Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Urologia: Pytania do specjalistów

Przyczyna bólu w okolicy lędźwiowej

Witam! Od 3 dni mam problem z infekcją bakteryjną dróg moczowych, jak powiedziała mi Pani doktor. Od tego czasu biorę antybiotyk C*** 250, 1 tabletka co 12 godzin (ja już wybrałem 6 tabletek antybiotyku), po jego skończeniu mam brać...

Witam! Od 3 dni mam problem z infekcją bakteryjną dróg moczowych, jak powiedziała mi Pani doktor. Od tego czasu biorę antybiotyk C*** 250, 1 tabletka co 12 godzin (ja już wybrałem 6 tabletek antybiotyku), po jego skończeniu mam brać F***, ale wczoraj wieczorem do tego wszystkiego zaczęła mnie boleć nerka po prawej stronie. Nie jest to jakiś wielki ból, ale czuję, że coraz bardziej się nasila. 18 godzin wcześniej robiłem badania moczu, które według Pani doktor wyglądają dobrze (nie ma białka w moczu), nie licząc licznych bakterii, ale posiew nie był robiony. Dodam też, że jakieś 2,5 tygodnia temu przechodziłem anginę. Czy to może być efekt brania antybiotyku, czy coś innego? Nie wiem co robić, czy czekać, aż przejdzie, czy iść znowu do lekarza?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Co oznaczają grudki w spermie?

Witam serdecznie! Mam pytanie dotyczące mojego nasienia, a właściwie jego konsystencji. Od kilku lat zauważam w nasieniu przejrzyste grudki zawieszone w spermie. Wyglądają jak fragmenty galaretki, są podłużne, długości około kilku milimetrów. Ich ilość zwiększa się wraz z okresem...

Witam serdecznie! Mam pytanie dotyczące mojego nasienia, a właściwie jego konsystencji. Od kilku lat zauważam w nasieniu przejrzyste grudki zawieszone w spermie. Wyglądają jak fragmenty galaretki, są podłużne, długości około kilku milimetrów. Ich ilość zwiększa się wraz z okresem abstynencji seksualnej - przy braku wytrysku przez kilka-kilkanaście dni stanowią większość objętości nasienia, wraz z każdym wytryskiem jest ich mniej. Przy wytrysku po długim okresie abstynencji jest ich na tyle sporo, że wyczuwam, gdy przesuwają się w nasieniowodzie w członku. W prezerwatywie grudki te opadają na dno i tworzą swego rodzaju osad. Nie mam bolesnych wytrysków, nie zauważyłem nigdy krwi w nasieniu. Mam żylaki powrózków nasiennych. Czy to może być przyczyną, czy coś innego? Czy i jakie badania powinienem wykonać? Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Jak leczyć ruchomą nerkę?

Witam, mam 25 lat, od kiedy pamiętam zawsze miałam bóle po prawej stronie po wysiłku fizycznym, w szkole biegi na dystans były dla mnie katorgą. Wszyscy mówili, że to tylko kolka albo zwyczajnie próbuję uciec od zadań siłowych. Będąc w...

Witam, mam 25 lat, od kiedy pamiętam zawsze miałam bóle po prawej stronie po wysiłku fizycznym, w szkole biegi na dystans były dla mnie katorgą. Wszyscy mówili, że to tylko kolka albo zwyczajnie próbuję uciec od zadań siłowych. Będąc w szkole podstawowej, trafiłam do szpitala z bólem z prawej strony i w dole podbrzusza po prawej stronie. Podejrzewali wyrostek, ale nie miałam typowych objawów. Silny ból minął po trzech dniach i zostałam wypisana. Problem bólu z prawej strony pozostał taki sam przez długie lata, aż do roku 2010. W styczniu 2010 roku trafiłam na SOR z potężnym bólem z prawej strony, silnym krwiomoczem o barwie brunatnej z mętnym osadem, nie mogłam chodzić ani wykonywać żadnych ruchów. Oddawaniu moczu towarzyszył ból nie do opisania, czynność ta stała się praktycznie niemożliwa. Badanie USG wykazało wtedy przewężenie kanalików nerkowych w prawej nerce i nic poza tym. Zastosowano płukanie pęcherza solą fizjologiczną, kroplówkę, środki przeciwbólowe, a po całym dniu spędzonym na SOR-ze zostałam wypisana do domu ze stwierdzeniem kolki nerkowej. Przez ponad tydzień nie mogłam chodzić i normalnie funkcjonować. Czynności fizjologiczne sprawiały mi bardzo dużą trudność.

Od tego czasu, coraz częściej dokuczał mi ból z prawej strony. Trafiłam na oddział nefrologii, tam wykonano mi ponownie USG, badania krwi oraz urografię. O ile na badaniu USG w pozycji leżącej nie widać było żadnych zmian, badania krwi wyszły w porządku, o tyle urografia pokazała prawdę - ruchoma nerka. W każdej pozycji badania znajdowała się w innym położeniu. Była bardzo niesforna. Jednak zostałam wypisana ze szpitala bez żadnego leczenia, z zaleceniem zażywania No-Spy, gdyby bóle powróciły. Po około pół roku od pierwszego ataku nastąpił kolejny, jeszcze silniejszy. Znowu nie mogłam chodzić, niesamowity ból z prawej strony oraz w okolicach ujścia cewki moczowej, silny krwiomocz. Trafiłam na SOR do innego niż poprzednio szpitala, gdzie nie dostałam żadnych środków przeciwbólowych, niczego. Zlekceważyli mnie zupełnie. Pytali, czy nie mam okresu, skoro pojawiła się krew. Przykre jest to, że niektórzy pracownicy służby zdrowia reprezentują taki poziom, ale nie generalizuję. Wróciłam do domu i zaczęłam przyjmować masę środków przeciwbólowych, zwijając się z bólu, znalazłam w apteczce jakiś antybiotyk na drogi moczowe, który także przyjęłam. Tym razem powrót do względnego samopoczucia trwał dwa tygodnie.

Od tamtej pory niemal codziennie odczuwam ból z prawej strony. Raz silniejszy, raz słabszy. Czasami promieniuje do dołu, jakby na pęcherz. Wtedy od razu wpadam w panikę, że atak znowu nadchodzi. Bóle względnie ustępują w pozycji leżącej na plecach. Ale nie zawsze mam możliwość, żeby się położyć: w pracy, w komunikacji miejskiej, na zakupach. Bywa, że ciężko jest wysiedzieć 8 godzin za biurkiem, bo ból staje się tępy lub kłujący i dokuczliwy. Wracając do wysiłku fizycznego, ta czynność też przysparza ból. Bieganie jest niemożliwe, nawet podbiegnięcie do tramwaju staje się problemem. Ból sprawiają także podskoki, tańce, schylanie się, a nawet odkurzanie. Bardzo często odczuwam ból na plecach w okolicach odcinka krzyżowego i lędźwiowego oraz w podbrzuszu. Bywa, że ból prawostronny pojawia się przy głębokich wdechach. Czasami mam wrażenie, że czuję, jak przemieszcza się ta nerka, jak przepływa pod żebrami, obija narządy.

Lekarze urolodzy i nefrolodzy, do których się zgłaszałam, rozkładali ręce. Jeden z urologów postawił diagnozę, że nerka jest bardzo ruchliwa, ataki z krwiomoczem były wynikiem zaplątania się nerki w przewody moczowe, obijania się nerki o pęcherz, zaciśnięcia czy wygięcia (nie pamiętam dokładnie) kanałów moczowych przez nerkę, co spowodowało zator w przepływie moczu i że taka sytuacja może się powtarzać i na to nic nie poradzi. Dodatkowo usłyszałam, że jak sytuacja będzie się powtarzać, to w końcu może nastąpić rozsadzenie nerki, ale żebym tego nie brała do siebie, bo ludzie żyją i funkcjonują z ruchomą nerką, a jego złota rada to: przytyć (a ja do najszczuplejszych nie należę (sic!)), zajść w ciążę - dziecko wciśnie nerkę na miejsce, dużo leżeć albo przyszyć nerkę, ale to jest rzadko wykonywany zabieg i raczej nikt się na to nie zgodzi, bo to tylko ruchoma nerka, wielu ludzi ją ma i nic się im nie dzieje. I pozostałam z problemem sama z sobą.

Bardzo chciałabym móc normalnie funkcjonować, nie myśląc, że w każdej chwili może mnie znowu zaatakować w najmniej oczekiwanym momencie, np. w dniu ślubu. Chciałabym nie czuć codziennie bólu i zastanawiać się, czy doprowadzi do kolejnego ataku, krwiomoczu i ogromu cierpienia. Wiem, że można „przyszyć” nerkę lub podwiesić laparoskopowo, ale nie wiem gdzie mogę się z tym udać, kto mi pomoże? Dodam, że mieszkam w Krakowie, ale jeśli w innym miejscu będzie ktoś, kto zajmie się moim przypadkiem profesjonalnie, jestem w stanie udać się w każde wyznaczone miejsce. Proszę o poradę, może jakieś sugestie, kto podjąłby się operacji, gdzie mogę coś takiego wykonać? Na ile procent zabieg jest skuteczny? Ile trwa rekonwalescencja? Czy jest to zabieg przeprowadzany na fundusz? I w końcu jak to się ma do ewentualnej przyszłej ciąży (której nie planuję w ciągu najbliższych 5 lat), tzn. czy w czasie ciąży jest jakieś ryzyko, że ta nerka ponownie zacznie swobodnie pływać? Będę zobowiązana za wyczerpującą odpowiedź, bo naprawdę nie wiem już gdzie mam szukać porady, a wydaje mi się, że mój przypadek powinien być od razu sklasyfikowany jako operacyjny. Proszę o poradę.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Przyczyna częstego oddawania moczu i bólu po prawej stronie pleców

Dzień dobry! Mam taki problem, od 3 dni pobolewa mnie prawa strona pleców, siusiam bardzo często - co godzinę, a wieczorem zdarza się to jeszcze częściej - co 15-20 min nawet. Zaczęłam brać F***, po której ból trochę zelżał, problem...

Dzień dobry! Mam taki problem, od 3 dni pobolewa mnie prawa strona pleców, siusiam bardzo często - co godzinę, a wieczorem zdarza się to jeszcze częściej - co 15-20 min nawet. Zaczęłam brać F***, po której ból trochę zelżał, problem z siusianiem pozostał;-( Po jednodniowym przyjmowaniu leku zrobiłam badania ogólne moczu i wszystko wyszło ok, wszystko w normie, leukocytów brak. Zastanawiam się czy przyjęcie tych kilku dawek leku mogło sfałszować badania? Co powinnam zrobić, dokończyć na własną rękę kurację F***, żurawina itp., czy odstawić ją i ponowić badania? Po jakim czasie po odstawieniu mogę je przeprowadzić i jakie to mają być badania? Bardzo proszę o podpowiedź, pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Torbiel na lewej nerce

Mam 32 lata. Mężczyzna. USG: Obie nerki mają normalny kształt i rozmiar. Brak dowodów na wodonercze. Jest masa widoczna u lewej nerki o nieco niejednorodnej strukturze echa. Wynik z tomografii: Nie istnieje śródpiersia lub wnęk powiększenie węzłów chłonnych. Pola płuc...

Mam 32 lata. Mężczyzna. USG: Obie nerki mają normalny kształt i rozmiar. Brak dowodów na wodonercze. Jest masa widoczna u lewej nerki o nieco niejednorodnej strukturze echa. Wynik z tomografii: Nie istnieje śródpiersia lub wnęk powiększenie węzłów chłonnych. Pola płuc są czyste. Poniżej przepony, nie ma zmiany ogniskowej w wątrobie. Wewnątrz i dodatkowe wątroby dróg żółciowych nie są rozszerzone. Pęcherzyka żółciowego wygląda normalnie. Nadnercza, nerki prawej, trzustki i śledziony są niczym nadzwyczajnym. W międzybiegunowy powierzchni nerki lewej, jest zupełnie gładka obrzeżony zmian o dużej wartości tłumienia po podaniu środka kontrastowego, administracji około 50/70 HU i występy mogą być zgodna z lewej nerce nowotworu złośliwego lub białkowe gęstej/krwotocznej torbieli. Brak przestrzeni zaotrzewnowej powiększenie węzłów chłonnych. Narządów miednicy wyglądać normalnie. Brak miednicy powiększenie węzłów chłonnych. (tłumaczenie z ang.)

Lekarze twierdzą, że to torbiel i będę miał kontrolę za 4 miesiące. Zastanawiam się, czy diagnoza lekarzy jest dobra. Jedyna dolegliwość to ból po lewej stronie pleców w okolicy lędźwiowej, który czasami się nasila. Czy wynik tomografii komputerowej może być niejednoznaczny? Co dalej robić? Może jakieś inne badania?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Wynik badania PSA

Wynik PSA 4,33, PSA wolny 1,42, Indeks PSA wolny 33%. Pacjent ur. 1948 rok. Proszę o interpretację wyniku.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Co powoduje i jak leczyć wodonercze?

Witam! Mieszkam za granicą i mam niestety problem z nerkami. Cierpię na nawracające bezobjawowe zapalenia dróg moczowych. Po kuracji antybiotykowej jest ok. miesiąca spokoju i infekcja nawraca. Lekarz ogólny skierował mnie na tomografię komputerową układu moczowego i z tego co...

Witam! Mieszkam za granicą i mam niestety problem z nerkami. Cierpię na nawracające bezobjawowe zapalenia dróg moczowych. Po kuracji antybiotykowej jest ok. miesiąca spokoju i infekcja nawraca. Lekarz ogólny skierował mnie na tomografię komputerową układu moczowego i z tego co wiem, wykazało ono - cytuję lekarza: niewielkie wodonercze nerki prawej ok. 7 mm i powiększenie moczowodów po tej samej stronie. Lewa strona w normie. Dodam, że półtora roku temu urodziłam dziecko. Comiesięczne kontrole moczu podczas ciąży wykazywały 4 razy infekcję dróg moczowych. Niestety z obawy o dziecko nie wzięłam 4 kuracji antybiotykiem. Tutaj stosuję S***, czyli pivmecillinam.

W tym roku miałam infekcję dróg moczowych już 3 razy. Kupuję w aptece testy do samodzielnego badania moczu w domu i znowu pole oznaczające azotyny jest ciemnofioletowe, mimo że kolor jasnoróżowy wskazuje już na pozytywny wynik wg ulotki. Tym razem odczuwam ból w okolicach prawej nerki, zwłaszcza kiedy mam pełny pęcherz - wtedy boli bardziej. Jest to ból z boku i z tyłu przy dotykaniu i uciskaniu. Ból ten odczuwam także mocniej przy chodzeniu. Poza tymi objawami nie mam żadnych innych. Test zrobiłam z powodu bólu - podejrzewam, że to nerka - i bardzo nieprzyjemnego zapachu moczu. Nie wiem czy to ma jakiś związek, ale w nocy oddaję mocz 2 do 3 razy. Nie mam żadnych objawów ze strony pęcherza i nic mnie nie piecze podczas korzystania z toalety. Test przeprowadziłam kilkakrotnie i za każdym razem wskazuje bardzo wysokie stężenie azotynów, natomiast brak leukocytów i protein. Proszę o wytłumaczenie czym spowodowane jest to wodonercze i jak to się leczy. Co oznacza tak wysokie stężenie azotynów w moczu bez obecności leukocytów? Test wykonany w laboratorium u lekarza wypadł podobnie - lekarz był wręcz zaskoczony intensywnością fioletowej barwy w okienku wskazującym na azotyny.

Dodam może jeszcze, że 6 lat temu leżałam 3 doby nieprzytomna w szpitalu bez cewnika - zatrucie lekami - po prostu nie ruszałam się z łóżka i po miesiącu od tego incydentu miałam odmiedniczkowe zapalenie nerek z gorączką ok. 40 stopni przez tydzień i ogromnym bólem nerki promieniującym do brzucha i pleców - chodziłam po ścianach, bo inaczej nie byłam w stanie dojść do toalety. Wyniki badania moczu wskazały wtedy także ogromną ilość leukocytów. Po tygodniu trwania choroby lekarz rodzinny (to było w Polsce) zapisał mi B***, lecz nie skierował mnie na kontrolne badanie moczu. Na szczęście choroba przeszła po tym B***. Czy to może mieć jakiś związek z tym, że teraz infekcje nawracają? Dziękuję z góry za pomoc i pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Galaretowata narośl za lewym jądrem

Dzisiaj podczas kąpieli wykryłem pewną galaretowatą „narośl” lub zgrubienie pod/za lewym jądrem. Wspomniana struktura jest elastyczna i zdolna do przemieszczenia pod naciskiem. Skoncentrowana jest „za jądrem”. Na dotyk wygląda to jak splot pewnych naczyń lub nagromadzenie elastycznej „masy”. Nie... Dzisiaj podczas kąpieli wykryłem pewną galaretowatą „narośl” lub zgrubienie pod/za lewym jądrem. Wspomniana struktura jest elastyczna i zdolna do przemieszczenia pod naciskiem. Skoncentrowana jest „za jądrem”. Na dotyk wygląda to jak splot pewnych naczyń lub nagromadzenie elastycznej „masy”. Nie odczuwam ani nigdy nie odczuwałem żadnego bólu z tego powodu. Ponadto, nigdy przedtem nie spotkałem się z takim problemem. Jestem w stałym związku i współżyję z moją partnerką. Prawe jądro jest bez żadnych objawów. Gdy tylko zauważyłem wspomnianą „narośl”, bardzo się zaniepokoiłem. Pragnę wybrać się jak najszybciej do urologa, lecz problem w tym, że aktualnie przebywam poza granicami kraju. Czy z diagnozą problemu mogę poczekać ok. miesiąca? I czy mają Państwo jakiekolwiek rady/sugestie/podejrzenia w stosunku do wspomnianego problemu? Proszę wybaczyć za ubogą terminologię medyczną. Czułbym się niezmiernie zobowiązany za jakąkolwiek pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Pieczenie podczas oddawania moczu po cewnikowaniu

Witam Panie Doktorze! W 2000 r. przeszedłem w Centrum Onkologii hormonoterapię i teleradioterapię z powodu raka prostaty. Na początku ub. roku z powodu wznowy (stwierdzonej histopatologicznie, PSA 3,96) przeszedłem trzy zabiegi brachyterapii (leczenie HDR – napromieniowanie śródtkankowe obszaru gruczołu krokowego),...

Witam Panie Doktorze! W 2000 r. przeszedłem w Centrum Onkologii hormonoterapię i teleradioterapię z powodu raka prostaty. Na początku ub. roku z powodu wznowy (stwierdzonej histopatologicznie, PSA 3,96) przeszedłem trzy zabiegi brachyterapii (leczenie HDR – napromieniowanie śródtkankowe obszaru gruczołu krokowego), ostatnia dawka 25 lutego (każda po 10 Gy). Wynik PSA z października – 0,08. Od dwóch lat biorę Fokusin. W kwietniu przeszedłem artroskopię kolana. Po tym zabiegu na skutek zatrzymania moczu wykonano mi cewnikowanie, przy czym usiłowanie zakładania cewnika przez pielęgniarki było wielokrotnie powtarzane przez ok. 1/2 godz., zanim dokonał tego poproszony z innego oddziału urolog. Od tej pory mam kłopoty z oddawaniem moczu objawiające się silnym pieczeniem w prąciu i odbycie w czasie mikcji i przez ok. 15 min po. Na te dolegliwości brałem antybiotyk Cipronex, potem Furagin, preparaty żurawinowe, jednak nie zauważyłem poprawy. Mocz oddaję z różną częstotliwością, czasem co 40 min, ale też i co 3-4 godz., a w nocy dwukrotnie.

Ostatnio (przy defekacji z dużym wysiłkiem) w moczu dwukrotnie pojawiła się krew (były to plamki na papierze toaletowym), krwawienia z odbytu nie było. Mam 70 lat i jestem po częściowej resekcji jelita cienkiego z powodu zapaleń uchyłków nabytych, usunięcia polipów na jelicie grubym, mam też dużą torbiel lewej nerki, nadciśnienie. Wynik badania moczu na posiew z dn. 28.X.2011 – Brak wzrostu bakterii w moczu (bakteriuria ujemna). Z tego samego dnia badanie ogólne wykazało: kolor żółty, odczyn kwaśny, c.wł. 1,025 g/ml, białko nieobecne, glukoza nieobecna, urobilinogen w normie, krew obec.(+), nabłonki płaskie pojedyncze, leukocyty wpw. 1-2, erytrocyty św. i wył. wpw. 20-30, pasma śluzu w prep. pojedyncze. Uprzejmie proszę o poradę, czy są sposoby na zmniejszenie tych dokuczliwych, trwających już 1/2 roku dolegliwości, jak mam postępować? Czy pozostaje mi tylko bierne czekanie przez następne 1/2 r.? (tak mi powiedział onkolog, że odczyny popromienne mogą utrzymywać się przez rok). Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Nawracająca stulejka przy cukrzycy

Jestem cukrzykiem II grupy, mam lat 46, troje dzieci, udane pożycie seksualne do teraz. Przyczyną kłopotu jest stulejka - (żołądź fallusa jest swobodna), nie wiem jak opisać to coś, ale na końcu fallusa skóra jakby zmniejszyła się (zmniejszyła się średnica...

Jestem cukrzykiem II grupy, mam lat 46, troje dzieci, udane pożycie seksualne do teraz. Przyczyną kłopotu jest stulejka - (żołądź fallusa jest swobodna), nie wiem jak opisać to coś, ale na końcu fallusa skóra jakby zmniejszyła się (zmniejszyła się średnica żyły). Każdy wzwód powoduje rany, tzn. pęknięcia na skórze z zewnątrz i wewnątrz. Po tygodniu wszystko wraca do normy i skóry jest jakby więcej. Średnia wartość glukozy to 176 mg, poziom glukozy reguluję D***, takie stany pojawiają się raz na dwa miesiące. Proszę o pomoc i poradę.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dotyczy: Urologia Stulejka

Ból prostaty i trudności w oddawaniu moczu

Witam! Mam 28 lat. Co jakiś czas odczuwam nieprzyjemne dolegliwości w okolicach prostaty i przy oddawaniu moczu. Zaczęło się od nieprzyjemnego ucisku w okolicach prostaty, następnie odbytu i promieniującego do wewnętrznej strony uda, np. podczas zaparć, gazów, jak również...

Witam! Mam 28 lat. Co jakiś czas odczuwam nieprzyjemne dolegliwości w okolicach prostaty i przy oddawaniu moczu. Zaczęło się od nieprzyjemnego ucisku w okolicach prostaty, następnie odbytu i promieniującego do wewnętrznej strony uda, np. podczas zaparć, gazów, jak również po wysiłku fizycznym w postaci treningu na siłowni, jazdy na rowerze i dłuższym podnoszeniu ciężkich przedmiotów. Czasami podczas wzwodu i wytrysku odczuwałem bardzo lekki, ale jednak odczuwalny ucisk w okolicach prostaty. Przez krótki okres miałem w spermie „grudki”, które wyglądały jak kawałki zgęstniałej spermy, ale to było dość dawno i trwało krótko. Mam siedzącą pracę i zauważyłem, że ostatnio po dłuższym siedzeniu w fotelu podczas oddawania moczu strumień był pod mniejszym ciśnieniem niż normalnie, miałem uczucie, że nie opróżniłem pęcherza do końca i po chwili pojawiało się jeszcze trochę moczu. Dolegliwości, które opisałem występują przez okres kilku dni, po których ustępują, a następnie powracają. Najczęściej występują podczas zaparć i po podnoszeniu ciężkich przedmiotów. Miewam także problem ze wzwodem, z utrzymaniem erekcji, ale to raczej problem psychiki, stresu i przemęczenia niż prostaty. Z góry dziękuję za pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Czy zbyt mały penis może powodować słabe odczucia podczas uprawiania seksu?

Witam! Mój mąż ma chyba dość małego penisa. W czasie opadu długość 5 cm, w czasie wzwodu długość ok. 14-14,5 cm, obwód 11-11,5 cm. Czy jest to penis bardzo odbiegający od normy? Długość tak bardzo mnie nie martwi, ale...

Witam! Mój mąż ma chyba dość małego penisa. W czasie opadu długość 5 cm, w czasie wzwodu długość ok. 14-14,5 cm, obwód 11-11,5 cm. Czy jest to penis bardzo odbiegający od normy? Długość tak bardzo mnie nie martwi, ale wydaje mi się, że obwód jest mały, mimo że mam dość wąską pochwę. Czasami podczas seksu wszystko dokładnie czuję i szybko dochodzę do orgazmu pochwowego (bez pobudzania łechtaczki), ale czasami właściwie nic nie czuję i osiągnięcie orgazmu jest bardzo trudne. Czy to właśnie mały obwód penisa sprawia słabsze odczucia? Boję się, że kiedyś po porodzie naturalnym moja pochwa rozciągnie się i podczas seksu już w ogóle nic nie będę czuć. Dodam, że mam 27 lat, z mężem współżyję od 5 lat. A może moje obawy są bezpodstawne? Proszę o poradę w tej kwestii.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Żółte grudki w spermie

Witam! W mojej spermie są małe żółtawe grudki, jest ich mało. Sperma oprócz tych grudek wygląda normalnie. Czuję się zdrowy, nic mnie nie boli, nic mi nie dolega. Jest się czym martwić?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Dziwna narośl na prawym jądrze

Witam! Obecnie mam 30 lat i jeszcze nigdy nie byłem u urologa. Od wielu lat mam dziwną narośl na prawym jądrze, wygląda jak trzecie jądro, tzn. jest wielkości jądra, ale jak dotykam to wydaje mi się, że jest miększe....

Witam! Obecnie mam 30 lat i jeszcze nigdy nie byłem u urologa. Od wielu lat mam dziwną narośl na prawym jądrze, wygląda jak trzecie jądro, tzn. jest wielkości jądra, ale jak dotykam to wydaje mi się, że jest miększe. Nigdy mi to nie przeszkadzało, dlatego też się tym nie interesowałem. Dopiero od kilku miesięcy mam od czasu do czasu (czasami cały dzień) dziwne bóle, kłucia z prawej strony na wysokości pachwiny i podbrzusza. Ból jakby promieniuje właśnie z okolicy jądra. Pytanie, co robić?

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Wielkość prostaty a ochota na seks

Mam 41 lat, chciałem spytać, czy wymiary prostaty 52x38 mm to jest dużo i czy ten wymiar może wpływać na libido, gdyż moje chęci na seks znacznie opadły. Nadmieniam, że dość często dostaję zapalenia gruczołu krokowego i obecnie leczę się na depresję.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Powiększone ujście cewki moczowej

Witam! Czy jest możliwe przypadkowe powiększenie ujścia cewki moczowej? Dziś zauważyłem, że ujście mojej cewki jest jakby szersze. Jest możliwe, że np. przy energicznym ściągnięciu napletka wędzidełko spowodowało przypadkowe przecięcie żołędzi i tym samym poszerzenie ujścia cewki? Co mam w takim wypadku zrobić? Dodam, że odczuwam pieczenie przy ujściu cewki.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Co oznaczają bóle po lewej stronie brzucha i w okolicy lędźwiowej?

Leczę dolegliwości jelitowe (wycięte trzy małe polipy podczas kolonoskopii). Zażywam D***, R***, D***, C*** c. Ostatnio z uwagi na występującą dosyć często zgagę przepisano mi C*** 40, który biorę raz dziennie od 7 dni (na czczo). Przed badaniem usg zażywałem...

Leczę dolegliwości jelitowe (wycięte trzy małe polipy podczas kolonoskopii). Zażywam D***, R***, D***, C*** c. Ostatnio z uwagi na występującą dosyć często zgagę przepisano mi C*** 40, który biorę raz dziennie od 7 dni (na czczo). Przed badaniem usg zażywałem przez kilka dni E***. Od kilku dni dopadły mnie straszne bóle w lewej części brzucha, promieniujące do pachwiny (czasem do jądra) oraz bóle w okolicy lędźwiowej, wskazujące na kamicę (?). Badania moczu nie wykazały niczego szczególnego. Czy te dolegliwości (bóle trudne do wytrzymania - nieco po dwóch dniach zelżały) mogą być spowodowane zażywaniem C***? (Dodatkowo nastąpiła przerwa w wypróżnianiu się - które przy stosowaniu C*** c stawało się coraz bardziej regularne). Zadaję to pytanie tą drogą, bo lekarz, u którego się leczę jest obecnie niedostępny.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Zaczerwienienie ujścia cewki moczowej i moszny

Witam! Borykam się w tym roku z problemami ze zdrowiem. Od początku. Pod koniec stycznia miałem niepewny kontakt seksualny (seks oralny), aczkolwiek nie wiem, czy jest on powodem moich problemów. Praktycznie kilka godzin po zdarzeniu już wydawało mi się, że...

Witam! Borykam się w tym roku z problemami ze zdrowiem. Od początku. Pod koniec stycznia miałem niepewny kontakt seksualny (seks oralny), aczkolwiek nie wiem, czy jest on powodem moich problemów. Praktycznie kilka godzin po zdarzeniu już wydawało mi się, że coś jest nie tak, bo miałem problemy z oddawaniem moczu. W ciągu kilku następnych dni zasiałem panikę i objawy się pogłębiały (miałem zaczerwienione ujście cewki). Zrobiłem badanie moczu - wyniki w normie (ciężki mocz, ale to z powodu małego spożycia płynów), poszedłem do urologa, dostałem RULID 10 tab., w razie gdybym trafił na chlamydię. Zrobiłem kilka badań diagnostycznych, np. CRP, nic nie wykryły. Wybrałem tabletki i tydzień później problemy wróciły i pojawił się wyciek ropny (ale tylko raz). Poszedłem do wenerologa, który przepisał mi 40 tabletek Unidox solutab. Wybrałem tabletki, później nie miałem wycieku, zaczerwienienie czasami się pojawiało i często bolały pachwiny.

W międzyczasie kilkukrotnie robiłem badanie moczu (w tym posiew), 2 razy badanie bakteriologiczne nasienia, 2 razy badanie w kierunku chlamydii tracho z krwi, w dwóch klasach. Wszystkie wyniki dobre, żadnych bakterii itd. W międzyczasie miałem kilka dni, że bolało mnie podbrzusze (przerzynanie) i miałem problem z ujściem cewki. Później pojawiło się również zaczerwienienie moszny po bokach. Poszedłem do kolejnego urologa, w trakcie badania prostaty czułem ból, lekarz wykonał badanie usg nerek (5 lat temu miałem kamienie, teraz nerki były czyste), w pęcherzu zwapnienie po przebytym/utrzymującym się zapaleniu. Dostałem Cipropol 15 tabl. i 10 czopków Diclofenac. Wszystko wybrałem, na koniec zrobiłem sobie jeszcze wymaz z cewki w kierunku rzeżączki - wynik negatywny. Lekarz zrobił badanie dotykowe jąder, stwierdził, że nie ma potrzeby robienia usg jąder (mówił, że mam małe żylaki powrózka, ale bez konieczności interwencji), a z moszną, abym udał się do dermatologa. Zdarza mi się w dalszym ciągu co jakiś czas zauważyć zaczerwienioną cewkę. Co ważne, moszna też nie jest cały czas czerwona, zaraz po śnie, jak leżę, jest ok.

Dodam jeszcze, że w międzyczasie pojawiły się problemy z kręgosłupem (pracuję w samochodzie), miałem równolegle do powyższych zdarzeń okres, gdzie bolała mnie kość ogonowa, cały czas czuję kręgosłup w krzyżu, promieniuje do pośladków z różną intensywnością. Urolog rzucił okiem na kręgosłup, powiedział, że krzywy i zalecił wizytę u rehabilitantów. Mam pytanie, czy moje nawracające problemy z zaczerwienieniem ujścia cewki oraz moszny mogą być wynikiem problemów z kręgosłupem? Czy sugerowalibyście wykonanie jakichś dodatkowych badań w kierunku bakterii? Tak jak wspominałem, 5 lat temu miałem kolkę i urodziłem kamień, teraz w usg kamieni nie zauważono. Zastanawiam się, czy może na początku roku po prostu nie miałem schodzenia kamienia lub piasku z nerki i to spowodowało problemy urologiczne, a nie kontakt oralny. I był to tylko zbieg okoliczności? Teraz mam nerki czyste, ale dobrze wiem, że kolka jak już raz wystąpiła, to w zasadzie później należy się jej spodziewać. Proszę o sugestie i pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Jakie są objawy przewlekłego zapalenia stercza?

Trzy tygodnie temu miałem wizytę u urologa, stwierdzono u mnie zapalenie stercza, ból przejawiał się standardowymi objawami. Po około 2 tygodniach przyjmowania masy leków, w tym 2 antybiotyków - dioxiciliny, metronidazolu, sam ból od stercza jakby odszedł. Teraz przez około...

Trzy tygodnie temu miałem wizytę u urologa, stwierdzono u mnie zapalenie stercza, ból przejawiał się standardowymi objawami. Po około 2 tygodniach przyjmowania masy leków, w tym 2 antybiotyków - dioxiciliny, metronidazolu, sam ból od stercza jakby odszedł. Teraz przez około tydzień ból polega na uczuciu gorącej moszny, promieniującym bólu pachwin. Oddaję mocz co około 3-4 godziny, nie przez parcie na mocz, lecz właśnie przez gorącą mosznę, bez żadnych problemów przy samym oddawaniu. Dodam, że wydaje mi się, że pojawił się u mnie żylak powrózka, z guzkami na nim samym. Czy są to dalej objawy i kontynuacja być może już przewlekłego zapalenia stercza? Czy może powinienem jak najszybciej zgłosić się do lekarza? Dotyczy to innego ciężkiego schorzenia?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Ból i pieczenie pochwy podczas stosunku płciowego

Witam! Od pewnego czasu odczuwam ból podczas stosunku, pojawia się przy wprowadzeniu penisa do pochwy, na samym wejściu jakby z prawej strony ścianki. Mam zrobione badania mikrobiologiczne pod kątem bakterii tlenowych, beztlenowych, grzybów i pH. Pani lekarz ginekolog stwierdziła,...

Witam! Od pewnego czasu odczuwam ból podczas stosunku, pojawia się przy wprowadzeniu penisa do pochwy, na samym wejściu jakby z prawej strony ścianki. Mam zrobione badania mikrobiologiczne pod kątem bakterii tlenowych, beztlenowych, grzybów i pH. Pani lekarz ginekolog stwierdziła, że nie ma żadnych bakterii, stanów zapalnych, grzybów itd., prawidłowe jest pH, wyniki cytologii też prawidłowe. Lekarka doradziła stosowanie żelu nawilżającego, jednak to nie pomaga, próbowałam też kilkutygodniowej abstynencji, aby wykluczyć podrażnienie mechaniczne. Pomimo żelu i abstynencji po przerwie również odczuwałam ból. Nie wiem co mam robić, ponieważ wykluczyłam infekcje i brak nawilżenia, a partner jest delikatny i dobrze na mnie wpływa, współżyjemy od półtora roku, a problem pojawił się ok. 4 miesiące temu i nie ustępuje.

Dodam, że pieczenie utrzymuje się chwilę po stosunku, nie mam dodatkowych dolegliwości takich jak pieczenie, swędzenie czy wydzieliny do momentu stosunku. Od półtorej roku przyjmuję tabletki antykoncepcyjne. Czasami odczuwam pieczenie podczas oddawania moczu i często muszę korzystać z toalety. Czy możliwe, żeby problem z układem moczowym i np. cewką moczową powodował takie problemy? Czy powinnam pójść do urologa, skoro ginekolog wykluczyła wszelkie infekcje? Proszę o radę co mogę zrobić, aby usunąć problem. Mam 24 lata i nie byłam w ciąży. Pierwszy raz przyjmuję tabletki antykoncepcyjne przez taki czas, lekarka powiedziała, że nie widzi przeciwwskazań do dalszego stosowania po zrobieniu badań mikrobiologicznych, krwi itd. W ostatnich miesiącach byłam narażona na bardzo dużo stresu. Proszę o radę, gdzie szukać pomocy w tej kwestii i co może być przyczyną powstałej sytuacji, jeżeli nie jest to infekcja ani uraz mechaniczny? Dziękuję. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak
Patronaty