowniczym. Ostatnie niewielkie krwawienie wystąpiło jakiś dłuższy czas temu, jestem pod opieką proktologa, który stwierdził, że pozostała blizna i ranka się zagoiła. Niemniej jednak od czasu do czasu niepokoi mnie fakt występowania śluzu w odbycie, ma to miejsce po nocy, nie wiem czy ma związek z pokarmami, dodam że mam mało ruchu i piję mało płynów. Śluz nie jest zabarwiony krwią tylko przezroczysty, ewentualnie podbarwiony lekko kałem. Ma to miejsce rano i towarzyszą temu gazy, następnie wszystko wraca do normy (dzieje sie tak raz w miesiącu lub rzadziej), czy to może mieć związek ze szczeliną? Czy powinnam iść do lekarza? A może mam nieodpowiednią dietę? Czytałam również, że nadprodukcja śluzu może mieć związek z silną pracą jelit, np. przy biegunce, zaparciach, ale te ostatnie miewam rzadko. Wypróżniam się dość regularnie, czasem odczuwam niepełne wypróżnienie. Proszę o pomoc! Pozdrawiam.
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski
 Magdalena Mroczek
Magdalena Mroczek

Dlaczego po jedzeniu puchnie mi brzuch?

Jak coś zjem to dostaję bólu brzucha i mam bardzo duży brzuch i dużo powietrza się zbiera. Nie wiem co mam zrobić.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Nieskuteczne leczenie nadżerkowego zapalenia przełyku

Witam, jestem 25-letnim mężczyzna. Od 2 lat już mam problemy ze zdrowiem. W marcu 2010 roku zgłosiłem się do lekarza z małymi dolegliwościami, miałem dosyć często niestabilny stolec, trochę częściej musiałem do ubikacji niż zwykle i z odbytu wydobywał...

Witam, jestem 25-letnim mężczyzna. Od 2 lat już mam problemy ze zdrowiem. W marcu 2010 roku zgłosiłem się do lekarza z małymi dolegliwościami, miałem dosyć często niestabilny stolec, trochę częściej musiałem do ubikacji niż zwykle i z odbytu wydobywał się czasami dziwny śluz. Po pójściu do lekarza i wytłumaczeniu co mi dolega lekarz stwierdził, że trzeba zrobić badania endoskopowe, tylko że na to trzeba długo czekać a to może być coś poważnego. Lekarz nie wypisał mi skierowania do specjalisty tylko dał mi numer do lekarza na prywatne badania. Tak też zrobiłem, zapisałem się do gastrologa do Rybnika, czekałem zaledwie tydzień. Badanie było robione pod narkozą, po przebudzeniu lekarz poinformował mnie co mi dolega. Stwierdzono u mnie: nadżerkowe zapalenie przełyku - LA*B, zapalenie dwunastnicy, zapalenie brodawki Vatera, Zespół jelita nadwrażliwego - wzdęcia, biegunki, wewnętrzne guzki krwawnicowe, test urazowy helicobacter - ujemny. Leki jakie przyjmowałem przepisane przez gastrologa to Polprazol, Tribux, Xiflxan, Meteospamyl, Avenoc.

Miałem też robione w ten sam dzień USG, nic nie jadłem i przez prawie 3 dni do badania i lekarz mi powiedział, że mam tyle gazu jakbym gazownie połkną. Leki brałem przez 6 miesięcy, po zakończeniu leczenia zaczęły się schody - częste zgagi, pokarm wracał się do przełyku, częste nudności i wymioty, i tak mnie trzymało np. z miesiąc i puszczało na chwilę znowu. Czułem się okropnie, raz dobrze a raz źle, przestałem uprawiać sport, przestałem wychodzić do klubów, dyskotek. 7 miesięcy temu byłem znowu w swojego lekarza rodzinnego z tym problemem, dostałem leki Panzol i Debretin. Leki pomogły, zgagi już nie mam w ogóle, cofanie też przeszło praktycznie całkowicie.

Jednak został jeszcze jeden problem - ucisk w gardle, po którym się dławię, mam duszności, nudności, zdarzało mi się nawet teraz, od kilku tygodni bezsenność. Jak się kładę spać to ma mi serce wyrwać szarpanie, no po prostu coś strasznego już jestem w takim dołku, że nie umiem się z niego wygrzebać. Wczoraj znowu byłem u swojego lekarza i przybliżyłem mu co mi znowu dolega to mi powiedział, że z takimi dolegliwościami niema po co żyć, pocieszył mnie strasznie. Przepisał mi Ipp 20 mg i Zirid 50 mg zobaczę czy coś pomoże na te ciągłe nudności. Boję się o swoją pracę - pracuję fizycznie 400 km od domu, dojeżdżam każdy tydzień i nie mam nawet czasu na pójście do tego lekarza. Męczą mnie już te wymioty, nudności i ten straszny ucisk czy kula w gardle, które nie dają mi normalnie żyć. Chciałem pograć w piłkę, żeby zapomnieć o tych moich dolegliwościach, niestety 10 minut pobiegałem i musiałem 4 razy zwymiotować od razu zrobiło mi się sucho w gardle i nudności dalej doprowadziło to do wymiotów.

Potrzebuje pomocy, bo już sobie z tym wszystkim nie radzę, mój lekarz faszeruje mnie tabletkami na coś co miałem stwierdzone 2 lata temu i nie chce mnie nigdzie skierować dalej, bo zamiast mi się polepszać to mi się pogarsza. Mój lekarz stwierdził, że muszę się z tym nauczyć żyć, że drażliwe jelito już tak zatruwa nam życie i nawet nie wiadomo skąd się ta choroba dokładnie wzięła.

Proszę o poradę. Dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Duży i twardy brzuch

Witam, w wyniku perforacji uchyłka esicy wytworzył się ropień w miednicy mniejszej. Miałam operację 12 lipca 2011 r. metodą Hartmana z wyłonieniem czasowej stomii. Już po tej operacji brzuch mój stał się nienaturalnie duży i cały czas wtedy, gdy stałam...

Witam, w wyniku perforacji uchyłka esicy wytworzył się ropień w miednicy mniejszej. Miałam operację 12 lipca 2011 r. metodą Hartmana z wyłonieniem czasowej stomii. Już po tej operacji brzuch mój stał się nienaturalnie duży i cały czas wtedy, gdy stałam lub chodziłam (podczas siedzenia i leżenia nie odczuwałam tego) czułam takie rozpieranie, mogę je przyrównać do czasu, kiedy byłam w ciąży i dziecko rosło w moim brzuchu. Myślałam, że to dlatego, że mam wyłonioną stomię i że jelita są w nienaturalnym położeniu. Drugą operację przywrócenia ciągłości przewodu pokarmowego miałam po 4 miesiącach w listopadzie 2011 roku, czyli już jestem 4 miesiące po niej. Lecz brzuch mój jest w dalszym ciągu duży, twardy, znowu czuję to rozpieranie jak siedzę i leżę to wszystko jest ok, kiedy tylko wstanę tak jakby te jelita były w innym położeniu niż kiedyś, ja czuję, że je mam. Mogę jeszcze powiedzieć, że czuję jakby ich było więcej i nie mieściły się w brzuchu.

Czy to możliwe, żeby jelita po operacji zmieniły swoje położenie i nie wróciły do poprzedniego stanu po zlikwidowaniu stomii? Ja nie mogę się do tego przyzwyczaić, zresztą nie chcę, nie chcę mieć takiego dużego brzucha, bo wyglądam jak w ciąży i nie mogę w nic normalnego się ubrać. Mówiłam o tym lekarzowi, wtedy kazał mi się położyć, mówiąc że zobaczymy. Ale jak ja się kładę to wszystko opada i jest w porządku. Gdy dotykam brzucha to jakby wszystko było bliżej niż kiedyś, przecież kiedyś nie czułam, że mam jelita a teraz tak. Mogę dotknąć się pod brzuchem, ostatnio dotykałam się pod brzuchem podtrzymując go jak byłam w ciąży. Często kluje i pobolewa mnie w brzuchu. Lekarz zlecił mi kolonoskopię, żeby zobaczyć czy w innym miejscu na jelicie nie ma uchyłków. Ja już tak jestem rozczarowana tym wszystkim, że boję się tego badania, że znowu coś będzie nie tak, bo przecież to badanie nie jest pozbawiane skutków ubocznych, które mogą się zdarzyć.

Proszę mi wszystko wytłumaczyć i czy mogą być teraz po tych dwóch operacjach jelita bardziej wybrzuszone niż przed? Dlaczego mam taki duży twardy brzuch i czuję rozpieranie w środku jakby było za dużo jelit? Bardzo proszę o odpowiedź, za którą z góry dziękuję! Pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Wzdęcia i częste wydalanie stolców

Witam! Od około pół roku męczą mnie dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Rozpoczęło się od boleści w podbrzuszu i wzdęć podbrzusza - sprawdziłam sprawy ginekologiczne, wszystko w porządku. Poza wzdęciami czuję częstą potrzebę oddawania gazów, nie mam biegunek, ale...

Witam!

Od około pół roku męczą mnie dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Rozpoczęło się od boleści w podbrzuszu i wzdęć podbrzusza - sprawdziłam sprawy ginekologiczne, wszystko w porządku. Poza wzdęciami czuję częstą potrzebę oddawania gazów, nie mam biegunek, ale chodzę do toalety po 4-5 razy dziennie za każdym razem oddając stolec. Stolce są czasem ze śluzem, po oddaniu stolca nie czuję większej poprawy, nie zmniejsza się wzdęcie ani boleść brzucha.

Umówiłam się na wizytę do gastrologa, do wizyty wzdęcia objęły również i brzuch nad pępkiem, do tego stopnia, że wzdęcie nad pępkiem sprawia, że brzuch jest dużo większy na górze niż na dole. Do tego poza wzdęciami, w okresie gdy brzuch jest stosunkowo płaski (ma to miejsce bardzo rzadko) jest widocznie spuchnięcie po prawej stronie na wysokości pępka. Miejsce to przy mocniejszym dotyku jest bolesne. Gastrolog stwierdził już na pierwszej wizycie, że to zapalenie żołądka oraz jelito nadwrażliwe spowodowane tym zapaleniem - dostałam Controloc raz dziennie i Duspatalin retard w czasie posiłków dwa razy dziennie, do tego dieta ścisła żołądkowa. Pomogło po około 1,5 - 2 tygodniach jednak na niecałe 2 tygodnie, po tym okresie wszystkie dolegliwości wróciły.

W międzyczasie miałam wykonaną gastroskopię, która wykluczyła od razu helicobakter (pobrano wymaz) i wykazała podobno nawet nie typowo zapalenie żołądka tylko jakieś delikatne podrażnienie śluzy żołądka i lekki refluks - lekarz kazał kontynuować dotychczasowe leczenie mimo, że zapytałam skąd tak duże dolegliwości skoro w gastroskopii nie widać aż tak dużych zmian zapalnych w żołądku tylko jakieś lekkie podrażnienia. Niestety od czasu badania i ostatniej wizyty jest coraz gorzej, leki i dieta nie pomagają, do tego doszło gigantyczne odbijanie się, nie powoduje ono bolesności w przełyku, ale po prawej stronie na wysokości pępka i wyżej w okolicach żeber. Ostatnio czułam silne bóle jakby przed wypróżnieniem, wizyta w toalecie zakończyła się oddaniem całych skrzepów i mazi jasnoczerwonej jakby świeżej krwi - przy oddawaniu tego czegoś czułam jakbym miała oddać bardzo dużą ilość stolca.

Na własną rękę wykonałam USG brzucha (nie wykazało żadnych nieprawidłowości) i badania z krwi - wszystko w normie poza: - markerem CA 19.9 który wskazuje 52,73 (norma 0 - 37); - glukozą która wskazuje 71,16 (norma 74 - 106); - neutrofilami które wynoszą 72 (norma 40 - 70). Poza dolegliwościami układu pokarmowego mam problem z tarczycą - wszystkie poziomy hormonów w normie jednak mam guzek na jednym płacie (już jestem umówiona na wizytę u endokrynologa i biopsję) i niestety okazało się, że zmniejsza się moja tarczyca - USG sprzed 4 lat każdy płat po 9 ml, USG najnowsze każdy płat już tylko po 5 ml. A podobno prawidłowa wielkość tarczycy osoby dorosłej zaczyna się od 16 ml (niestety przed 4 laty tego nie wiedziałam, a dotychczasowy endokrynolog zupełnie nie zwrócił na to uwagi).

Teraz moje pytanie - czy tarczyca może mieć związek z moimi dolegliwościami układu pokarmowego? Czy mimo poziomów hormonów w normie zachodzą nieprawidłowe reakcje ze względu na bardzo małą tarczycę? Na co mogą wskazywać nieprawidłowe wyniki badań z krwi, szczególnie marker CA 19.9 (poza nowotworem)? Mam sporo dolegliwości typowej niedoczynności tarczycy - tycie mimo trzymania diety (standardowo bez chleba, ziemniaków, nie jem w nocy, ostatni posiłek lekki około 17-18 góra, staram się jeść często, wiele nawyków po diecie south beach sprzed kilku lat pozostało mi ponieważ dobrze się na niej czułam, z kolei na tej ścisłej diecie żołądkowej przez 2 miesiące która jest bardzo restrykcyjna nie schudłam nawet kilograma, ale przynajmniej nie przytyłam), ciągle zmęczenie od samego obudzenia się niezależnie od tego ile czasu bym spała, bardzo przesuszona skóra (na nogach potrafiłam sobie zrobić rany od drapania, teraz mam ciągle krem przy sobie), bardzo duże problemy z koncentracją czy nawet zrozumieniem niekiedy wypowiadanego przez inne osoby zdania - jakby nie docierało do mnie co ktoś mówi, jakby w obcym języku to mówił i parę innych mniej rzucających się w oczy dolegliwości (pewnie też zdenerwowanie, ale to chyba bardziej już od tego że mam siebie samej już serdecznie dość. Do tego wszystkiego od wielu już lat mam mroczki (szarawe latające kropeczki i inne wzorki przed oczami, poruszające się wraz z ruchami gałki ocznej) przed oczami - badana byłam okulistycznie, nie wyszły żadne nieprawidłowości, a mroczki nie znikają niezależnie od pory dnia. W ciągu ostatniego pół roku zwiększyła się ich ilość.

Gdzieś przewinęła mi się przed oczami informacja, że mroczki mogą być spowodowane grzybicą. Badanie na kał dopiero jutro zawiozę, na wyniki czeka się około 10 dni - czy faktycznie grzybica może tyle dolegliwości powodować? Czy grzybica spowodowałaby wzrost markeru CA 19.9? Do dotychczasowego gastrologa nie chcę iść, ponieważ uważam, że zbagatelizował moje dolegliwości, chcę więc znaleźć innego lekarza, jednak chciałabym najpierw skonsultować się z kimś - czy faktycznie jest czego szukać czy rzeczywiście jest to tylko zespół jelita wrażliwego i dlatego gastrolog nie pochylił się bardziej nad dolegliwościami? Czy może jest powód do niepokoju i powodem tych dolegliwości jest jakaś konkretna choroba, której lekarz nie zwali tylko na stres?

Będę wdzięczna za każdą pomoc w mojej sprawie.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Ucisk i ból między pępkiem a mostkiem

Witam! Mam pytanie. Od pewnego czasu odczuwam ucisk i towarzyszący mu niewielki ból między pępkiem a mostkiem. W miejscu, gdzie zaczyna się mostek wyczuwam pod skórą coś twardego, coś co przeskakuje przy rozciąganiu się lub przy zmianie pozycji, np. siedząc,...

Witam!

Mam pytanie. Od pewnego czasu odczuwam ucisk i towarzyszący mu niewielki ból między pępkiem a mostkiem. W miejscu, gdzie zaczyna się mostek wyczuwam pod skórą coś twardego, coś co przeskakuje przy rozciąganiu się lub przy zmianie pozycji, np. siedząc, muszę siedzieć wyprostowany, bo skłon do przodu powoduje ucisk w tym miejscu, czuję się jak napompowany. Pojawiło się to u mnie pierwszy raz 3 miesiące temu, kiedy wykonywałem ciężką pracę fizyczną. Męczyło mnie jakiś czas i nie pozwalało wykonywać niektórych czynności. Teraz pojawiło się znowu, choć od tamtej pory wykonuję normalną pracę bez specjalnego wysiłku, a niekiedy raczej z zerowym wysiłkiem.

Proszę o pomoc w zdiagnozowaniu mojego problemu.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski
Patronaty