Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zapalenie prostaty: Pytania do specjalistów

Przewlekłe zapalenie prostaty, zwężenie cewki moczowej a może coś innego?

Witam! Mam 22 lata i mój problem trwa już od około 3 lat. Opiszę go najdokładniej jak umiem (i pamiętam), więc troszkę to zajmie, dlatego prosiłbym o wyrozumiałość i cierpliwość:-) Aktualnie mam problem z oddawaniem moczu, zwłaszcza kiedy czuję,...

Witam! Mam 22 lata i mój problem trwa już od około 3 lat. Opiszę go najdokładniej jak umiem (i pamiętam), więc troszkę to zajmie, dlatego prosiłbym o wyrozumiałość i cierpliwość:-) Aktualnie mam problem z oddawaniem moczu, zwłaszcza kiedy czuję, że jest go niewiele. W takich sytuacjach odczuwam wyraźnie, że w pęcherzu jest mocz i czuję lekkie parcie, a gdy napnę brzuch, również lekkie szczypanie w cewce moczowej.Także podczas stosunku, kiedy czuję, że mam trochę moczu w pęcherzu i gdy dojdzie do lekkiego nacisku na pęcherz czuję dyskomfort. Często muszę przez dłuższy czas napinać mięśnie, żeby rozpocząć mikcje oraz strumień moczu jest osłabiony, cienki i przerywany (czasem co kilka chwil muszę napiąć mięśnie, żeby znowu zacząć sikać). Kiedy pęcherz jest bardziej napełniony zwykle po jakimś czasie, kiedy się rozluźnię (czasem długim, innym razem krótszym) oddaję mocz samoczynnie, bez napinania mięśni. Z początku słabszy po chwili grubszy (lecz mimo wszystko nie tak samo gruby jak przed kilku laty). Podczas oddawania moczu (głównie na początku, a także końcu) odczuwam wyraźne pieczenie w cewce moczowej. Podane wyżej objawy mocno nasilają się po odbyciu stosunku, kiedy to oddanie moczu staje się bardzo trudne, gdy członek jest w spoczynku.W sytuacji nawet lekkiego wzwodu praktycznie niemożliwe. Nasilone objawy ustępują dopiero po paru godzinach. Wytrysk najczęściej jest prawie "kapany" z uczuciem lekkiego oporu w cewce, kiedyś nasienie było wypychane na zewnątrz z większą siłą. Tak wygląda historia dolegliwości. Nie wiem, które z wymienionych informacji mogą być znaczące i nie wiem czy są powiązane, więc zacznę od początku. 4 lata temu miałem zabieg poszerzenia napletka (stulejka w łagodnej formie). Po zabiegu lekarz nie przepisał mi antybiotyków. Po kilku miesiącach zgłosiłem się do niego, ponieważ początkowo miałem lekki problem z rozpoczęciem mikcji. Przepisał mi wtedy bodajże P***. Po tym leku nic się nie zmieniło,objawy nie ustąpiły lecz były one na tyle mało dokuczliwe, że na około rok zlekceważyłem zupełnie problem. Po tym okresie zaczęły mi doskwierać coraz bardziej, niekiedy pojawiało się lekkie szczypanie przy rozpoczęciu oddawania moczu. Udałem się do innego lekarza który polecił mi zrobić wymaz z cewki moczowej i posiew nasienia. Wyszedł "wzrost mierny" bakterii Streptococcus b-hemolityczny gr.B. Następnie dostałem antybiotyk. Po kilku miesiącach udałem się jeszcze raz na te same badania i wtedy żadnych bakterii już nie stwierdzono. Ponieważ nic się nie poprawiło, lekarz przepisał mi Z*** oraz na dłuższy okres czasu jakiś ziołowy lek na prostatę, odpowiednik P***. Przez ten czas nic się nie pogorszyło ani nie poprawiło i niestety na kilka miesięcy znowu zlekceważyłem problem. Dopiero gdy objawy zaczęły się nasilać, udałem się do następnego lekarza, u którego leczę się do dziś. Ten lekarz zrobił mi badanie prostaty per rectum (wcześniej nie miałem tego typu badania), podczas którego poczułem duży ból a także pieczenie w cewce moczowej. Stwierdził przewlekłe zapalnie gruczołu krokowego i przepisał na dwa tygodnie antybiotyk Z*** a także D*** oraz czopki, których nazwy nie pamiętam. Wydawało mi się, że w środku leczenia nastąpiła lekka poprawa, lecz mogło być to skutkiem dużej ilości przyjmowanych płynów czy wręcz autosugestii. Grunt, że po zakończeniu leczenia sytuacja niewiele się zmieniła, ale podczas następnej wizyty i badania per rectum ból całkowicie ustąpił. Lekarz przepisał jeszcze antybiotyki na 10 dni (8xSumamed+2xMonural) oraz Dalfaz. Po skończeniu kuracji tymi antybiotykami sytuacja się nie zmieniła. Teraz zażywam Gentos,Rowatinex i Prostaherb i dalej jest bez zmian. Spełniam wszelkie zalecenia lekarza (nie piję alkoholu, kawy itd). Dodam, że nigdy nie odczuwałem i nie odczuwam objawów zapalenia stercza takich jak wszelkiego rodzaju bólu np. pomiędzy moszną a odbytem czy podczas wysiłku fizycznego. Na badaniu USG nie stwierdzono zalegania moczu w pęcherzu ani przerostu prostaty. Dużo czytałem na ten temat i moje objawy oprócz zapalenia gruczołu krokowego pasują także do zwężenia cewki moczowej (którego powikłaniem może być z kolei zapalenie prostaty). Przeczytałem także,że takie zwężenie może być spowodowane długotrwałym zakażeniem, które mogło u mnie mieć miejsce. Piszę do Państwa z prośbą o opinie na temat opisanej odległości i sugestie co z tym robić dalej. Pozdrawiam serdecznie!

Czy konieczność przeprowadzenia biopsji wskazuje na raka prostaty?

Mąż lat 70, ma wynik psa 4,13, lekarz po badaniu stwierdził, że gruczoł jest mały i twardy, więc konieczna jest biopsja. Czy te okoliczności mogą wskazywać na chorobę nowotworową?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Co oznaczają grudki w spermie?

Witam serdecznie! Mam pytanie dotyczące mojego nasienia, a właściwie jego konsystencji. Od kilku lat zauważam w nasieniu przejrzyste grudki zawieszone w spermie. Wyglądają jak fragmenty galaretki, są podłużne, długości około kilku milimetrów. Ich ilość zwiększa się wraz z okresem...

Witam serdecznie! Mam pytanie dotyczące mojego nasienia, a właściwie jego konsystencji. Od kilku lat zauważam w nasieniu przejrzyste grudki zawieszone w spermie. Wyglądają jak fragmenty galaretki, są podłużne, długości około kilku milimetrów. Ich ilość zwiększa się wraz z okresem abstynencji seksualnej - przy braku wytrysku przez kilka-kilkanaście dni stanowią większość objętości nasienia, wraz z każdym wytryskiem jest ich mniej. Przy wytrysku po długim okresie abstynencji jest ich na tyle sporo, że wyczuwam, gdy przesuwają się w nasieniowodzie w członku. W prezerwatywie grudki te opadają na dno i tworzą swego rodzaju osad. Nie mam bolesnych wytrysków, nie zauważyłem nigdy krwi w nasieniu. Mam żylaki powrózków nasiennych. Czy to może być przyczyną, czy coś innego? Czy i jakie badania powinienem wykonać? Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Pieczenie skóry krocza, moszny, pośladków i odbytu a prostata

Witam! Mam 30 lat i od ok. roku uskarżam się na nieprzyjemne objawy w okolicach krocza i odbytu, dokuczające mi szczególnie podczas siedzenia. Odczuwam pieczenie skóry krocza, dolnej części moszny, okolic pośladków i odbytu. Pieczeniu towarzyszy także uczucie wilgoci, pocenia...

Witam! Mam 30 lat i od ok. roku uskarżam się na nieprzyjemne objawy w okolicach krocza i odbytu, dokuczające mi szczególnie podczas siedzenia. Odczuwam pieczenie skóry krocza, dolnej części moszny, okolic pośladków i odbytu. Pieczeniu towarzyszy także uczucie wilgoci, pocenia się skory, ściągania. Dodatkowo w kroczu odczuwam ucisk, jakbym siedział na piłce, albo na wałku, dlatego tez trudno mi zachować prostą pozycje na krześle. Innymi objawami jakie mi dolegają w tych okolicach są regularne zaparcia (od zawsze), częste wiatry po posiłku, a także delikatne pieczenie po oddaniu moczu w końcówce przewodu, i niecałkowite jego oddanie, tj, zdarza się że po wyjściu z ubikacji muszę wrócić, aby oddać kilka ostatnich kropli. Dotychczas byłem u lekarza proktologa, który stwierdził hemoroidy zewnętrzne I-szego st., oraz u lekarza rodzinnego, ale ich zalecenia i leki, które mi przepisali (antybakteryjne żele i mości, środki przeczyszczające) nie przyniosły znaczącej poprawy. Coraz trudniej mi wysiedzieć w pracy 8 godzin. Co mi może dolegać, na jakie badanie powinienem się udać w pierwszej kolejności? Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Wynik badania PSA

Wynik PSA 4,33, PSA wolny 1,42, Indeks PSA wolny 33%. Pacjent ur. 1948 rok. Proszę o interpretację wyniku.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Seks przy zapaleniu prostaty - czy są przeciwwskazania?

Leczę się antybiotykiem (S*** i N***) przez trzy tygodnie na chlamydia w moczu, po wizycie u urologa. Jestem po trzech dniach zażywania. Dzisiaj, po tygodniu, biorę S*** znowu przez trzy dni i jeszcze za tydzień mam tak zrobić. N*** biorę... Leczę się antybiotykiem (S*** i N***) przez trzy tygodnie na chlamydia w moczu, po wizycie u urologa. Jestem po trzech dniach zażywania. Dzisiaj, po tygodniu, biorę S*** znowu przez trzy dni i jeszcze za tydzień mam tak zrobić. N*** biorę przez całe 21 dni dwa razy dziennie. Poprzednie kuracje C*** - 10 dni i U*** - 10 dni nie przyniosły ulgi. Przedwczoraj podczas wytrysku okazało się, że sperma była różowa. Czy mogę uprawiać seks? Czy te antybiotyki wyleczą zapalenie prostaty, o którym nie wiedziałem będąc u urologa? Pozdrawiam, Dreamer
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Parcie na pęcherz - czy to normalne w trakcie leczenia zapalenia prostaty?

Lekarz urolog po zaaplikowanej kuracji (pisałem już wcześniej o swoim przypadku) badał mnie w ubiegły wtorek, jak również i dzisiaj - czyli tydzień później, przy pomocy usg i per rectum - był zadowolony. Dzisiaj stwierdził, że prostata jest mała, zapalenie...

Lekarz urolog po zaaplikowanej kuracji (pisałem już wcześniej o swoim przypadku) badał mnie w ubiegły wtorek, jak również i dzisiaj - czyli tydzień później, przy pomocy usg i per rectum - był zadowolony. Dzisiaj stwierdził, że prostata jest mała, zapalenie schodzi, że w dotyku przez odbyt organ jest taki, jaki winien być. Mam brać do końca t******, czyli do piątku. Ja jednak od kilku dni śpię co drugą noc - powodem jest parcie, które nasila się po oddaniu moczu. Nie zawsze. Czasem zauważyłem, że miałem - od piątku licząc - dwa dni i noce bez tych objawów, dzisiaj choćby po wizycie u urologa po oddaniu moczu nasiliły się, skutecznie utrudniając próbę zaśnięcia. Wcześniej lekarz ten zapisał mi u******, no i a*******. Opowiadałem mu dzisiaj na wizycie o tych dolegliwościach, że nie dają mi spać, że nie mam ochoty na jedzenie, że czuję się rozbity, pupę czuję jakby mnie ktoś pobił lub może bliżej jakbym się mocno nachodził, bolą mnie nogi (być może z powodu osłabienia) - zresztą dzwoniłem w piątek, wtedy nakazał dokończyć leczenie t*******. Dzisiaj zapisał prostamol UNO (znaczy poinformował, żebym zakupił) i środek przeciwzapalny. Czasem to swoiste parcie ustępuje, zmniejsza się bardzo w ciągu tych ostatnich dni i prawie nie czuję naporu, przez kilka-kilkanaście godzin. Wcześniej parcie miałem zminimalizowane - czułem coś, ale nie w taki mocny sposób, mogłem normalnie funkcjonować. Teraz czasem się przebudzam oblany potem - od momentu przejścia z u****** na t******. Czy taki stan jest normalny w takiej sytuacji? Czy zwyczajnie potrzeba czasu i cierpliwości, by po antybiotykach się to unormowało? Moje podejrzenie jest takie w zaistniałej sytuacji, że może mam jakąś inną bakterię, na którą t****** nie działa czy zwyczajnie - tak jak wcześniej pisałem - trzeba czasu, by ta dolegliwość ustąpiła. Zamierzam po odstawieniu antybiotyku i odczekaniu okresu zrobić badanie na posiew moczu, by się przynajmniej samemu uspokoić. Nadmienię, że leczyłem się od początku lutego.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Czy te objawy sugerują bakteryjne zapalenie prostaty?

Może jeszcze raz od początku. 14 XII 2010 dostałem silnego ataku bólu gdzieś w kroczu i bólu pleców, i częstomoczu, pojawił się około 17 godziny, trwał ten stan, myślę, że około 2 godzin. O ile pamiętam wziąłem Ibuprom i Nospę...

Może jeszcze raz od początku. 14 XII 2010 dostałem silnego ataku bólu gdzieś w kroczu i bólu pleców, i częstomoczu, pojawił się około 17 godziny, trwał ten stan, myślę, że około 2 godzin. O ile pamiętam wziąłem Ibuprom i Nospę oraz chyba F*** od sąsiadki. Wcześniej kilka dni szczypało mnie prącie, na pewno zaraz po oddaniu moczu, a w trakcie oddawania, teraz z perspektywy czasu wydaje mi się, że podczas mikcji czułem mocz, jakby był gorący. Oczywiście następnego dnia lekarz rodzinny przepisał mi N*** na 10 dni (2x1) również Nospę. Nie miałem wykonanych żadnych badań moczu. Myślę, że po 2 dniach objawy ustały. Zapomniałem o tym szybko. 17 I 2011 sytuacja się powtórzyła, częstomocz, ból gdzieś w kroczu i plecach z prawej strony. Postanowiłem nie zwlekać i udałem się do urologa – prywatna wizyta. Tym bardziej że po wypróżnieniu pęcherza czułem, jakbym coś tam jeszcze miał – od tej pory nazywam to dyskomfortem. Urolog po badaniu USG stwierdził, że prostata jest lekko powiększona i zapisał S***. Nie wykonano mi żadnego badania moczu. Zacząłem brać S***, ale też o ile dobrze pamiętam, F***, bo zauważyłem, że po nim jakby to uczucie nazwane przeze mnie dyskomfortem znikało. Przeczytałem niby ulotkę tego leku, brałem tam, myślę 1-2 rano, jedną na noc nie zawsze, bo się bałem, by nie za dużo brać samowolnie, przestałem brać. 28-29 I 2011 – noc dostałem kolejnego takiego ataku bólu, częstomoczu, bólu pleców i trwał zdecydowanie dłużej. Ból po kilku godzinach minął, ale to nazwane uczucie dyskomfortu wróciło i było dużo większe. Znowu, o ile dobrze pamiętam, a na pewno jak był atak, wziąłem F***, przeciwbólowe coś i Nospę. We wtorek wizyta u urologa prywatnie, we wtorek też sam zrobiłem badanie moczu (tu moja ignorancja wypłynęła, F*** mógł zamazać wynik badania ogólnego). Jednakże podczas wizyty powiedziałem urologowi o tym fakcie. Zapisał mi, jak pisałem wcześniej T*** 200 na 5 dni i przeciwzapalnie C*** na 10 dni. W 2 dniu brania leku licho się czułem, ale w następne dni lepiej, nic mnie nie bolało, chociaż ten swoisty dyskomfort był, ale mniejszy, nie musiałem biegać do łazienki. Tylko coś tam czułem, chociaż jak mówiłem, było to odczucie mniejsze. Poszedłem do lekarza rodzinnego, mówiłem mu co i jak, dokładnie jak teraz, przepisał mi C*** na 5 dni, twierdząc, że trzeba doleczyć. Nie miałem badań moczu nowych zrobionych. Brałem, zaczęły się ferie, odpoczynek od pracy w szkole, postanowiłem nie wyjeżdżać w 1 tygodniu, by się doleczyć. To uczucie, nazwane przeze mnie dyskomfortem, nie było duże, zapominałem czasem nawet. Zacząłem szukać na forach, czytać. Postanowiłem udać się do innego urologa. 20 II 2011 pierwszy raz dowiedziałem się, jak wygląda to badanie per rectum i po raz pierwszy usłyszałem diagnozę - przewlekłe zapalenie prostaty. Badanie USG przed i po mikcji, mocz nie zalega. Dostałem U*** na 10 dni i A*** lub coś podobnego w działaniu. Dalej nie zlecono mi żadnego badania – dalej w ciemno. Po kuracji 08 III 2011 znowu urolog. Była przerwa ze 2 dni w braniu antybiotyku, zacząłem się budzić w nocy oblany potem z zwiększonym dyskomfortem, pamiętam, jak do żony mówiłem, że mnie pali tam. O wszystkich tych objawach rzecz jasna powiedziałem urologowi. Badanie USG znowu – urolog był zadowolony, że się polepsza i per rectum oczywiście też, oczywiście żadnych badań moczu. „No to dostanie pan T***, by się wygoiło, a o tamtym proszę nie myśleć”. Po 2 dniach T*** nie było lepiej, zaczęły mnie boleć, może to nie ból, tylko jakbym miał zakwasy w pośladkach, jak siadałem (siadam, bo dalej to trwa, czuję coś między pośladkami, czasem coś w pachwinie, ale znośnie, budziłem się, nie mogłem też przez kilka godzin zasnąć, ten dyskomfort mój był tak duży, bardzo przeszkadzało, była i noc bez snu. Nie pomagały mi nasiadówki w ciepłej – gorącej wodzie, bo tak mi zalecił przy pierwszej wizycie ten urolog. W trakcie było lepiej. Wystraszony, w piątek 11 III 2011 wizyta u urologa, zwolniłem się z pracy, nie mogłem normalnie funkcjonować. O wszystkim rzecz jasna powiedziałem urologowi. Powiedział, żebym jeszcze brał T*** i zobaczymy, jakiś Apap i środki przeciwbólowe. Dostałem l4, zaufałem. Dalej żadnych badań na mocz. Zauważyłem, że czasem mnie ten dyskomfort odpuszczał na kilka godzin, ale jeśli już się pojawiał większy, to po opróżnieniu pęcherza, a po godzinie, po wysikaniu malał. W ubiegłą niedzielę coś mnie tknęło, chciałem sprawdzić, ile sikam, zauważyłem jakby farfocle pływające w moczu, tak jak w przeterminowanym piwie niepasteryzowanym. Kolor moczu ciemny. Postanowiłem zrobić badanie moczu. Źle się czułem, dalej nieprzespane noce bark apetytu, często tylko na jogurtach pitnych, bardzo duży ten dyskomfort i nie wiadomo, czasem na kilka godzin odpuszczał. Postanowiłem nie czekać, w poniedziałek telefon do urologa, we wtorek wizyta. Dalej badanie USG, per rectum, lekarz zadowolony, ja mówię mu o tych objawach, o wszystkich, a on się pyta, jak w tej chwili się pan czuje, akurat mniejszy był dyskomfort, mówię mu że teraz mniej go czuję, ale nadal czuję, jakbym miał pupę zbitą, czuję coś między pośladkami, jak siedzę, czasem coś jakby w odbycie. Zapewne promienieje ten ból na okolice, gdyż są silnie unerwione. Kazał mi brać do końca antybiotyk. Wymusiłem na nim skierowanie na badanie zwykłe moczu, posiew moczu antybiogramem, posiew nasienia, badanie krwi. Posiewy moczu kazał mi zrobić po dwóch dniach po zakończeniu terapii. Czytałem różne fora także i abcprostata, okres był dłuższy. Postanowiłem nie brać już od środy antybiotyku. Nie wiem, troszkę może lepiej się czuję, nie biorąc antybiotyku. Do dzisiejszego dnia biorę tylko wierzbownice 3x1 i i P*** 2x1. Zrobiłem zwykłe badanie moczu w czwartek, wynik dobry, jak oddawałem mocz, kolor był jasny, brak tych farfocli. Dzisiaj w nocy obudziłem się w WC, sprawdzam kolor - słomkowy, brak farfocli. Rano mocz o zabarwieniu średniej herbaty, farfocle. I chyba mnie olśniło, wieczorem połknąłem 2 witaminy C i w środę na noc też, dlatego pewnie ten mocz był inny. W poniedziałek robię posiew i inne badania, we wtorek zrobię prześwietlenie kręgosłupa na odcinku lędźwiowym. W czwartek urolog, postanowiłem jednak, że wrócę do tego pierwszego, jest bardzo chwalony przez ludzi. Pytanie moje jest takie, czy te objawy sugerują bakteryjne zapalenie prostaty? Czy może coś innego? Najgorsze jest to, że jestem teraz bez leków, biorę Nospę, by się rozluźnić, by nie nabawić się czegoś gorszego jeszcze. PS Pisze Pani o zaufaniu moim, jedno jest pewne, powoli tracę zaufanie do urologów, wydaje mi się, że szybko reagowałem, wizyty prywatne nie są tanie - 100 zł. Zwyczajnie po ludzku chcę wyzdrowieć, by normalnie żyć, funkcjonować, pracować. Jak czytam fora i ludzie latami są leczeni w ciemno to chora sytuacja, przecież to badanie nie jest kosztowne.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Podwyższony poziom PSA

Mój tato ma podwyższony poziom PSA. Po przeprowadzonej biopsji stwierdzono, że nie ma nowotworu, a poziom PSA jest wysoki. Co może powodować wzrost poziomu PSA przy wykluczeniu nowotworu?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Ból prostaty i trudności w oddawaniu moczu

Witam! Mam 28 lat. Co jakiś czas odczuwam nieprzyjemne dolegliwości w okolicach prostaty i przy oddawaniu moczu. Zaczęło się od nieprzyjemnego ucisku w okolicach prostaty, następnie odbytu i promieniującego do wewnętrznej strony uda, np. podczas zaparć, gazów, jak również...

Witam! Mam 28 lat. Co jakiś czas odczuwam nieprzyjemne dolegliwości w okolicach prostaty i przy oddawaniu moczu. Zaczęło się od nieprzyjemnego ucisku w okolicach prostaty, następnie odbytu i promieniującego do wewnętrznej strony uda, np. podczas zaparć, gazów, jak również po wysiłku fizycznym w postaci treningu na siłowni, jazdy na rowerze i dłuższym podnoszeniu ciężkich przedmiotów. Czasami podczas wzwodu i wytrysku odczuwałem bardzo lekki, ale jednak odczuwalny ucisk w okolicach prostaty. Przez krótki okres miałem w spermie „grudki”, które wyglądały jak kawałki zgęstniałej spermy, ale to było dość dawno i trwało krótko. Mam siedzącą pracę i zauważyłem, że ostatnio po dłuższym siedzeniu w fotelu podczas oddawania moczu strumień był pod mniejszym ciśnieniem niż normalnie, miałem uczucie, że nie opróżniłem pęcherza do końca i po chwili pojawiało się jeszcze trochę moczu. Dolegliwości, które opisałem występują przez okres kilku dni, po których ustępują, a następnie powracają. Najczęściej występują podczas zaparć i po podnoszeniu ciężkich przedmiotów. Miewam także problem ze wzwodem, z utrzymaniem erekcji, ale to raczej problem psychiki, stresu i przemęczenia niż prostaty. Z góry dziękuję za pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

W jaki sposób pozbyć się bakterii?

Witam! Mam 29 lat i jestem mężczyzną. Około 5 lat temu miałem zapalenie gruczołu krokowego. Jak wiadomo leczenie trwało kilka miesięcy ale się udało do teraz. Sylwestra spędziłem w łóżku, bo miałem gorączkę, dreszcze. Zaczęło się od mętnego...

Witam! Mam 29 lat i jestem mężczyzną. Około 5 lat temu miałem zapalenie gruczołu krokowego. Jak wiadomo leczenie trwało kilka miesięcy ale się udało do teraz. Sylwestra spędziłem w łóżku, bo miałem gorączkę, dreszcze. Zaczęło się od mętnego moczu z małą ilością krwi/ Dostałem C*** na 10 dni 2x dziennie, potem były zrobione badania na posiew moczu. Obecność bakterii e.coli 1 000 000 koloni bakteryjnych. Od razu dostałem K***** na 10 dni 2x dziennie i po skończeniu ponowne badanie, tym razem wynik od 10 000 - 25 000 koloni bakteryjnych. Od razu dostałem N***** 10 dni 2x dziennie i kolejne badanie po skończeniu. Wynik 10 000 koloni bakteryjnych no i dostałem po tym N**** na 30 dni 1x dziennie. Po 10 dniach brania leku kolejny posiew no i wyszło 10 000 - 25 000 koloni bakteryjnych, cały czas z bakterią e.coli. Mój urolog powiedział, że po skończeniu antybiotyku będzie kolejny posiew, jak będzie źle, to będzie antybiotyk w zastrzykach. Cały czas pobolewa mnie brzuch, to z prawej strony, to z lewej, jakby ktoś igły wbijał. Moje pytanie jest, czy to jest normalne, że podaje się zastrzyki? Czy może są jakieś antybiotyki czy coś innego, bo już sam nie wiem co robić? Czy zmieniać lekarza czy trzymać się jednego? W jaki sposób można pozbyć się tej bakterii i co mi grozi? Pozdrawiam    

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Żółte grudki w spermie

Witam! W mojej spermie są małe żółtawe grudki, jest ich mało. Sperma oprócz tych grudek wygląda normalnie. Czuję się zdrowy, nic mnie nie boli, nic mi nie dolega. Jest się czym martwić?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Problemy z oddawaniem moczu przy zapaleniu prostaty

Witam serdecznie! Dotyczy wcześniejszego pytania. Uzupełniam o dodatkowe informacje. Zabiegi były wykonane z powodu łagodnego rozrostu stercza. Po pierwszej operacji (12.07-15.07 patrz karta informacyjna) nie było poprawy. Zakładano kilkakrotnie cewnik. W tym czasie zachorowałem na zapalenie gruczołu krokowego. Skierowano...

Witam serdecznie! Dotyczy wcześniejszego pytania. Uzupełniam o dodatkowe informacje. Zabiegi były wykonane z powodu łagodnego rozrostu stercza. Po pierwszej operacji (12.07-15.07 patrz karta informacyjna) nie było poprawy. Zakładano kilkakrotnie cewnik. W tym czasie zachorowałem na zapalenie gruczołu krokowego. Skierowano mnie do szpitala (01.08. -03.08-patrz karta informacyjna). Zastosowano leczenie przeciwzapalne-objawowe. Wypisano mnie z założonym cewnikiem. Po stwierdzeniu, że nie ma poprawy zadecydowano o następnym zabiegu-toalety loży (21.08-24.08.-patrz karta informacyjna). Po zabiegu założono cewnik,który został zdjęty 29.08. Po zdjęciu cewnika była poprawa, strumień moczu był zadowalający, a dalej tak jak opisałem wcześniej. Ponownie zadaję pytanie z jakiego powodu występują te dolegliwości, jakie badania i jakie leczenie jest wskazane? Dziękuję. PS KARTY INFORMACYJNE, 3 SZT. WYSŁAŁEM ODDZIELNYM MAILEM.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Wielkość prostaty a ochota na seks

Mam 41 lat, chciałem spytać, czy wymiary prostaty 52x38 mm to jest dużo i czy ten wymiar może wpływać na libido, gdyż moje chęci na seks znacznie opadły. Nadmieniam, że dość często dostaję zapalenia gruczołu krokowego i obecnie leczę się na depresję.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Jak długo trwa kuracja i czy przykre dolegliwości można złagodzić?

Odpowiedziała mi Pani na moje wczorajsze pytania. Zauważyłem, że między wczorajszą wizytą moją u urologa był okres bez brania antybiotyku przez okres 3 dni - gdyż wcześniejsza zalecana dawka 10-dniowa się skończyła. Wtedy jakby te dolegliwości stały się w moim... Odpowiedziała mi Pani na moje wczorajsze pytania. Zauważyłem, że między wczorajszą wizytą moją u urologa był okres bez brania antybiotyku przez okres 3 dni - gdyż wcześniejsza zalecana dawka 10-dniowa się skończyła. Wtedy jakby te dolegliwości stały się w moim subiektywnym odczuciu większe. Dzisiejsza noc była dla mnie stracona, często się budziłem i często zlany potem z tym nie dającym zasnąć dużym dyskomfortem - parciem, bo sam już nie wiem jak to określić, by być zrozumianym. Ostatnimi czasy zdarzały mi się takie przebudzenia, ale raz na noc i raczej z konieczności oddania moczu, chociaż pot był również. Mam nadzieję, że te potne objawy to wynik nerwów moich i frustracji związanych z chorobą. Pisze Pani, że te dolegliwości ustępują po długim czasie. Czy zatem jest możliwe, aby parcia te trwały nawet po ustaniu kuracji antybiotykami? Czy można jakoś zminimalizować te odczucia? Dzięki zaleceniom tego "nowego mojego urologa" stosuję czasem posiedzenia wieczorne w brodziku z gorącą woda. W trakcie tych nasiadówek jest mi lżej. Ale czasem się zdarza, że wtedy prawie samoczynnie oddaje niewielkie ilości moczu? Czy to dobrze? Proszę o odpowiedź. Bardzo cenne są to dla mnie informacje, bo jakoś mnie to troszkę uspokaja. Miałem zastrzeżenia wczoraj co do poprawy mego stanu klinicznego, jak go pani nazwała - w oczach urologa. Mam nadzieję, że przez USG i badanie per rectum można to ocenić - tę moją poprawę i że to jest stan faktyczny. Staram się ograniczyć siedzenie, ale to jest stosunkowo trudne, pracując jako nauczyciel. Może jakieś porady, ćwiczenia? Bardzo proszę o odpowiedź. Ps. Lepsze to jest niż czytanie rożnego rodzaju forum i po chwili podświadomość generuje nowe lęki
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Przewlekłe zapalenie prostaty - czy zastosowane leczenie będzie skuteczne?

W połowie grudnia odczuwałem szczypanie po oddaniu moczu a kilka dni potem pojawił się ból, lekarz domowy przepisał N***, który zadziałał już na drugi dzień. Na początku stycznia pojawił się atak bólu i parcie na mocz - urolog zapisał...

W połowie grudnia odczuwałem szczypanie po oddaniu moczu a kilka dni potem pojawił się ból, lekarz domowy przepisał N***, który zadziałał już na drugi dzień. Na początku stycznia pojawił się atak bólu i parcie na mocz - urolog zapisał mi Sterko, twierdząc, że antybiotyk nie zmniejszy lekko powiększonej prostaty (badanie USG). Po 10 dniach pojawił się kolejny atak bólu (na własną rękę wykonałem badanie ogólne moczu, które nic nie wykazało) i ten sam urolog zapisał mi T*** 200 na 5 dni i C*** 50 na 10 dni i oczywiście Sterko, ponieważ ból nie ustąpił dostałem C*** (5 dni) od lekarza domowego (urolog nie był osiągalny). Po tygodniowej przerwie po antybiotyku przemarzły mi nogi i pojawił się ból, może nie tak intensywny jak poprzednio. Zmieniłem urologa, który po narzekaniu na poprzednie leczenie antybiotykami (leczenie było zbyt krótkie), stwierdził przewlekłe zapalenie prostaty i zapisał mi U*** 100 na 10 dni 2 razy dziennie i D*** (badanie USG przed i po oddaniu moczu oraz per rectum ). Po tej terapii ból ustąpił, ale odczuwam przez cały czas ucisk w prąciu, jakby kropla moczu przesuwała się w górę i w dół powodując ogromny dyskomfort, szczególnie po oddaniu moczu. Dyskomfort ten nie jest związany z chęcią oddania moczu - tak bynajmniej mi się wydaje. Po dzisiejszym badaniu USG urolog stwierdził, że jest duża poprawa, prostata jest lekko powiększona, widać że stan zapalny ustępuje i zapisał T*** 200 na 10 dni i D***. Jednak cały czas odczuwam parcie, które wcześniej opisałem - nasilone jest w dzień a w nocy znacznie mniej. Stosuję się ściśle do zaleceń lekarza, dbam o siebie jednak w/w opisany dyskomfort przeszkadza mi w pracy i w domu. Czy ten dyskomfort, który bardzo jest uciążliwy dla mojego życia, jest związany z tą chorobą czy może jakąś inną? Jak sobie z tym radzić, jak to leczyć? Urolog podczas dzisiejszej wizyty nie udzielił mi na te pytania żadnej odpowiedzi.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Zwapnienia w niepowiększonej prostacie

Mam pytanie odnośnie prostaty. W badaniu USG mam napisane: ZWAPNIENIA W NIEPOWIĘKSZONEJ PROSTACIE. Czy to może wpływać na moją płodność? Dodam, że nie miałem żadnych problemów z prostatą.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Co powoduje częstomocz, bóle kończyn i podbrzusza?

Mężczyzna w wieku 67-68 lat, wynik PSA 7. Skierowany do urologa. Badanie per rectum i zwykłe USG nie wykazuje zmian, poza powiększeniem lekkim, częstomocz, długo czeka nim wysika się, w nocy ze 2 razy wstaje siku. Co rok PSA -...

Mężczyzna w wieku 67-68 lat, wynik PSA 7. Skierowany do urologa. Badanie per rectum i zwykłe USG nie wykazuje zmian, poza powiększeniem lekkim, częstomocz, długo czeka nim wysika się, w nocy ze 2 razy wstaje siku. Co rok PSA - ok. Teraz ma 70 lat. Po 3 latach przyjmowania K*** XL - PSA 3,75. Czy to jest wszystko ok? Ostatnio w sierpniu zapalenie stercza - leczone antybiotykiem przez 28 dni, badanie pęcherza USG i mocz na obecność kom. rakowych - wszystko ok, per rectum ok, ale bóle podbrzusza, okolic lędźwiowych pozostały. Bolą też nogi i ręce - czy to może być skutek uboczny K*** XL (w ulotce jest taka informacja), czy możliwe, że dopiero po około 2 latach brania wystąpił ten skutek uboczny? Bardzo się niepokoję.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Jakie są objawy przewlekłego zapalenia stercza?

Trzy tygodnie temu miałem wizytę u urologa, stwierdzono u mnie zapalenie stercza, ból przejawiał się standardowymi objawami. Po około 2 tygodniach przyjmowania masy leków, w tym 2 antybiotyków - dioxiciliny, metronidazolu, sam ból od stercza jakby odszedł. Teraz przez...

Trzy tygodnie temu miałem wizytę u urologa, stwierdzono u mnie zapalenie stercza, ból przejawiał się standardowymi objawami. Po około 2 tygodniach przyjmowania masy leków, w tym 2 antybiotyków - dioxiciliny, metronidazolu, sam ból od stercza jakby odszedł. Teraz przez około tydzień ból polega na uczuciu gorącej moszny, promieniującym bólu pachwin. Oddaję mocz co około 3-4 godziny, nie przez parcie na mocz, lecz właśnie przez gorącą mosznę, bez żadnych problemów przy samym oddawaniu. Dodam, że wydaje mi się, że pojawił się u mnie żylak powrózka, z guzkami na nim samym. Czy są to dalej objawy i kontynuacja być może już przewlekłego zapalenia stercza? Czy może powinienem jak najszybciej zgłosić się do lekarza? Dotyczy to innego ciężkiego schorzenia?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Zaleganie moczu w pęcherzu i problemy z załatwianiem się

Mam 72 lata, do urologów chodzę od 58 roku życia, skarżąc się na postępujące, typowe w tym wieku, męskie dolegliwości związane z oddawaniem moczu: Wiek 58-60 1: cienki strumień, Wiek 61-65 nadal 1, poza tym 2: wzrost wysiłku, nieznaczna bolesność,...

Mam 72 lata, do urologów chodzę od 58 roku życia, skarżąc się na postępujące, typowe w tym wieku, męskie dolegliwości związane z oddawaniem moczu: Wiek 58-60 1: cienki strumień, Wiek 61-65 nadal 1, poza tym 2: wzrost wysiłku, nieznaczna bolesność, Wiek 66-68 wzrost 1 i 2, okresowo 3: bolesne wydalanie kropelkowe, Wiek 69 (lato 2008) 4: zatrzymanie wypływu moczu, założenie cewnika (na ostrym dyżurze), po usunięciu cewnika wypływ moczu przez kilka miesięcy prawie normalny. Nauczyłem się „strzyknięć” moczem przy użyciu mięśnia (nie znam anatomii, chyba to ten mięsień, który podczas rozładowania dokonuje wytrysku nasienia). Wiek 70-72 stopniowy nawrót objawów 1, 2, 3, dodatkowo 4: trudności, często niemożność powstrzymywania moczu.

HISTORYCZNE WYNIKI ANALIZ NORMA: 19.I.2000 27.V. 27.VII. 07.XII. 03.II.2011 13.X.2011 SÓD 135-145 140 137 141 141 141 144 POTAS 3,5-5,0 4,2 3,8 4,3 4,0 3,2 4,3 MAGNEZ 1,7-2,4 2,3 2,0 2,4 CHOLEST.140-200 170 LIPAZA 13-60 66 683 64 44 32 47,0 AMYLAZA 22-80 121 387 154 121 121 137 TSH 3 0,4-4,2 0,73 0,76 PSA 0,0-4,0 0,29 0,25 0,23 DOLEGLIWOŚCI Dolegliwość Od Uwagi Akcja choroba niedokrwienna serca 30 lat Obecna wyd. wysiłk.50% lub mniej. Angioplastyki,stenty. stan po ostrym zapaleniu trzustki 2010: maj - stan ostry, Czerw/lipiec - szpital. Opieka poradni. rzekome powiększ.prostaty 14 lat 2008: cewnik 2 tyg. Cardura,OmnicOcas, Penester

PRZYJMOWANE LEKI (bez witamin itp) ROK 2000 2000 2000 2004 2007 2008 2009 2010 m-c VII IX XII V XII VII VIII III uwagi stent stent defibrylacja stent TERTENSIF SR 100 100 100 100 100 100 PRENESSA 4 100 100 ½00 ½00 ½00 ACARD 75 mg 001 001 001 001 001 001 001 SIMVACARD 001 001 00½ 00½ CARDURA 4 00½ 00½ ½0½ 001 001 001 001 001 OMNIC OCAS 001 001 001 001 PENESTER 5 100 100 ROVATINEX 101 101

WYNIKI BADAŃ USG Uwaga: badania pierwsze trzy oraz badanie piąte – wykonał i opisał lekarz urolog, badanie czwarte (USG całej jamy brzusznej) wykonał lekarz radiodiagnosta dla lekarza gastroenterologa. Wiek 67 Obie nerki wielkość prawidłowa, UKM bez poszerzeń, Nerka Prawa zm.pozapalne, złóg 3mm, Nerka Lewa bez złogów, Pęcherz gładkie zarysy ścian, Wpuklenie prostaty na 7mm po mikcji zaleganie moczu ok.60 ml, Prostata 49 x 44 mm, drobne zwapnienia. Wiek 68 Obie nerki wielkość prawidłowa, UKM bez poszerzeń, Nerka Prawa UKM bez złogów, torbiel śr.11mm, Nerka Lewa złóg śr.3mm, torbiel śr.8,8 mm, Pęcherz gładkie zarysy ścian, Wpuklenie prostaty na 7mm po mikcji zaleganie moczu ok.100 ml, Prostata 49 x 43 mm, echogeniczność jednorodna, zarysy torebki gładkie. Wiek 70 Obie nerki wielkość prawidłowa, warstwa korowa prawidł.szer. Nerka Prawa UKM bez poszerzeń, torbiel śr.15mm, Nerka Lewa nieznaczne poszerzenie UKM, w kielichach mikrozłogi, torbiel śr. 8 mm, Pęcherz gładkie zarysy ścian, Wpuklenie prostaty na 8,3 mm po mikcji zaleganie moczu ok.150 ml, Prostata 53 x 40 mm, echogeniczność jednorodna, zarysy torebki gładkie. Obok torbiel 35 x 27 mm. Wiek 72 Obie nerki typowo położone, bez cech zastoju i kamicy, Nerka Prawa 98x52 mm, Nerka Lewa 105x54 mm, torbiel zewnątrzkorowa 17x13 mm, kilka torbieli, rdzeniowych do różnicowania z poszerzeniem kielichów dystalnych szer. do 11, mm Pęcherz w części dolnej z obecnością przegród wewnętrznych, dzielących, jego światło na 3-4 niecałkowite komory wielkości od 16 do 63 mm, obraz usg do różnicowania między zmianami pozapalnymi a uchyłkami. Ściana pęcherza odcinkowo miernie pogrubiała. Bez patologicznych ech wewn. Wiek 72 (29-11-2011) Obie nerki bez cech zastoju i kamicy. Zaleganie moczu po mikcji – 650 ml, Prostata TRUS o wym. 45x37x31mm o objętości 20,5 cm3. B

adanie uroflometryczne: Objętość całkowita 298 ml , Strumień max. 8 ml/s, Strumień średni 6 ml/s, Czas mikcji 53 s, Czas narastania strumienia 17 s, Przyspieszenie 0 ml/s2, Wskaźnik uroflometryczny 0.46 1/sek. Z badania 29-11-2011 wynika, że objętość pęcherza wynosi 650+298 ≈ 950 ml i to wydaje się problemem największym. Ponadto normalne wymiary prostaty (objętość ca 20 cm3) oraz niezły stan nerek chyba sugerują odstawienie niektórych leków z zestawu Cardura, Omnic Ocas, Penester, Rowatinex. Ostatnie 8 tygodni przyjmuję (przepisane przez seksuolożkę) dwa razy w tygodniu po 1/2 tabletki cialis. Prócz efektów przewidywalnych (łatwiejszy i twardszy wzwód członka) - niespodziewane wyraźnie mniejsze dolegliwości ze strony pęcherza: bezbolesne oddawanie moczu, większe porcje (150-250ml, raz nawet 300ml). Powstrzymywanie (słabe) na razie bez zmian. Jakie powinienem kroki przedsięwziąć?

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Patronaty