Brak sensu życia i nadmierne analizowanie zdarzeń

Witam!!! Pisząc na forum ludzie pomogli mi wskazać takie problemy u mnie, których ja pewnie nie umiałabym nazwać i opisała na 3 strony: - za bardzo analizuje problemy codzienne, małżeńskie - czepiam sie szczegółów - nie potrafię sie oderwac od problemu i życ codziennością - mam pretensje do innych - zadręczam sie problemem - nie mam sił by wyjść szukać pracy - w sumie jakoś nie widze ogólnie sensu - nie umiem zaakceptowac życia jak nie po mojej dlaczego?myśli.
KOBIETA, 26 LAT ponad rok temu
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha Psycholog, Rzeszów
72 poziom zaufania

Witaj,
To,co piszesz może być depresją,ale paradoksalnie im więcej dostajesz porad,jak z nią walczyć,tym większy powstaje opór.Dlatego nie pytaj o rady osób nieznajomych lecz zapisz się na wizytę u psychoterapeuty.Tak to już jest,że sens w życiu powinien być odczuwalny i dodawać energii.Trzeba więc przyjrzeć się przyczynom,dla których go utraciłaś a następnie spróbować powoli odnajleżć światełko w mroku.Metaforycznie można też przez czas jakiś pozwolić sobie na coś,co może być w okresie mroku przyjemne i uzdrawiające:przytulenie się do kogoś,zaśnięcie i wiele innych.Ty,zamiast wykorzystać ten czas,walczysz z nim,więc stąd właśnie nerwowość.
Zachęcam do skorzystania z profesjonalnej pomocy.

Mgr Dawid Karol Kołodziej
Mgr Dawid Karol Kołodziej Pedagog, Bolesławiec
74 poziom zaufania

Witam. Zmartwię Panią, że odpowiedzi (prawidłowej) nie uzyska Pani w Internecie. Proponuję udać się na wizytę do terapeuty lub trenera interpersonalnego.

Pozdrawiam serdecznie.
Zapraszam (do subskrybowania) bloga http://psychopedagog.eu

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty