Czy moja mama ma depresję? Jak jej pomóc?

Witam. Ostatnio dręczy moją mamę i mnie ogromny problem. Otóż mieszkam z mamą sama od kiedy się urodziłam, mama miała dość ciężkie życie - ojciec ma drugą rodzinę, której niegdyś się poświęcał, natomiast ja nigdy - poza dzieciństwem - nie miałam z nim kontaktów. Mama radziła sobie cały czas sama (choć wiem, że otrzymywała pomoc od rodziców i rodzeństwa). Radziła sobie aż do teraz.

Kilka miesięcy temu straciła pracę w której pracowała 30 lat, twierdząc, że nie sprzyjała jej atmosfera w biurze. Niestety informacje dochodzące z zewnątrz są bardziej niepokojące. Nie wiem kogo słuchać i kogo się poradzić. Mama ma ciągłe huśtawki nastrojów, potrafi siedzieć i patrzeć przed siebie godzinami. Ciagle przebywa w domu, chociaż odwiedza czasami dziadka i idzie na spacery. Niestety wszelkie długi komornicze spadły na moje barki czym mama się nie przejmuje (jak to daje mi do zrozumienia). Często się kłócimy, wyzywamy. Niem potrafię sobie z tym poradzić. Mama zaczeła wtrącać się w moje życie osobiste wyszukując wszędzie spisków przeciwko niej. Jest nastawiona do mnie wrogo, jak do obcego człowieka.

Nie jestem w stanie zmienić swojego podejścia i podejścia swojej mamy, a bardzo chciałabym coś zdziałać. Obecnie musze przerwać studia, nie mam pieniędzy, pracuję i muszę spłacać długi swojej mamy i wysłuchiwać jej ciągłych wahań nastrojow. Nie jestem w stanie nad tym zapanować. Co zrobić? Bardzo proszę o pomoc.

KOBIETA, 21 LAT ponad rok temu
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek Psycholog, Warszawa
95 poziom zaufania

Witam!

Mimo młodego wieku jest Pani bardzo odpowiedzialną osobą. Zajmuje się Pani matką i chce zmienić zaistniałą między Wami sytuację. Myślę, że wzięła Pani na swoje barki wielki ciężar i stąd bierze się wiele konfliktów z mamą.

Pani mama przeżywa kryzys, nie umie sobie poradzić z natłokiem problemów. Częścią z nich obarczyła Panią. Jest Pani osobą dorosłą i mama nie ma prawa wtrącać się w Pani życie osobiste, może jedynie wyrazić swoje zdanie na ten temat. Myślę, że rozmowy powinnyście zacząć prowadzić spokojnie i wyjaśniać sobie, co czujecie. Krzyczenie na siebie i wyzwiska nie prowadzą do rozwiązania konfliktu, tylko pogarszają sytuację.

Proszę postarać się rozmawiać z mamą używając zwrotów, np.: jest mi źle, kiedy Ty mówisz…; ranisz mnie swoimi słowami; ja chciałabym, żeby ta sytuacja…; ja jestem zła; ja jestem szczęśliwa; podoba/ nie podoba mi się, kiedy Ty…

Takie informacje nie są oskarżaniem siebie wzajemnie, tylko komunikowaniem swoich potrzeb i emocji. Warto też, żeby Pani i mama skorzystały z pomocy psychologa. Spotkania z psychologiem pozwolą Wam rozwiązać trudne problemy i nauczyć się sprawnie komunikować. Macie szansę poprawić sytuację, w jakiej się znalazłyście, tylko musicie wykazać się chęcią do zmian.
Pozdrawiam

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty